Witam wszystkich.
Niedawno zakupiłem subik(skrzynia), zespolony ze wzmakiem poprzez śruby jako całość oraz fabrycznie zmostkowany. Cały zestaw jest f-my PEYING,
Wszystko podłączyłem tak jak na załączonym schemacie i to co usłyszałem mnie przeraziło. Dżwięk jaki wydobywał sie z suba to jedno wielkie charczenie, nie ma nic głębi i czystości w dźwieku. Nie wiem czy przyczyną jest wada w podłączeniu, czy ten głosnik to poprostu szajs. Prosze o poradę. Pozdrawiam!
Niedawno zakupiłem subik(skrzynia), zespolony ze wzmakiem poprzez śruby jako całość oraz fabrycznie zmostkowany. Cały zestaw jest f-my PEYING,
Wszystko podłączyłem tak jak na załączonym schemacie i to co usłyszałem mnie przeraziło. Dżwięk jaki wydobywał sie z suba to jedno wielkie charczenie, nie ma nic głębi i czystości w dźwieku. Nie wiem czy przyczyną jest wada w podłączeniu, czy ten głosnik to poprostu szajs. Prosze o poradę. Pozdrawiam!