To pytanie o jaki rodzaj muzyki chodzi rozczula...Jeśli mam ochotę posłuchać techno to niby taki-a-taki sub ma być dobry.A jeśli za godzinę chcę posłuchać koncertu fortepianowego...to niby co?6 subów i zamieniać?
Oczywiście ,że kolumna sub - niskotonowa ma grać tak dobrze jak to tylko możliwe.I koniec w tym temacie.
A jeśli ktokolwiek ma zamiar budować coś dla KONKRETNEJ muzyki to tak jak z lokatą...
KONKRETNIE to można (i nawet trzeba ) dobierać typ,rodzaj podziały,skuteczności dla konkretnych zastosowań( N.p. monitor studyjny,kolumna do bliskiego odsłuchu,nadstawka czy ... megafon.W każdym ZASTOSOWANIU chodzi o coś innego,ale w konkretnych warunkach taka , a nie inna konstrukcja jest bardziej OPŁACALNA.Co prawda można na peronie powiesić Altusa,ale na pewno się nie sprawdzi...Podobnie w/wym Altus nie sprawdzi się jako monitor estradowy,ale już w studiu czy w domku jak najbardziej - kwestia tylko czy można z powodów czysto praktycznych (brak miejsca) pchać się z Altusem N.p. 140 do ciasnego studia?
W domowych warunkach wybiera się jak najlepsze rozwiązanie co do sub-dołu.Jedyne ograniczenia powinny wynikać jedynie z możliwości techniczno-finansowych.
Przejaskrawionym (dla mnie) przykładem jest dresiarskie Car-Audio.Tam naprawdę chodzi tylko o to żeby było dużo.Nie ważne że monotematyczny bas normalnego człowieka zmęczy i przyprawi o ból głowy po 3 minutach.Ma być głośno i nisko,żeby się bagażnik otwierał.
To jest dział Nagłośnienie Domowe,więc nie rozmawiajmy o tym "...jakiej muzyki słuchasz..."
Mnie wydaje się to oczywiste.
Swoją drogą jak to dobrze , że nie jestem jedyny,który tak myśli ...już się trochę bałem , że jestem jakiś niedzisiejszy...

.
Pozdrawiam.