Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

uklad ładujący w chińskiej latarce

sliver1 28 Sie 2007 12:27 13108 27
  • #1 28 Sie 2007 12:27
    sliver1
    Poziom 22  

    kupilem na bazarze za 10zl chinska latarke akumulatorowa z mozliwoscia ladowania przez gniazdko 230V. swiecila dobrze do momentu jak sie rozladwal akumulator. ładowałem ja wg. instrukcji 12h ale nic sie nie naladowala - aku ma caly czas 2,2V a powinien miec ok. 4V. uklad ładowania jest dosyc prosty tzn. kondensator (oznaczenie 105J 400V CL21), pare rezystorow i 4 diody polaczone w mostek. jak sprawdzic co moglo pasc?? a moze to jakis blad konstrukcyjny bo mam druga taka latarke i jest to samo. prad 230V dochodzi bo po wlaczeniu do sieci pali sie zielona dioda.

    1 27
  • #2 28 Sie 2007 13:13
    puszak
    Poziom 28  

    a wez zmierz napiecie na aku podczas ladowania

    0
  • #3 28 Sie 2007 13:25
    Mariopi
    Poziom 34  

    Kiedyś takie latarki można było kupić na bazarze od rosyjsko-języcznych sprzedawców. Latarki działały na podobnej zasadzie z różnym skutkiem. W przypadku "chińczyka" może też być do kitu sam akku.
    Nie czepiał bym się raczej samego napięcia ładowania - raczej ważniejszy jest prąd ładowania akku i czy akumulatorek przyjmuje ładunek.
    Aha ważne!- ten układ w chwili podłączenia pod sieć może być niebezpieczny dla życia i wszelkie pomiary należy wykonywać z należytą ostrożnością, aby uniknąć porażenia prądem elektrycznym (ku ostrożności, bo przez samodzielne grzebanie w gniazdku elektrycznym ostatnio śmiertelnemu porażeniu uległ znany polski aktor).

    0
  • #4 28 Sie 2007 13:39
    Filip
    Poziom 23  

    jedno z ogniw aku ma zwarcie, znajdz ktore i wymien

    0
  • #5 28 Sie 2007 14:17
    Rysiek49
    Poziom 24  

    Te akumulatory są do .... wywalenia to jest zabawka jednorazowego użytku, mam takie dwie z padniętym akumulatorem.

    1
  • #6 28 Sie 2007 14:28
    mateo-salvadore
    Poziom 14  

    Takich latarek mam chyba 5... każda po rozładowaniu nie daje się naładować. Akumulatory tych latarek to jednorazowe,bodajże kwasowe, bateryjki... raczej nie opłaca się nic robić.
    Polecam latarki z "ręczną" prądnicą,czyli takie co jak się ściska,to kręci się prądnica i świeci. też ma akumulatorek ale jego rozładowanie nie dyskwalifikuje latarki, bo można nią świecić ręcznie. takie cudo nabyłem za 5PLN,choć widziałem cenę 25PLN,ale to przesada.

    0
  • #7 28 Sie 2007 19:21
    joozwa
    Poziom 31  

    To ja się też dopiszę. Miałem taką jedną latarkę. I działała nawet po ładowaniu, niestety oczywiście bardzo krótko... Próbowałem też z dolewaniem wody do akumulatorka :) . Jedyny efekt, to silne gazowanie i następnie wystrzeliwanie tych gumowych koreczków :) Chińska tandeta ... O niebo lepsze były ruskie, napędzane pastylkowymi ogniwkami NiCd

    0
  • #8 28 Sie 2007 19:57
    sliver1
    Poziom 22  

    dzieki wszystkim za pomoc - chociaz juz wiem ze to normalne w tych bazarowych latarkach:) jaka cena taki towar i juz... pozdrawiam.

    0
  • #9 31 Sie 2007 22:54
    sliver1
    Poziom 22  

    sprobuje jeszcze podladowac aku(4V) w tej latarce jakims zewnetrznym zasiaczem - ile dac volt i ile zasilacz powinien miec mA??

    0
  • #10 01 Wrz 2007 08:18
    Mariopi
    Poziom 34  

    Podładowanie z zasilacza zewnętrznego to wcale niegłupi pomysł, ale z tego co już chociażby opisał Kolega Joozwa nie warta skóra za wyprawkę, bo można sobie jeszcze tylko biedy napytać jak elektrolit się wyleje (w najlepszym wypadku wypalone dziury w garderobie) - poza tym nie chciałbym mieć takiej latarki np. w kieszeni spodni jakby przypadkowo kiedyś taki gumowy kapselek puścił ... chyba wie Kolega co mam na myśli? W końcu kwas to nie viagra jakaś, a chińczykom to obojętne :(
    Takie ostrożnie parametry ładowania to 5V/ 10-20 mA, a aku umieszczony w jakimś pojemniku (kuwecie).
    Jak to mówią "z gówna bata się nie ukręci" - ale podziwiam, że Kolega łatwo poddać się nie chce i chińczykowi "za Chiny ludowe" nie odpuści :) wiara czyni cuda. Poza tym baterie kwasowe mają to do siebie, że jak je się rozładuje do zera to ulegają nieodwracalnemu procesowi zasiarczenia.

    A nie lepiej od razu kupić okazyjnie 3 szczelne akumulatorki Ni-MH wymiaru AAA (mały paluszek) zgrzać w pakiet - ja tak parę takich latarek (ale fakt był to ruski wyrób) zreanimowałem (no tak tylko cena może być = cenie latarki).

    Mimo wszystko szczerze życzę Koledze powodzenia w tej nierównej walce.
    Pzdr - MariuszP :)

    0
  • #11 02 Wrz 2007 14:31
    sliver1
    Poziom 22  

    Mariopi napisał:

    Takie ostrożnie parametry ładowania to 5V/ 10-20 mA, a aku umieszczony w jakimś pojemniku (kuwecie)

    ladowarki do komurek maja ok 5V i 500mA wiec chyba 20mA to by bylo troche za malo??
    mam taki uniwersalny zasilacz z mozliwoscia zmiany napiecia ale ma on 300mA - mozna go zastosowac czy to bedzie za duzy prad??

    edit:
    podlaczylem na 6h bezposrednio do aku latarki prad z zasilacza 6V i 500mA i faktycznie to aku jest winien - nic sie nie naladowal i nadal ma 2.1V...

    1
  • #12 03 Wrz 2007 21:41
    Defender1
    Poziom 16  

    Jak się zmieści to zapodaj tam akku od telefonu bezprzewodowego 3,6 albo 4,8 v(markowe) i będzie dobrze służyć, chińskie latarki to masakra jakościowa.

    0
  • #13 29 Gru 2007 10:04
    crook1
    Poziom 15  

    Też mam takie dwie latarki jedna na zwykłą żaróweczkę druga na trzy białe diody LED
    i problem jest taki że aku się ładuje ale po włączeniu latarki diody ledwo świecą.
    uklad ładujący w chińskiej latarce

    Akumulator po naładowaniu ma 4.00V po włączeniu spada na 2.44V
    Napięcie na akumulatorze podczas ładowania z sieci 230V to około 300V
    może to takie wysokie napięcie rozwala akumulatorek?
    I dodatkowo coś perkocze czasami jak się ładuje z sieci (dźwięk jak by zwarcie się robiło i aż coś się jakby pali w jednej celi)

    uklad ładujący w chińskiej latarce

    Zauważyłem też że jest sucho w akumulatorze, może dolać wody destylowanej skoro jest to akumulator kwasowy

    Proszę o sugestię i podpowiedzi.

    1
  • #14 29 Gru 2007 12:13
    joozwa
    Poziom 31  

    Witam
    Sprawdź kondensator omomierzem, czy nie jest przebity. Jeżeli tak, to nic dziwnego, że się akumulator gotuje ;) Poza tym sposób zamontowania elementów w tych latarkach sprzyja wszelkim zwarciom. Najlepiej to dać sobie spokój z tymi akumulatorkami. Ja taki sam też próbowałem ratować wodą destylowaną. Niby było trochę lepiej, ale i tak użyteczność tego była niewielka, bo bardzo szybko następowało samorozładowanie, poza tym gazowanie - wywalało te gumowe koreczki ;) W miejsce tego akumulatora zawsze można próbować dać pakiecik czterech NiCd, odrobinę lepszej jakości :) To tak na upartego. Pzdr.

    0
  • #15 30 Gru 2007 00:34
    crook1
    Poziom 15  

    po dolaniu wody destylowanej (do poziomu zakrycia tych śmiesznych płyt w środku) akumulatorki ożyły
    po naładowaniu diody LED zaczeły świecić jasnym mocnym światłem
    ładowałem je zasilaczem 6V 500mA przez 5h

    0
  • #16 30 Gru 2007 12:07
    joozwa
    Poziom 31  

    No nie chcę Cię martwić, ale prawdopodobnie nie na długo. Będą pewnie szybko samoistnie tracić energię :(. Inna rzecz, że LEDy biorą mniejszy prąd. Długo świecą?

    0
  • #18 04 Sty 2008 22:00
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    I ja wtrące trzy grosze. Podobnie jak autor postu kupiłem latarkę z podobnym akumulatorkiem i efekt był taki sam. Wszystko w porządku do pierwszego ładowania. Po pierwszym ładowaniu 15 minut działania i latarka teoretycznie do wywalenia. Jednak latarka była na diodach i tak sobie pomyślałem o wpakowaniu do środka 3-4 akumulatorków (AAA). Szkoda mi było jednak kasy na te akumulatorki. Tak kombinowałem i wykombinowałem, żeby wpakować tam akumulatorek z telefonu komórkowego. Udało się przypasować taki z siemensa A52. Po wcześniejszym naładowaniu wpakowałem go w obudowę latarki. Umocowałem silikonem. Efekt taki, że od czterech miesięcy akumulator nie był ładowany a świeci elegancko pomimo, że bateria nim została użyta w latarce pracowała dwa lata w telefonie. Stała się trzy tym dużo lżejsza. Ważne jest to, że udało się w obudowie zmieścić stosunkowo pojemny akumulator za psie pieniądze. Proponuję zrobić to samo. Naprawdę warto. A przy tym taniej.

    --
    pozdrawiam

    0
  • #19 19 Lut 2008 22:07
    monterL
    Poziom 9  

    Mam taka sama latarke :D i pare telefonow komorkowych zepsutych. Czy taka baterie 4V z komorki bezposrednio podlaczyc, czy przez jakis rezystor lub przetwornice ?
    ps tylko ze ja mam 10 ledow poloczonych rownolegle ... i nie wiem czy nie trzeba bardziej pokombinowac.

    0
  • #20 20 Lut 2008 21:53
    crook1
    Poziom 15  

    Pokombinować zawsze trzeba.
    Rozumiem że to białe LED-y
    Biały zwykły LED ma napięcie ~3,6V prąd ograniczamy do 20mA
    Popularna Bateria w telefonie ma 3,6V znamionowo (ew.2,4 nokia 3210) i około 900mAh ciekawe jak mocno są zużyte bo nie wiadomo do jakiego napięcia się ładują ale przyjmijmy że jedno nowe ogniwo(1,2V) ładuje się do napięcia ~1,4V powiedzmy że u ciebie do 1,35V więc bateria 3,6V po naładowaniu będzie miała u ciebie około 4,05V

    Więc
    R = (Uz-Ud) / I
    gdzie
    Uz- napięcie zasilania
    Ud- napięcie diody(dioda biała 3,6V)
    I- prąd (jedna dioda 20mA=0,02A)

    UWAGA
    dla diód łączonych równolegle mnożymy I przez ilość diód
    dla diód łączonych szeregowo mnożymy Ud przez ilość diód

    Więc:
    (4,05-3,6V)/0,2A=2,25 czyli rezystor o wartości 2,2ohm

    wyliczasz jeszcze moc rezystora
    P=U/R
    gdzie
    U-napięcie płynące przez rezystor(Uz-Ud)
    R-wartość rezystora

    Więc:
    (4,05-3,6)/2,2=0,20454545.... czyli rezystor o mocy 0,25 wata (ten zwykły) wystarczy

