logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fujitsu 1.1 GB – czyszczenie talerzy spirytusem izopropylowym, dysk działa ponownie

KB 08 Lis 2003 23:10 86384 30
  • #1 392213
    KB
    Poziom 25  
    Posty: 1002
    Pomógł: 45
    Ocena: 63
    Sprawa jest dość ciekawa ,więc może Was zainteresuje.
    Mam dysk Fujitsu 1.1 GB dość starej daty.W czasie składania komputera
    okazało się, że są z nim duże problemy (niemożność założenia partycji pod fdisk, błędy przy formatowaniu,bad sectory itd.), a więc typowe objawy padania.Dodam że Bios widział go ,więc elektronika OK.
    Nie mając nic do stracenia rozebrałem mechanikę dysku, wyczyśćiłem talerze (szmatką zwilżoną w spirytusie izopropylowym!!!), złożyłem do kupy wszystko z powrotem i wyobraźcie sobie ,że dysk ruszył!! i to bez obudowy.Bez kłopotu założyłem partycje i sformatowałem go na pełną pojemność.Jestem w trakcie zakładania obudowy...
    Jajo, co?
  • #2 392230
    AndRew__
    Poziom 12  
    Posty: 39
    Moje gratulacje !... :please:
  • #3 392333
    Fantomen
    Poziom 20  
    Posty: 482
    Pomógł: 3
    Ocena: 19
    Spoko ale jak zostawiłeś choc drobine kurzu w srodku i w padnie pod głowice to talerze bedą wyglądac jak płyta gramofonowa. Ide o zakład ze dysk poleci w ciągu miesiąca. Ale gratulacje - mało ludzi odwaza sie na taki krok!!!
  • #4 392340
    stallion
    Poziom 12  
    Posty: 36
    Ocena: 2
    Zgadzam sie z przedmowca :)
    moze wiesz jak to kiedys bylo ,kiedys dyski byly prozniowe a teraz jest wnich powietrze i sobie "oddychaja"?
    cos mi sie obilo o uszy
    a tak apropo to jest doswiadczenie podlaczyc dysk bez obudowy widac jak wszystko sobie fajnie pracuje ;)
    kazdy dysk najlepiej najpierw przejechac programikiem producenckim:)
    czasem jednak sie da wyzerowac i chodzi dalej
  • #5 392383
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Dyski nigdy nie były próżniowe bo muszą mieć poduszkę powietrzną między głowicą a nośnikiem.A z tym kurzem nie jest aż tak groźnie ,przy dysku 120GB byłoby gorzej ,odwagi też specjalnej nie potrzeba do tej zabawy bo dysk i tak był padaka ,to co było do stracenia?Jeśli to prawda że działa to jak widać było do zyskania.
  • #6 392735
    Fantomen
    Poziom 20  
    Posty: 482
    Pomógł: 3
    Ocena: 19
    Zycze ci aby ten dysk działał jak najdłużej ale powiedz nam tak za miesiąc jak sie zachowuje. W sunie dyski są poryte (talerze) warstwą ochronną (jak dobrze pamięta to grafitem lub szkłem) ale nie wiem jak to bedzie chopdziło w praktyce. Daj nam znać!!! Pozdrawiam:)
  • #7 393540
    kopernik8
    Poziom 21  
    Posty: 631
    Pomógł: 10
    Ocena: 18
    Dysk otwarty który jest używany w domu zdecydowanie nie padnie.
    Zanim osiądzie na nim warstwa kurzu która by głowice zblokowała to by tydzień minął :wink: .
    Podczas uruchamiania dysu zanim głowica wyjdzie z położenia parkującego cały kurz zdmuchnie się z tależy.
    U mnie jeden dysk działał bez pokrywki bo postawiłem na nim przez przypadek taboret. :P
  • #8 393653
    Fantomen
    Poziom 20  
    Posty: 482
    Pomógł: 3
    Ocena: 19
    kopernik8 napisał:
    Dysk otwarty który jest używany w domu zdecydowanie nie padnie.
    Zanim osiądzie na nim warstwa kurzu która by głowice zblokowała to by tydzień minął :wink: .
    Podczas uruchamiania dysu zanim głowica wyjdzie z położenia parkującego cały kurz zdmuchnie się z tależy.
    U mnie jeden dysk działał bez pokrywki bo postawiłem na nim przez przypadek taboret. :P

    He he I własnie tym sie róznimy, bo ja sadze inaczej. Z dyskami sie bawilem i mi padaly jak muchy. Ty musiasz miec czysciutko w domu jak w szpitalu, albo ja mam syf jak sie patrzy. :)
  • #9 427416
    KB
    Poziom 25  
    Posty: 1002
    Pomógł: 45
    Ocena: 63
    Wracam z nowiną o naprawionym dysku.
    Mija prawie miesiąc i dysk działa nadal!
    Pozdrawiam i jeśli padnie, to poinformuję. :)
  • #10 427486
    WojtekCTL
    Poziom 16  
    Posty: 279
    Ocena: 12
    Witam!!!
    Zgadzam się z przedmówcami, że jak HDD pada to nie ma nic do stracenia ale sprawdziłem osobiście na właśnie starszych dyskach, że zadowolenie mija po około miesiącu.
    Może to jest przypadek jak szóstka w totolotku.
    Mimo to życzę jak najlepiej.
    Pozdrawiam
  • #11 427555
    kalgreg
    Poziom 14  
    Posty: 81
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Witam!!
    Ja tez sie dorzuce. Mam IBM 30 GB 5400rpm ktory kupilem uzywany i po jakims miesiacu od kupna zaczely sie z nim problemy. wieszal winde, nie startowal albo nawet bios go nie wykrywal. Nieraz wystarczylo wlaczyc kompa jeszcze raz o chodzil bez zarzutu a nieraz nie :( . Wszelkimi programami dignostycznymi go przelecialem i znalazy one rozne badziewia z bad sectorami wlacznie. W tej chcwili jest zfomatowany na 28GB (jakis programik ze strony IBM go tak okroil). Chodzil tak nawet niezle ze 2 miechy ale nieraz zawodzil. Przez co kupilem nowy dysk a ten lezy sobie na polce i teraz pytanie czy jest jeszcze do uratowania czy rzucic go na kupke zlomu komputerowego i dac sobie z nim spokoj.
    pozdrofka
  • #12 427586
    Platon
    Poziom 42  
    Posty: 9185
    Pomógł: 744
    Ocena: 169
    hmmm a jak czysciles talerze od spodu? zdjales dysk z osi?brrrrrr iles talezy ? dlao sie to rozdzielic bez problemu.
    To ja gratuluje ze to dziala :)
  • #13 430156
    cyruss
    Poziom 31  
    Posty: 1365
    Pomógł: 143
    Ocena: 238
    Niewielka zmiana tematu: mam fujitsu 20G typu MPG3204AT E, od pewnego czasu po mniej więcej dwóch godzinach pracy zaczynał czytać z błędami, wieszał system itp. Odkręciłem elektronikę i ujrzałem pola stykowe do głowic w postaci pocynowanych punktów na płycie, współpracowały z sprężynowymi ostrzami na złączu w obudowie. Na cynie były wyraźnie wyrobione dołki. Poprawiłem cynowanie lutownicą, zmyłem kalafonię izopropanolem i po złożeniu dysk chodzi nawet cały dzień. Przedtem cały czas lekko przeświecała dioda HDD, teraz jest normalnie. Jak widać producenci dysków też są brakorobami - mogli te pola pozłocić, tym bardziej, że na płycie są złocone pola stykowe.
    Mam też SEAGATE 1,1 G który ma masę badsektorów - spróbuję go rozebrać i wyczyścić. Pozdrówka dla innych grzebaczy w twardzielach!!!
  • #14 430207
    tocha47
    Poziom 11  
    Posty: 21
    Ocena: 4
    Mój dysk 1,1GB po otwarciu i przedmuchaniu chodził kilka miesięcy w AMIDZE 1200 ateraz od kilku miesięcy chodzi w PC-cie bez zastrzeżeń
    tocha47
  • #15 466698
    jac1
    Poziom 12  
    Posty: 18
    Padł mi Quantum Fireball CX 6,5GB. Dysk jest rozpoznawany w biosie, silnik się kręci ale głowica nie chce czytać. Trzaska co jakiś czas jakby napięcie pojawiało się i nagle spadało.

    Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
  • #16 504162
    radek.kaba
    Poziom 15  
    Posty: 120
    Pomógł: 1
    Czy jeszcze są w Polsce jakieś sprawne dyski Fyjitsu MPG3204AT (20GB)?
    Ztego co się zorientowałem już chyba wszystkie padły, możliwe że miałem ostatni który działał.
  • #18 505702
    Zajec
    Poziom 10  
    Posty: 3
    Z tym otwieraniem dysku i czyszczeniem go alkoholem izopropylowym to sie nadaje do jackassa. :D :D :D :sm2:

    Ja też mam fajny dysk Quantuma 240 MB (zawrotna wielkość). I miałem podobny problem. twardzel nawet nie chciał odpalać. I co zrobiłem: jeden mój "magiczny" dmuch powietrza na elektronikę i cud!!! Działa.


    Aha, i jeszcze jedno. W przeciwieństwie do niektórych tutaj obecnych użytkowników ja w domu mam czysto. :roll: :roll: :roll:
  • #19 505904
    KB
    Poziom 25  
    Posty: 1002
    Pomógł: 45
    Ocena: 63
    :arrow: zajec - Sam jesteś Jackass.
    Dysk po czyszczeniu chodzi bez zarzutu od listopada zeszłego roku.
  • #20 507133
    chwali
    Poziom 16  
    Posty: 281
    Pomógł: 5
    Ocena: 14
    a czy przy WD 100GB tez jest warto??
  • #21 507280
    Draco02
    Poziom 11  
    Posty: 23
    Witam!!!
    mam pytanko:)
    mam dysk 10 gb seagate baracuda i glosno mi chodzi ponadto tak jakos dziwnie wolno pracuje moze mi ktos poradzi co zrobic?
    za wszelkie rady serdeczne dzieki
    pozdrowki
  • #22 509752
    Tomban
    Poziom 14  
    Posty: 93
    Pomógł: 7
    Ocena: 1
    radek.kaba napisał:
    Czy jeszcze są w Polsce jakieś sprawne dyski Fyjitsu MPG3204AT (20GB)?
    Ztego co się zorientowałem już chyba wszystkie padły, możliwe że miałem ostatni który działał.


    ja mam Fujitsu MPG3204AT i działa w 100% słyszałem że dyski te są bardzo awaryjne ale w moim przypadku jest wsczystko OK!!!:) :D
  • #23 510642
    radek.kaba
    Poziom 15  
    Posty: 120
    Pomógł: 1
    :arrow: Tomban
    Może powinieneś zagrać w totolotka :wink:

    PS.
    Życzę Ci, żeby działał jeszczedłuuuuuuuugoooooooo.
  • #24 510742
    opelr
    Poziom 29  
    Posty: 1712
    Pomógł: 66
    Ocena: 33
    Ja też otwierałem dyski ,ale tylko te co już i w biosie były ufo ,otworzyłem ,zobaczyłem i rewelacja dalej nie działają,ale fajnie się czyta serie archiwum x ,i co do ewentualnego czyszczenia Platon zadał dobre i proste pytanie,czyżby dyski tylko z góry się "brudziły"?,i mam pytanko dlaczego i jak i gdzie parkują te głowice,dlaczego w uszkodzonym dysku słychać "pukanie" ,za konkretne odpowiedzi przdmówców będdę wdzięczny.
  • #25 510744
    Beat
    Poziom 15  
    Posty: 220
    Ocena: 13
    Mam dysk Quantum Viking 4 GB UWSCSI. Pod koniec formatowania fizycznego (musiałem) przez bios Adapteca 2940 wykazał błędy. Jest widoczny, ale niektóre programy pokazują że jest 4 GB a inne że 7 GB. Fdisk pokazuje pawidłowo 4GB jednakże przy tworzeniu partycji wypisuje komunikat write protect error (funkcja ta jest napewno wyłączona). Inne programy (np.ndd) nie mogą naprawić błędu (only low level format...).
    Wydaje mi się że przydałby mi się głupi i chamski program Zmieniający MBR lub formatujący fizycznie radzący sobie z błędami, a może jakiś jumperek powinienem założyć ? Może diskedit-em ?
    Czy ktoś już spotkał się z tym problemem ?

    Pomóżcie !
  • #26 537935
    Zeus0
    Poziom 16  
    Posty: 253
    Pomógł: 5
    Ocena: 57
    Jezeli chodzi ci o resetowanie MBR to sprobuj fdisk /mbr , u mnie to pomagalo przy wywalaniu loaderow linuxowych , ale czy z twoim problemem sobie poradzi ? warto sprobowac , dysku nie zniszczy napewno... 8)
  • #27 1233669
    marexx
    Poziom 18  
    Posty: 268
    Pomógł: 19
    Ocena: 3
    radeon.kaba napisał:
    Czy jeszcze są w Polsce jakieś sprawne dyski Fyjitsu MPG3204AT (20GB)?
    Ztego co się zorientowałem już chyba wszystkie padły, możliwe że miałem ostatni który działał.

    Problemem w dyskach Fujitsu jest grzejąca się elektronika...
    Wystarczy postawić nad nią zwykły 50 mm coolerek, by problemy się nie powtarzały.
    U mnie chodzi to bez problemy, a temperatura dysku wynosi 29 stopni C...
  • #28 2069395
    miszkoo
    Poziom 28  
    Posty: 1509
    Pomógł: 70
    Ocena: 25
    mam maxtora 80g i jak go włacze to si e rozkreca ale nie moge do niego wejść (odzyskać informacji) ani go sformatować po dłuższym casie pracy jak się nagrzeje to zaczyna stukać tłuc się co z tym zrobić na danych mi nie zależy zabardzo ale chce go używać

    Ps dyskowi działy się takie zawichy i tłuczenie ale jakoś go formatłam i od nowa windows idt


    pomocy
  • #29 2091856
    falken
    Poziom 11  
    Posty: 52
    Pomógł: 2
    a co jesli spada prędkośc odczytu?? da sie to naprawic czy poprostu padaka starego samsunga - 40 Gb wiec troche szkoda... zapis normalnie chodzi, ale przerzucenie z niego jednej mp3 na inny dysk trwa chyba z 30 sek! jakies sugestie? raczej nie bede rozkrecac i oliwic ramienia...
  • #30 2170571
    e11
    Poziom 17  
    Posty: 331
    Ocena: 14
    Mam pytanie do znawców tematu . Mam IBM 5G do laptopa , próbuje Partition Magic ustawić partycje i przy wykonywaniu wyskakuje mi komunikat BAD MBR . Co z tym zrobić. BIOS widzi całą pojemność , fdisk dochodzi do 9% i wyświetla komunikat „ brak gotowości „ W końcu udało mi się Fdiskiem zrobić partycje i wtedy Partition już pracował ale słyszę że dysk chodzi jakoś dziwnie –niemrawo .Co konkretnie mieści się w sektorze MBR i czy można ten sektor naprawić albo przenieść w inne miejsce.
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Dysk Fujitsu 1,1 GB, uznany za uszkodzony z powodu problemów z tworzeniem partycji, formatowaniem i bad sektorami, został rozebrany, a talerze wyczyszczone izopropanolem. Po ponownym złożeniu dysk zaczął działać poprawnie, nawet bez obudowy, umożliwiając założenie partycji i pełne formatowanie. Użytkownicy dyskutowali o ryzyku związanym z otwieraniem dysków, obecnością kurzu i konstrukcją poduszki powietrznej między głowicą a talerzami, podkreślając, że dyski nigdy nie były próżniowe. Po miesiącu dysk nadal działał bez problemów, co potwierdził autor. Wątek poruszał także kwestie uszkodzeń styków na płytkach elektroniki (np. w modelu Fujitsu MPG3204AT), które można naprawić przez przelutowanie i czyszczenie izopropanolem. Pojawiły się także dyskusje o innych markach i modelach, takich jak Seagate, Quantum, IBM, Maxtor, WD, z problemami od bad sektorów po spadek prędkości odczytu i awarie mechaniczne. Wskazano na możliwość naprawy MBR programami typu mbrwizard oraz na znaczenie chłodzenia elektroniki dysków Fujitsu. Ogólnie dyskusja podkreślała, że w przypadku starych dysków warto próbować nietypowych metod naprawy, choć ryzyko uszkodzenia jest wysokie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA