Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybuchł akumulator od Nokii,dlaczego?

tbracha 22 Sie 2007 10:37 2872 6
  • #1 22 Sie 2007 10:37
    tbracha
    Poziom 10  

    Dostałem baterię z uszkodzonego telefonu komórkowego
    ponieważ zamierzałem ja wykorzystać w innym urządzeniu
    zacząłem ją ładować prądem ok 200 mA .Po ok 2 godzinach
    zauważyłem że folia pokrywajaca puszeczkę baterii
    lekko spuchła gdy obmacałem baterię stwierdziłem ze puszką jest cała
    a rozdeła się tylko folia.SEM bateri nie zmienio się po wystapieniu tych objawów a próba pod obciążeniem wykazał duża wydajność prądową
    przy stabilnym napieciu.Chcąc zdjać folie z puszki ogniwa delikatnie przebiłem ja igłą.W tym momencie bateria gwałtownie zapaliła się.Płomień był duży,barwy jasno żóltej temperatura bardzo wysoka
    poniważa bateria pałiła sięw zlewie ,plastikowa wylewka znajdująca się ok 30 cm nad baterią uległa nadtopieniu.Bateria paliła się ok 6 sekund
    ulegajac kompletnemu zniszczeniu,metałowa obudowa cześciowo się stopiła ,jako tako w całości pozostała tylko cienka miedziana folia ze srodka.
    Czy któś mógłby mi wyjasnic co było przyczną wybuchu,zazanczam ze w momncie zapłonu wyjścia bateri nie były ze soba zwarte.

    0 6
  • #2 22 Sie 2007 10:54
    pietrucha
    Poziom 16  

    Pewnie była to bateria litowo-polimerowa. Wykonywana jest ona właśnie jako folia i pewnie przebijając zrobiłeś zwarcie. A spuchła dlatego że nie można ładować baterii litowo-polimerowych czy litowo-jonowych po prostu stałym prądem, tylko specjalizowaną ładowarką (bardzo wrażliwe na niewłaściwe warunki ładowania). I tak masz szczęście że przy ładowaniu ci nie wybuchła.

    0
  • #3 22 Sie 2007 22:16
    epol
    Poziom 26  

    @KanekS, chodzi pewnie o wymiane wadliwych baterii Nokii. Info i jak sprawdzic czy mozesz wymienic baterie znajdziesz na stornie Nokii i nie tylko. Mowa o BL-5C

    0
  • #4 24 Sie 2007 09:38
    tbracha
    Poziom 10  

    nakłułem tylko balonik jaki zrobił sie z folii pokrywajacej całość puszka w srodku nie była ani wzdeta ani naruszona,
    bateria przebyła juz wcześniej pełen cykl łądowania i rozładowania w tych samych warunkach i obylo sie bez sensacji
    bateria była wcześniej zwierana i poza przepaleniem drucika nic sie nie stalo nie sądzicien ze mogła to byś jakś reakcja elektrolitu z powietrzem?
    zastanawia mnie opinia"nie można ładować baterii litowo-polimerowych czy litowo-jonowych po prostu stałym prądem"
    rozbierałem ostatnio dwie ladowarki samochodowe owszem miały jakiś układ przetwornicy ale na wyjściu była dioda schottkiego i kondensator
    wiec de facto przychodził tam prąd stały

    0
  • #5 24 Sie 2007 10:06
    pietrucha
    Poziom 16  

    Nie chodziło mi o to że prąd nie ma być stały, owszem, ładuje się baterie stałym prądem, ale poprzez układ sterujący który dba o to żeby nie uszkodzić baterii. Jeśli ładowanie potrwa zbyt długo i przekroczy się dopuszczalne napięcie (ok. 4,2V) nawet o 0,1V, bateria tego nie wytrzyma.
    Jeśli chodzi ci o ładowarki samochodowe do telefonów, ogólnie o jakiekolwiek ładowarki do telefonów, to tak naprawdę to nie są ładowarki. Taka "ładowarka" to po prostu zasilacz dający napięcie w okolicach 5V które trafia do telefonu w którym jest zainstalowana prawdziwa ładowarka czyli układ sterujący który ustala odpowiedni prąd i napięcie.

    0
  • #6 24 Sie 2007 10:30
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zgadza się . Poza tym prąd stały to pojęcie w przypadku procesu ładowania różnego rodzaju ogniw pojęcie jak najbardziej względne , w mierę profesjonalnym ładowaniu przebieg prądu stałego nie wyglada tak jak z samej baterii jest to tzw.prąd pulsacyjny czyli zawarty pomiedzy 0 a max. wartoscią nie zmienia kierunku ( nie jest pradem przemiennym ) tylko prądem zmiennym. Bywa też ,że zaawansowane procesy ładowania bywaja takie np; trzy imlulsy prądu zmiennego w wartości ładują aku a następny impuls go rozładowuje i tak w inny sposób różne kombinacje.
    Nowoczesne akumulatorki (litjon czy też litpolimer) w przeważającej mierze posiadają swoja elektronikę (że ja tak nazwę ) wstępną . W urzadzeniu które zasila rzeczony aku znajduje się powiedzmy elektronika właściwa czyli odpowiedziałna za proces ładowania.
    Reasumując chwilowe podłaczenie baterii do zródła prądu stałego np. zasilacz , teoretycznie podniesie martwą czy totalnie rozładowaną baterię ale z pewnościa nie jest dla niej zbyt zdrowe.
    Polecam jakis artykuł w sieci nt. ładowania ogniw.
    pozdrawiam

    0
  • #7 28 Wrz 2007 15:42
    sp3qyw
    Poziom 12  

    Układ kontroli napiecia ładowania baterii LiOn montowany jest bezposrednio na zaciskach ogniwa wewnatrz obudowy baterii i po osiągnięciu napiecia koncowego samoczynie odłacza prąd ładowania, do ładowania potrzebna jest ładowarka z ograniczeniem pradowym wyłacznie , napiecia koncowego dopilnuje bateria samoczynnie, objawem konca ladowania bedzie zanik pradu ładowania dzieje sie to cyklicznie az do całkowitego odłaczenia, pewnie pominąłes ten moduł,a efektem przeładowania LiOna jest eksplozja ogniwa :!:

    0
  Szukaj w 5mln produktów