logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Syrena alarmowa po jeździe w burzy wyje.

kjn 23 Sie 2007 12:32 3222 9
REKLAMA
  • #1 4207054
    kjn
    Poziom 13  
    No właśnie, dwa dni temu była duża burza, tyle spadło deszczu, że woda płynęła ulicami, wiec i wpadała pod samochód, ale nie było żadnych problemów z jazdą.
    Gdy po dojechaniu do domu zaparkowałem samochód na noc i uzbroiłem alarm, syrena nie wydała normalnego dźwięku, tylko takie ciche jęknięcie. Pomyślałem, że może jakoś woda dostała się do niej, choć zamocowana jest wysoko, na nadkolu, a silnik i osłony praktycznie ją zasłaniają. Wcześniejszych takich sytuacji nie pamiętam.
    Rano jęknięcie syrenki było takie samo, więc kontrola pod maską - nie widać wody, ponieważ syrenka ma już 9 lat, delikatnie poruszałem nią, kablem łączącym ja z masą i w drogę.
    Po dojechaniu do celu, wyłączam zapłon i ... alarm wyje.
    Wycie syrenki wyłączyłem kluczykiem. Poruszyłem kablem łączącym ją z masą i odpadł. Alarmem zamknąłem samochód, wszystko normalnie.
    Miałem nadzieję, że to winowajca tej sytuacji. Po wymianie urwanego oczka i oczyszczeniu miejsca styku z karoserią, włączyłem kluczykiem syrenkę, a ta znowu wyje.
    Chyba czas na więcej szczegółów syrenka 3 kablowa, z własnym zasilaniem, lat 9.
    Alarm Prestige 150.
    Bezpieczniki przy alarmie, wszystkie Ok.
    Włączenie syrenki kluczykiem = uaktywnienie reszty alarmu (migają kierunki). Syrenka wyłączona kluczykiem alarm działa zupełnie poprawnie.

    Prośba o Wasze sugestie, czy syrenka po deszczu uszkodziła i służy za przyczynę i skutek, czy jest tylko skutkiem jakiegoś innego uszkodzenia.
    Prośba o wszelkie sugestie.
  • REKLAMA
  • #2 4207077
    labisp
    Poziom 17  
    Jeśli masz łatwy dostęp do centralki to spróbuj ją zresetować.
    Moderowany przez norbert.s.:

    Następnym razem za takie porady będzie ostrzeżenie.

  • #3 4207109
    kjn
    Poziom 13  
    Przepraszam zapomniałem napisać, że jak po wymianie oczka nadal syrenka wyła, to odłączyłem akumulator na około 3 minuty, obie klemy i wyjąłem z centralki te długą szynę z kablami z dołu.
    Po złożeniu efekt ten sam - syrenka po włączeniu kluczykiem wyje.
  • REKLAMA
  • #4 4207293
    renqien
    Poziom 32  
    labisp napisał:
    Jeśli masz łatwy dostęp do centralki to spróbuj ją zresetować.
    Jest taka zasada: nie znam się, nie piszę.

    Kolego KJN, poszedłeś dobrym tropem z tą masą, sprawdź jeszcze czerwony przewód od syrenki, czy jest na nim plus (zasada działania jest taka, że jak nie ma zasilania to syrena wyje).

    Jeżeli nie ma, to pewnie przerwa na przewodzie lub bezpiecznik poleciał.

    Jeżeli jest, to sprawdź, czy na tym trzecim przewodzie jest plus, jeżeli jest, to poleciało wyjście w alarmie, jeżeli nie ma, to poleciała syrena.

    Spróbuj rozebrać syrenkę (oczywiście na odłączonym akumulatorze) i wyczyść płytkę spirytusem lub benzyną ekstrakcyjną.
  • REKLAMA
  • #5 4207434
    kjn
    Poziom 13  
    Masę wczoraj poprawiłem.
    Właśnie nad brakiem zasilania się zastanawiałem, ale te bezpieczniki, które oglądałem były dobre - przynajmniej wyglądały na dobre :-)
    Uzbroję się w miernik i igłę i wybiorę się ponownie do "walki" z syreną. Oczywiście zdam relację z wyniku mojej walki.
    Myślałem, że syrenki alarmowe są nie rozbieralne – pogadam inną, którą mam w domu.
    Dziękuję.
  • REKLAMA
  • #6 4208392
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 4208574
    renqien
    Poziom 32  
    Wiesz norbert.s. zmierzałem do tego, czy to syrena padła, czy podłączenie lub wyjście w alarmie.

    Jeżeli syrena, to pewnie, że nie ma co się bawić w naprawy i lepiej wymienić na nową, z nowym akumulatorem i gwarancją.
  • #8 4210151
    kjn
    Poziom 13  
    norbert.s.
    KJN napisał:
    Prośba o Wasze sugestie, czy syrenka po deszczu uszkodziła i służy za przyczynę i skutek, czy jest tylko skutkiem jakiegoś innego uszkodzenia.

    W pierwszej kolejności szukam przyczyny, bo wyjącą syrenkę uznałem za skutek jakiegoś uszkodzenia.
    Sugestie renqien-a przyjąłem jako rady jak zweryfikować, co jest przyczyną awarii.
    Co sposobu usunięcia awarii, zależy od tego co ją wywołało, a naprawa 9-cioletniej syrenki, też jest zawsze jakimś rozwiązaniem, pytanie tylko czy najlepszym w danym momencie i oczywiście jakie to jest uszkodzenie? Jeśli będzie to jednak syrenka, to faktycznie będę za jej wymianą na nową, a nie naprawą starej ;-)
    Dziękuję za pomysły i sugestie, bo właśnie ich najbardziej potrzebowałem, jak znajdę chwilę, to z nich skorzystam i napiszę, co było przyczyną wycia syrenki :D
  • #9 4210168
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 4210262
    renqien
    Poziom 32  
    ...a nawet na 95% ;)
REKLAMA