Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Folia TES i Panele czołowe z plastiku.

Telex 10 Lis 2003 22:55 8329 17
  • Dzisiaj udało mi się wykonać napisy na ... (nie napiszę na czym, ale to był mały przekręt, co prawda tylko w stosunku do mego brata, ale to nieważne, ważne do czego doszedłem). Folia TES wyśmienicie się nadaje do przenoszenia wydruków paneli czołowych do naszych urządzeń warsztatowych. Proces ów wyglądał tak: Wydruk 1x3cm przycięty tak aby można było trzymać folię w łapkach i przy okazji się nie poparzyć - przygotowany i odtłuszczony, plastik przygotowany (też odtłuszczony izopropanolem - nie rozpuszcza - aceton odpada). Teraz Opalarka z płynną regulacją temperatury - Net odpada, za słaba moc - np. HL2305 LC Steinela - temperatura ustawiona na 200st.C. i grzeję plastik. Plastik grzeję na wyczucie ( w instrukcji TES jest napisane nie przekraczać 160 st.C.) potem delikatnie nakładam folię tonerem od dołu i wałkuję, aby dokładnie przylegała. Potem znów grzeję tą samą temeraturą i znowu wałkuję. dalej to tylko gładzenie i wałkowanie podczas schładzania i w temp. pokojowej lodówa ( nie zamrażarka) na kilka minut. Wyjmuję z loduwy i mam piękny wzorek, a raczej napis. Wcześniej jako źródła temp. używałem żelazka - raczej odpada. Sposób moim zdaniem nie jest od razu do zastosowania, ale kilka zmarnowanych folii i już można coś robić.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Telex
    Poziom 26  
    Offline 
    Specjalizuje się w: modelarstwo, elektronika, automatyka przemysłowa
    Telex napisał 766 postów o ocenie 24, pomógł 76 razy. Mieszka w mieście Suwałki. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    thl
    Poziom 11  
    Dobry pomysł. Masz może jakieś zdjęcia wykonanych przez siebie napisów ?
  • #3
    gretzky
    Poziom 21  
    ja robie napisy na panelach czołowycha tylko papierem kredowym.
    Wychodzi to rewelacyjnie. Folią TES też robiłem ale to nie jest to samo co papier kredowy.
    Po pierwsze papier kredowy nie kórczy się, anie nie fałduje, a po drugie nie jest taki drogi.
    No to jak to robię:
    Na powieszchnię dobrze odtłuszczoną nakładam papier kredowy z nadrukowanymi "informacjami", następnie rozgrzanym żelazkiem do temp ok 230C jeżdze po papierze i zostawiam żelazko na parę sekund w nieruchu, po czym pomału zjeżdzam żelazkiem wraz z odklejaniem papieru od powieszchni plastikowej.

    Efekty są rewelacyjne.
    Jedyną ważną cechą jest aby w czasie wprasowywania w plastik nie zruszył się papier kredowy, bo inaczej na naszej obódowie będzie jedna wielka plama :)
  • #4
    SXC
    Poziom 13  
    Gretzky, możesz to opisać dokladnie, papier kredowy kojarzy mi się z taki sliskim grubszym papierem. Jak to robisz, odwrotny nadruk drukara czy co ?
  • #5
    Telex
    Poziom 26  
    Oczywiście odpowiadam - przekręt polegał na tym, że brat dostał wył. nadmiarowoprądowy C16 jako C50 (kawał - Spawara = Bieganie do skrzynki poza licznikiem). Poniżej dołączam rysunek (skan).

