Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ASTRA II (G) KOMBI 1.6 16v Wolne obroty falują i dławi się

12 Sie 2007 13:12 54714 79
  • Poziom 10  
    Witam, mam ASTRĘ II (G) Kombi 1.6 16v (silnik X16XEL)

    Problem jest klasyczny chyba dla tego samochodu (powoli zaczynam mieć go dosyć mimo, że mam go dopiero od ok. miesiąca).

    Kiedy go kupowałem, oczywiście objawów nie było żadnych, ale już dwa dni później zaczął ciężko ruszać jak postał trochę i obroty lekko falowały. Z biegiem czasu było to coraz bardziej wyraźne. Po 2 tygodniach załozyłem gaz sekwencyjny. Na gazie chodzi pięknie, a na benzynie nadal faluje (coraz bardziej). Teraz doszło do tego, że czasem zanim ruszę (np. rano) to zgaśnie ze 4 razy. Jak dodaję gazu to on najpierw spada z obrotów (aż zapalają się kontrolki) i dopiero wchodzi w obroty, jak jedzie na niskich to zarywa. Na wysokich (jak już wejdzie) idzie jak trzeba. Jak przejadę trochę to jest dużo lepiej, czasem nawet dobrze, ale ma opóźnienie reakcji na wciśnięcie pedału gazu (tak ok. sekundy).
    Zaznaczam, że objaw był też przed założeniem instalacji gazowej, i na gazie chodzi bardzo dobrze (aczkolwiek nie wiem jak by chodził na zimnym silniku na gazie, bo ta instalacja to sekwencja i przełącza się dopiero po jakimś czasie, aczkolwiek, jak już chodzi na gazie i przełączę w miarę wcześnie na benzynę to też faluje i zarywa).

    Wymieniłem rozrząd, pompę wodną, świece, filtr paliwa, olej, filtr oleju - ale to nie w związku z tą usterką - sprawa raczej profilaktyczna.

    Jeśli chodzi o ustrkę to odłączyłem czujnik temperatury płynu chłodzącego (żeby w serwisowym zobaczyć), ale jest to samo. Czyściłem przepustnicę, silnik krokowy, czyściłem styki na fioletowym przekażniku (chyba od zapłonu), filtr powietrza jest raczej niedawno wymieniany (wizualnie jak nowy). Dolewany był uszlachetniacz do paliwa, paliwo było zmieniane (dobra stacja). Problem nadal jest i się pogłębia. 3 razy (u 3 fachowców) był podlączany pod komputer. Nic nie wychodzi (za pierwszym jakieś pierdoły były, ale usunął i po 2 tygodniach nic nie ma).
    Z danych po podłączeniu podobno wynika, że sonda lambda jest OK.

    Moim zdaniem odpadają przewody do świec (tam taka listwa jest) i pompa paliwa, bo na wysokich zapitala jak trzeba.

    Szukałem rozwiązania tego problemu na tym forum dość długo, jest sporo podobnych tematów, ale nic nie udało się zrobić do tej pory.

    POMÓŻCIE PROSZĘ BO ZNIENAWIDZĘ TEN SAMOCHÓD

    dzięki
    (się rozpisałem)
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 12  
    Sprawdź katalizator. Skoro auto się dławi na wolnych obrotach to bardzo możlie że to on.
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Ja bym sprawdził sondę jeszcze raz gdzieś indziej, na gazie śmiga dobrze bo sonda nie reguluje mieszanki a na bp steruje wtryskiem, może fachowcy się odezwą.
    Powodzenia.
  • Poziom 23  
    No to kolego nie pisz bzdur i nie nabijaj postów bo to wlasnie na gazie sprawna sonda to priorytet a na PB w razie jej uszkodzenia komputer przyjmuje tryb awaryjny w ktorym sygnał sondy zastepowany jest znormalizowanymi danymi zastepczymi.

    Mnie to wyglada na silnik krokowy i jego wieszanie sie.
  • Poziom 14  
    Stąd nazwa sonda lambda Moduł sterowania pracą silnika reguluje za pośrednictwem gaźnika stosunek dawkowania paliwa do powietrza. Wszystkie informacje, jakie potrzebuje sterownik pochodzą z sondy lambda. Sonda wytwarza napięcie dopiero przy temperaturze roboczej przekraczającej 300°C. Z tego względu po uruchomieniu silnika korpus potrzebuje trochę czasu na nagrzanie temperaturą pochodzącą ze spalin.
    Charakterystyczny skok napięcia ma miejsce dla stosunku paliwa do powietrza wynoszącym 1:14,5. Stosunek ten może być również charakteryzowany za pomocą współczynnika nadmiaru powietrza (λ = 1 odpowiada stosunkowi paliwa do powietrza 1: 14,5, co oznacza, że wówczas spalanie jest kompletne).

    Większość współcześnie wytwarzanych sond posiada wewnętrzny ogrzewacz, który skraca czas nagrzania się sondy, a tym samym czas rozpoczęcia jej pracy.

    I tu moja sugestia w sonde odpala fajnie i zdycha powinien kopcić bo przy wadliwej więcej pali i ciężko się zbiera a ilość postów to mi lotto!!!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Dziś podmieniłem jeszcze na sprawdzenie MAP SENSOR, tak polecił elektryk, ale z innym też problem występuje, aczkolwiek jak się go całkiem odepnie to chidzi dobrze (a przynajmniej prawie całkiem dobrze), może ten drugi też zepsuty, ale podobno nie.

    Katalizator? Podobno nie chodziłby też dobrze na gazie, a jak już pisałem na gazie jest idealnie. Ale nie znam się, mówię to co czytałem już na tym forum.

    Odłączyłem też bezpiecznik od pompy wspomagania kierownicy (elektryczna) bo dość głośno pracuje. Ktoś powiedział, że może obciążać. Po wypięciu bezpiecznika, pompa faktycznie nie działała, a objaw nadal występuje.

    Ciekaw jestem czy ta masa ludzi, którzy już taki problem zgłaszali w końcu doszli co to jest, bo zazwyczaj posty kończą się nagle i nie wiadomo jak to się skończyło.
  • Poziom 14  
    Ale śmieszne, logiczne że sonda steruje gaźnikiem a jak niema gaźnika to steruje wtryskiem a dokładnie mówiąc wysyła sygnał do komp. który odpowiada za wszystko!

    A taki przykład renault 19 94r na bp pracuje super na gazie I g brak mocy nierówna praca silnika trochę kopci spalanie gaz w normie, problem rozwiązany szwankowało urządzenie elektryczne co to?



    Diagnostyka komp. nic wszystko ok. pierwszy mechanik dwie godz roboty i nic drugi piętnaście minut wymiana sterownika koszt 12zł plus 20 wymiana.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    No tak, może jednak zacznijmy od tego, co mogę zrobić bez wkładów finansowych, bo te pomiary wiążą się z wizytą w jakimś warsztacie/serwisie, a wiadomo, że tam buli się nawet jak problem pozostanie. Mam już dość wywalania kasy na wszelkie pierdoły, które nie dają efektu.

    Oczywiście jeśli nic innego nie pozostanie to i to trzeba będzie zrobić, ale póki co wolałbym jakieś wskazówki jak samemu coś sprawdzić, bo coś czuję, że to pierdoła jakaś.

    Proszę też o jaśniejsze opisy, nie jestem fachowcem w temacie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Przypominam, że po podłączeniu pod komputer nic nie wyszło (u 3 fachowców).

    No i najważniejsze: NA WYSOKICH OBROTACH CHODZI JAK TRZEBA - NIE PRZERYWA, NIE DLAWI SIĘ.
  • Poziom 16  
    Proponuje sprawdzić wszystkie przewody (wężyki) podciśnienia łącznie ze zbiornikiem podciśnienia. Mogą być nieszczelności.
  • Poziom 20  
    Wyczyśc zawór egr oraz silniczek krokowy.
    A co do lamdy to zgadzam się z "bogdan gruchala"
    Sonda na lpg robi się leniwa (wolniejsza reakcja) wiele sterowników ecu stwierdza wtedy uszkodzenie lamdy
    Dlatego komputer lpg Który bierze sygnał z lamdy podstawia do ecu auta emulacje sondy o zbliżonej częstotliwości jaka jest na benzynie
  • Poziom 34  
    Obecnie w motoryzacji bez nakładów finansowych to można tylko w twarz.
    Jechać na analizę spalin. Co się dzieje gdy go dławi za uboga czy za bogata. Jeżeli za uboga a parametry , które pisał elektrit w normie, to podłożyć szynę wtryskiwaczy z innego autka. Jeżeli pomoże to masz zapiekający się wtryskiwacz/e, niejednokrotnie pomaga czyszczenie (opisane objawy pasują idelnie do tej usterki).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Otóż to, na gazie śmiga, ale wtryskiwacze chyba tylko za benzynę odpowiadają (tym bardziej w gazie sekwencyjnym chyba, który ma swoje jakieśtam wtryskiwacze).

    Co do stwierdzenia, że bez nakładów finansowych ani rusz macie rację, ale chcę je ograniczyć, tym bardziej że wokoło tylko masa chwytaczy kasy, którzy coś tam zobaczą, coś tam doradzą i powiedzą: no - powinno być teraz dobrze, i kasują, a na drugi dzień jest to samo - brak sił i słów.

    Zanim napisałem na tym forum, byłem może u 10 fachowców, ich rady nie pomogły, a kasa już poszła, dlatego piszę, może ktoś miał podobny problem i wie co i jak.

    Z tymi wtryskiwaczami jeszcze trzena sprawdzić, ale czy powinien wtedy chodzić na wysokich dobrze? I czy po zagrzaniu się też by chodził? Czasem jak tak faluje i postoi na luzie to się stabilizuje i chodzi lepiej.
  • Poziom 17  
    Aż wierzyc mi sie nie chce że komp nie zgłasza błędów. A co z wartościami zmierzonymi:?: Czy któryś z "fachowców" coś na ten temat wspomniał:?:porównywał:?: Cudów nie ma, wszystko da się naprawić...

    Dodano po 2 [minuty]:

    ..A wyczyszczenie wtryskiwaczy nigdy nie zaszkodziło, a zawsze pomaga, szczególnie jak jest LPG
  • Poziom 11  
    Nie znam tego auta ale identyczny przypadek miałem z Lanosem 1.5 16V, zresztą opisany tu na forum. Sprawdzane było niemalże wszystko - mam na myśli czujniki, sonda, świece, przewody, wymieniona pompa paliwa itd.itd. Kiedy już ręce opadały w zwątpieniu - poczytałem trochę o problemie - również i na tym forum. Przyczyną był za słabo dokręcony kolektor ssący - wystarczyło podokręcać śruby i samochód dosłownie nie ten! Jak auto zimne szczeliną pomiędzy kolektorem a głowicą musiało dostawać się "lewe" powietrze i silnik falował na obrotach, szarpał jak był zimny - tragedia. Po rozgrzaniu było w miarę poprawnie; albo szczelina się zmniejszała albo (i) gdy silnik gorący nie miało już to takiego znaczenia dla poprawnej pracy ta mała dawka dodatkowego powietrza. Proponowałbym przyjrzeć się kolektorowi i wszystkiemu w jego obrębie. Dodam, że auto na gazie jeździło poprawnie - nawet jak było zimne. Pozdrawiam i powodzenia. :wink:
  • Poziom 16  
    kolego powidz sonda na LPG nie robi sie leniwa !!!
    a podlacza sie emulacje dlatego zeby nie wprowadzala ECU w blad na temat spalin gazu bo na gazie jego spaliny mierzy!!!

    Dodano po 9 [minuty]:

    jesli powodem usterki bylby nieprawidlowy czas wtrysku to na gazie bys to odczul ale gdyby powodem byly same wtryski paliwa to gaz ci bedzie chodzil ok. skoro tester nic nie wykryl to naprawde rozpoczni od pomiaru cisnienia paliwa i nie wazne ze na wysokich obrotach jest ok. wszystkie przewody i zaworki podcisnieniowe tez sprawdz.
  • Poziom 10  
    Ten kolektor dokręciłem, ale test odbył się na rozgrzanym silniku więć wiele nie zaobserwowałem, aczkolwiek idealnie to nie jest. Tam jest taka uszczelka między tą częścią z przepustnicą a kolektorem, może ona coś puszcza? Tak czy siak śruby mozniej dokręciłem.

    Dziś samochód stał parę godzin u elektomechanika, na razie się poddał - na szczęście nie skasował nic. Mówi, że powinien samochód postać u niego przez noc to rano by pomierzył. Oczywiście kolejne podłączenie do komputera (u niego - to już czwarty) i badanie itp nic nie wykazało. Może i zostawię mu furę jak mi akurat potrzebna nie będzie.

    Mówicie, żeby wtryski wyczyścić. A można to zrobić samemu? Gdzie one dokładnie są, znaczy jak się do nich dobrać?

