Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaria płyty głównej Abit IS7-E po padzie zasilacza

thedmd 09 Sie 2007 19:50 2601 15
  • #1 09 Sie 2007 19:50
    thedmd
    Poziom 9  

    Pewnego pięknego dnia padł mi zasilacz i zabrał ze sobą płytę główną, a przynajmniej jej część.

    Kupiłem nowy zasilacz i podłączyłem do płyty. Nie udało mi się osiągnąć niczego więcej jak zapalenia drugiej diody. Ponadto komputer reaguje na przycisk power (przytrzymany 5 sekund), czego nie robił wcześniej. Żadne z urządzeń peryferyjnych (poza wiatrakami) nie odpowiada, tak aby to można było stwierdzić.

    Przetestowałem pamięć i dysk twardy na innym komputerze. Innych części nie udało mi się sprawdzić. Wygląda na to, że nic więcej nie upadło.

    A teraz pytanie: czy są szanse, żeby płyta wróciła do życia? Czy może przepięcie bezpowrotnie skazuje mnie na kupno nowego sprzętu?

    Mam małe podejrzenie, że wymiana BOIS'u może oddać mi to co zabrał zasilacz. Przyznaję, że nie znam się na tym, dlatego tylko spekuluję.

    0 15
  • #2 09 Sie 2007 20:17
    K!lleR
    Poziom 39  

    Oczywiście może kolega przeprogramować kość BIOS'u i płyta może ruszyć. Ale jeśli poszedł mostek północny to niestety przykro mi. Tak więc, programator w dłoń i do dzieła. Trzymam kciuki.

    0
  • #3 09 Sie 2007 20:29
    thedmd
    Poziom 9  

    Jak już wspomniałem, nie znam się na tym zbyt dobrze. Szczególnie daleko posunięto to jest pod kątem elektronicznym.

    Gdzie jest północy mostek?

    Potrzebuję jakichś dodatkowych narzędzi do przeprogramowania BIOS'u?

    0
  • #4 09 Sie 2007 20:44
    K!lleR
    Poziom 39  

    Mostek północny znajduje się zaraz pod procesorem, zależy jaka płyta. Do przeprogramowania kości BIOS'u potrzebny będzie programator.

    0
  • #5 09 Sie 2007 20:59
    iron64
    Spec Overclocking

    Mostek pólnocny to jeden z chipsetów jest (drugi to południowy). Jeśli padł zasilacz i płyta zdechła, to raczej bios nic nie zmieni.

    0
  • #6 09 Sie 2007 21:02
    K!lleR
    Poziom 39  

    iron64 napisał:
    Jeśli padł zasilacz i płyta zdechła, to raczej bios nic nie zmieni.


    Błąd kolego.

    Czasami pada kość BIOS'u lub sam soft kości. Dlatego zanim się przeznaczy płytę na szrot, należy wyprostować sprawę BIOS'u aby mieć 100% pewności.

    0
  • #7 09 Sie 2007 21:25
    thedmd
    Poziom 9  

    W porządku. Sam raczej nie jestem w stanie wyprostować sprawy BIOS'u. Głównie dlatego, że nie mam programatora i doświadczenia.

    Jeśli most to i procesor przeszedł w zaświaty. Skoro jednak inne podzespoły wyglądają (a nie które nawet bardziej niż wyglądają) na działające. Są podstawy do myślenia, że reszta również pozostała sprawna.

    0
  • #8 09 Sie 2007 21:34
    Usunięty
  • #9 09 Sie 2007 21:46
    thedmd
    Poziom 9  

    Gdybym miał inną płytę, nie potrzebowałbym programować BOIS ; )

    Mimo wszystko dzięki za radę.

    0
  • #10 09 Sie 2007 21:51
    K!lleR
    Poziom 39  

    thedmd napisał:
    Skoro jednak inne podzespoły wyglądają na działające. Są podstawy do myślenia, że reszta również pozostała sprawna.


    Różnie bywa. Trzeba te podzespoły nie inaczej jak tylko sprawdzić.

    0
  • #11 09 Sie 2007 21:58
    thedmd
    Poziom 9  

    Sprawdziłem wszystko co byłem w stanie sprawdzić. Resztę muszę potraktować "na słowo honoru".

    Myślicie, że w serwisie dali by sobie z tym radę? Podejrzewam, że chcieli by za to zdecydowanie więcej niż faktycznie to wymaga pracy. Co ciekawsze, "nowa" płyta główna okazała by się tańszym/rozsądniejszym nabytkiem.

    0
  • #12 10 Sie 2007 12:08
    thedmd
    Poziom 9  

    Na Allegro znalazłem aukcję, gdzie wystawiona jest płyta główna posiadająca bardzo zbliżoną (jeśli nie tą samą) awarię. Zainteresowani znajdą ją tutaj.

    Zastanawiam się, czy znalazł by się śmiałek, umiejący naprawiać takie rzeczy.


    P.S. Przepraszam za podwójny post. Jednak po edycji tego wcześniejszego nikt nie stwierdzi, że zaszła jakaś zmiana w dyskusji.

    0
  • #13 10 Sie 2007 12:26
    K!lleR
    Poziom 39  

    thedmd napisał:
    Zastanawiam się, czy znalazł by się śmiałek, umiejący naprawiać takie rzeczy.


    Jeśli płyta nie ma popękanych węwnętrznych ścieżek oraz popalonych mostków, to teoretycznie taka płyta jest do wyprostowania.

    0
  • #14 10 Sie 2007 13:19
    KKK
    Poziom 31  

    Cytat:
    Jeśli płyta nie ma popękanych węwnętrznych ścieżek oraz popalonych mostków, to teoretycznie taka płyta jest do wyprostowania.

    W warstwach wewnętrznych z reguły nie prowadzi się scieżek sygnałowych.
    Każda płyta o ile nie nastąpiło zwęglenie laminatu jest do "wyprostwowania", czasochłonność=opłacalność oraz dostęp do części i technologii jest jedyną barierą :)

    0
  • #15 10 Sie 2007 14:33
    thedmd
    Poziom 9  

    Zatem, skoro nie da się tego naprawić przy pomocy prostych narzędzi, można moją płytę spisać na straty bądź na Allegro. Prawdę mówiąc, trochę szkoda, bo to dobry sprzęt. ABit dobrze wykonał swoją robotę.

    Na moje oko, nic się nie zwęgliło. Nie było czuć spalenizny, topionego plastiku, czy też innych części. Po prostu przepięcie.

    0
  • #16 23 Sie 2007 01:40
    thedmd
    Poziom 9  

    Wygląda na to, że reset CMOS i wachlowanie sprzętem jest w stanie pomóc.

    Kupiłem inną płytę główna, tym razem IS7. Po podłączeniu zachowywała się identycznie jak IS7-E (ta po awarii zasilacza). Kiedy emocje opadły zacząłem się zastanawiać co zrobić. Przebrnąłem przez wiele konfiguracji, z RAM i bez RAM, z procesorem i bez procesora, z różnymi kartami graficznymi nawet z różnymi monitorami. Udało mi się jedynie zawęzić krąg winowajców do tego co znajduje się w moim komputerze, mianowicie płyty głównej i procesora (pamięć została dobrze przetestowana).

    Kiedy już wszystkie metody zawiodły postanowiłem sięgnąć po instrukcję. Znalazłem tam trzy pytania w FAQ. Ostatnie dotyczyło właśnie tego co stało się z moim komputerem (tylko nieco lżejszego przypadku). Takie zachowania zazwyczaj było powodowane przez próby podkręcania sprzętu, a ten został tak zaprojektowany by to maksymalnie ułatwiać. Zalecano dokonanie resetu CMOS, co ciekawe wymienione zostały trzy sposoby. Wybrałem ostatni, który zawierał w sobie reset absolutnie wszystkiego. Mianowicie pozbawiłem płytę bateri biosu, przestawiłem zworkę CMOS na reset i pozwoliłem temu tak poleżeć kilkanaście minut pod czujnym okiem włączonego zasilacza. Kiedy już udało mi się wykonać tą operację poprawnie. Komputer zaczął żyć. Mianowicie po wypięciu kości RAM usłyszałem długie biiiiiip. Ponowne wpięcie nie pomogło za bardzo lub nie wykazałem się odpowiednią cierpliwością. Kiedy jednak wpiąłem dwie kości w trybie Dual Channel, komputer zaczął działać całkiem sprawnie.

    Myślę, że podobna operacja pomogła by uruchomić moją starą płytę główną. Przepięcie z zasilacza mogło spowodować właśnie jej zablokowanie. Niestety nie zamierzam jej w nabliższym czasie testować. Jeśli coś zaczęło działać nie warto tego ruszać bo na pewno sie popsuje. Wszyscy wiem, że Murphy był optymistą.

    Dziękuję wszystkim za rady.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo