Witam wszystkich, przejrzałem posty na forum ale nie znalazłem swojego problemu, mianowicie od tygodnia posiadam BMW 320i 2.0 94r., sprowadzony z anglii po przekładce i jest w nim "cudowny" oryginalny alarm z pilota który zamyka szyby, cent. zamek, i posiada immobiliser.
Walczę z tym alarmem od tygodnia najpierw miał czujki w drzwiach zrypane naprawione (przynajmniej tak mi się zdaje).
w każdym razie teraz jest teoretycznie dobrze bo alarm się uzbraja i jest ok problem polega na tym że zaczyna wyć po iluś tam minutach wczoraj stałem i mierzyłem i czasy sa różne 7.30min. 14min. 30min. raz godzina
podejrzewam że jest to wina nadawania innych alarmów bądź też cb (chyba że macie inne pomysły)
a pragnę nadmienić że alarm jest testowany w samym centrum warszawy pod samym praktycznie pałacem a tu to nawet karaluchy nadają jakieś sygnały.
Byłbym wdzieczny za pomoc co z tym fantem zrobić bo trochę szkoda mi wycinać teoretycznie działający alarm tym bardziej że jest orginalny.
Walczę z tym alarmem od tygodnia najpierw miał czujki w drzwiach zrypane naprawione (przynajmniej tak mi się zdaje).
w każdym razie teraz jest teoretycznie dobrze bo alarm się uzbraja i jest ok problem polega na tym że zaczyna wyć po iluś tam minutach wczoraj stałem i mierzyłem i czasy sa różne 7.30min. 14min. 30min. raz godzina
podejrzewam że jest to wina nadawania innych alarmów bądź też cb (chyba że macie inne pomysły)
a pragnę nadmienić że alarm jest testowany w samym centrum warszawy pod samym praktycznie pałacem a tu to nawet karaluchy nadają jakieś sygnały.
Byłbym wdzieczny za pomoc co z tym fantem zrobić bo trochę szkoda mi wycinać teoretycznie działający alarm tym bardziej że jest orginalny.