Wczoraj założyłem sprzęt a dzisiaj rano chce odpalić a tu aku rozładowany
. mam dwa wzmacniacze signata i kondensator dietza instalacja zrobiona jak należy nie słuchałem audio na wyłączonym silniku. Aku ma 4 lata gdzieś jakiś no name 330A. przed podłączeniem wzmacniaczy nie było problemu z AKU zapalał jak należy. W czym problem ? radio nie było załączone ponieważ odpala jak przekręcę kluczyk. Kondensator oczywiście naładował żaróweczką. Aktualnie rozłączyłem remonte bo ktoś mi rzucił że niektórzy zakładają wyłączniki na remonte właśnie. koło 20 pojde sprawdzić czy można zapalić.
PS zapewne i tak będę wyciągał aku czy muszę rozładowywać kondensator ? czy mogę wypiąć same klemy i potem sobie je podepnę ?
PS zapewne i tak będę wyciągał aku czy muszę rozładowywać kondensator ? czy mogę wypiąć same klemy i potem sobie je podepnę ?