Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

PDA, telefon - 2 kamery filmują / nagrywają jednocześnie

jaco777 18 Aug 2007 23:36 6894 16
  • #1
    jaco777
    Level 24  
    Witam.

    Szukam sprzętu z dwoma kamerami (koniecznie z GSM), z systemem Windows (najlepiej) lub Symbian, który umożliwia nagrywanie wideo z obydwu kamer jednocześnie. Czyli uruchamiam jeden lub dwa programy i w wyniku nagrywania mam jeden plik wideo z dwoma sekwencjami (np. jedna nad drugą lub obok siebie) lud dwa pliki wideo na każdą sekwencją osobno.

    Czy to możliwe? Czy ktoś z Was spotkał się/słyszał o czymś takim. Od jakiegoś czasu szukam i szukam, ale żeby gdzieś opisali możliwość nagrywania z dwóch kamer jednocześnie, nie znalazłem.

    Będę wdzięczny za jakiekolwiek wypowiedzi.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    fingusio
    Conditionally unlocked
    Oj oj oj..... :) nie widzialem takiego czegoś nigdy, ale obawiam sie że wogle takie cos nie istnieje.
  • #3
    syckoketrzyn
    Level 21  
    Kolego powiedz może do czego miało by to służyć a może jakaś mądra głowa z forum coś wymyśli :)
  • #4
    jaco777
    Level 24  
    Szukając na różnych forach odpowiedzi na moje pytania natknąłem się na tą wspaniałą stronę http://pdadb.net . Dla takich jak ja, co pierwszy raz na nią trafili, krótka instrukcja obsługi:
    - wybrać z belki zakładkę PDAmaster http://pdadb.net/index.php?m=pdamaster
    - zaznaczyć interesujące nas parametry i kliknąć START (na dole),
    - z listy wybrać konkretny model,
    - na nowo otwartej stronie ze skróconą specyfikacją sprzętu kliknąć klawisz SWITCH TO DETAILED VIEW (u góry po prawej nad nazwą modelu),
    - strona załaduje się ponownie, ale ze znacznie większą ilością informacji o sprzęcie.

    I tutaj mamy pozycję BUILT-IN DIGITAL CAMERA oraz SECONDARY CAMERA FOR VIDEO CALLING (jeżeli sprzęt posiada drugą kamerę). W pozycjach tych mamy podpozycję CAMCODER w której to jest podana rozdzielczość nagrywania. Jeżeli to co tam piszą jest prawdą to mamy świetne źródło informacji o interesującym nas sprzęcie.

    Jeżeli ktoś ma czas i chęci, to prosiłbym o porównanie tego, co tam piszą z własnym sprzętem który posiadasz. A najbardziej by mi zależało na Orange SPV M3100 (HTC Hermes xxx).

    Dla zmotywowania Was, deklaruję iż dla osoby która znajdzie sprzęt i udowodni możliwość filmowania z dwóch kamer jednocześnie, przekażę 100 pkt.


    "Do czego miałoby to służyć... " - już wyjaśniam.

    Sporo jeżdżę samochodem, a zapewne większość z Was wie, na jakich „ludzi” (nie bez znaczenia w cudzysłowie) możemy trafić na swojej drodze. Teraz mam Nokię 6630 i zazwyczaj tak ustawiam telefon, aby filmował to, co się dziej na drodze przede mną. Dzięki temu w razie jakiś niespodziewanych sytuacji na drodze mam praktycznie niepodważalny dowód na to jak było naprawdę (już raz się przydało). Ale gdybym jednocześnie filmował to, co się dzieje z przodu i z tyłu samochodu (zazwyczaj dwie kamery w sprzęcie są już tak ustawione) to było by jeszcze lepiej.
    Tak więc najlepszym rozwiązaniem było by nagrywanie wideo o następujących parametrach:
    - rozdzielczość; najlepiej 320x240 pix (przy niższych praktycznie nie da się odczytać rejestracji),
    - klatek na sekundę: powinno wystarczyć 10 a nawet 5,
    - dźwięk: nie jest konieczny.
    Z tym, że parametry te obowiązują dla każdej z kamer jednocześnie. Pośrednim rozwiązaniem byłby odpowiedni soft, który np. przełączał by się pomiędzy dwoma kamerami, ale z zachowaniem parametrów wyjściowych w/w. Dobrze by też było, aby plikiem/plikami wyjściowymi były pliki wideo. Obawiam się, że np. sekwencja wideo zapisana jako pliki JPG (każda klatka osobno) szybko spowodują jakieś problemy (mam tak w Noki 6630).
  • Helpful post
    #5
    piratten
    Level 27  
    zrobić by sie dało ale... po 1sze ktoś musiałby na symbiana/windows pocket napisać taki soft (chociaż może jest), a po 2gie - telefon musi być że tak powiem szybki - zazwyczaj zapisywanie obrazu z jednej kamery sprawia problemy... a z dwóch to może być nieciekawie
  • Helpful post
    #6
    W 46
    Level 12  
    Wyszło mi na to że chcesz mieć coś w rodz. filmowej "czarnej skrzynki'.
    Interesuje mnie sprawa umocowania tel. na czas jazdy.
    Niemożliwą przecież rzeczą, jest trzymanie tel.(kamery) w ręku.
    Stabilne umocowanie z KOREKCJĄ DRGAŃ to podstawa czytelnych ujęć.
    O rozdzielczości ujęć nie wspominam.
    Dalej, o ile ujęcia "do przodu" jakimś sposobem wyjdą dobrze, (kamera przy przedniej szybie)
    o tyle nie widzę ujęć "do tyłu", z tego samego tel.(kamery).
    Kamera "tylna" w większości pokaże wnętrze tyłu samoch. a mało drogi za nim,
    (odległość od tylnej szyby ok. 1-2m zależnie od wlk.auta) a pasażerowie zasłaniający widok?
    Może druga kamera?
    Obraz widziany przez przednią i tylną kamerę tel. różni się chyba wielkością pola widzenia.
    Pomysł sam w sobie znakomity.
    Policja i sądy miały by o wiele mniej roboty.
    Może niedługo doczekamy takich OBOWIĄZKOWYCH PLOMBOWANYCH kamer,
    z automatycznym transfokatorem.
    Popieram, tak samo jak pasy!
    Powodzenia w realizacji pomysłu!
  • Helpful post
    #7
    avatar
    Level 35  
    mda vario II Umozliwa prace z dwoma kamerami.. jednoczesnie .. ale rozwiazanie - rejestrator drogi - przez telefon gsm jest..malo sensowne lepiej juz kupic laptopa i karte video na usb,,, kamerki standardowe za 70zl/szt i rejestrator gotowy
    oczywiscie dlugo nie pozyje dysk w takim laptopie.. a zapisywanie video na kartach SD/microSD tez nie zda egzaminu z takiej racji ze one maja tylko 100 tys zapisow...
  • Helpful post
    #8
    Janusz
    Level 26  
    Niestety takie nagranie dla policji w razie kolizji jest bezwartościowe, bo żyjesz w Polsce ( czytaj w nienormalnym kraju) gdzie aby taki dowód został uznany potrzebny jest biegły sądowy, a każdy wie co to oznacza :cry:
  • Helpful post
    #9
    Malutkii
    Level 11  
    Janusz, też dużo śmigam samochodem i kilka razy przydała się kamerka. Tylko że ja miałem kamere cyfrową która leżała przymocowana do tapicerki. I na miejscu policja sprawdziła zapis i było oczywiste kogo wina więc pomysł jest bardzo dobry Lecz BARDZO kosztowny. Tyle że telefony mają słabe kamerki i filmy dużo miejsca nie zajmują co innego kamera cyfrowa. Pozdrawiam
  • Helpful post
    #10
    Janusz
    Level 26  
    Macie rację do momentu kiedy druga strona zdarzenia nie stwierdzi,że było inaczej i że takie nagranie nie stanowi żadnego dowodu. Wtedy, gdy sprawa i tak trafi do sądu wierzcie mi "autoryzacja" takiego nagrania nawet o super jakości jest koszmarem.
  • Helpful post
    #11
    Malutkii
    Level 11  
    Janusz, więc mówię było tak jak piszesz. Gdy na krzyżowaniu miałem zielone światło koleś który miał czerwone wjechał mi w Bok i... upierał się że On miał Zielone. Natychmiast wziąłem kamerę i zacząłem przeglądać i widać było moje zielone światełko ;)
  • #13
    jaco777
    Level 24  
    Na wstępnie dziękuję za rzeczowe odpowiedzi. Właśnie co wróciłem z dłuższego wyjazdu i dlatego dopiero teraz odpisuję. A więc:

    Quote:
    zrobić by sie dało ale... po 1sze ktoś musiałby na symbiana/windows pocket napisać taki soft (chociaż może jest), a po 2gie - telefon musi być że tak powiem szybki - zazwyczaj zapisywanie obrazu z jednej kamery sprawia problemy... a z dwóch to może być nieciekawie


    Myślę, że przy sprzęcie z procesorem 200MHz to rzeczywiście mogły by być problemy, ale obecnie wsadzają już procki ponad 400MHz a nawet powyżej 500MHz,więc przy takiej mocy obliczeniowej powinno jakoś pójść. Ja swoją Nokię 6630 (220MHz) zmusiłem do jednoczesnego nagrywania wideo i nawigacji GPS (TomTom + ETI Camcorder). Ale bez „zabijania” zbędnych procesów się nie obeszło, główny problem to pamięć, szybko się zapychała i programy się wywalały/zawieszały. Ale jakoś działało.

    Quote:
    Interesuje mnie sprawa umocowania tel. na czas jazdy.
    Niemożliwą przecież rzeczą, jest trzymanie tel.(kamery) w ręku.
    Stabilne umocowanie z KOREKCJĄ DRGAŃ to podstawa czytelnych ujęć.
    O rozdzielczości ujęć nie wspominam.
    Dalej, o ile ujęcia "do przodu" jakimś sposobem wyjdą dobrze, (kamera przy przedniej szybie)
    o tyle nie widzę ujęć "do tyłu", z tego samego tel.(kamery).
    Kamera "tylna" w większości pokaże wnętrze tyłu samoch. a mało drogi za nim,
    (odległość od tylnej szyby ok. 1-2m zależnie od wlk.auta) a pasażerowie zasłaniający widok?
    Może druga kamera?
    Obraz widziany przez przednią i tylną kamerę tel. różni się chyba wielkością pola widzenia.


    Oczywiście w rachubę wchodzi tylko stabilny uchwyt, o trzymaniu w ręce :-) nawet przez myśl mi nie przeszło. Obecnie telefon jest zamocowany stabilnie i nagrania wychodzą dobrze, przy dobrej nawierzchni jakość jest dobra, przy słabej nawierzchni akceptowalna, a przy porządnej dziurze to mamy obrazy abstrakcyjne :-) . Przypominam tylko, że moja Nokia nagrywa wideo w rozdzielczości 176x144, do tego dochodzi jeszcze kompresja, tak wiec obecnie na nagraniach widać tylko, że zbliżamy się do samochodu lub człowieka, a o odczytaniu rejestracji czy rysach twarzy nie ma mowy. Przy rozdzielczości 320x240 pewnie będzie o wiele lepiej, a nie wspomnę już o 640x480.
    Użytkownik W 46 zwrócił uwagę na problem o którym też już myślałem. Ujęcia z przodu będą lepsze niż te z tyłu. W sumie będzie chyba tak, że na ujęciach z przodu będzie można odczytać rejestrację samochodów, a na ujęciach z tyłu będzie tylko widać że coś z tyłu za nami jedzie. Ale to co się dzieje przed nami jest z punktu prawa dla nas istotniejsze. W końcu
    Quote:
    żyjesz w Polsce ( czytaj w nienormalnym kraju) gdzie
    osoba która wjedzie Ci w tył zawsze jest winna.
    Jeżeli chodzi o pasażerów, to istotnie, jeżeli mamy samochód 5 osobowy i będzie w nim 5 osób to mamy problem, ale przy czterech pasażerach już powinna być jakaś widoczność (wszystko wyjdzie w „praniu” ). Podobnie z polem widzenie obydwu kamer, trzeba by mieć sprzęt w ręku i samemu sprawdzić jaki jest kąt widzenie każdej z kamer.

    Quote:
    mda vario II Umozliwa prace z dwoma kamerami.. jednoczesnie .. ale rozwiazanie - rejestrator drogi - przez telefon gsm jest..malo sensowne lepiej juz kupic laptopa i karte video na usb,,, kamerki standardowe za 70zl/szt i rejestrator gotowy
    oczywiscie dlugo nie pozyje dysk w takim laptopie.. a zapisywanie video na kartach SD/microSD tez nie zda egzaminu z takiej racji ze one maja tylko 100 tys zapisow...


    Sprawdziłem MDA Vario II ( http://pdadb.net/index.php?m=specs&id=462 ) oraz Vario III ( http://pdadb.net/index.php?m=specs&id=791 ) i wygląda że Vario III mimo trochę lepszych parametrów mniej nadaje się do nagrywania wideo. Vario II nagrywa w rozdzielczościach 320x240 kamera główna i 640x480 kamera do rozmów, a Vario III w 352x288 dla obydwu. Jeżeli ktoś ma Vario II to będę wdzięczny za sprawdzenie jak to nagrywanie wychodzi w praktyce czyli w samochodzie podczas jazdy.
    O laptopie w samochodzie oczywiście myślałem, praktycznie same zalety. Ale to tego tani sprzęt raczej się nie nada – przy dwóch kamerach na USB będzie mógł „robić” tylko to i nic więcej w danej chwili. Do tego jeszcze kwestia umieszczenie takiego typowego laptopa (chodzi o zajmowane miejsce przy rozłożeniu) w samochodzie. Oczywiście można go też odpalić przed rozpoczęciem jazdy, złożyć/zamknąć i schować np. w schowku lub bagażniku. Idealnym rozwianiem byłby TABLET PC (oczywiście dotykowy ekran) o rozmiarach A4 lub A5. Tylko taki sprzęcik kosztuje tyle co mój samochód :-). Ale pomyślcie tylko, w jednym urządzeniu w samochodzie mamy nawigację na dużym ekranie (AutoMapa jest na PC), Bluetooth, MP3, DVD, Internet, Office i co tylko jeszcze sobie wgramy. I było by fajnie gdyby nie nasze polskie drogi z dziurami jedna na drugiej. Tak jak napisał Avart, kilka porządnych dziur sprzęt może szlag trafić.
    Ale tak na marginesie i dla ciekawości powiem Wam, że dowiedziałem się (wiarygodne źródło) o sprzęcie, którego elektronika mieści się w rozmiarach radia samochodowego, ekran dotykowy jest montowany osobno gdzieś na desce, klawiatura bezprzewodowa. Jest to praktyczni zwykły komputer z Widowsem XP, a od strony sprzętowej to m.in. GSM (GPRS itp.), GSM, TETRA, CD/DVD i co najlepsze sprzęt jest odporny na wstrząsy oraz wysokie i niskie temperatury.
    A teraz o kwestii ilości cyklów zapisu/odczytu dla kart pamięci. O tym w ogóle zapomniałem, ale np. Kingston daje wieczystą gwarancję tak, więc gdy zaczną pojawiać się błędy to karta do reklamacji i problem z głowy. Nie jestem tylko pewien czy w kartach takich nie montują liczników i czy na podstawie takiego licznika serwis odrzucił by reklamację. Jeżeli ktoś jest zorientowany to proszę o wypowiedź.

    Quote:
    Macie rację do momentu kiedy druga strona zdarzenia nie stwierdzi,że było inaczej i że takie nagranie nie stanowi żadnego dowodu. Wtedy, gdy sprawa i tak trafi do sądu wierzcie mi "autoryzacja" takiego nagrania nawet o super jakości jest koszmarem.


    A tutaj to już potrzebujemy jakiegoś prawnika od ruchu drogowego. Janusz ma absolutną rację, jeżeli trafimy na kogoś, kto zobaczy na nagraniu, że ewidentnie jest jego wina i na miejscu przyzna się policji to problem z głowy. Ale gdy ktoś taki, będzie wmawiał, że to nie on, bo to nie on i już, to zaczynają się schody i wkraczamy na drogę sądową. A chyba każdy z Was zdaje sobie sprawę jak potrafią się ciągnąć sprawy w sądach, Janusz użył tu dobrego słowa – koszmar.

    Poruszę jeszcze jeden istotny problem. Nazwijmy to bezpieczeństwem nagrania. Otóż wyobraźcie sobie sytuację, że jedziecie 90km/h, telefon jest zamontowany na uchwycie i nagrywa, ktoś wymusza na Was pierwszeństwo, uderzacie z dużą siłą, telefon w kawałkach ląduje gdzieś na podłodze. I co teraz z naszym nagraniem, jest czy go nie ma. Karta powinna raczej przeżyć, ale czy dane z nagraniem wideo są do odczytania lub odzyskania? W końcu podczas tworzenia pliku nagle odcięto zasilanie i/lub karta straciła łączność z telefonem. Moja Nokia 6630 nie przeszła tego testu – podczas nagrywania wyciągałem baterię. Pliku z nagraniem nie było. Nie próbowałem jeszcze odzyskiwania utraconych danych z kary pamięci. Jak znajdę odpowiedni soft to spróbuję, z tego co pamiętam to jest to możliwe.

    Na koniec dodam jeszcze, że od jakiego czasu kupuje na bazarach uszkodzone kamery (głównie VHS-C) i próbuje coś z tego zmontować. Ale czasu brak i leży to wszystko rozbebeszone i czeka kiedy się za nie zabiorę :-).
    Tak więc dzięki jeszcze raz za konkretne i wiele wnoszące wypowiedzi. Czekam na kolejne spostrzeżenia i sugestie, a w szczególności na relację kogoś z praktycznych testów.
  • #14
    revolt
    Level 34  
    Filmując przód druga kamera będzie filmować wnętrze samochodu. Nie lepiej kupić drugi telefon/PDA czy cóś innego? Jakaś nokia bez zasięgu itp?
  • #15
    jaco777
    Level 24  
    Quote:
    Nie lepiej kupić drugi telefon/PDA czy cóś innego? Jakaś nokia bez zasięgu itp?


    W sumie to też rozwiązanie. Problemem może być tylko konieczność fatygowania się za każdym razem do tyły samochodu i uruchamiane nagrywania. Podobnie po zakończeniu jazdy. Ciekawym rozwiązaniem było by sterowanie telefonem/PDA umieszczonym z tyłu za pomocą Bluetooth poprzez telefon/PDA umieszczony z przodu. Obecnie podobne rozwiązanie (sterowanie PC za pomocą telefonu) świetnie mi się sprawdza w konfiguracji Nokia 6630 i zwykły PC – czyli Symbian i Windows PC – jest do tego soft i działa dobrze. Ale nie wiem czy znalazł by się już taki soft, aby za pomocą PDA z Windows sterować drugim PDA z Windows. Jestem ciekaw (tak na przyszłość) więc jeżeli ktoś już tego próbował to proszę o wypowiedź.

    Quote:
    Filmując przód druga kamera będzie filmować wnętrze samochodu.


    Na upartego można dla drugiej kamery zamontować jakąś dodatkową optykę. Już trochę z tym kombinowałem. Poniżej moja przykładowa modyfikacja aparatu Mustek GSmart mini.
  • #16
    Janusz
    Level 26  
    Czytając ten temat wpadłem na - kiedyś być może szalony - dziś już całkiem realny i tani pomysł na skomputeryzowanie samochodu.
    Po co meczyć się z palmtopami i telefonami do nagrywania obrazu, nie dość,że jakość marna to i o niezawodności chyba mozna zapomnieć.
    Gdyby można było zwykły PC zamontować w samochodzie czy to nie rozwiązałoby problemu? Wtedy podpięcie kamer i monitorowanie tego co się dzieje za oknami naszego samochodu to byłaby już bajka...
    Laptop odpada, jak już napisał przedmówca z wielu względów, ale zwykły "blaszak" ?:D
    Przecież wydajny komp mozna teraz zakupić albo złożyć za grosze - ostatnio kupiłem kompletnego P 450 za niecałe 100 zł...
    Największy problem to miejsce na niego i zasilanie.
    Drugie już dawno rozwiązałem, ponieważ w bagazniku mam 230V :)
    Przetwornica zabudowana tak, że jej nie widać w okolicach błotnika zasilana z akumulatora, a wewnątrz normalne gniazdko sieciowe.
    Kompa mozna włożyć w małą obudowę i też go widać nie będzie...
    A monitor, mysz, klawiatura...
    Zamiast tego monitor dotykowy zamontowany tam gdzie trzeba jak przystało na komputer samochodowy :D
    Koszt monitora 7 -8 cali to 650 -800 zł ( allegro) i za ok 1000 zł mamy wszystko!!! (Nie liczę kamer)
    Zastosowanie kompa w samochodzie ogranicza jedynie nasza wyobraźnia...
    Oczywiście podłaczamy odbiornik GPS, obydwa "komputery" samochodowe - benzynowy i "gazowy" i właściwie "pod palcem" mamy wszystko...
    Oczywiście muza, radio,tv,dvd....całe biuro, neta z komórki itd, itp. no i oczywiście nasz monitoring.:D
    Zapraszam do kontynuowania tematu.
  • #17
    jaco777
    Level 24  
    Komputer klasy PC w samochodzie to też rozwiązanie i jeżeli pamięć mnie nie myli to już nie raz był poruszany na Elektrodzie. Dlatego też, proponuję trzymać się tematu postu, czyli zostajemy przy jakimś PDA lub telefonie, który dobrze filmuje z obydwu kamer (które oczywiście posiada).

    Wątek komputera to już temat na inny post. W końcu do rozwiązania są takie kwestie jak: jaki akumulator, jaki UPS i czy w ogóle go stosować (dużo strat na nim), czas pracy komputera i ładowania akku, bezpieczeństwo pasażerów (220 VAC i wszędzie w koło blacha), umiejscowienie, amortyzacja wstrząsów (biedny dysk w kompie) i wiele innych kwestii. Tak jak już pisałem, to już dyskusja na inny post, trzymamy się tematu przewodniego.