Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec CO + wymienik na ciepłą wodę użytkową

petione 02 Jan 2010 16:28 23617 45
Optex
  • #31
    rami8
    Level 20  
    Po co dwa zawory?? Nie ma się co na koszty naciągać.. A poza tym gdyby któryś z elektrozaworów nawalił i nie otworzył to pompa by się spaliła. Jeśli jest osobna pompa do wymiennika to wystarczy dołożyć zawór zwrotny klapkowy, który zapobiegnie wydostawaniu się ciepła w obieg po wyłączeniu pompy.
  • Optex
  • #32
    ignac80
    Level 18  
    Pompą lub zaworem CWU można sterować termostatem umieszczonym przy rurze wylotu spalin, podczas rozpalenia w kotle wzrost temperatury spalin załączy pompę lub otworzy zawór natomiast po wygaśnięciu pompa się wyłączy lub zawór zamknie.
  • #33
    rami8
    Level 20  
    Nie wiem czy to dobry pomysł..wystarczy że rura zarośnie sadzą i temperatura o kilka stopni już się obniży. Mogło by się zdarzyć że nie do końca całe ciepło byłoby wykorzystane. U mnie np piec dość długo ma temperaturę około 80 stopni mimo że się nie pali bo zadana jest 75. Wówczas rura spalinowa jest prawie zimna. A jeszcze jedna sprawa.. Pompa musi mieć informację że zbiornik potrzebuje się dogrzać. Chyba że rozwiązanie jest takie że grzeje niezależnie od tego jaką cwu ma temperaturę. Ja stosuję sterownik różnicowy mierzący temp c.o. i c.w.u. i on steruje pompą bądź zaworem.
  • Optex
  • #34
    bober85
    Level 12  
    Witam,

    podłączę się do tematu bo również chcę założyć u siebie w domu zbiornik do ciepłej wody użytkowej i mam parę pomysłów.
    Moje centralne ogrzewanie jest z obiegiem grawitacyjnym bez pompki, do tego piec węglowy.
    Poniżej zamieszam odręczny schemat, jak widzę to zrobić u siebie, więc proszę ewentualnie o komentarze lub podpowiedzi czy nie robie jakichś błędów, bo nie znam się za bardzo na technice ciepłowniczej, natomiast z wykonaniem wszystkiego nie będę miał najmniejszego problemu.

    Piec CO + wymienik na ciepłą wodę użytkową

    wersja 1:
    Ponieważ obecnie mam wodę użytkową grzaną z elektrycznego przepływowego podgrzewacza wody, muszę go uwzględnić w instalacji.
    Planuję założyć 2 sterowniki od pomp CO (takie zwykłe po ok. 60zł). Sterownik pierwszy ma mierzyć temperaturę na wyjściu z pieca. Jeśli temperatura przekroczy ustawiony próg, np. 35 st.C, to ma on podać zasilanie na sterownik 2, który z kolei bedzie mierzył temperaturę wody w zbiorniku CWU.
    Sterownik 2 ma otwierać lub zamykać elektrozawory w zależności od tego czy zadana temperatura wody użytkowej w zbiorniku będzie właściwa.

    Ktoś może zapytać więc po co sterownik 1 i słusznie?
    A dlatego że gdy temperatura w zbiorniku CWU będzie za mała, to sterownik załączy elektrozawory, które będą cały czas niepotrzebnie włączone (pobór prądu przez cewkę, niepotrzebne ich zużycie?). Taka sytuacja u mnie w domu zdarzać się będzie dość często, np. gdy piec wygasa i nie ma nikogo dłuższy czas w domu. Natomiast gdy będzie zastosowany sterownik 1, to elektrozawory będę pracowały najwyżej jakiś niedługi czas aż woda się nagrzeje.
    Funkcję sterownika 1 można by było zrealizować taniej, np. termostatem z jakiejś pralki (wyczytałem o tym gdzieś na forum:)), ale nie będzie wtedy możliwosci w miarę dokładnego zadania temperatury załączenia sterownika 2.

    Wersja 2:

    Jest modyfikacją wersji 1, tzn. na wejście zasilające CO kotła dokładam jeszcze jeden elektrozawór który byłby zamykany, gdy piec wygaśnie, żeby krążąca zimna woda niepotrzebnie nie wychładzała zagrzanej wody użytkowej w zbiorniku CWU.
    Nie wiem czy takie rozwiązanie w moim przypadku ma sens, skoro ciepłą wodę będę miał z ogrzewacza elektrycznego, natomiast sam koszt dodatkowego elektrozaworu to kolejne ok. 200zł.

    Podobno zamiast elektrozaworu można zastosować pompkę taką jak do obiegu CO, tylko musi mi ktoś doradzić czy w instalacji grawitacyjnej można dać tylko pompkę na obieg CWU, gdzie nie ma jej na obiegu CO???
    Myślę że i tak pozostanę przy wersji 1, ale z czystej ciekawości prosiłbym o wypowiedź czy można dać tylko pompę na obieg CWU, bo jeśli nie to tym bardziej nie chcę pchać się w koszty i zakładać 2 pomp na CO i CWU.

    pozdrawiam
  • #35
    ogi4
    Level 16  
    Można pod warunkiem że utrzymujesz w kotle co najmniej 60 stopni.
    Pompę montujesz z czujnikiem temp. w zasobniku np. z podgrzewacza elektrycznego.Po zagrzaniu zasobnika pompa się wyłącza i grawitacja wraca do normy. Masz tzw. układ z pierwszeństwem c.w.u. Jedna wada to czas ładowania zasobnika im niższa temp. w kotle tym dłuższy czas ładowania a tym samym dłuższy czas nieogrzewania mieszkania.

    Pozdrawiam
  • #36
    bober85
    Level 12  
    ok dzięki za dobrą wskazówkę. Myślę ze na razie zrobie jak w podałem w 1 wersji i ewentualnie później szarpnę się na dodatkowy elektrozawór na kocioł CWU zamiast pompy.
    pozdrawiam
  • #37
    rami8
    Level 20  
    Witam. Zawory elektromagnetyczne nie będą się sprawdzać w obiegach c. o. Polecam sterowanie zaworem kulowym za pomocą silnika. Cewki elektromagnetycznych niepotrzebnie będą pobierały prąd a co za tym idzie ich żywotność nie będzie zbyt długa.
    Proponowałbym zaprojektowanie jednego sterownika do wszystkiego lub wybranie któregoś z gotowych. Na rynku tego pełno.
  • #38
    bober85
    Level 12  
    Zgadza się, dokładnie to samo pomyślałem po chwili namysłu, a ponadto u mnie jest jeden błąd, tzn. jak piec wygaśnie to sterownik 1 wyłączy ster 2 i wtedy będe miał tylko wodę z zasobnika CWU, natomiast jesli woda w zasobniku będzie już zimna to sterownik 1 nie przełączy mi na ogrzewanie POE.

    W zasadzie problem może być rozwiązany poprzez zastosowanie tych 2 sterowników działających całkowicie niezależnie, tylko faktycznie niezbędna jest wymiana zaworów na elektromagnetyczne kulowe, tylko szkoda że są one takie drogie. I tak zajmę sie modyfikacją kotłowni po okresie grzewczym, więc mam nadzieję że zrobię do tej pory jakiś dpbrze działąjący "prototyp" elektrozaworu kulowego. Myślałem o zastosowaniu podnośnika elektrycznego od szyb w aucie jako napęd + zwykły zawór kulowy. Do tego jakieś krańcówki i powinno to działać jeśli starannie wszystko wykonam.
    pozdro
  • #39
    rami8
    Level 20  
    Oj chyba słabo czytałeś ten temat. Na pierwszej stronie jest opisane jak zmontować to za pomocą silnika od wycieraczek samochodowych(tanie i skuteczne) lub link z któregoś mojego postu i rozwiązanie na siłłowniku z silnikiem komutatorowym. Siłowniki szyb też by się nadały tylko słabo z umieszczeniem krańcówek w nim. Natomiast w silniku od wycieraczek jest mase miejsca.
    Można "napisać" sterownik który będzie sterował kotłem i zbiornikiem c.w.u. oraz będzie miał możliwość przełączenia się na tryb podgrzewacza elektrycznego jeśli temperatura c.w.u. w bojlerze spadnie .

    https://obrazki.elektroda.pl/56_1260822766.jpg
  • #40
    ogi4
    Level 16  
    Jeżeli zamontujesz pompę z zaworem zwrotnym sprężynowym a dodatkowo czujnik przylgowy na rurę zasilającą za pompą to gdy temp. spadnie np. poniżej 40° to nie będzie podgrzewania zasobnika. Zawór zwrotny nie puści ciepła przez wężownicę do inst. c.o. czyli nie wychłodzi zasobnika. Pompa ma jeden plus że masz dużo szybciej ciepłą wodę niż z grawitacji. Myślę że będzie to może nie najtańsze rozwiązanie ale bardzo praktyczne i skuteczne czyli bardziej komfortowe.

