A ja widziałem jeszcze lepszy numer jak przedstawiciel dużej zachodniej firmy uruchamiał w Polsce duże (a nawet bardzo duże) zachodnie urządzenie za bardzo duże zachodnie pieniądze używając fragmentów schematów przysyłanych mu faksem i strasznie mu <kurtyzana> nie wychodziło to uruchamianie, a jak nas "radośnie" poinformował nie jest specjalistą od modułu tego urządzenia, która wykonuje 90% roboty w nim

Ot tak wygląda wielka technika zachodnia. Straciłem wtedy jakiekolwiek kompleksy techniczne wobec wyższości myśli technicznej tamejszej

))))))))
A nieudostępniają z kilku powodów:
A) aby klient kupił część zamienną u niego
B) aby klient nie naprawiał sam
C) aby ktoś nie skopiował jego "złotych" myśli często z tombaku
D) aby klient lub kto inny nie zobaczył jakie G... kupuje za ciężkie pieniądze
Miałem taki przypadek, sąsiadce wykipiała zupa wprost w niezabezpieczony niczym programator elektroniczny w kuchni Zanudzi czy jakoś tak

:
Doskonała konstrukcja jak na kuchnię, elementy pod napięciem niczym nie osłonięte, na konektorach pod napięciem sieciowym brak jakichkolwiek osłonek, a od płyty szpary takie, że tylko coś wlać co i się stało.
- programator nie do dostania choć kuchnia miała wtedy 5 lat bo niewiadomo dlaczego
- schematy sterownika nie dodostania bo nie
- kuchnia do wyrzucenia bo powyższe
a ja jeszcze dostałem bana na serwerach mailowych firmy (serwery odrzucały mnie jako spam), bo byłem zbyt namolny i pracownikom się nie chciało mi odpisywać na kolejny email z pytaniem, jak się skontaktować z wytwórcą samego modułu. "Polecam" wyroby firmy Z. jak i wszystkie z tzw. nowoczesną elektroniką ... do pierwszej awarii

)
A schematy modułów pozyskać jest bardzo łatwo

)
- ołówek
- papier
- cierpliwość do 10 potęgi (szczególnie w rozwiązaniach SMD)

)
Innym przykładem była naprawa modułu od pralki Amica gdzie zastosowano "radosną" konstrukcję firmy włoskiej MDL S.A. Jak tam fajnie połączono obwody napięcia sieciowego i 5V. I jak piękni idą ścieżki z napięciem sieciowym pod elementami SMD, miodzio ! Szczególnie, że producenta zapomniał, że nie wszystkie gniazdka sieciowe mają przewód N w tej samej dziurce co u nich w fabryce i czasami faza pojawia się tam gdzie powinno być 0

) co przy zwarciu elektrycznym jednego ze styków zaworu przesterowania do obudowy (w skutek ruchów bębna) skutkuje wypaleniem czasami i całego programatora
A na rysunku zabezpieczenie wejścia układu scalonego (drogiego i dostępnego tylko u producenta) wedle pomysłu japońskiej firmy kojarzącej się z imieniem jurnego syna Ojca Chrzestnego

zastosowane w tzw. profesjonalnym sprzęcie za BARDZO profesjonalne pieniądze.
Kwiatek odkryty przypadkiem

) (To w nawiązaniu do punktu D) powodów.
Ten nie włączony rezystor (a w układzie go nie ma) na schemacie powinien tam być pomiędzy wejściem a punktem wspólnym diod, bo podając z zewnątrz, przypadkiem napięcie wyższe niż 5.6 V można wypalić kilka drogich scalaków.