Witam wszystkich. Jak w temacie.
Dylemat mam następujący - przymierzam sie do nagłośnienia samochodu (mercedes e220 coupe 1994 rocznik, czyli w124 po liftingu). Przymierzałem sie do nagłośnienia go poprzez umieszczenie 16,5 niski w drzwiach na dole (przełamałem się i stwierdziłem, że zrobię dziury), 10 cm średni nad deską (fabryczne miejsce) i gwizdek na plastiku, za którym leży lusterko (nie chcę dziurawić słupków, żal mi, a ten plastik przy lusterkach zdecydowanie łatwiej odzyskać).
No i wszystko pięknie ładnie, ale trafiło mnie, że może lepiej zamiast kupować 3 głośniki, to wstawić system dwudrożny, co przy takim samym nakładzie finansowym dałoby mi głośniczki wyższej klasy.
W oko z dwudrożnych wpadły mi między innymi phonocar HI-TECH 2/737 + 2/420 (na allegro 930 zł). Z trójdrożnych natomiast - koncepcji było wiele i żal się rozpisywać.
Najważniejsza informacja jest taka, że mój kapitał na głośniki przód to 600-900 zł.
Proszę o wszelkie opinie Panowie (i Panie) bo kasy trochę ma wypłynąć. Powtarzam wszelkie - jeżeli ktoś ma propozycje co do innego sposobu zabudowy to słucham, jeżeli ktoś proponuje inne głośniki to również słucham.
Dodam, iż przód będzie wspomagany subem br apline swx - 1242d w bagażniku. Chociaż nie zaszkodzi jeżeli przód sam będzie potrafił dać trochę miękkiego dźwięku a nie stuki, bo w mesiu wiadomo - benzynka za tylnim siedzeniem i bas do środka przerzucić nie tak łatwo, chociaż type x powinien sobie poradzić.
Słucham głównie hh.
z góry dzięki
Dylemat mam następujący - przymierzam sie do nagłośnienia samochodu (mercedes e220 coupe 1994 rocznik, czyli w124 po liftingu). Przymierzałem sie do nagłośnienia go poprzez umieszczenie 16,5 niski w drzwiach na dole (przełamałem się i stwierdziłem, że zrobię dziury), 10 cm średni nad deską (fabryczne miejsce) i gwizdek na plastiku, za którym leży lusterko (nie chcę dziurawić słupków, żal mi, a ten plastik przy lusterkach zdecydowanie łatwiej odzyskać).
No i wszystko pięknie ładnie, ale trafiło mnie, że może lepiej zamiast kupować 3 głośniki, to wstawić system dwudrożny, co przy takim samym nakładzie finansowym dałoby mi głośniczki wyższej klasy.
W oko z dwudrożnych wpadły mi między innymi phonocar HI-TECH 2/737 + 2/420 (na allegro 930 zł). Z trójdrożnych natomiast - koncepcji było wiele i żal się rozpisywać.
Najważniejsza informacja jest taka, że mój kapitał na głośniki przód to 600-900 zł.
Proszę o wszelkie opinie Panowie (i Panie) bo kasy trochę ma wypłynąć. Powtarzam wszelkie - jeżeli ktoś ma propozycje co do innego sposobu zabudowy to słucham, jeżeli ktoś proponuje inne głośniki to również słucham.
Dodam, iż przód będzie wspomagany subem br apline swx - 1242d w bagażniku. Chociaż nie zaszkodzi jeżeli przód sam będzie potrafił dać trochę miękkiego dźwięku a nie stuki, bo w mesiu wiadomo - benzynka za tylnim siedzeniem i bas do środka przerzucić nie tak łatwo, chociaż type x powinien sobie poradzić.
Słucham głównie hh.
z góry dzięki