Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie o moc silników 1 i 3 fazowych

Rafix2 31 Lip 2007 01:14 24094 14
  • #1 31 Lip 2007 01:14
    Rafix2
    Poziom 9  

    Mam zamiar zrobić sobie krajzegę i chciałbym sobie kupić na Allegro silnik 2,2 kW na 220 V. Ktoś mi doradził, że silnik taki na jedną fazę będzie słabszy od silnika 2,2 kW na siłę. Czy to prawda? Wolałbym mieć na 220 bo mogę taką krajzegę podłączyć sobie w większej ilości miejsc (mam krótki kabel siłowy, a gniazdka na 220 są wszędzie).
    Czy silnik na którym jest napisane 380/220 lub odwrotnie 220/380 może być bez straty mocy używany na 220 V (czy będzie na 220 V tak samo silny jak gdyby chodził na 380 V)?

    1 14
  • #2 31 Lip 2007 01:19
    Arturo2005
    Poziom 33  

    Cytat:
    Czy silnik na którym jest napisane 380/220 lub odwrotnie 220/380 może być bez straty mocy używany na 220 V

    Nie bo to silnik trójfazowy.

    0
  • #3 31 Lip 2007 11:03
    wisniewskis
    Poziom 12  

    Jeżeli silnik trójfazowy ma taką samą moc w kW to teoretycznie jest tak "samo silny" jak jednofazowy jednak w praktyce silniki trójfazowe dysponują większym momentem obrotowym a w szczególności rozruchowym. Napisz do czego będziesz wykorzystywał twoją "krajzegę" a ja postaram się podpowiedzieć jaką moc silnika powinneś zastosować.

    0
  • #5 31 Lip 2007 12:11
    wisniewskis
    Poziom 12  

    Poprzednik chyba nie zrozumiał pytania(nawiasem mówiąc fajny link).Chodzi o to czy stosując silnik jednofazowy uzyskamy taki sam efekt jak przy zastosowaniu trzyfazowego tej sanmej mocy (jeśli ja to dobrze zrozumiałem) a nie o wykorzystanie silnika trzyfazowego w podłączeniu na jedną fazę.

    1
  • #6 31 Lip 2007 12:26
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ups, faktycznie. Przepraszam.
    Tak jak napisałeś - mniejszy moment rozruchowy.
    Natomiast "moment" w trakcie pracy nie może być mniejszy, bo przy danej mocy i obrotach te trzy wartości pozostają w związku.

    0
  • #7 31 Lip 2007 12:48
    wisniewskis
    Poziom 12  

    Zgadzam się że w trakcie pracy przy obrotach bliskich prędkości synchronicznej.Natomiast podczas chwilowych przeciążeń gdzie prędkość obrotowa silnika spada pole kołowe dla silnika trójfazowego wywołuje większy moment niż eliptyczne dla silnika jednofazowego ale można to potraktoać jako stan rozruchowy.

    1
  • #8 31 Lip 2007 12:53
    jdjan1
    Poziom 26  

    Witam!
    Kolego rafix2, jeżeli wahasz się między silnikiem trój i jednofazowym, to porównaj ich parametry elektryczne.
    Moc silników taka sama, więc są jednakowo "silne", jednak dalsza analiza wykazuje przewagę silników trójfazowych (pomijając łatwość zasilania jednofazowego).
    Porównaj sobie prąd znamionowy i krotność prądu rozruchowego silnika trójfazowego, np taki: http://www.tamel.pl/baza/typ.php?typ=Ta-41.2000&grupa=1&silnik=25&PHPSESSID=9fd22a703376c917d3845a19f6d28ad4
    i jednofazowego, np. http://www.tamel.pl/baza/typ.php?typ=Ta-51.2000&grupa=7&silnik=12&PHPSESSID=9fd22a703376c917d3845a19f6d28ad4.
    Prąd rozruchu silnika jednofazowego będzie znacznie większy, czyli "tak do najbliższego gniazdka" sobie go nie włączysz (własność na której najbardziej Ci zależy). Gniazda jednofazowe zabezpiecza się najczęściej bezpiecznikami B10, rzadziej B16 - nie ma mowy o rozruchu silnika jednofazowego 2,2 kW.
    Dla trójfazowego zabezpieczenie C16 w zupełności wystarczy.

