Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

schematy modułów pralek lub zdięcie

akilian 15 Sie 2007 14:51 5385 3
  • #1 15 Sie 2007 14:51
    akilian
    Poziom 15  

    Zaczynam powoli zagłębiać się w temat naprawy pralek i bardzo mnie dziwi że jest brak schematów modułów sterujących, schematy pralek są a samych modułów jakoś brak o co w tym chodzi czy moduły nie podlegają naprawie czy producent dobrze na nich zarabia i nie udostępnia schematu,czy istnieją programatory tych modułów, przeczytałem kilka wypowiedzi że po zmianie oprogramowania modułu dolegliwości ustały chwalą się czy co?proszę o podpowiedzi będących na topie w tym temacie.

    0 3
  • #2 26 Sie 2007 20:05
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przeniosłem z: Schematu/instrukcji…

    0
  • #3 26 Sie 2007 20:47
    gogo4
    Poziom 15  

    Taka jest polityka firm, nie udostępniają schematów bo z ich sprzedaży i serwisowania (serwisy firmowe) czerpią kolosalne zyski. Gdy by pełna dokumentacja takiego schematu była dostepna to każdy lepszy elektronik mógłby to naprawić a nawet skopiować i sprzedawać taniej jako zamiennik oryginału. Nie znaczy to, że coś takiego nie jest dostępne, można czasem gdzieś dostać taki schemat ale tylko dzięki życzliwości kogoś, kto do takiej dokumentacji ma dostęp i najcząściej trzeba się solidnie wysilić a nierzadko zapłacić za coś takiego niemałe pieniądze.

    Ja np pracuję jako konserwator - serwisant wind, wciągników itp. i powiem ci, że mam do czynienia z nowoczesnymi windami z pewnym sterownikiem do którego producent nie udostępnia nie tylko schematu ale nawet instrukcji programowania. Sterownik przychodzi do odbiorcy zaprogramowany według zlecenia i tyle. Aby zmienić ustawienia po zmianach w windzie trzeba prosić firmę o wydanie stosownej notatki i wtedy dostajesz zamiast kompletnej instrukcji małą notatkę jakie parametry pod jakim adresem dla tgo konkretnego przypadku musisz zmienić i tyle.

    Pozdr.

    0
  • #4 27 Sie 2007 01:33
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    A ja widziałem jeszcze lepszy numer jak przedstawiciel dużej zachodniej firmy uruchamiał w Polsce duże (a nawet bardzo duże) zachodnie urządzenie za bardzo duże zachodnie pieniądze używając fragmentów schematów przysyłanych mu faksem i strasznie mu <kurtyzana> nie wychodziło to uruchamianie, a jak nas "radośnie" poinformował nie jest specjalistą od modułu tego urządzenia, która wykonuje 90% roboty w nim ;) Ot tak wygląda wielka technika zachodnia. Straciłem wtedy jakiekolwiek kompleksy techniczne wobec wyższości myśli technicznej tamejszej ;)))))))))

    A nieudostępniają z kilku powodów:

    A) aby klient kupił część zamienną u niego
    B) aby klient nie naprawiał sam
    C) aby ktoś nie skopiował jego "złotych" myśli często z tombaku
    D) aby klient lub kto inny nie zobaczył jakie G... kupuje za ciężkie pieniądze

    Miałem taki przypadek, sąsiadce wykipiała zupa wprost w niezabezpieczony niczym programator elektroniczny w kuchni Zanudzi czy jakoś tak ;) :
    Doskonała konstrukcja jak na kuchnię, elementy pod napięciem niczym nie osłonięte, na konektorach pod napięciem sieciowym brak jakichkolwiek osłonek, a od płyty szpary takie, że tylko coś wlać co i się stało.


    - programator nie do dostania choć kuchnia miała wtedy 5 lat bo niewiadomo dlaczego
    - schematy sterownika nie dodostania bo nie
    - kuchnia do wyrzucenia bo powyższe

    a ja jeszcze dostałem bana na serwerach mailowych firmy (serwery odrzucały mnie jako spam), bo byłem zbyt namolny i pracownikom się nie chciało mi odpisywać na kolejny email z pytaniem, jak się skontaktować z wytwórcą samego modułu. "Polecam" wyroby firmy Z. jak i wszystkie z tzw. nowoczesną elektroniką ... do pierwszej awarii ;))


    A schematy modułów pozyskać jest bardzo łatwo ;))

    - ołówek
    - papier
    - cierpliwość do 10 potęgi (szczególnie w rozwiązaniach SMD) ;))

    Innym przykładem była naprawa modułu od pralki Amica gdzie zastosowano "radosną" konstrukcję firmy włoskiej MDL S.A. Jak tam fajnie połączono obwody napięcia sieciowego i 5V. I jak piękni idą ścieżki z napięciem sieciowym pod elementami SMD, miodzio ! Szczególnie, że producenta zapomniał, że nie wszystkie gniazdka sieciowe mają przewód N w tej samej dziurce co u nich w fabryce i czasami faza pojawia się tam gdzie powinno być 0 ;)) co przy zwarciu elektrycznym jednego ze styków zaworu przesterowania do obudowy (w skutek ruchów bębna) skutkuje wypaleniem czasami i całego programatora ;)

    A na rysunku zabezpieczenie wejścia układu scalonego (drogiego i dostępnego tylko u producenta) wedle pomysłu japońskiej firmy kojarzącej się z imieniem jurnego syna Ojca Chrzestnego ;) zastosowane w tzw. profesjonalnym sprzęcie za BARDZO profesjonalne pieniądze.
    Kwiatek odkryty przypadkiem ;)) (To w nawiązaniu do punktu D) powodów.
    Ten nie włączony rezystor (a w układzie go nie ma) na schemacie powinien tam być pomiędzy wejściem a punktem wspólnym diod, bo podając z zewnątrz, przypadkiem napięcie wyższe niż 5.6 V można wypalić kilka drogich scalaków.

    0