Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy warto sprowadzić sprzęt CA ze Stanów?

kamis_1 06 Sie 2007 20:01 1469 9
  • #1 06 Sie 2007 20:01
    kamis_1
    Poziom 11  

    Czy sprowadzał ktoś może sprzęt ze Stanów. Chodzi mi o strone PB, czy mozliwe jest, żeby sprowadzić subwoofer i wzmacniacz taniej niż zakup u nas w Polsce. Jesli ktoś orientuje się w tym to proszę o odpowiedź.

    0 9
  • #3 06 Sie 2007 20:59
    djlukas
    Poziom 27  

    ja sprowadzałem ale byłem na terenie stanów i mi sie opłaciło. u nich jest dużo tańsza elektronika. przykład kupiłem radio pioneer deh9800bt za 1100zł w tamtym roku a u nas na allegro stało 3000zł.

    0
  • #4 06 Sie 2007 22:43
    tplewa
    Poziom 36  

    I tak i nie :)

    Musisz zrobic kalkulacje :) Generalnie USA to ciekawy rynek jesli chodzi o CarAudio, jednak sprowadzanie zwlaszcza tanszych gratow moze nie byc oplacalne.

    Na dzien dobry musisz doliczyc okolo 100$ (przesylka), jak bedziesz mial szczescie (musisz pokombinowac i nie zawsze sprzedawca sie na takie kombinacje godzi) to jedyny koszt jaki poniesiesz. Niestety jak sie nie uda to dowala ci clo + vat. Kolejna sprawa to clo + vat naliczane jest od calej kwoty
    tzn koszt towaru + koszt przesylki...

    W niektorych przypadkach przestaje sie to oplacac...

    0
  • #5 06 Sie 2007 22:54
    kamis_1
    Poziom 11  

    Wyslałem emaila to firmy Powerbass i czekam na odpowiedź. Zobaczę jakie mają ceny i czy wogóle jest możliwość dokonania zakupu z Polski.
    Jesli ceny będą w mirę niskie to zawsze można zakupić dużo więcej sprzetu i sprzedać u nas.

    0
  • #6 06 Sie 2007 23:46
    tplewa
    Poziom 36  

    Jesli chodzi o PB istnieje spora szansa ze producent odesle cie do ESSA jako dystrybutora na PL.

    Ale oczywiscie mozesz kupic w jakims sklepie internetowym...

    Ale wracajac do oplacalnosci, przykladowo sciagamy wzmacniacz za okolo 300$

    1. Koszt wzmacniacza 300$
    2. Koszt przesylki 100$ - przy wiekszej ilosci kwota moze drastycznie wzrosnac.

    - nie wiem dlaczego ale wiekszosc firm z USA okropnie kroji za wysylke do PL. Tak samo malo kto zgadza sie na wysylke droga morska - tanio ale cholernie dlugo. Raz czekalem 3 miesiace !!! Myslalem ze mnie wyrolowali, ale wkoncu doszlo...


    Dobra ale dalej... wpada nam wzmacniacz na clo... Jestesmy niby w UE wiec stawka na wzmacniacze akustyczne z USA to 2% (o ile dobrze pamietam).

    400$ + 2% = 408$

    no i + 22%VAT = 497$ do zpalaty (teoretycznie)

    Jednak zyjemy w tzw. panstwie prawa i sprawiedliwosci wiec musza cie jakos legalnie okrasc...

    Wiec zaplacisz kupe innych oplat w agencji celnej itp., az wszystko przestaje byc takie piekne...