    Cholera, tych przewodów jest cała masa, jak tu je sprawdzić teraz, no i te ciśnienia, podciśnienia, zawory, to chyba sam nie zrobię, co?
  • Poziom 34  
    Przepraszam napisałem niejednoznacznie oczywiście, że chodziło mi o wtryskiwacze benzyny. Na marginesie Jurek robi się coraz bardziej upierdliwy szlugów mu brakło czy co.
  • Poziom 18  
    Z tymi wtryskiwaczami to moze być to. Miałem podobną historię. Na kompie błedów nie było, ciśnienie paliwa prawidłowe, MAP podmieniony i sprawdzony w innym aucie, lambda -OK, czujniki temperatury powietrza i silnika -OK. Okazało się że we wtryskiwaczach (benzynowych) było błotko. Rozpylał który chciał. Więc szczoteczka w dłoń ;P i do dzieła.
  • Poziom 13  
    Wtryskiwacze masz zapieczone poprostu, bo za rzadko na benie jeżdziłeś, co jakiś czas trzeba wyjeżdzić bak benzyny i się odpieką poprostu to dwa, bo po pierwsze to pewnie krokowy, i dlatego na benzynie ci faluje na niskich, wyczyść krokusa to bardzo ważne (ktoś pisał "po co czyścić ?"skoro na gazie ok, ale ten ktoś nie wiedział że on na lpg jest emulowany i nie działa poprostu :) ), cały kolektor ssący możesz sprawdzić ale lewe powietrze jak łapie to raczej na gazie nie chodzi niż na benie. na konie wyczyść przepustnicę i po problemie.powodzenia.
  • Poziom 10  
    No tak, problem tylko w tym, że gaz mam dopiero od ok. 3 tygodnie, a objaw mam od początku jak kupiłem ten samochód, czyli od ok. 1.5 miesiąca. Więc trudno tu mówić o zbyt długiej jeździe na gazie, tym bardziej, że to sekwencja i zawsze startuje na benzynie, i to ze 3 kilometry sie robi zanim się przełączy.

    Ale bardzo chętnie bym te wtryskiwacze bezyny wyczyścił, tylko napiszcie jak się do nich dobrać.

    Co do silnika krokowego to czyściłem go jak czyściłem przepustnicę (rozbierałem tam wszystko prawie). Ale samego silnika nie rozbierałem, bo żeby go rozebrać to takie trzy małe bolczyki trzeba wcisnąć, a coś ciężko wchodzą i boję się, że później nie wyskoczą spowrotem i go nie złożę do kupy. Co wy na to? Jest sens go rozbierać w celu wyczyszczenia styków? Czy może wystarczy wyczyścić z błotka to co na zewnątrz?

    I koniecznie powiedzcie jak się dobrać do tych wtryskiwaczy skoro samemu można to zrobić - to jest teraz dla mnie priorytet.

    Dodano po 1 [godziny] 40 [minuty]:

    Acha, i powiedzcie mi jeszcze gdzie jest ten zawór EGR, odepnę go i zobaczę jak bez niego łazi. Bo potencjometr przepustnicy to ten przykręcony z boku z takim zakończeniem co zahacza o przepustnicę i się obraca chyba (i sprężynuje), nie?

    Dodano po 4 [godziny] 46 [minuty]:

    Zmierzyłem dziś rezystancję na czujniku temperatury płynu chłodzącego i przy temperaturze na zewnątrz ok. 24 stopnie, wkazowało 1.6 KOhm. Oczywiście samochód był wystudzony (stał ok. 5 godzin). Czy to dobrze?
  • Poziom 17  
    żeby wyjąć wtryskiwacze musisz odkręcić "góre" kolektora dolotowego. Następnie odkręcasz listwe z wtryskiwaczami, zdejmujesz zawleczki i wyciągasz ich
  • Poziom 28  
    Profilaktycznie sprawdź przewody zaworu (nie wiem do czego on służy, prawdopodobnie odpowietrzenie zbiornika paliwa) znajdującego się po prawej stronie silnika nad przepustnicą - przeważnie są sparciałe. Obejrzyj też gumę łączącą przepustnicę z kolektorem - jej uszkodzenie jest popularne, a jeździć się nie da, przy czym życzę powodzenia - jak zobaczysz będziesz wiedział o co chodzi :) Oraz ogólnie obejrzyj wszystkie zakończenia jakichkolwiek przewodów gumowych, wystarczy że jeden z kolektora dolotowego będzie sparciały i wartości podciśnienia szlag trafia - zresztą elektryk pisał żeby to sprawdzić.
  • Poziom 1  
    do wyczyszczenia silnik krokowy i przepustnica. Zalety naszego polskiego paliwa[/b]
  • Poziom 10  
    W polsce jest dopiero niecałe 2 miesiące, zresztą od początku jak jest to objaw występuje. :)
  • Poziom 16  
    Może spróbuj specyfików dolewanych do paliwa, które mają czyścić wtryskiwacze. Pewnie to nie to samo co normalne czyszczenie, ale bez pracy i koszt niewielki, trzeba na tym trochę pojeździć i może je trochę przepłucze. Ja do swojego wlałem profilaktycznie STP i nic się nie popsuło. Możesz też mieć kłopot z regulatorem ciśnienia paliwa.
  • Poziom 10  
    Dolewany był już płyn czyszczący wtryski i wymianiany od razu filtr paliwa (podobno przy takich dolewkach trzeba wymianiać). Nie pomogło - przynajmniej na razie, a operacja wykonana była jakieś 3 tygodnie temu.

    A co myślicie o wszelkich uszczelkach?

    Czy któreś z nich warto wymienić? Może tą pod przepustnicą? Choć wygląda OK.