    Pozdrawiam

    Jan

    P.S. Zanim ktoś "wypali" ze softstartem, niech sprawdzi cenę tego urządzenia wraz z elementami towarzyszącymi (stycznik, skrzynka, montaż) i porówna z kilkoma metrami przewodu na przedłużacz.

    0
  • #9 31 Lip 2007 12:55
    john_t
    Poziom 29  

    Rafix2 napisał:
    Mam zamiar zrobić sobie krajzegę i chciałbym sobie kupić na Allegro silnik 2,2 kW na 220 V. Ktoś mi doradził, że silnik taki na jedną fazę będzie słabszy od silnika 2,2 kW na siłę. Czy to prawda? Wolałbym mieć na 220 bo mogę taką krajzegę podłączyć sobie w większej ilości miejsc (mam krótki kabel siłowy, a gniazdka na 220 są wszędzie).
    Czy silnik na którym jest napisane 380/220 lub odwrotnie 220/380 może być bez straty mocy używany na 220 V (czy będzie na 220 V tak samo silny jak gdyby chodził na 380 V)?

    Przy nominalnych obrotach i obciążeniu oba silniki będą miały taką samą moc a jeśli będą dysponować tą samą ilością biegunów (te same obroty) również będą miały ten sam moment obrotowy w tym punkcie pracy. Ogólnie silniki trójfazowe są pod wieloma względami lepsze. Wyższa sprawność, wiekszy moment obrotowy przy obrotach poniżej nominalnych oraz są cichsze.
    Jeśli na silniku pisze 220V/380V (nowe oznaczenie 230V/400V) to oznacza że jest to silnik trójfazowy który można podłączyć w trójkąt 3x220V (takie sieci trójfazowe występują na przykład na statkach) lub w tzw. gwiazdę do sieci 3x380V. Do "krajzegi" (chyba chodzi o piłę tarczową) nadaje się zarówno jeden jak i drugi silnik.
    Osobną sprawą jest fakt że taki silnik trójfazowy podłączony w trójkąt na napięcie 3x220V można zasilać z domowej sieci jednofazowej 220V przez falownik. Niestety falowniki wciąż nie są tanie.

    3
  • #10 04 Sie 2007 02:36
    Rafix2
    Poziom 9  

    Jeśli ktoś dokładnie nie zrozumiał mojego pytania to odpowiadam, że chodziło mi o to czy stosując silnik jednofazowy uzyskamy taki sam efekt jak przy zastosowaniu trzyfazowego tej samej mocy, tak jak dobrze zrozumiał moje pytanie wisniewskis.

    Czytając inne posty na tym forum wyciągnołem następujący wniosek odnośnie silnika do piły tarczowej. Silnik do piły powinien mieć najlepiej obroty coś ok. 2500/min., gdyż przy przłożeniu kół pasowych 1:1 dawał będzie "najlepszą moc" tarczy do przecinania materiału (inaczej mówiąc bez używania przełożeń różnymi wielkościami kół pasowych silnik zachowa swoją nominalną moc przy odpowiednich dla cięcia obrotach). Czy moje rozumowanie jest słuszne?

    wisniewskis

    Cytat:
    Jeżeli silnik trójfazowy ma taką samą moc w kW to teoretycznie jest tak "samo silny" jak jednofazowy jednak w praktyce silniki trójfazowe dysponują większym momentem obrotowym a w szczególności rozruchowym. Napisz do czego będziesz wykorzystywał twoją "krajzegę" a ja postaram się podpowiedzieć jaką moc silnika powinneś zastosować.


    Krajzegę będę wykorzystywał do przycinania desek, robienia jakichś listewek, cięcia gałęziówki max. fi gałęzi 10 cm, może również do heblowania desek jeśli kupię wałek do piły razem z wałkiem heblarskim. Silniki w szczególności 3-faz. o mocy 2,2 kW są często sprzedawane na Allegro i interesuje mnie czy się sprawdzi taki silnik w pile używanej do lżejszych prac takich jakie wymieniłem. Do cięższych zadań mam krajzegę - niestety na pas - z silnikiem 5,5 kW lub 7,5 kW.

