Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skuteczny system zabezpieczajacy przed kradzieżą auta

elmer2 04 Gru 2003 10:51 67367 45
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    zysiu
    Poziom 13  
    JarekOr napisał:
    Przy napadzie auto casco może nie pomóc. Ubezpieczyciel domagać się bęzie kompletu kluczyków i dokumentów wozu.


    Wcale nie jest tak, jak to napisales. Znajomemu ukradli w ten sposob samochod, kiedy stal na skrzyzowaniu na czerwonym swietle. Mial swiadka, wiec ubezpieczalnia wyplacila pelna sume ubezpieczenia. A jak sie odbywa napad, to przewaznie powiazane to jest z rozbojem, wiec firmy ubezpieczeniowe nie maja zadnego ale.
  • Relpol przekaźniki
  • #33
    kulca
    Poziom 13  
    a co do blokady skrzyni biegów:
    mialem taka w moim reno clio, bear lock, bolec wchodzil w kanal i blokowal na wstecznym, i coz, auto mi nagle zniknelo, jak sie pozniej dowiedzialem od zlodziei to po prostu lapie sie na sile lewarek i jakis bieg zawsze wskoczy...
    a i mialem tam immobiliser fabryczny, tu niestety mieli swoj i wystarczylo przepiac lacze.
    Tak wiec najlepszym zabezpieczeniem jest wlasnie jakis prosty ukryty wlacznik, dzialajacy na scisle okreslone dzialania np wlaczenie stopu, ogrzewania szyby, kierunku, swiatel, itp
    A i jeszcze dowiedzialem sie ze zlodzieje niechetnie biora znakowane auta.
    To tyle... dobrze ze mialem AC
  • #34
    kordirko
    Poziom 21  
    gregoryi napisał:
    Witam.

    Z jakiś źródeł dowiedziałem się że blokada skrzyni biegów między fotelami jest dla złodziei bardzo uciążliwa i na miejscu nie opłaca im się tego robić. Za dużo czasu muszą na to poświęcić. Więc chyba jeden z lepszych sposobów.


    A konkretnie z jakich źródeł ?

    Mnie świsnęli auto z założoną blokadą.
    Na lawetę nie mogli wziąć bo na nasz zatłoczony parking
    w nocy lawetą się nie da wjechać (chyba że lawetą na gąsienicach
    przerobioną z czołgu T-34)
  • #35
    Marekjp
    Poziom 13  
    A mi nie dali rady ukraść passata bo blokada zapłonu była nie do przejścia dla nich - trzeba było odłączyć kabel od akumulatora, bo tam zasilanie było bezpośrednio podpięte. :D
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    Seweryn82
    Poziom 19  
    jasne w maluszku łączysz dwa bazpieczniki i zasuwasz. Sam kiedyś wykorzystałem tę metode jak złamałem kluczyk w stacyjce, a i szczęsliwie sie udało że leciwy maluch nie posiadał blokady. Rozrusznik zas ponoć na kostce w bagażniku si ę włącza. A wracając do tematu jeśli mamy samochodzik z elektryczną pompką paliwa proponuje zrobić odcięcie paliwa. Wygląda to wtedy tak jakby jakiś dodatkowy immobilajcer był ukryty :)
  • #38
    syriusz
    Poziom 14  
    Mojemu znajomemu chcieli podprowadzić merca 124 (miał ukryty wyłącznik), i z racjii że nie mogli go uruchomić otworzyli mu wewnątrz auta gaśnicę proszkową... do dziś nie może doczyścić tapicerki. :(
  • #39
    peter.z
    Poziom 13  
    Wiesz, akurat na zły nastrój pana złodzieja w takiej sytuacji nic nie poradzisz. Ale autko zostało przy swoim właścicielu i chyba to się liczy :) . No chyba że z ubezpieczenia wyrwał by dobrą kwotę za skradziony wózek. Ale to inna kwestia. Ja znam przypadek gdzie pan złodziej ze złości zostawił wbity śrubokręt w zegary, bo autem nie dało się odjechać.
  • #40
    firdy
    Poziom 21  
    Czytam,czytam i serce mi się kraje, bo jest zabezpieczenie które trudno obejść. Pewna firma z poznania produkuje blokade którą zakłada nię na przewody chamulcowe. Jest to zawór z kluczykiem który blokuje koła po naciśnięci chamulca. Samochód jest nie do ruszenia. Kolejną wersją tego zabezpieczenia są elektrozawory na silnikach krokowych montowanye do samochodu z ABS-em. Moim zdaniem jest to bardzo dobre zabezpieczeni ponieważ aby je obejść trzeba ciąć rurki chamulcowe a bez chamulców wiadomo. Niestety jest też jeden problem. Zabezpieczenie jest kosztowne OK 800 zł. Montowane jest tylko w kilku punktach polsi i nie można tego zabezpieczenia kupić o tak sobie.
    Mam nadzieje że jest to pomysł godny uwagi
    A na koniec słyszałem iż ta firma robiła pruby z lawetą i jest problem z wciągnięciem z zablokowanymi wszystkimi kołami.
    Pozdrawiam
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #42
    ertes232
    Poziom 18  
    Dam również i swoje pomysly może lekko zwarjowane a le sotatecznie można nie czytać
    Otóż
    1. z tą pochodną azotu to chyba coś nie tak
    jeżeli elementy zamka blokuj. rygiel w blokadzie skrzyni bieg ulegną zniszczeniu to jak rygiel wyjmie skoro do wyjęcia potrzebna jest precyzyjne zestawienie krzywek lub rygielków w zamku.

