Obijanie skrzyni basowej materiałem.
Otóż po zakupie głośnika sub-niskotonowego postanowiłem sam zaprojektować skrzynie do niego i ja zbudować z płyty wiórowej. Ponieważ sama goła płyta brzydko wyglądała i nie prezentowałaby się najlepiej w bagażniku, więc zaopatrzyłem się na allegro w materiał, który jest właśnie przeznaczony do tego celu. Gdy było realizowane zamówienie i oczekiwałem na faceta z pocztexa szukałem informacji na necie jak obić woofer? Niestety niewiele znalazłem. Trochę niezrozumiałych opisów i co najgorsze żadnych fotek. Postanowiłem się przyjrzeć zdjęcia gotowych skrzynek na allegro o raz na google.plgrafika. Po rozjaśnieniu zdjęć i nadaniu im kontrastu w photoshopie było widać miejsca, w którym łączy się tkaninę. Wtedy zgromadziłem do kupy wszystkie zebrane informacje, a zaraz po tym przyszedł materiał do domu.
Przed czynnościami pozwolę sobie przedstawić graficznie zasadę ciecia nożykiem, gdy chcemy, aby materiał był idealnie spasowany i żeby nie widać było łączeń
A to zoom
1. A wiec pierwszym krokiem jest zakup odpowiedniej ilości materiału. W moim wypadku wystarczył kawałek 100x150cm.
2. Następnie zgromadzenie narzędzi
- nożyce
- ostry nożyk do tapet/wykładzin
- pistolet na zszywki. Nie jest konieczny, ale ja użyłem go 2 razy, ponieważ zabrakło mi 3-ciej reki : )
- pisak/flamaster
- giętka linijka
- kawałek czegoś prostego i cienkiego, aby można było za pomocą nożyka równo przyciąć tkaninę. Do tego celu idealnie sprawdziła się piła…jest prosta… sztywna i ząbkami wbija się w materiał, co uniemożliwia przesuniecie piły, gdy tniemy
3. Zastanawiamy się, jakie maja być boki… mamy 2 opcje (dwie mi znane)
- na kopertę
- na zakładkę
Pamiętając, że na zakładkę trzeba mieć więcej materiału
4. Bierzemy skrzynkę do góry nogami. I mamy prostokątną płaszczone. Na środku
względem bocznych ścinek, a równolegle do najszerszej krawędzi kreślimy kreskę. Przykładamy materiał, pamiętając, aby po bokach było tle samo nadmiernego materiału.
np. u mnie skrzynia ma szerokość 50cm a materiał 100cm, wiec po lewej stronie zostawimy 25cm nadmiaru i po prawej 25cm (nadmiar lewy 25cm, nadmiar prawy 25cm, skrzynia 50 = 100cm szerokości materiału) Możemy sobie wtedy pomóc pistoletem na zszywki i wbić, z 3, aby materiał nam się nie ruszał podczas klejenia. Pamiętając, aby 1 wbicie było na środku a następnie wbijać od środka do bocznej krawędzi. Czemu tak? Po to żeby uniknąć marszczeniu się materiału. Taka podobna zasada jak z dokręcaniem głowicy w silniku, żeby uszczelka równo się rozeszła/rozłożyła po powierzchni.
5. Zabieramy się do klejenia dolnej, tylniej, przedniej i górnej ścianki (zaczynamy od dolnej)
Ja do tego calu użyłem taniego popularnego butaprenu, na forach polecali też inne kleje, ale u mnie w sklepie ich nie było, albo były za drogie. Klej zacząłem rozprowadzać po ½ dolnej powierzchni od kreski, która narysowaliśmy za pomocą pędzelka, przy czym lekko go dociskałem, aby trochę „wetrzeć’. I tak chyba z 3 warstwy. Po odczekaniu około 5min odwróciłem i zarazem docisnąłem materiał i postawiłem skrzynie na zaklejona cześć. Zaraz zabrałem się za tylnia ściankę, obróciłem, górna…obróciłem i przednią i powróciłem do ½ dolnej. Zostawiałem na jakieś 2 godziny w piwnicy. Później wróciłem położyłem deskę, a na nią obciążenie. I co jakiś dłuższy czas obracałem skrzynie, aby wszędzie było równomiernie dociśnięte. I tak przez około 2 dni.
6. Po wyschnięciu butaprenu skrzynkę wziąłem do domu. Zabrałem do przymiarki ilości materiału i wyszło mi, że musze zrobić na tzw. kopertę, ponieważ bałem się, iż zabraknie mi materiału. Zacząłem rysować na bokach linie, które mi później wyznaczą gdzie ma być krojony materiał za pomocą linijki i flamastra.
Zalecam zacząć od strony, która będzie zasłonięta w bagażniku tzn., jeżeli skrzynia ma stać po prawej stornie to zaczynamy od prawej strony, bo nabierzemy wprawy i lewa wyjdzie nam lepiej i nie będzie widać tak łączeń, gdy otworzymy kufer Tolka.
7. Zagiąłem ponownie materiał z górnej części na duł.
I następnie odchyliłem kawałek materiału w celu sprawdzenia jak biegnie linia, którą wcześniej wykreśliłem. Przy czym pod zagięty materiał podłożyłem piłę, która idealnie pokrywała się z czerwona linia. Odgiąłem materiał … wiozłem nożyk i wzdłuż jednym zdecydowanym ruchem przekroiłem tkaninę.
Ponawiamy cała procedurę tylko, że z odwrotnej strony tej samej górnej części materiału.
I już mamy 1 piękny równy trójkącik.
I powtarzamy te czynności tylko, że z taka różnicą, iż miejsca, w których krawędzie materiału mają się spotkać musza idealnie do siebie dolegać. W tym celu trzeba piłę położyć na powierzchnie materiału, który będzie odcinany i przesuwać ją równolegle, aż poczujemy opór, który spowodowany jest nierównościami materiałów, ponieważ w miejscu są 2 warstwy. Wtedy przycinamy nożykiem i wychodzi nam idealnie równo spasowane krawędzie materiału.
8. Równe odcięcie nadmiaru materiału wokół skrzyni. Robimy według zasady, która wyżej wyjaśniłem i wykorzystaliśmy do przycięcia koperty.
9. Po kombinacji z każdym rogiem powinna nam wyjść już ładna koperta. Robimy to samo z druga storna.
10. Malujemy czarnym sprayem taki wielki X, aby w razie złego spasowania materiału nie prześwitywało jasną konstrukcja szkieletu obudowy subwoofera. I znów smarujemy butaprenem… klejmy i już jest jedna strona. Później następna i znów czekamy dwa dni.
11. No i efekt.
Nie widać prawie łączeń…, czyli sukces… wycinamy miejsca w tkaninie, pod którymi są wcześniej przygotowane otwory pod głośnik, tunel bass reflex i terminal.
No i efekt końcowy z zamontowanym głośnikiem
Możliwe ze coś zrobiłem nie tak. Głównie sam doszedłem do tego „jak to zrobić,” Jeżeli ktoś tak twierdzi to niech pisze i wytyka moje błędy. Nie boje się krytyki….następnym razem zorbie lepiej. Ja bynajmniej z efektu końcowego jestem bardzo zadowolony, bo jak na pierwszy raz jest niemal idealny…. I to niskim kosztem. Pozdrawiam.
Otóż po zakupie głośnika sub-niskotonowego postanowiłem sam zaprojektować skrzynie do niego i ja zbudować z płyty wiórowej. Ponieważ sama goła płyta brzydko wyglądała i nie prezentowałaby się najlepiej w bagażniku, więc zaopatrzyłem się na allegro w materiał, który jest właśnie przeznaczony do tego celu. Gdy było realizowane zamówienie i oczekiwałem na faceta z pocztexa szukałem informacji na necie jak obić woofer? Niestety niewiele znalazłem. Trochę niezrozumiałych opisów i co najgorsze żadnych fotek. Postanowiłem się przyjrzeć zdjęcia gotowych skrzynek na allegro o raz na google.plgrafika. Po rozjaśnieniu zdjęć i nadaniu im kontrastu w photoshopie było widać miejsca, w którym łączy się tkaninę. Wtedy zgromadziłem do kupy wszystkie zebrane informacje, a zaraz po tym przyszedł materiał do domu.
Przed czynnościami pozwolę sobie przedstawić graficznie zasadę ciecia nożykiem, gdy chcemy, aby materiał był idealnie spasowany i żeby nie widać było łączeń
A to zoom
1. A wiec pierwszym krokiem jest zakup odpowiedniej ilości materiału. W moim wypadku wystarczył kawałek 100x150cm.
2. Następnie zgromadzenie narzędzi
- nożyce
- ostry nożyk do tapet/wykładzin
- pistolet na zszywki. Nie jest konieczny, ale ja użyłem go 2 razy, ponieważ zabrakło mi 3-ciej reki : )
- pisak/flamaster
- giętka linijka
- kawałek czegoś prostego i cienkiego, aby można było za pomocą nożyka równo przyciąć tkaninę. Do tego celu idealnie sprawdziła się piła…jest prosta… sztywna i ząbkami wbija się w materiał, co uniemożliwia przesuniecie piły, gdy tniemy
3. Zastanawiamy się, jakie maja być boki… mamy 2 opcje (dwie mi znane)
- na kopertę
- na zakładkę
Pamiętając, że na zakładkę trzeba mieć więcej materiału
4. Bierzemy skrzynkę do góry nogami. I mamy prostokątną płaszczone. Na środku
względem bocznych ścinek, a równolegle do najszerszej krawędzi kreślimy kreskę. Przykładamy materiał, pamiętając, aby po bokach było tle samo nadmiernego materiału.