    Na boku wyłącznika widać "próby" - dalej będę próbował. Jak dojdę do super efektów dam znać. Myślę, że jest to sposób na zaoszczędzenie trochę pieniążków i są to drzwi otwarte do własnych konstrukcji.
  • #6
    mardoq
    Poziom 13  
    Ja podobną metodą robię płytki drukowane tylko zamiast papiru kredowego (lub Folii ) używam papieru jaki jest używany do wyrobu naklejek ten taki śliski (nie wiem może to i jets kredowy). A to dlatego, że dostałem od kumpla z agencji reklamowej odpadki takiego papieru w postaci rulonów szerokich na 50cm i długich na 4,5mjak na razie nie chce mi się nawet tego ciąć bo to coś koło 160 arkuszy A4! A co do drukowania to drukowanie na drukarce laserowej leb najpierw na atramentówce (tylko w dużej rozdzieczośći)a potem na ksero tylko, że efekty nie te same co Laserówką. A co napisów do świetnie wygląda jak na płytce zrobi się napisy typu R1 US2 i wydruuje się obrysy elementów wygląda jak profesjonalna plytka, tylko nie wiem jak zrobić zeloną maskę na spodzie płytki i jak pocynować tylko pola lutownicze. Jak ktoś ma jakiś pomysł to proszę o sugestie na forum lub na maila [email]mardoq@o2.pl[/email].
    Pozdrawiam
  • #8
    Telex
    Poziom 26  
    gretzky - mam pytanie czy do wykonania tych nadruków używałeś kuchenki, dmuchawki. Ładne wyniki podobją mi się. Dalej będę próbował z tym wynalazkiem (muszę się tylko uzbroić w termometr, aby przekazać użytkownikom eleoktroda.pl odpowiednią tmp. podłoża i nadmuchu.
  • #9
    candle
    Spec od monitorów
    hmmm lepsze wyniki niz moje z folia.. (wydruk na laserze na folii i prasowanka zelazkiem)
  • #10
    gulson
    Administrator Systemowy
    gretzky rewelacja, można nawet otworzyć mini fabrykę płytek, gratulacje, jeśli masz czas może zbierzesz wszystkie doświadczenia i napiszesz jedną wielką wiadomość, którą opublikujemy oficjalnie na elektroda.pl
  • #11
    gretzky
    Poziom 21  
    ok jak będe miał czas to postaram się coś zrobić
  • #12
    marciu11
    Poziom 15  
    Witam.

    Mam jedno pytanie zwiazane z przenoszeniem tonera na laminat z wykorzystaniem papieru kredowego.

    A mianowicie. Ostatnio pierwszy raz skorzsytalem z tej metody. Wszystko bylo pieknie poza jednym faktem.
    Papier nie chcial za bardzo odchodzic od tonera. W efekcie musialem caly laminat wymoczyc dluuugo w wodzie i dopiero wtedy papier zaczol odlazic. Ale i tak zostala cala masa futerka - takie klaczki papieru poprzyczepianie w miejscach gdzie byl toner.
    Duzo zachodu kosztowalo mnie usuniecie tych klaczkow (lekkie pocieranie palcem z duza obfitoscia wody) a w efekcie lakkie starcie sciezek. Pozniej musialem uzupelniac recznie strary w sciezkach.

    Jak wy sobie radzicie z tym. Jakiej techniki uzywacie do zdjecia papieru z laminatu?

    Pozdrawiam i czekam na wjasnienia, bo metoda bardzo praktyczna i uzyteczna.
    MarCiu
  • #13
    gulinski
    Poziom 16  
    Woda musi być lekko ciepła - podobnie jak przy odmaczaniu etykiet od słoików na zaprawy :-/
  • #14
    badworm
    Poziom 18  
    gulson napisał:
    gretzky rewelacja, można nawet otworzyć mini fabrykę płytek, gratulacje, jeśli masz czas może zbierzesz wszystkie doświadczenia i napiszesz jedną wielką wiadomość, którą opublikujemy oficjalnie na elektroda.pl

    Widzę, że dopiero teraz Elektroda doceniła możliwości metody termotransferowej ;-) Dla wszystkich zainteresowanych tą metodą polecam ten link:
    http://groups.google.pl/groups?selm=3ddcc768%241%40news.home.net.pl
    a także Elektronikę Praktyczną numery 7,8/2003 :-)
    Pozdrawiam
  • #15
    badworm
    Poziom 18  
    marciu11 napisał:
    Witam.
    Duzo zachodu kosztowalo mnie usuniecie tych klaczkow (lekkie pocieranie palcem z duza obfitoscia wody) a w efekcie lakkie starcie sciezek. Pozniej musialem uzupelniac recznie strary w sciezkach.

    Jak wy sobie radzicie z tym. Jakiej techniki uzywacie do zdjecia papieru z laminatu?
    MarCiu


    Cały dowcip polega na tym, że papieru nie należy odklejać na gorąco lecz właśnie odmaczać! Na ścieżkach zostaje wtedy cieniutka warstewka kredy, która uszczelnia toner. Dzięki temu ścieżki(w dużym powiększeniu) nie wyglądają jak sitko. Na gorąco można odrywać papier tylko przy wykonywaniu warstwy opisowej - wtedy ilość tonera nie ma aż tak dużego znaczenia a bardziej liczy się wygląd.
    I jeszcze jedno - do wody, w której odmacza się papier polecam dodać kilka kropel jakiegoś detergentu.

    Pozdrawiam
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    krzynio
    Poziom 12  
    Zaczynam bawić się tą metodą wykonywania obwodów, zobaczymy jakie będą efekty. Dotychczas używałem POSITIV 20 ale cena jego nie jest tak atrakcyjna, a suszenie w piekarniku rodziło protesty rodzinne.
    Pozdrawiam
  • #18
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto