logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lumix dmc - ls2 - zalany woda z jeziora :) - pomocy

smyk95 19 Sie 2007 21:45 2657 7
REKLAMA
  • #1 4194688
    smyk95
    Poziom 2  
    Witam
    Na biwaku z nazeczona chcialem zrobic piekne zdjecie zachodu slonca i wtedy moj aparacik wpadl do jeziora :) calkowicie zanurzuyl sie w wodzie i znajdowal sie w niej okolo 2 sekund ale kiedy go wyjalem to juz byl wylaczony i nie chcial sie za drugim razem wlaczyc :( wiec szybko wyjalem baterie i go osuszylem jednak mimo to i tak dalej nie dziala i nie chce sie wlaczyc :(
    co mozna jeszcze zrobic aby go jakos wskrzesic :) prosze o pomoc i ewentualnie o informacje o koszt naprawy i czy wartoi ja wogole robic :)
    z gory dziekuje
  • REKLAMA
  • #2 4195421
    artur.lubin
    Poziom 25  
    W tym wypadku możesz co najwyżej oddać do serwisu na naprawę płatną. Co do kosztów nie da się tego ocenić na odległość, podobnie z sensem naprawy. Jeśli masz znajomości w serwisie GSM i masz małe pojęcie o elektronice to możesz wyczyścić aparat w wanience ultradźwiękowej. Największy błąd to włączanie urządzenia po zalaniu. Nawet po pewnym czasie od zamoczenia może dojść do uszkodzenia po podaniu zasilania!!!
  • REKLAMA
  • #3 4201151
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    Otwórz jego obudowę (ile się da) i w ciepłym miejscu (np. na słońcu) susz przez kilka dni. Dopiero wówczas włącz baterie. Jeśli dobrze wysuszysz (co najmniej 3 dni z przynajmniej częściowo rozkręconą obudową), masz dużą szansę, że będzie działał i nic w nim nie będzie uszkodzone (jeśli nie była to woda morska). I żadne ultradźwięki, to nie przyśpieszy suszenia, a można wiele uszkodzić. Pozdr.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 4202001
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    Kol. artur.lubin. Kolega bogdan-pe wie co to jest wanienka ultradźwiękowa i do czego służy, i nie radzi dawać takich rad. Z postu wynika, że nalezałoby zanurzyć aparat w tej wanience i ją włączyć? No, no. Świetna rada. A obok wanienki siedzi świstak i zawija w papierki. Aparat należy dobrze wysuszyć i nic więcej. Pozdr.
  • #6 4202174
    artur.lubin
    Poziom 25  
    Aparat był oszuszany i w dalszym ciągu nie działa co oznacza, że gdzieś powstało uszkodzenie lub jest zwarcie. Logicznym jest, że do wanienki trzeba włożyć elektronikę, a nie same urządzenie. Właściciel aparatu raczej takowego przedmiotu nie posiada, toteż poleciłem mu wizytę w serwisie GSM. Tam natomiast serwisanci raczej będą wiedzieli, że czyścić trzeba samą elektronikę. Zalanie aparatu niczym nie różni się od zamoczenia telefonu GSM dlatego można zastosować tą samą metodę.
    Z brudnej wody mogą powstać osady, które skutecznie zablokują działanie aparatu, spowodują zwarcie albo inne niechciane skutki. "Kąpiąc" to urządzenie zmniejszamy takie ryzyko.
  • #7 4204125
    smyk95
    Poziom 2  
    odsuszylem aparacik sucharka do wlosow przez wejscie gdzie wklada sie karte pamieci i wszystko juz dziala :)
    dziekuje za dobre rady :)
    pozdrawiam
  • #8 4205216
    artur.lubin
    Poziom 25  
    to zamknij temat kłódeczką na dole
REKLAMA