Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mercedes 126 po pożarze zapala i gaśnie

30 Lip 2007 23:02 1622 3
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam. Merecedes S-kalsa model 126 rocznik '91. silnik 5.0
    zapaliła się wiązka pod pompą hamulcową, na pierwszy rzut oka spalone tylko przewody od chyba czujników zużycia okładzin lub ABSu (nic więcej nie widać bez wyjęcia pompy). Objawy są takie jakby immo odcinało, zpala bez problemu i gaśnie po około 2 sek. pracy jakby wyłączyć zapłon.
    W tym modelu nie ma immo, czy dobrze myślę?
    Gdzie szukać przyczyny?
    Dodam jeszcze że pożar zjadł jedną z rurek podciśnieniowych (chyba od centralnego)
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Spec od Mercedesów
    Wyciągnij przekaźnik (sterownik) pompy paliwa, i w podstawkę wsadź zworę pomiędzy 30 i 87 - pompa będzie pracować "na krótko". Wtedy uruchom silnik. Jeżeli zagada, to winny jest przekaźnik pompy lub czujnik obrotów. Przy włączonym rozruszniku pompa zasilana jest bezpośrednio, bez pomocy czujnika obrotów. Jak puścisz kluczyk, ten dodatkowy obwód ulega rozłączeniu, i ciśnienie szybko maleje.Powodem może być również pęknięty lut przy przekaźniczku wewnątrz sterownika pompy (wygląda jak "zimny lut")
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dziękuje za szybką odpowiedź, jutro to sprawdzę.
    Jeszcze pytanie dotyczące schematu tego auta (mam schemat ale opis po rusku), tak jak pisałem widzę spalone tylko dwa przewody, obydwa wychodza z nadwozia do koła, domyślam się że jeden od ABSu a drugi do kontrolki zużycia okładzin(jedna wtyka okrągła, druga płaska), wydaje mi się że to od nich ten pożar-czy to możliwe, bo nie widzę nic innego co by tam się mogło zapalić? (chyba że jest coś pod pompą czego nie widać z góry)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Co ma przekaźnik z pożarem wspólnego to nie wiem ale to jego wina była, myślałem że to alarm, bo i takie cudo ktoś tam wrzucił ale to nie jego wina. Podmiana na drugi dała efekt pozytywny. Z reszta problemów sobie poradzę jak mi ktoś pompę hamulcową wyciągnie bo ja się tym brudził nie będę :D.
    Dziękuje za podpowiedź temat zamykam