    Pozdrawiam
  • #41
    bober85
    Level 12  
    Na razie pozostanę przy obiegu grawitacyjnym, z tym że zbiornik CWU faktycznie będę odłączał elektrozaworem żeby go niepotrzebnie nie wychładzać. Jeśli się okaże że woda grzeje sie zbyt długo to wstawię jeszcze pompe na obieg CO, co powinno już przynieść oczekiwany efekt. Zdecydowałem się na samodzielne zrobienie elektrozaworów na silniczku od tylnej wycieraczki, bo zakup 3 takich zaworów to za trochę duzy koszt.
    pozdrawiam
  • #42
    Pietrekk24
    Level 12  
    Najprostszy sposób to wydaje mi się zamontowanie zaworu zwrotnego (widziałem ostatnio w sklepie z art. hydraulicznymi zaworek zwrotny z bardzo lekko kołyszącą się klapką w środku podobny działaniem do tych jakie montuje się w wentylacjach )na zasilaniu wymiennika. Gdy piec przestaje Ci grzać a wymiennik zaczyna pracować jako piec zmienia się kierunek przepływu wody przez wymiennik. Wtedy zawór zwrotny zablokuje Ci przepływ.

    Powiem Ci,że nie sprawdzałem jeszcze tego patentu ale mam zamiar spróbować u siebie w kotłowni.
  • #43
    rami8
    Level 20  
    Te zawory to tzw. zawory klapkowe i służą dokładnie do tego celu o jakim pisze kol. Pietrekk24. Są o wiele skuteczniejsze od zaworów ze sprężyną bo powodują mniejszy opór przepływu wody. Przy zwykłym zaworze zwrotnym ze sprężyną pompa lubi szumieć podczas pracy co słychać później w całej instalacji i może być irytujące. Pozdrawiam.
  • #44
    kermit9
    Level 11  
    problem macie z glowy produkuje takie zawory za smieszne 120 zl i nie wymagaja prowadzenia zasilenia pradowego - pozdrawiam. a wylanczanie pieca przy 40 st to strata opalu i tyle

    Proszę poprawić pisownię i stosować te zasady w każdym poście
    mod - mirrzo
  • #45
    wiesgaj
    Level 15  
    Czytałem chyba wszystkie tematy o wychładzaniu bojlera.Jedni radzą zawory zwrotne a drudzy elektryczne odcinające.Ja mam zawór zwrotny klapowy.Bojler i tak się schładza. Powód to nastawa wyłączenia pompy 42st.C.
    Zastanawiam się nad zaworkiem odcinającym. Moje pytanie to czy jeśli bojler zostanie odcięty i jednocześnie będą zamknięte zawory termostatyczne na grzejnikach z przegrzania pomieszczeń , bo takie są zamontowane to czy nie zaszkodzi to piecu lub pompce ponieważ cyrkulacja będzie zatrzymana.
    Nadmienię że nie posiadam zaworów 3 lub 4 drożnych.
  • #46
    rami8
    Level 20  
    Witam. Sterowanie zaworów elektrycznych jest "inteligentne". Elektronika ma czujnik temp. kotła i zabezpieczenie temperaturowe. W przypadku osiągnięcia przez kocioł temp. powyżej 85 stopni załącza się alarm i mimo że bojler osiągnął temp. zadaną ,zawór się otwiera i w ten sposób schładza kocioł. Oczywiście zastosowanie takie nadaje się jedynie do kotłów z obiegiem otwartym. Co do zamknięcia obiegu przez termostaty grzejnikowe, to wydaje mi się to mało prawdopodobne. Raz że te zawory tak do końca nigdy się nie zamykają , a dwa że raczej nie zdarzy się tak żeby wszystko było dogrzane i wszystkie termostaty zamknięte. Aczkolwiek należałoby wziąć na to poprawkę bo w końcu takie zjawiska mogą wystąpić mimo że teoria to wyklucza. W obiegach zamkniętych mamy do czegoś takiego mało skuteczny zawór bezpieczeństwa natomiast w otwartych najwyżej zaleje strych ale kocioł przetrwa :)