Witam
Mam problem ze swoim wzmacniaczem Kenwood KAC 721. Wymontowałem go na kilka tyg z auta, dziś wstawiłem i ku mojemu zdziwieniu wzmacniacz nie dział. Dioda Power zapala się gdy na sterownie podaje +, gdy go odepnę na chwilkę wzmacniacz zagra i to tyle. Pamiętam ze wcześniej miąłem takie objawy ze wzmacniacz zaczynał np po nocy grac po kilku sekundach, teraz nie gra w ogóle. Rozebrałem go i tak sie zastawiam od czego zacząć, czy wymieniać kondensatory w przetwornicy? końcówki sa napewno dobre.
Może ktoś podzieli sie swoim doświadczeniem, ja nigdy samochodowych wzmacniaczy nie naprawiałem
Mam problem ze swoim wzmacniaczem Kenwood KAC 721. Wymontowałem go na kilka tyg z auta, dziś wstawiłem i ku mojemu zdziwieniu wzmacniacz nie dział. Dioda Power zapala się gdy na sterownie podaje +, gdy go odepnę na chwilkę wzmacniacz zagra i to tyle. Pamiętam ze wcześniej miąłem takie objawy ze wzmacniacz zaczynał np po nocy grac po kilku sekundach, teraz nie gra w ogóle. Rozebrałem go i tak sie zastawiam od czego zacząć, czy wymieniać kondensatory w przetwornicy? końcówki sa napewno dobre.
Może ktoś podzieli sie swoim doświadczeniem, ja nigdy samochodowych wzmacniaczy nie naprawiałem