Przy HPB 602 i prądzie ciągniętym z gniazda zapalniczki w bagażniku (kable zapalniczka - wzmak) jakies 1,5mm a przy maksymalnym wysterowaniu napięcie bez włączonego silnika spada z 12,25 do 11,40-11,20V.
To jakaś moda na dawanie przesadnie grubych kabli czy może ktoś poprze to pomiarami?