witam
trafila do mnie super fajna nokia 6210 z objawem takim ze sie nie wlacza, telefon nie jest ani po upadku ani po zalaniu. plyta wyglada elegancko nie ma na niej zadnych sladow wilgoci. Telefon udaje mi sie flashowac lecz nie chce sie wlaczyc wymienilem CCONTa i tez sie nie wlacza, skoro telefon sie flashuje to wnioskuje ze MAD, FLASH i RAM sa sprawne wiec dlaczego sie nie wlacza ??? oczywiscie wygrzalem wszystkie uklady oprocz mada
czy przyczyna tego nie wlaczania bedzie hagar ?? albo te oscylatory ktore tam kolo niego sie znajduja ?? napiecie na wlaczniku mam i spada jak do wciskam. Mial ktos kiedys taki przypadek ???
pozdr
trafila do mnie super fajna nokia 6210 z objawem takim ze sie nie wlacza, telefon nie jest ani po upadku ani po zalaniu. plyta wyglada elegancko nie ma na niej zadnych sladow wilgoci. Telefon udaje mi sie flashowac lecz nie chce sie wlaczyc wymienilem CCONTa i tez sie nie wlacza, skoro telefon sie flashuje to wnioskuje ze MAD, FLASH i RAM sa sprawne wiec dlaczego sie nie wlacza ??? oczywiscie wygrzalem wszystkie uklady oprocz mada
pozdr