    Najlepiej przed sciagnieciem dokladnie sie dowiedziec, jak potraktuja taki sprzet, ile skroi cie agencja celna itd. bo mozna sie obudzic "z reka w nocniku" :)

    P.S.
    Znajomy kupowal pare gratow i przy okazji kupil rodzica elektroniczny aparat do mierzenia cisnienia... I wszystko bylo by ok, tylko jakis kretyn podciagnal to pod urzadzenie medyczne... Wyniklo z tego kupe problemow itd. zanim udalo mu sie wyjasnic. Dlatego warto o wszystko pytac przedd importem do tego "cudownego kraju"

    0
  • Pomocny post
    #7 23 Sie 2007 17:22
    VVisnia
    Poziom 23  

    Sprawa przedstawia się następująco. Ceny sprzętu audio w stanach są rzeczywiście niskie, wręcz szokująco niskie. I wybór kilkakrotnie większy - zarówno jeżeli chodzi o wyższą, jak i o niższą półkę. Problem leży w tym, jak dostarczyć to do Polski.

    Jeżeli, z tego co zrozumiałem, chcesz kupować przez producenta to musisz się liczyć z tym, że najprawdopodobniej nikt ci nie odpisze. A jeżeli już jakimś cudem odpiszą, to marne są szanse, że cokolwiek sprzedadzą. Jeżeli mają dystrybutora w Polsce albo przynajmniej w Europie, to tego nie ominą, bo takie mają spisane umowy z dystrybutorem i narażaliby się na przewidziane w umowie kary finansowe, często bardzo wysokie.
    Jeżeli chciałbyś kupować w sklepie w stanach, internetowym bądź nie, który oferuje sprzedaż do Polski, np. www.sonicelectronix.com , to wiedz, że w większości wypadków (mówię "większości" dla utrzymania marginesu błędu, tak naprawdę nie spotkałem się z innym rozwiązaniem) paczki takie wysyłane są kurierem, a nie zwykłą pocztą państwową albo firmą przewozową. A co to oznacza dla Ciebie w praktyce?? Otóż prócz wyższych kosztów samej wysyłki oznacza to prawie zawsze kontrolę celną przesyłki (słyszałem, że kontrolują 100%, zwłaszcza jeżeli jest to przesyłka lotnicza, a nie morska). I tutaj wskakują Ci koszty, o których koledzy pisali powyżej (chciałbym jedynie uzupełnić, że gdy nalicza się cło i podatek, to nie tylko od kosztów towaru i kosztów przesyłki, ale również do podstawy opodatkowania dolicza się koszt ubezpieczenia paczki).

    Jedynym wg mnie sensownym rozwiązaniem w przypadku zakupu sprzętu w stanach jest rozwiązanie takie, że masz tam kumpla (albo oczywiście sam tam jesteś) i wysyłasz sam, firmą przewozową przesyłką morską (czekasz do 6-7 tygodni na to aż przyjdzie). Tylko radzę solidnie zabezpieczyć – bo naprawdę chłopcy do rzucania paczkami mają talent. Takie paczki rzadko są sprawdzane (no chyba że ważą 100 kg). Ale kontrole wciąż są i można się załapać na dodatkowe koszty. W przypadku takiego rozwiązania w Nowym Jorku trafiłem na sklep etronix na dolnym Manhattanie, który Ci polecam (mają WWW – bodajże www.etronix.com). Jest chyba najtaniej w NY (można się też solidnie targować).

    Oczywiście zawsze są też w stanach promocje, który tak skutecznie obniżają ceny, że opłaca się wysłać nawet z cłem, podatkiem itd.

    Jeżeli chodzi o twoje zdanie „można zakupić dużo więcej sprzętu i sprzedać u nas” to nie polecam. Musiałbyś obniżyć ostro cenę by wynagrodzić klientowi brak gwarancji na Polskę i również brak faktury VAT. Wiem bo sam próbowałem – złotego biznesu z tego nie będzie.

    P.S. Jeżeli chodzi o clenie, zaznaczam, że towar o wartości poniżej 40 albo 35 $ (nie pamiętam dokładnie) nie podlega ocleniu. Co prawda przy Car Audio, nawet w stanach, to żadne pieniądze, ale coś tam można dokupić, zwłaszcza jak ktoś nie celuje w sprzęt z górnej półki.

    0
  • #8 23 Sie 2007 21:44
    kamis_1
    Poziom 11  

    Dziekuję za odpowiedź. Po waszych wypowiedziach musze stierdzić, że wydaje mi sie, że szkoda zachodu na sprowadzanie sprzętu ze Stanów. Ja próbowałem kiedyś ściągnąć telefony komórkowe, ale minimalne zamówienie wynosiło 1500$ i wpłata z góry na konto. telefony fakt, były dużo tańsze, ale nie chciałem ryzykowac, bo nie wiem czy bym wogóle coś dostał, a stracić 1500$ to nie mała kasa.
    Zobaczę co mają na tych stronach www,, które umieścił VVisnia. Niestety nie mam nikogo znajomego kto jest w Stanach. Mam kilku znajomych, którzy są na morzu, ale nie wiem czy podejmą się wysłania mi jakiegokolwiek sprzętu.

    0
  • #9 24 Sie 2007 09:34
    hugoo2
    Poziom 11  

    a jak wyglada sprawa wysylki sprzetu ze stanow np. do niemiec lub angli??

    0
  • #10 24 Sie 2007 10:21
    VVisnia
    Poziom 23  

    kamis_1 - z tym "szkoda zachodu" to może trochę za mocno powiedziane. Poszukaj no forach, może kogoś znajdziesz komu rzucisz parę groszy i ci wyśle. Na pewno ktoś tam siedzi, kto na tym chce zarabiać. Sprawa jest czasem mocno opłacalna - dla przykładu: ponad rok temu, właśnie w sklepie etronics, po ciężkich targach z pracującym tamże żydem, kupiłem sub Alpine type - x 1242d (czyli najdroższy i najsilniejszy sub Alpine). Zapłaciłem za niego bodajże 220 $ (+ 8% podatku = ok 240 $). Za wysyłkę wyszło koło 30 $. Daje to łącznie jakieś 270 $. Wtedy dolar kosztował poniżej 3 zł. Więc sub mnie kosztował mniej niż 800 zł. Na stronie Alpine Polska = 2499!!! - oczywiście gdzieś tam sprzedają taniej - koło 2000, nawet swego czasu gdzieś tam znalazłem za 1699 zł (ale juz na to później nie trafiłem). Więc przebitka straszliwa i jednak warta zachodu, ale trzeba szukać, sprawdzać itd. I tak jak w poprzednim moim poście - tylko i wyłącznie przez kogoś i morzem.

    A jeżeli chodzi o komórki to nie wiem czy wiesz (może i wiesz, nie zarzucam tylko sprawdzam) ale amerykańskie komórki wyglądają trochę inaczej niż europejskie. Mianowicie nie istnieje w nich coś takiego jak wyjmowana karta SIM (może teraz się coś pozmieniało, ale wątpię). Więc ich użycie w Polsce byłoby po prostu niemożliwe.

    Ale nie ma co tracić nadziei - gdzieś tam jest pewnie nisza, którą jak znajdziesz - to zarobisz. Towar w Polsce chodliwy, nie wymagający gwarancji, a który można tam o wiele taniej kupić. Ale też nie ma co celować w same najdroższe rzeczy. Dla przykładu - kumpel swego czasu sprzedawał .... wiatraczki i radiatory do kompów. Tam kupowane za grosze, tu sprzedawane za trochę więcej, ale ilościowo schodziło.

    pozdrawiam

    Dodano po 16 [minuty]:

    hugoo2 napisał:
    a jak wyglada sprawa wysylki sprzetu ze stanow np. do niemiec lub angli??


    Na pewno mniejsza ilość kontroli celnych, niż w przypadku wysyłki do Polski. Oczywiście nie w przypadku kurierów (czyli zakupów w sklepach) bo tam, tak jak wspominałem - kontrola zawsze.

    pozdrawiam

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo