Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie silnikiem 3-f z PLC

07 Sie 2007 10:59 4546 5
  • Poziom 9  
    Witam

    Potrzebuje drobnej porady w doborze falownika, ale najpierw naświetle o co chodzi.:D

    Dostałem w swoje ręce PLC Simatec S7-200 i dotykowy ekran też od Siemensa. Sprawa wygląda tak: O ile ze zrobieniem softu to najmniejszy problem, to muszę dobrać falownik. I tu się sprawa trochę sypie, bo PLC ma sterować falownikiem w celu sterowania obrotami podczas pracy (regulacja obrotów podczas pracy falownika i silników), dodatkowo potrzebuję liczyć obroty, czyli np scena 24m średnicy ma zrobić 3 obroty w lewo od pozycji 0 i tyleż samo w prawo i stop choć by nie wiem co. Teraz się zastanawiam czy są jakieś gotowe falowniki ze zliczaniem obrotów. Drugi pomysł, że dam impulsator na silniku i będę. Trzeci pomysł: w programie maja być na stałe zaprogramowane wartości prędkości obrotowych, ale tego rozwiązania chciałbym uniknąć.

    Tak czy siak moja koncepcja, jest taka, że liczę jakoś obroty, a na PLC pisze program, że jak na wejściu dostanie jakąś ilość impulsów to stop. Nie wiem czy to dobra koncepcja ale na razie mi to do głowy przyszło, na razie się jeszcze nie zagłębiałem w możliwości sterownika który dostałem. Przyszedł dosłownie przed chwilą.

    Proszę o pomoc :roll: może ktoś jakiś lepszy pomysł by miał ? :roll:

    Aha z tego co wiem cena nie gra roli:D
  • SterControl
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Witam!
    A więc tak. Jeżeli chcesz sterować obrotami silnika za pomocą falownika podpiętego do PLC to ze sterownika musisz wyprowadzać sygnał analogowy do falownika w celu zadawania częstotliwqości. Twój pomysł ze zliczaniem impulsów jes OK zwróć tylko uwagę na fakt, że jeżeli scena jest duża i ciężka to posiada też dużą bezwładność, a więc do jej zatrzymania nie wystarczy tylko zerowa częstotliwość na falowniku. Musiał byś w takiej sytuacji zastosować jakiś dodatkowy hamulec mechaniczny. Jeżeli jest lekka i sam stop silnika ją zatrzyma to rozwiązanie to jest jak najbardziej prawidłowe pozostaje jedynie kwestia jak precyzyjne ma być pozycjonowanie ale to juz obszerniejszy temat. Należy też w jakiś sposób ustalić pozycje "0" a na zwykłym czyjniku to już będzie problem. Rozwiązaniem które zapewniało by odpowiednie pozycjonowanie oraz znajdowanie pozycji "0" jest wykorzystanie enkodera z tym, że połączenie falownika z enkoderem i silnikiem nazywa się serwomechanizmem:-), który można kupić i mamy wtedy po problemie. Serwo zapewnia nam szerokie możoliwości pozycjonowania i sterowania we współpracy z PLC, i znacznie upraszcza oprogramowanie. Wszystko zależy od tego do czego chcemy to wykorzystać i jakie warunki odnośnie dokładności pozycjonowania ma to spełniać.
    Moim zdaniem jeżeli cena nie gra roli to proponuje serwomechanizm. Jeżeli dokładność ustawienia sceny nie jest podawana w milimetrach:-) to może być falownik oraz zliczanie impulsów z jakiegoś czujnika optycznego bądźindukcyjnego.
    Pozdrawiam!
  • SterControl
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Jeśli musisz hamować scenę a masz możliwość doboru falownika to zazwyczaj wystarczy dobrać falownik z modułem hamowania i odpowiednim rezystorem oraz odpowiednio napisać program, tak aby odpowiednio wcześnie rozpoczynał hamowanie, a scena na bardzo niskiej prędkości w ostatniej fazie może być pozycjonowana do ułamków stopnia przy użyciu enkodera zabudowanego na wale silnika lub w inny sposób połączonego ze sceną. Przy mniejszych mocach zazwyczaj jest to tańsze rozwiązanie niż dobudowywanie dodatkowych hamulców i jednocześnie rozwiązuje problem szarpnięć przy zatrzymywaniu i problemów z regulacją hamulca.

    Zastosowanie kombajnu:
    - PLC jako sterowanie,
    - falownik z modułem hamowania i rezystorem jako regulator prędkości
    - enkoder jako sprzężenie zwrotne informujące precyzyjnie o aktualnej pozycji sceny
    otwiera możliwości sterowania i regulacji ograniczone w praktyce tylko wyobraźnią programisty... Np możesz na panelu dać operatorowi możliwość zadania szybkości i ilości obrotów oraz precyzyjnie określić punkty rozpoczęcia/zakończenia, a może nawet ustalić charakterystyki przyśpieszania i zwalniania, tak aby nikogo nie zrzuciło ze sceny, możesz też tak zaprogramować układ, aby niezależnie od obciążenia płynnie przyśpieszał i zwalniał uwzględniając zmiany tego obciążenia... Możesz też w praktyce zapomnieć o luzach przekładni przy zatrzymywaniu... Zresztą, mając PLC możesz łatwo zmieniać koncepcje i rozbudowywać aplikację gdyby "apetyt rósł w miarę jedzenia" - taki sprzęt to inwestycja w przyszłość. :D

    Mam doświadczenie z takimi aplikacjami przy bardzo różnych urządzeniach od wywrotnic wagonowych pozycjonujących wagon pełny węgla z dokładności ułamków stopnia, poprzez obrotnice samochodowe służące do precyzyjnego ustawienia samochodów pancernych w bankach (bardzo ograniczona przestrzeń, duże obciążenie, a samochód musi precyzyjnie podjechać drzwiami do śluzy skarbca) aż po obrabiarki do kamienia czy nawet metalu (choćby wytaczarki) czy wreszcie bardzo precyzyjne suwnice pracujące w układach automatycznych, robiłem też zaawansowane układy sterowania mechanizmami obrotu maszyn przeładowczych do węgla, gdzie taki właśnie układ służy od regulacji obrotu całego kilkuset tonowego nadwozia w taki sposób aby całkowicie zniwelować drgania i umożliwić ręczne sterowanie joystickiem jak w małej koparce czy żurawiu samochodowym, ale przy wysięgu w poziomie rzędu 40m i masie na końcu kilkudziesięciu ton. Taki wysięgnik rozpędzony do dosyć dużej prędkości w przypadku najechania na krańcówkę trzeba zatrzymać na maksymalnie krótkim odcinku ale w taki sposób aby nikt przy tym nie spadł z maszyny... Takie systemy po prostu sprawdzają się znakomicie.
  • Poziom 14  
    Jeśli nie jest wymagana duża dokładność pozycjonowania sceny można użyć krańcówek lub czujników indukcyjnych. Jeden czujnik umieszczony wcześniej informuje o tym że należy zwolnić, a drugi steruje zatrzymaniem.

    Jeśli jednak potrzebujesz falownika z enkoderem to polecam rozwiązania firmy SEW. Naprawdę świetne falowniki o dużych możliwościach i stosunkowo łatwe w oprogramowaniu. Niestety drogie.

    Powodzenia
  • Poziom 9  
    Jeszcze jeden kłopot mam, w tym sterownikiem Dostałem Ekran dotykowy TP177 MICRO, nie mogę, go sprogramować. To znaczy np daje przycisk na ekran ustawiam Event -> Press na SetBit który ma się odwoływać do adresu I0.0

    Sterownik i Panel łączę przez MPI.

    Jakoś to nie chce mi działać. ma próbę próbowałem coś zrobić

    Prosty soft wgrałem, że jak na I0.0 jest sygnał to na wyjściu Q0.0 tez ma być ot tak żeby sprawdzić panel. Ustawiam w opcjach przycisku połączenie z S7-200po MPI - SetBit -> Press tag skonfigurowany na adres I0.0. I nie działa.

    Może ja w ogóle źle to wszystko robię.

    Miał ktoś już z tym do czynienia ? Proszę o jakąś pomoc :roll:. W specyfikacji to za dużo nie ma opisane, a i na googlu dużo nie znalazłem.

    Bo program zrobiony, a klient się wykosztował na panel i postawił mnie przed faktem dokonanym.

    aha model PLC to oczywiście S7-200 CPU 224- Wersja z jednym RS-em i be wbudowanego modułu analogowego.
  • Poziom 24  
    Program działa poprawnie, a nawet poprawniej niż byś chciał :D

    Spróbuj zamapować przycisk nie na bit wejściowy tylko na jakiś bit w obszarze M lub w bloku DB - wtedy wszystko powinno zadziałać OK. Wynika to ze sposobu działania hardware sterownika. Jeśli będziesz zainteresowany, mogę rozwinąć temat.