    Ot i wszystko mam nadzieję że czegoś nie skopałem bo szybko pisałem.
    w razie jakiś błędów proszę kolegów o poprawienie mnie.
    A tobie monterL radzę przeliczyć to po swojemu i polecam przeczytać temat:https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic490262.html
    PS Ja mam zrobioną na trzech aku po 2,4V(nokia 3210) =7,2V ograniczone dla trzech diód połączonych równolegle świeci Rewelacyjnie.
    Pozdrawiam

    0
  • #21 21 Lut 2008 03:00
    monterL
    Poziom 9  

    DALEM AKUMULATOR 3,7 V LION I OPORNIK Z OBLICZEN MA BYC 1 OM WIEC NARAZIE DZIALA BEZ ALE DOKUPIE GO DLA ZASADY .A DLA ZASILANIA 4,5 V POLICZYLEM ZE OKOLO 8 OM OPORNIK .
    JEDNAK WOLALBYM ZASILAC TO PRZEZ JAKAS PRZETWORNICE ZEBY BYLO EKONOMICZNIEJSZE.
    PS wlasnie wg tego linka policzylem .ps caps mi sie wcisnol .

    Post był raportowany.
    Nie używaj wielkich liter -->REGULAMIN pkt 10.9.
    Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA -->REGULAMIN pkt 15.
    Następnym razem będzie OSTRZEŻENIE. [hefid]

    0
  • #22 21 Lut 2008 23:21
    converter
    Poziom 9  

    Witam
    mam sporą kolekcje tych latarek które juz nie działają z mojej praktyki wygląda to tak
    -te aukmulatory są bardzo różnej jakości
    -bardzo szybko sie starzeją
    -jak auk zaczyna sie grzać jest do wywalenia
    -ładowanie np 5v 2A nic nie zmienia świecą bardzo krótko
    Moje rozwiązanie problemu to
    -wkładam stary akumulator z telefonu montuje do obudowy gniazdo RCA i odpowiednią wtyczkę do starej ładowarki od telefon ładuje około 15 - 20 minut po czym latarka działa kilka tygodni [tak jak uzywa sie w domu}
    stosuje to rozwiązanie od bardzo dawna i wielu znajomych stosuje mój "patent" zapewne gryzie sie to z nie jednym rachunkiem i wzorem ale działa i jest zrobiona z odpadów a lepsza jak orginał !!!!!!!
    z chińskiej elektroniki pozostawiam tylk płytke diodami [i obudowe :) ]

    nie stosuje dodatkowych rezystorków a diody nawet nie próbują sie palić :)

    0
  • #23 23 Lut 2008 21:37
    crook1
    Poziom 15  

    Cytat:
    DALEM AKUMULATOR 3,7 V LION I OPORNIK Z OBLICZEN MA BYC 1 OM WIEC NARAZIE DZIALA BEZ ALE DOKUPIE GO DLA ZASADY .A DLA ZASILANIA 4,5 V POLICZYLEM ZE OKOLO 8 OM OPORNIK .
    JEDNAK WOLALBYM ZASILAC TO PRZEZ JAKAS PRZETWORNICE ZEBY BYLO EKONOMICZNIEJSZE.


    hmm litowo-jonowy? to musisz uważać jak go ładujesz, bo są wrażliwe na przeładowania i nadmierne rozładowania (spadek pojemności) chyba że masz odpowiednią ładowarkę(tak na marginesie to nie prubój ładować zwykłym zasilaczem,a nawet ładowarką od telefonu bezpośrednio podpiętą do aku.)
    ja bym raczej polecił Niklowo-Wodorkowe (NI-MH)

    Przy zasilaniu 4,5V to chyba coś źle policzyłeś(mi wyszło przy 10 diodach 4,5ohma) lub zmniejszyłeś ilość diód
    a dla 3,7V wyszło 0,5ohm, możesz dać 0,75ohm, zawsze to bliżej obliczeń

    Cytat:
    wkładam stary akumulator z telefonu montuje do obudowy gniazdo RCA i odpowiednią wtyczkę do starej ładowarki od telefon ładuje około 15 - 20 minut

    Coś mi się wydaje że kolega to wszystko na czuja zrobił.
    jakie napięcie aku? jaka pojemność aku? jakie napięcie ładowarki(tak naprawdę to jest tylko zasilacz)? jaki prąd ładowarki? jak obliczyłeś te 15-20min
    Zaznaczam że telefon ma wbudowany układ ładujący który odpowiednio steruje procesem ładowania. Podpinając ładowarkę (zasilacz) bezpośrednio do akumulatorka można liczyć się z uszkodzeniem akumulatorka.

