Właśnie odpaliłem wzmacniacz i działa całkiem całkiem... Przydźwięku sieci praktycznie nie słychać, jest go tylko trochę przy wyłączonej muzyce i głośności odkręconej na maksimum. Niestety, kable w ekranie są drogie, więc konstrukcja próbna ma przewody zasilania i sygnałowe nieekranowane - ekrany będą w konstrukcji docelowej. Na szczęście masy na płytce zrobiłem dosyć dobrze i chyba to uratowało sytuację. Póki co zastosowałem schemat aplikacyjny - konfiguracja nieodwracająca, wzmocnienie ustawiłem na około 30 (rezystory 1k i 2x15k szeregowo). Na prototyp może być. Na wyjściach układy Boucherota i dławiki.
Pomimo symetrycznego zasilania wstawiłem pojemności sprzęgające 2200uF/50V na wyjściach za dławikami - przy uruchamianiu wystarczyła chwila nieuwagi i spaliłem testowy głośnik. Różnica w jakości jest chyba w tej klasie cenowej (znaczy budżetowej) pomijalna, a kolumn wolałbym nie uszkodzić. Całość chodzi na jednym prostowniku, ale docelowo będą oddzielne. Dwumostkowe oczywiście.
Marek, LM'y 3886 kupiłem 10 dni temu. Co do układów tranzystorowych, to dla mnie jest to jeszcze za wysoki poziom, muszę jeszcze trochę poćwiczyć - źle sparowane i wysterowane tranzystory nie zagrają lepiej od scalaka. O przebijaniu Mosfetów przy lutowaniu nie wspomnę. Ale przyznaję Ci rację i w tym kierunku zamierzam pójść. Mam trochę BD139/140 po 80gr za sztukę, żebym się nie stresował na początek - w końcu od czegoś trzeba zacząć... O jakimś kicie teź pomyślę.
Wracając do mas, zrobiłem Marek tak, jak radziłeś i masy głośników są podpięte pod punkt masy wspólnej przy zasilaczu. Wielkie dzięki za tą poradę, jest git

. Płytki zrobiłem tak, że na górze jest masa sygnałowa, a na spodzie masa mocy i to pod nią podpiąłem piny mas LM'ów. Obie masy mają osobne kable wiodące do punktu masy wspólnej i tam się spotykają. Oczywiście, oba scalaki mają odrębne powierzchnie masy. Niestety powierzchnie masy sygnałowej na górze płytki i mocy na spodzie bardzo mocno zachodzą na siebie, ale w płytkach docelowych to się nie powtórzy.
Co do preampu, może być potrzebny, bo schemat gainclona, który mam to konfiguracja odwracająca o wzmocnieniu około dwadzieścia (rezystory 20k i 200k), więc jakieś wzmocnienie może być potrzebne, zrobię je na NE5532 lub TL072, jeśli nie będzie drastycznej różnicy w odsłuchu (elementy są budżetowe, a moje kolumny to satelity Maestro 60 II Tonsila, więc bez przesady...). Tutaj prawie na 100% skorzystam z Twojej porady i dowinę te uzwojenia, to się okaże jutro.
Tutaj Marek jeszcze jedna uwaga, robię ten wzmacniacz z zamiarem sprzedarzy, mam nadzieję, że kupi go jakiś nastolatek na mp3 i pokojowe imprezy w bloku do 22. Dlatego zainwestuję w pojemności dla lepszego basu, opampy na przedwzmacniacz nie muszą być wtedy super. Jeśli nie będzie zbyt wielkiej różnicy, to wstawię TL072 (ale każdy kanał będzie mieć wtedy swoje scalaki) a NE5532 zachowam na przyszłość - a może wstawię LM811? Zdecyduję po próbach odsłuchu. Co więcej, chyba dokupię jeszcze 2 LM'y 3886 + radiator i zrobię układ mostkowy, bo 35W/8om do odsłuchu mp3 może być, ale to raczej za mało dla imprezowego wzmaka i takiegoż kupca. Trafo ma zapas mocy, bo to indel o mocy 300W. Mało kto ma kolumny 4 omowe, żeby z tych LM'ów w zwykłej konfiguracji wycisnąć 70 watów.
W konstrukcji dla siebie widziałbym coś niezbyt mocnego, właśnie około 35W/8ohm (mój pokój to 16m2, preferuję muzykę bluesową i tyle mocy jest OK), ale już pełne dual-mono i elementy na tyle markowe, na ile tylko się da. Ale bez przeginania, nie prędko będę miał kolumny lepsze od Tonsila. Za jakiś czas zamierzam wymienić Maestro na Premium albo Excellence.
Póki co przerobię ten wzmak na gainclona, dorobię cyfrowe sterowanie - wybór źródła na przekaźnikach, pewnie preamp ze wzmocnieniem, dodam być może wyjście na subwoofer z filtrem na 100Hz, dam blachy do gięcia na obudowę. Filtr RIAA dla gramofonu sobie odpuszczę - jaki nastolatek lub student go ma, albo wogóle zamierza mieć ? Sterowania pilotem też nie będzie, w końcu ruch to zdrowie... Może jeszcze wentylatory do radiatorów, malowanie i będę go słuchał do czasu, aż ktoś go kupi.
Pegelmesser, wielkie dzięki za materiały

, już je przejrzałem i bardzo wiele mi wyjaśniły. Przeczytam je dokładnie jak tylko będę mógł najszybciej.