Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak przejsc z zasilania 220v na 380v?

09 Lis 2003 20:03 30746 9
  • Poziom 2  
    Poszukuje schematu ukladu do przesuniecia fazy tak by opoznienie na kondensatorze i wyprzedzenie fazy na cewce dawalo mi dokladnie takie fazy i napiecia jak w sieci 380v. potrzebuje tego do zasilenia silnika 40 W o obrotach 1015. wiem ze przez zastosowanie kondensatora 30uF-40uF mozna uzyskac takie przesuniece by silnik chodzil. jednak redukcja mocy silnika wwyniku niedopasowania fazoweko dyskwalifikuje to rozwiazanie. za wszelkie schematy i pomysly (obliczenia mile widziane ) bede wdzieczny. pozdrawiam.[email]bemberg@go2.pl[/email]
  • Poziom 37  
    Tylko falownik ,ale nie podołasz sam ze zbudowaniem bo skórka wyprawki nie warta ,albo nawinąć trafo z trzyfazowym uzwojeniem wtórnym.To drugie zrób z trafa sieciowego odpowiedniej mocy i powinno być ok.
  • Poziom 13  
    Wszystko zależy od rodzaju silnika. Silniki trójfazowe wymagają falowników. Silniki jednofazowe z kondensatorem przesuwającym fazę o 90 stopni mają zwykle narysowany schemat podłączenia na tabliczce znamionowej. Należałoby sprecyzować pytanie i prawdopodobnie rozwiązanie się znajdzie.
  • Poziom 14  
    Ja bym proponował układ z trafem. Ponieważ silniki 3-faz muszą mieć pomiędzy fazami 380V. A gdybyś dał układ z cewek i kondensatorów to miałbyś pomiędzy fazami zero V, ponieważ cewkę i kondensator podłączsz do jednej i tej samej fazy. Uzyskujesz przesunięcie względem zera a nie względem poszczególnych faz. (chyba że zastosujesz układ w "gwiazdę" a do punktu wspulnego (na końcach uzwojeń) podłączysz zero (w praktyce się tego nie stosuje). Powodzenia. Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Jeżeli jest to silnik 380 V a masz do dyspozycji 230 V i jest to układ ze stałym obciążeniem ( np. napęd wentylatora ), konieczne jest rtafo albo autotrafo 230/380V i wtedy układ z kondensatorami zda egzamin. Przy zmiennym obciążeniu tylko falowniczek.
  • Poziom 23  
    Moze odbiegam od tematu ale mam pytanie.Czy widział ktoś silnik trójfazowy o mocy 40W ? Ja w swojej praktyce spotkałem zawór do wody napędzany silnikiem 1.5 W/220V. Na rurce 1/2cala otwierało 3 minuty ale działało.
  • Poziom 13  
    Myślę że bemberg miał ten silniczek w rękach pisząc o poradę. Małe potrafi być piękne !
  • Specjalista Automatyk
    henryk_w napisał:
    Jeżeli jest to silnik 380 V a masz do dyspozycji 230 V i jest to układ ze stałym obciążeniem ( np. napęd wentylatora ), konieczne jest rtafo albo autotrafo 230/380V i wtedy układ z kondensatorami zda egzamin. Przy zmiennym obciążeniu tylko falowniczek.

    Proszę nie pisać bzdur, wentylator jest standardowym przykładem napędu o charakterystyce zmienno-momentowej, w tym przypadku obciążenie rośnie z kwadratem prędkości obrotowej.
    p.s. Tak w ogóle to pytanie jest sformułowane pokrętnie. Aby otrzymać dobrą odpowiedź trzeba też umieć zadać pytanie :idea:
  • Poziom 13  
    Może to i bzdury. Mamy na wsi układzik z silniczkiem 750 W 3 fazy i spisuje się świetnie od 3 lat.
    Pojęcie stałego obciążenie trzeba tu chyba rozumieć + - 20 % od wartości wyliczonej dla kndensatora przy znanej P.
    Większa odchyłka przesunięcia fazowego przeciąży cały układzik i coś się powinno zdymić.

    Pozdrawiam.

    Henryk
  • Poziom 11  
    Witam
    mam pompkę do wody z silnikiem 3 fazowym był podłączony do jednej fazy ale teraz mi został tylko silnik i jak podłącze go na220 z kondensatorem od pralki to tylko trochę buczy, uzwojenie wygląda na dobre, oporność międzyfazowa od 42 do 12 om między każdą fazą inna.
    Powiedzcie co może być przyczyną, że nie chce ruszyć?.