    2. zwykły alarm nie uczula już nikogo -----ale jeżeli z głośnika bedzie leciał silny głos ludzki ( nagrany na gadaczke ISD ) że kradną gosciowi gablote to całe osiedle sie zbudzi a złodziej najprawdopodobniej tak szybko tu nie wróci bo jak ludzie słyszą że kradną samochody na parkingu lub wczymś tam i jak słysza syrenę to nawet nie podchodzą do okien jak nie słysza swojej modulacji dzwięku którą znają, a tak to by się wszyscy zbudzili i trzeba jeszcze troche ludzkiej solidarnisci a onią nie powinno być tak trudnoo jeśli słyszany jest głos dla wszystkich posiadaczy 4 kółek który konkretnie oznajmia wszystkim o co chodzi !

    3. Jak rozmawiałem z facetem od alarmów to powiedział że najlepsze to polskie ! nie wiem jak z tym jest, reszta to produkty takie że w środku siedzi chia albo tajwan a jak pojawi się -20 st c to idą spać i nic nie wykryją.

    4. Kiedyś wpadło mi do głowy coś takiego
    w miejscach parkingowych powinna być tak gróba stalowa obręcz i podjeżdza facet swoją gablotą , naciska na odpow przycisk i z pod samochodu siłownik wysunął by takie specjalne ucho które by przechodziło przez tą obręcz zabetonowaną w ziemi z lawetą już by mieli problem !
    Oczywiscie to powinno być standaryzowane tzn obręczwee i jarzma wysuwające się z pod samochodu.
    A poza tym powinni wprowadzić obowiazkową książkę napraw dla każdego kierowcy, tam by było napisane jakie podzespoły które są oznaczone są w tym samochodzie, wszystkie ważniejsze elementy samoch powinny być ewidencjonowane.
    ale mamy pojebane władze w tym kraju i nic się tu nie zrobi w tej kwestii.
    ale sie rozpisałem -------sory
  • #43
    Gate
    Poziom 23  
    Pomysł mało realny i mniej skuteczny niż alarm z systemem zapobiegającym kradzieży. Jeszcze łatwiej znaleźć ukryty przycisk lub go pominąć, niż unieszkodliwić alarm. A na laweciaży jest kilka sposobów: montować czujniki wstrząsu, przechyłu, albo trzymać auto w garażu.
  • #44
    bobbik
    Poziom 17  
    schowana w niekonwencjonalnym miejscu blokadka elektroniczna
    na dotyk + sygnał np ze stopu podłączona do elektrozaworu gdzieś
    między podłogą a zbiornikiem albo rozcinająca jakis sygnał ze sterownika.Nazakładałem takich mnóstwo, przyjeżdżali
    mi dziękować że ktoś się włamał a nie odjechał Ukradli tylko jedno auto z
    takim zabezpieczeniem ale się znalazło schowane 100m od miejsca kradzieży a tyle właśnie można było nim ujechać bez rozbrojenia
  • #45
    Masteq
    Poziom 18  
    Osatatnio wpadlem na taki oto pomysl. Rozdzielacz wtrysku jest sterowany pradowo poprzez cewki. W celu zbogacenia mieszanki komputer zwieksza posiom sygnalu sterujacego, uklad wykonawczy w rozdielaczu podaje wieksza dawke paliwa. Teraz gdy odwrocimy biegunowosc zasilania cewki to w momencie zapotrzebowania na wieksza dawke zwiekszenie sygnalu bedzie zamykac, a nie otwierac dozownik paliwa w rozdzilaczu. W efekcie auto bedzie ciezko odpalic, ale jednak da sie je odpalic tyle ze bedzie gaslo. Mam Mercedesa W 124 z elektromechanicznym wtryskiem bosha. Rozdzielacz jest pod filtrem powietrza, w ogole go nie widac, mam jeszcze instalcje gazowa. Zamontowany dodatkowo przekazniczek jest praktycznie nie do wykrycia.

    Co do patentu z kontaktronem, widzialem zamontowany w popiołce. Auto bez uchylonej w 1/3-ciej popielniczki nie odpali.
  • #46
    teges

    Poziom 21  
    Jeśli niedaleko miejsca garażowania lub postoju to radziłbym ci zainstalowanie w samochodzie radiopowiadomienia i jakiegoś niekonwencjalnego zabezpieczenia uniemożliwiającego szybkie odpalenie auta.Mialem Poloneza z czymś takim i aż 9 razy nie udało się go ukraść 6 razy zlodzieje wpadli przy próbie kradzieży. Zaznaczam że na desce rozdzielczej nie było żadnej diody migającej,/ nie straszyłem złodziei, niech kombinują do przyjazdu policji./