Sprawa przedstawia się następująco. Ceny sprzętu audio w stanach są rzeczywiście niskie, wręcz szokująco niskie. I wybór kilkakrotnie większy - zarówno jeżeli chodzi o wyższą, jak i o niższą półkę. Problem leży w tym, jak dostarczyć to do Polski.
Jeżeli, z tego co zrozumiałem, chcesz kupować przez producenta to musisz się liczyć z tym, że najprawdopodobniej nikt ci nie odpisze. A jeżeli już jakimś cudem odpiszą, to marne są szanse, że cokolwiek sprzedadzą. Jeżeli mają dystrybutora w Polsce albo przynajmniej w Europie, to tego nie ominą, bo takie mają spisane umowy z dystrybutorem i narażaliby się na przewidziane w umowie kary finansowe, często bardzo wysokie.
Jeżeli chciałbyś kupować w sklepie w stanach, internetowym bądź nie, który oferuje sprzedaż do Polski, np.
www.sonicelectronix.com , to wiedz, że w większości wypadków (mówię "większości" dla utrzymania marginesu błędu, tak naprawdę nie spotkałem się z innym rozwiązaniem) paczki takie wysyłane są kurierem, a nie zwykłą pocztą państwową albo firmą przewozową. A co to oznacza dla Ciebie w praktyce?? Otóż prócz wyższych kosztów samej wysyłki oznacza to prawie zawsze kontrolę celną przesyłki (słyszałem, że kontrolują 100%, zwłaszcza jeżeli jest to przesyłka lotnicza, a nie morska). I tutaj wskakują Ci koszty, o których koledzy pisali powyżej (chciałbym jedynie uzupełnić, że gdy nalicza się cło i podatek, to nie tylko od kosztów towaru i kosztów przesyłki, ale również do podstawy opodatkowania dolicza się koszt ubezpieczenia paczki).
Jedynym wg mnie sensownym rozwiązaniem w przypadku zakupu sprzętu w stanach jest rozwiązanie takie, że masz tam kumpla (albo oczywiście sam tam jesteś) i wysyłasz sam, firmą przewozową przesyłką morską (czekasz do 6-7 tygodni na to aż przyjdzie). Tylko radzę solidnie zabezpieczyć – bo naprawdę chłopcy do rzucania paczkami mają talent. Takie paczki rzadko są sprawdzane (no chyba że ważą 100 kg). Ale kontrole wciąż są i można się załapać na dodatkowe koszty. W przypadku takiego rozwiązania w Nowym Jorku trafiłem na sklep etronix na dolnym Manhattanie, który Ci polecam (mają WWW – bodajże
www.etronix.com). Jest chyba najtaniej w NY (można się też solidnie targować).
Oczywiście zawsze są też w stanach promocje, który tak skutecznie obniżają ceny, że opłaca się wysłać nawet z cłem, podatkiem itd.
Jeżeli chodzi o twoje zdanie „można zakupić dużo więcej sprzętu i sprzedać u nas” to nie polecam. Musiałbyś obniżyć ostro cenę by wynagrodzić klientowi brak gwarancji na Polskę i również brak faktury VAT. Wiem bo sam próbowałem – złotego biznesu z tego nie będzie.
P.S. Jeżeli chodzi o clenie, zaznaczam, że towar o wartości poniżej 40 albo 35 $ (nie pamiętam dokładnie) nie podlega ocleniu. Co prawda przy Car Audio, nawet w stanach, to żadne pieniądze, ale coś tam można dokupić, zwłaszcza jak ktoś nie celuje w sprzęt z górnej półki.