np. u mnie skrzynia ma szerokość 50cm a materiał 100cm, wiec po lewej stronie zostawimy 25cm nadmiaru i po prawej 25cm (nadmiar lewy 25cm, nadmiar prawy 25cm, skrzynia 50 = 100cm szerokości materiału) Możemy sobie wtedy pomóc pistoletem na zszywki i wbić, z 3, aby materiał nam się nie ruszał podczas klejenia. Pamiętając, aby 1 wbicie było na środku a następnie wbijać od środka do bocznej krawędzi. Czemu tak? Po to żeby uniknąć marszczeniu się materiału. Taka podobna zasada jak z dokręcaniem głowicy w silniku, żeby uszczelka równo się rozeszła/rozłożyła po powierzchni.
5. Zabieramy się do klejenia dolnej, tylniej, przedniej i górnej ścianki (zaczynamy od dolnej)
Ja do tego calu użyłem taniego popularnego butaprenu, na forach polecali też inne kleje, ale u mnie w sklepie ich nie było, albo były za drogie. Klej zacząłem rozprowadzać po ½ dolnej powierzchni od kreski, która narysowaliśmy za pomocą pędzelka, przy czym lekko go dociskałem, aby trochę „wetrzeć’. I tak chyba z 3 warstwy. Po odczekaniu około 5min odwróciłem i zarazem docisnąłem materiał i postawiłem skrzynie na zaklejona cześć. Zaraz zabrałem się za tylnia ściankę, obróciłem, górna…obróciłem i przednią i powróciłem do ½ dolnej. Zostawiałem na jakieś 2 godziny w piwnicy. Później wróciłem położyłem deskę, a na nią obciążenie. I co jakiś dłuższy czas obracałem skrzynie, aby wszędzie było równomiernie dociśnięte. I tak przez około 2 dni.
6. Po wyschnięciu butaprenu skrzynkę wziąłem do domu. Zabrałem do przymiarki ilości materiału i wyszło mi, że musze zrobić na tzw. kopertę, ponieważ bałem się, iż zabraknie mi materiału. Zacząłem rysować na bokach linie, które mi później wyznaczą gdzie ma być krojony materiał za pomocą linijki i flamastra.
Zalecam zacząć od strony, która będzie zasłonięta w bagażniku tzn., jeżeli skrzynia ma stać po prawej stornie to zaczynamy od prawej strony, bo nabierzemy wprawy i lewa wyjdzie nam lepiej i nie będzie widać tak łączeń, gdy otworzymy kufer Tolka.
7. Zagiąłem ponownie materiał z górnej części na duł.
I następnie odchyliłem kawałek materiału w celu sprawdzenia jak biegnie linia, którą wcześniej wykreśliłem. Przy czym pod zagięty materiał podłożyłem piłę, która idealnie pokrywała się z czerwona linia. Odgiąłem materiał … wiozłem nożyk i wzdłuż jednym zdecydowanym ruchem przekroiłem tkaninę.
Ponawiamy cała procedurę tylko, że z odwrotnej strony tej samej górnej części materiału.
I już mamy 1 piękny równy trójkącik.
I powtarzamy te czynności tylko, że z taka różnicą, iż miejsca, w których krawędzie materiału mają się spotkać musza idealnie do siebie dolegać. W tym celu trzeba piłę położyć na powierzchnie materiału, który będzie odcinany i przesuwać ją równolegle, aż poczujemy opór, który spowodowany jest nierównościami materiałów, ponieważ w miejscu są 2 warstwy. Wtedy przycinamy nożykiem i wychodzi nam idealnie równo spasowane krawędzie materiału.
8. Równe odcięcie nadmiaru materiału wokół skrzyni. Robimy według zasady, która wyżej wyjaśniłem i wykorzystaliśmy do przycięcia koperty.
9. Po kombinacji z każdym rogiem powinna nam wyjść już ładna koperta. Robimy to samo z druga storna.
10. Malujemy czarnym sprayem taki wielki X, aby w razie złego spasowania materiału nie prześwitywało jasną konstrukcja szkieletu obudowy subwoofera. I znów smarujemy butaprenem… klejmy i już jest jedna strona. Później następna i znów czekamy dwa dni.
11. No i efekt.
Nie widać prawie łączeń…, czyli sukces… wycinamy miejsca w tkaninie, pod którymi są wcześniej przygotowane otwory pod głośnik, tunel bass reflex i terminal.
No i efekt końcowy z zamontowanym głośnikiem
Możliwe ze coś zrobiłem nie tak. Głównie sam doszedłem do tego „jak to zrobić,” Jeżeli ktoś tak twierdzi to niech pisze i wytyka moje błędy. Nie boje się krytyki….następnym razem zorbie lepiej. Ja bynajmniej z efektu końcowego jestem bardzo zadowolony, bo jak na pierwszy raz jest niemal idealny…. I to niskim kosztem. Pozdrawiam.