Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzona stacyjka VW Polo

11 Sie 2007 23:01 5199 5
  • Poziom 11  
    Witam.
    Nie wiem od czego zacząć więc może zacznę od początku...;)
    Kilka tyg temu założyłem alarm w samochodzie kolegi (VW Polo classic). Dzisiaj przyjechał do mnie z nim bo alarm zaczął mu "szaleć", okazało się, że na stacyjce na przewodzie na którym wcześniej po włożeniu kluczyka pojawiało się napięcie 12V teraz jest ono na okrągło (kolor przewodu czerwony)...
    Wydaje mi się, że coś sie "pokręciło" na kostce od stacyjki.
    Teraz kilka pytań:
    1) Dobrze mi się wydaje co do lokalizacji usterki;)?
    2) Zakładając, że mam racje: czy warto, a może przede wszystkim czy da sie coś z tym zrobić, bez zmiany kostki, co wiązało by się ze ściąganiem kierownicy...
    3) Czy kolega bardzo powinien się śpieszyć z usunięciem usterki?? Za co jest odpowiedzialny ten przewód i jakie mogą być konsekwencje ociągania się z usunięciem usterki (oczywiście pomijając brak kilku funkcji w autoalarmie....)

    Z góry wielkie dzięki za pomoc!
  • Moderator Samochody
    najpierw to odłącz wtyczkę od tej kostki stacyjki i wtedy sprawdź czy nie ma napięcia tam gdzie nie trzeba to będziesz miał pewność co do kostki
  • Poziom 20  
    Zobacz czy to nie(kl. X)- napięcie zniknie w chwili wyjęcia kluczyka ze stacyjki.
    Zobacz czy napięcie sie nie wraca z alarmu.
  • Poziom 11  
    ociz napisał:
    najpierw to odłącz wtyczkę od tej kostki stacyjki i wtedy sprawdź czy nie ma napięcia tam gdzie nie trzeba to będziesz miał pewność co do kostki

    Jutro sprawdzę.

    powidz napisał:
    Zobacz czy to nie(kl. X)- napięcie zniknie w chwili wyjęcia kluczyka ze stacyjki.
    Zobacz czy napięcie sie nie wraca z alarmu.

    Nie bardzo czaję o co chodzi z tym kl. X...
    Co do napięcia na przewodzie: jakieś dwa tyg temu jak zakładałem alarm napięcie pojawiało sie na przewodzie po włożeniu kluczyka i znikało po jego wyjęciu. W tej chwili gdy sprawdzałem napięcie było na okrągło, ale z tego co opisywał kolega jak zachowywał sie alarm można wnioskować, że to napięcie tak trochę sie "bujało" tzn raz było, raz nie było, przy kluczyku wyjętym ze stacyjki. Po włożeniu kluczyka napięcie nie gubi się.

    Ale nadal nie wiem za co odpowiedzialny jest ten przewód... Czy stałe podawanie napięcia na nim może spowodować jakąś inną usterkę???
  • Poziom 18  
    Może rozładowywać akumulator. Nie zadziała włączenie świateł pozycyjnych włącznikiem kierunkowskazów czyli osobno lewej lub prawej strony.
  • Poziom 11  
    Znalazłem inny przewód na którym jest napięcie po przekręceniu kluczyka, a które znika po jego wyjęciu. Po prostu przelutowałem przewód z centralki alarmowej na ten drugi przewód i alarm działa. Auto też jeździ. Koledze to wystarcza.
    Temat na tą chwilę zamknięty.
    Dzięki wielki wszystkim za pomoc!