logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Magnetyzer przy instalacji gazowej

pitsky 05 Wrz 2002 10:23 6607 25
REKLAMA
  • #1 38993
    pitsky
    Poziom 14  
    Czy po zainstalowaniu instalacji gazowej w pojeździe można zainstalować magnetyzer ? I czy to coś da ?
  • REKLAMA
  • #2 39058
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    zawsze można założyć magnetyzer powietrza. Natomiast sam zastanawiam się czy da się założyć na przewód gazowy. Nie słyszałem jednak żadnych, a tym bardziej potwierdzonych konkretów.
  • REKLAMA
  • #3 39123
    bol
    Poziom 19  
    Cześć
    Oczywiście że się da. Z tego co wiem magnetyzery powodują rozdrabnianie cząsteczek węglowodorów zawartych w paliwie,
    przez co tlen zawarty w powietrzu dostarczanym do spalania
    łatwiej się z nimi łączy.To tak z grubsza. Generalnie, chodzi
    o to aby spalanie mieszanki /paliwo + powietrze/ było jak
    najbliższe spalaniu zupełnemu i całkowitemu. A przy takim
    spalaniu uzyskuje się maksymalną moc silnika i czyste środowisko.
    No i o to chodzi!
    Pozdrawiam. bol
  • REKLAMA
  • #6 39241
    amator
    Poziom 22  
    Moje pytanie brzmi:czy korzystacie z magnetyzerów i czy faktycznie przynoszą one oszczędności w zużyciu paliwa powyżej 10% tak jak obiecują ich producenci i dystrybutorzy?Pozdrowienia dla wszystkich.
  • #7 39260
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ja u siebie t.j. Opel Rekord silnik 2.2 wtrysk nie odnotowałem zauważalnej zmiany, ale poprawiło się zachowanie silnika przy obrotach ponad 4500/min. To było na bęzynie. Na gazie bez zmian ( nie widzę różnicy ).
    Ponoć poprawia się toksyczność spalin.
    Zamierzam jeszcze poeksperymentować z magnetyzerem elektronicznym - rozwiniętą wersią z EE 10/94
  • #8 40121
    amator
    Poziom 22  
    Przychodzi mi do głowy myśl,że gdyby magnetyzery były faktycznie tak rewelacyjne jak nam chcą to wykazać ich producenci to byłyby zakładane fabrycznie (200 czy 300zł to żaden koszt w cenie nowego samochodu,a mniejsze zużycie paliwa o 10 czy też więcej % to niezły chwyt reklamowy).Co myślicie na ten temat?
  • #9 40432
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To ciekawe czemu nie ma ich faabrycznie. Nie mniej jednak działają na 100%, ja zauważam poprawę, i mam też artykuły w których niezależne instytucje - jak wydziały politechnik czy laboratoria producentów potwierdzają ich pozytywne działanie magnetyzerów.

    Pozdrawiam
  • #10 40855
    amator
    Poziom 22  
    Jeśli działają na 100 % to które są lepsze (jakiego używasz: przepływowego czy nakładkowego)? Jakie faktycznie stosowany przez Ciebie magnetyzer przynosi oszczędności?

    Pozdrawiam
  • #11 40898
    SXC
    Poziom 13  
    Kiedy przeczytalem ze nie ma ich fabrycznie bo caly przemysl "katalizatorowy" musial by sie zwinac. Moj katalizator mial 120 tys km kiedy mial jakas tam norme przekroczona 4 krotnie facet nie chcial puscic ale sie udalo na nastepny rok przyjechalem z magnetyzerem i nie bylo najmniejszego problemu a i elastycznosc silnika sie poprawila i max spalanie zmniejszylo sie o 0,5 litra wtedy benzyny.
  • #13 100591
    mortalus
    Poziom 11  
    A ja w omedze z 92 roku miałem magnetyzer i raczej był on założony fabrycznie, samochód miałem od 84 roku więc prawie od nowości, kupionme było z niemioeic, więc nie wiem czy przypadkiem Opel nie wstawai, inni moi znajomi w omegach też mają nie wiem jak jest w inncyh wersjach.
  • #14 100632
    Nemo
    Poziom 31  
    Czytałem jeden z postów wyżej i coś muszę wyjaśnić. Paliwo gazowe LPG to mieszanina propan-butanu. Są to proste węglowodory - alkeny, a zatem cząsteczki niepolarne. W tym miejscu nasuwa mi się pytanie: w jaki sposób pole magnetyczne oddziałuje na cząsteczkę niepolarną? Według mnie magnetyzer ma sens w przypadku wody i zawartych w niej jonów (polarnych), ale nie w przypadku węglowodorów. Być może to kolejna "podpucha" kogoś, kto chce sobie dorobić na sprzedaży magnetyzerów po 300 PLN, podczas gdy realna wartość części do tego układu to kilkanaście PLN.
    Pozdrawiam, Michał.
  • #15 105952
    mortalus
    Poziom 11  
    No właśnie a nie lepiej założyć magnes od jakiegoś bardzo dużego głośnika o małym przekroju wewnętrznym tzn tam gdzie będzie przechodzić rurka z paliwem, to rozwiązanie będzie kosztowac około 10zł :). A efekty kto wie możze i lepsze, tylko musi być duży i szeroki magnes. Dobrze że mam stary zepsuty duży głośnik z bu bardzo dużym magnesem hehe zobaczę w dieselku.
  • REKLAMA
  • #16 106075
    picador
    Poziom 33  
    z tym magnesem z głośnika to raczej zabawa , pole magnetyczne musi mieć odpowiednie skupienie ...
  • #17 106299
    m4341
    Poziom 14  
    PROSZĘ WAS NIE DAJCIE SIĘ TAK ŁATWO NACIĄGAĆ. WSZYSTKO ZALEŻY OD PRACY DIAGNOSTY I PALIWA ORAZ STANU SILNIKA . JAK MACIE PROBLEMY TO PISZCIE mail m4341(_at_)o2.pl
  • #18 106486
    Nemo
    Poziom 31  
    :arrow: mortalus
    Pole magnetyczne z magnesu głośnika to pole stałe w czasie i zupełnie w tym przypadku bezużyteczne. Tu trzeba zmiennego pola i to o określonej częstotliwości. Stałe pole może troszkę powstrzymać opiłki z materiałów ferromagnetycznych, ale kiedyś i tak popłyną z prądem, jeśli się ich nie usunie na zewnątrz. W przypadku instalacji gazowej to raczej nie jest najważniejsze.
    Pozdrawiam.
  • #19 107554
    zarion
    Poziom 11  
    Tak na marginesie w czasach gaźników to producenci montowali magnetyzery wbudowane w gaźnik. To było jakies japońskie auto pamiętam jak mój staruszek (jest mechanikiem) pokazywał mi takie cos dobre pare lat temu.
  • #20 109053
    Seweryn82
    Poziom 19  
    nie dajcie się naciągac ja zrobiłem magnetyzer sam zamontowałem go w maluchu i działa spadek zużycia paliwa a co do mocy nie czuje różnicy http://magnetyzery.w.interia.pl/ poczytajcie na tej stronie
  • #21 109104
    picador
    Poziom 33  
    a jak można poczuć moc w maluchu ?? :D
    gdyby przybyło 20 , no może 50 koni to byś poczuł , ale 1,5 ??
  • #23 109143
    picador
    Poziom 33  
    jeszcze przy holowaniu :)
  • #24 109214
    Seweryn82
    Poziom 19  
    macie racje z tą mocą w maluchu ale skoro nieczuje różnicy w tak małym samochodzie o tak małym silniku to tym bardziej nie poczujesz różnicy w silniku załóżmy 100 konnym bo co za różnica czy masz 100 czy 102 konie, i tak możesz targać gumy
  • #26 20915805
    pitsky
    Poziom 14  
    Zamykam, technika poszła do przodu od tamtego czasu :)
REKLAMA