    Polecam poczytać coś o ładowaniu akumulatorków np:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=844607&highlight=%B3adowanie+akumulatorka&sid=56f2c2d937355732c3cf48cd8f36b251
    jak ten temat ci nic nie pomoże to użyj funkcji Szukaj

    0
  • #24 23 Lut 2008 23:28
    converter
    Poziom 9  

    Witam
    dziękuje koledze crook1 ocene mojej wypowiedzi tak jak napisałem nie obliczałm tego a kosztowało mnie to spalenie kilku diód i wyrzłucenie kilku niepotrzebnych akumulatorów ze starych telefonów
    moje doświadczenia dały mi wiedze praktyczną i latarki które na starych akumulatorach działają od wielu miesięcy
    ładowanie sprawdzałem dokładnie "na czuja"
    sprawdzałem po jakim czasie ładowania temperatura aku znacznie sie podnosiła
    najprostsze obliczenie jesli konkretna ładowarka łądowała telefon 40 min to jesli pominiemy sterowanie ładowania 20 minut w pełni wystarczy by latarka świeciła ponad 2 godziny[zależy od stany akumulatora- wieku ]
    zdemontowałem starą ładowarkę do akumulatorów
    [pjemności jak te ztelefonu]
    a w środku znalazłem transformator i diodę prostowniczą
    czyli w najprostszych ładowarkach niema nic więcej jak dioda !!!! czyli ktoś kto wyprodukował taką ładowarkę niemiał pojęcia co robi i nie umiał liczyć
    i nim coś zkrytykujemy polecam sprawdzić to w praktyce

    P.S.
    pierwszy cytat crook1 nie pochodzi z mojej wypowiedzi!!!

    0
  • #25 24 Lut 2008 20:41
    crook1
    Poziom 15  

    Kolego converter

    Cytat:
    nie obliczałm tego a kosztowało mnie to spalenie kilku diód i wyrzłucenie kilku niepotrzebnych akumulatorów ze starych telefonów
    moje doświadczenia dały mi wiedze praktyczną i latarki które na starych akumulatorach działają od wielu miesięcy
    ładowanie sprawdzałem dokładnie "na czuja"
    sprawdzałem po jakim czasie ładowania temperatura aku znacznie sie podnosiła

    a żebyś obliczył to byś zaoszczędził te kilka diód i akumulatorków

    Cytat:
    najprostsze obliczenie jesli konkretna ładowarka łądowała telefon 40 min to jesli pominiemy sterowanie ładowania 20 minut w pełni wystarczy by latarka świeciła ponad 2 godziny[zależy od stany akumulatora- wieku ]

    hmm... a to dziwne obliczenie.
    Niezrozum mnie źle.
    Jak byś podał parametry o których pisałem w poprzednim poście to bym mógł co nieco obliczyć jakim napięciem i natężeniem i jaki czas ładować akumulator(nawet tym zasilaczem).


    Cytat:
    zdemontowałem starą ładowarkę do akumulatorów
    [pjemności jak te ztelefonu]
    a w środku znalazłem transformator i diodę prostowniczą
    czyli w najprostszych ładowarkach niema nic więcej jak dioda !!!! czyli ktoś kto wyprodukował taką ładowarkę niemiał pojęcia co robi i nie umiał liczyć

    kolego przecież pisałem że to jest zasilacz a nie ładowarka

    Cytat:
    i nim coś zkrytykujemy polecam sprawdzić to w praktyce

    ja swoją praktykę najpierw poprzedzam obliczeniami

    PS kolego converter ja niechcę kogoś krytykować tylko chcę pomóc w miarę moich możliwości jeśli Cię uraziłem to sory bo chyba moje dobre intencje odebrałeś w sposób negatywny.

    I jeszcze raz polecam poczytać
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=844607&highlight=%B3adowanie+akumulatorka&sid=56f2c2d937355732c3cf48cd8f36b251
    Tylko bez obrazy, ładnie proszę.

    Aha i w poprzednim poście pierwszy cytat to kolegi monterL

    0
  • #26 24 Mar 2008 01:54
    dreaper
    Poziom 18  

    Witam kolegów.

    Wie ktoś gdzie można nabyć drogą kupna ładowarkę do LiON z funkcją ochrony przed przeładowaniem lub jakiś schemat. Mam nowe akumulatory LiON i chciałbym je ładować, z tym, że wykorzystując układ, który zabezpiecza baterię, nie jestem w stanie uzyskać odpowiedniego natężenia wyjściowego. Kolego crook1 - większość baterii do telefonów GSM to nie tylko akumulator ale i również układ chroniący go przed przeładowaniem - często mikroprocesorowy (6-bit). Ładując baterię przez układ prędzej uszkodzisz układ niż akumulator. Kiedyś zostawiłem aku na 4h podłączone pod 12V i nic się nie stało ponieważ chroniony był przez układ w baterii. Co innego gdyby ładować z pominięciem układu, wtedy można doprowadzić do uszkodzenia akumulatora, a nawet wybuchu. W moim przypadku najlepszym rozwiązaniem była by ładowarka LiON z ochroną baterii, z tego co czytałem LiON wystarczy ochrona napięciowa jak tradycyjnym akumulatorom, układ czasowy nie bardzo się sprawdza. Mam oryginalną ładowarkę od wkrętarki do ładowania akumulatorów AA (trafo, mostek i kondensator). Aku ma 11000 mAh i 3,8V max. Można ją przerobić w prosty sposób, tak aby nie uszkodzić akumulatora bez ochrony? Ładowarka daje 6,8V a prąd znamionowy wynosi 0,2A.

    0
  • #27 24 Mar 2008 13:32
    -RoMan-
    Poziom 42  

    LTC4054 w Semiconductors Bank.

    0
  • #28 29 Mar 2008 13:13
    crook1
    Poziom 15  

    Cytat:
    Kolego crook1 - większość baterii do telefonów GSM to nie tylko akumulator ale i również układ chroniący go przed przeładowaniem - często mikroprocesorowy (6-bit).

    bardzo możliwe, choć jeszcze takie aku nie posiadałem hmm mam litowo polimerowe i one na bank nie posiadają w sobie żadnego układu,bo układ jest w telefonie.
    telefony(k750i;k850i)
    mówiąc o układzie ładującym miałem na myśli całe ustrojstwo które odpowiada za prawidłowe naładowanie aku i układ zabezpieczający.

    Cytat:
    Ładując baterię przez układ prędzej uszkodzisz układ niż akumulator. Kiedyś zostawiłem aku na 4h podłączone pod 12V i nic się nie stało ponieważ chroniony był przez układ w baterii. Co innego gdyby ładować z pominięciem układu, wtedy można doprowadzić do uszkodzenia akumulatora, a nawet wybuchu.

    święta racja, posiadasz akurat akumulator z wbudowanym jakimś ustrojstwem co można nazwać układme zabezpieczającym nie widziałem to niewiem.

    Cytat:
    W moim przypadku najlepszym rozwiązaniem była by ładowarka LiON z ochroną baterii, z tego co czytałem LiON wystarczy ochrona napięciowa jak tradycyjnym akumulatorom, układ czasowy nie bardzo się sprawdza.

    też święta racja, wykorzystuje się metodę minus delta V (-dV) do rozpoznawania pełnego naładowania tylko w aku lion musi to być bardzo dokładny pomiar.

    dreaper moja porada dla convertera była taka żeby właśnie nie ładował aku bezpośrednio z źródła zasilania a zastosował jakiś układ ładujący(zabezpieczający) bo ja nie wiem jakie ma aku czy z wbudowanym zabezpieczeniem czy nie?

    PS odnoszę dziwne wrażenie że kolega chyba dokładnie nie przeczytał tematu bo wsumie napisał o tym co pisałem wcześniej

    0