Zmywarka na początku zachowuje się normalnie: bierze wodę, płucze, następnie myje(grzejąc wodę). Po tym etapie zaczyna się problem. Wydaje mi się, że po myciu zasadniczym tylko raz wykonuje płukanie, a potem nic się nie dzieje. Słychać tylko pracującą pompę z charakterystycznym dźwiękiem jak by brakowało jej wody do płukania. Zatrzymałem zmywarkę i uruchomiłem ją z otwartymi drzwiczkami. W zmywarce zero wody, wyraźnie słychać "modulowany" szum pracującej pompy, a w rytm tych modulacji z otworów dolnego śmigła zraszającego lekko wytryska woda - na wys. około 1-2 cm. Na liczniku czas biegnie normalnie, aczkolwiek gdy wyłączyłem i ponownie włączyłem zmywarkę, to cofnął się o około 40 minut
Nie ma też etapu suszenia.
Często, przy ponownym myciu na wyświetlaczu wyświetla się od początku znacznie dłuższy czas pracy niż to powinno być ( przy sprawnej pracy ok 124 minuty, a przy usterce 40-60 minut dłużej.
Raz już miałem taki efekt w tej zmywarce, ale po 2 tygodniach używania, usterka sama ustąpiła.
Proszę o pomoc
irekd
Nie ma też etapu suszenia.
Często, przy ponownym myciu na wyświetlaczu wyświetla się od początku znacznie dłuższy czas pracy niż to powinno być ( przy sprawnej pracy ok 124 minuty, a przy usterce 40-60 minut dłużej.
Raz już miałem taki efekt w tej zmywarce, ale po 2 tygodniach używania, usterka sama ustąpiła.
Proszę o pomoc
irekd