Sluchalem sobie muzyki z komputera i nagle... Slysze z suba jakies gadanie... Tak jakby ktos gadal przez CB. Zmienilem zrodlo dzwieku w ampli i dalej to samo. Na kazdym to samo. Nawet jak dam na Tape gdzie nic nie mam podpiete to z suba ktos gada... Nagralem to na dyktafon chociaz nie wiem po co. Jak to jest mozliwe ze tak sie dzieje?
Dodam ze mam komputer podpiety coaxialem do amplitunera onkyo sr504e i suba koda sw850
A i jeszcze dodam ze czasami slysze taki trzask w subwooferze. Naprzyklad raz na 3 godziny albo caly dzien nic albo 3 razy na godzine. Myslalem ze to cos nietak ze sprzetem albo kablami ale teraz wydaje mi sie ze to ma cos wspolnego z tym gadaniem bo jak gadanie sie urywa to wlasnie z takim trzaskiem...
Tutaj nagrany dyktafonem ten wybryk natury
http://chrisart.ovh.org/zdjecia/Voice001.wav
Dodam ze mam komputer podpiety coaxialem do amplitunera onkyo sr504e i suba koda sw850
A i jeszcze dodam ze czasami slysze taki trzask w subwooferze. Naprzyklad raz na 3 godziny albo caly dzien nic albo 3 razy na godzine. Myslalem ze to cos nietak ze sprzetem albo kablami ale teraz wydaje mi sie ze to ma cos wspolnego z tym gadaniem bo jak gadanie sie urywa to wlasnie z takim trzaskiem...
Tutaj nagrany dyktafonem ten wybryk natury
http://chrisart.ovh.org/zdjecia/Voice001.wav
