Witam wszystkich serdecznie.Musze was prosic o pomoc bo nie mam zielonego pojecia dlaczego przegrzewa mi sie wzmacniacz.Podczas sluchania muzyki po okolo 40 minutach wylaczy sie sam i jak troszke ostygnie to sie zalaczy.Jest to wzmacniacz PULSAR 4XL ktory zasila subwoofer magnata 250rms i przednie glosniki powerbass ES-6C.Przewody zasilajace 16mm a glosnikowe 4mm.kondensator 1F.A tak mam podlaczone to wszystko jak widac na rysunku.Moze jest gdzies blad bo nie wierze ze to wina wzmacniacza.Prosze was o pomoc bo wyrzucilem okolo 2500zl i nie moge sobie posluchac muzyki.A i jeszcze jedno dokupilem jeszcze jeden zestaw glosnikow i wzmacniacz jak byscie dodali to co kupilem do tego zestawu co jusz jest zalozony.Z gory diekuje.