    Rozwijając ten wątek o piłach tarczowych chciałbym się dowiedzieć jak wygląda krajzega z wózkiem. Chciałbym dorobić sobie takie cuś do tego "mocniejszego zestawu" - zrobić taki nieduży trak. W internecie jest może parę miejsc gdzie można zobaczyć takie cacka, ale zwykle zdjęcia są niedokładne i trudno z nich jest zobaczyć szczegółową konstrukcję, więc zwracam się z prośbą o przesłanie zjęć i zmieszczenie jakiegoś opisku jak to działa w praktyce.

    jdjan1

    Cytat:
    Prąd rozruchu silnika jednofazowego będzie znacznie większy, czyli "tak do najbliższego gniazdka" sobie go nie włączysz (własność na której najbardziej Ci zależy). Gniazda jednofazowe zabezpiecza się najczęściej bezpiecznikami B10, rzadziej B16 - nie ma mowy o rozruchu silnika jednofazowego 2,2 kW.
    Dla trójfazowego zabezpieczenie C16 w zupełności wystarczy.

    Czy na pewno to aż tak by wywałało bezpieczniki? Obecnie mam zabezpieczenie B16 i czasem używam pompy do wody 1,8kW (jednofazowej) i nigdy mi nic nie wywaliło.

    john_t

    Cytat:
    Wyższa sprawność, wiekszy moment obrotowy przy obrotach poniżej nominalnych oraz są cichsze.

    Tzn., że jeśli przy cięciu np. jakiegoś grubego drewna obroty silnika trójfaz. spadną to i tak lepiej on będzie ciął podczas tego spadku obrotów niż równy mu mocą silnik jednofaz. w tej samej sytuacji?


    Jeśli jednak zdecydowałbym się na silnik trójfazowy to ile kosztuje za m taki kabel 4 - żyłowy nadający się na przedłużacz (gotowego nie chcę, bo mam wtyki)?

    Jeszcze jedno pytanko. Czy w którymś dziale na tym forum mogę pogadać z kimś o temacie maszyn własnej konstrukcji np. w/w traku? Nie chcę podpaść moderatorom, bo na tym forum o elektronice zacząłem o krajzegach :).


    Dzięki WielkiE za Waszą pomoc.

    0
  • #11 04 Sie 2007 07:44
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jest dział "Ogólnie":

    Cytat:
    Jeżeli chcesz się podzielić swoimi doświadczeniami z życia elektronika wyślij tutaj swoją wiadomość. Tutaj można tworzyć dyskusje nie związane z elektroniką.

    1
  • #12 04 Sie 2007 13:28
    lechm56
    Moderator

    Witam
    Można w dziale "Inne".

    0
  • #13 16 Sty 2009 13:20
    grzeniua
    Poziom 14  

    Witam,
    widze ze temat jest dosc stary ale wlasnie teraz mam z tym do czynienia, moze mi ktos doradzi.. Rowniez chodzi o krajzege czyli pile tarczowa.

    Mam pytanie teoretyczne: czy jest zaleznosc bezposrednia (opisana jakims wzorem) jak przeklada sie moc na moment obrotowy w silnikach jedno- i trojfazowych? Chodzi o to ze mam silnik 0,55kW trzyfazowy oraz drugi 1,5kW jednofazowy. Problem w tym ze ten na 230V jest duzo "slabszy" i zacina sie, tzn. moment jest mniejszy. Czy mozna przelozyc zaleznosc moc/moment obrotowy z silnika trojfazowego na jednofazowy i na odwrot?

    Z gory dzieki za konstruktywne odpowiedzi,
    pozdrawiam

    0
  • #14 16 Sty 2009 13:55
    sp3ots
    Poziom 36  

    Witam !
    Dla Grzeniua.
    To nie możliwe aby silnik 1,5kW był słabszy od silnika 0.55kW ?
    (Nie ważne ze jeden jest trój fazowy a drugi jedno fazowy.)
    Czy oba silniki były sprawdzane pod tym samym obciążeniem ?
    Czy silnik 1,5kW ma dwa kondensatory ?
    Pozdrawiam. Stefan

    0
  • #15 24 Kwi 2009 19:55
    egon151
    Poziom 12  

    Przecież moc silnika podawana na tabliczce znamionowej to jest moc mechaniczna podawana na wale więc nie możliwe żeby był słabszy

    0
  Szukaj w 5mln produktów