Witam! Zrobiłem niedawno suba na głośniku Magnat Xpress 12 (200w rms). Zasilałem go wzmacniaczem samochodowym i prostownikiem, prostownik się spalił i nie mam czym zasilić, przy okazji chce żeby sprzęt był w miarę normalny i żeby nie trzeba było się męczyć z akumulatorem i prostownikiem w domu. Planuje kupić wzmacniacz ze strony Matronix.pl i nie wiem czy wybrać wzmacniacz WXP2K czy WXP3K, za WXP3K przemawia większa moc, niewiele większa cena (myślę, ze warto dać 50zł więcej za dodatkowe 100w), wykorzystałabym pełne możliwości magnata (WXP2K ma 175w rms przy 0,1% zniekształceń, więc te 25w brakuje do pełnych 200) i to, ze jakbym kiedyś tam wymienił głośnik na mocniejszy to lepiej by grał, ale boje się żeby nie spalić magnata, WXP3K ma w końcu 275w rms. Łatwo spalić magnata WXP3K? Co radzicie?