Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z układem gasikowym wentylatora sterowanego fazowo

31 Sie 2007 18:00 2490 13
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    jest to dmuchawa do pieca. Jako tako udało mi sie nią sterowac fazowo. Problem jednak pojawił sie gdy dałem do niej układ gasikowy (RC szregowo- 100R, 47n). taki gasik zakładałem do tej pory z powodzeniem na wszelkie elementy indukcyjne. Tutaj jednak jest spory problem.
    Gdy tylko gasik jest podpięty momentalnie zaczynaja mi sie palić oporniki w bramce triaka ;/ (bramka triaka jest standardowo sterowana z MOC3020, do tego dwa szeregowe oporniki).
    Dziwi mnie ta sytacja o tyle że takie rozwiazanie już widziałem
  • Poziom 20  
    Daj większy fragment schematu. Na tym który podałeś nie widać nawet do czego jest podłączony triak i układ RC
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    kurcze, nie dam teraz rady.
    Dmuchawa jest podpięta do złącza CON4. Linie zasilania to te co idą "do góry" od triaka i CON4
  • Poziom 17  
    tak szczerze mówiąc nie wiem po co sterować fazowo dmuchawą do pieca. znacznie lepsza w tym wypadku jest regulacja grupowa.
    Każdy silnik "lubi" dostawać całe sinusoidy a nie ich fragmenty, to zmniejsza jego żywotność (ta informacja jest sprawdzona przez firmę która produkuje sterowniki do pieców, kolega tam pracował).
    Przy sterowaniu grupowym nie będziesz potrzebował tego układu.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zamiast jednego rezystora 200 Ohm daj szeregowo dwie 100. Podejrzewałbym że po prostu rezystor nie wytrzymuje napięcia sieci, zwykłe rezystory potrafią w takich sytuacjach dziękować za współpracę. Nie wiem jaki wpływ ma na to układ gasikowy - ale rezystory którym za wysokie napięcie szkodzi już przerabiałem ;)

    Co do sterowania nadmuchem. Na elektrodzie wygląda to tak że jak ktoś tylko zaproponuje sterowanie takiego silnika fazowo zaraz pojawia się "opór czynny" że to zła metoda, że falownik itp.

    Tym razem że lepiej grupowo, tymczasem ktoś już na elektrodzie pisał że ta metoda powoduje szarpanie silnika i na drodze do ich eliminacji dochodzi się do regulacji grupowo-fazowej.

    Powoli zaczynam wierzyć że to jest jak z wyższością świąt, dlatego zamiast wahać się i dywagować czy grupowo czy fazowo, lepiej wybrać jedną metodę i dopracować urządzenie. Przecież tam siedzi mikrokontroler który w każdej chwili można przeprogramować z regulatora fazowego na grupowy.

    Układ gasikowy stosuje się niezależnie od sposobu regulacji i zapobiega on niepożądanemu załączania się triaka - przynajmniej tak mnie uczyli.
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    -> mack23
    Nie kwestionuje że silniki lubią całe sinusoidy, jednak wytłumacz mi proszę jaki element silnika w dmuchawie skróci swój żywot poprzez sterowanie fazowe?.
    Mogę sie mylić, ale w tym przypadku nie widze sterowania grupowego, to jest dobre dla elementów o dużych bezwładnościach. Na początku pisania programu miałem byka, efekt był taki że niekiedy wypadała połówka sinusa- uwierz mi- ten silnik w ogóle nie miał ochoty pracować.
    Co do stwierdzenia że w przypadku sterowania grupowego nie potrzeba gasikow, bądz innych takich filtrów...
    Silnik ma harakter bardziej indukcyjny niż rezystancyjny, jeśli nawet będzie sterowany grupowo i włączany/wyłączany w zerze sieci to i tak będzie on generował zakłucenia. W tym przypadku prąd i napiecie nie idą razem, tylko własnie ze względu na indukcyjność są wzgledem siebie przesunięte. Więc jesli już to trzeba by było wyłączać silik w zerze- ALE prądu, nie napięca

    Wracając do tematu. W bramce triaka siedzą własnie dwa oporniki, ale widze że nie są to zwykłe oporniki 1/4W tylko te mniejsze (0.125W) Może faktycznie ledwo zipią.
    Na razie tłumacze sobie to tak że gasik jest źle dobrany i wpada w rezonans (??) , nawet w tedy gdy triak jest otwarty cały czas, co jest nieco dziwną sprawą.
    Silnik nie chce pracowac w momencie podłączenia tego gasika. Więc teraz chyba jest odwrotnie jak piszesz- gasik powoduje załaczenie triaka.
    Mnie kiedys uczyli że gasiki maja za zadanie tłumić przepięcia (i poniekąd załaczenie sie triaka, czy reset procka)


    Może ktoś wie, jak dobrać taki gasik?
  • Poziom 17  
    z tego co mówił kolega, uzwojenie silnika nadmiernie sie nagrzewało i silniki po prostu sie paliły. Coś w tym musi być, skoro zmienili sposób sterowania z fazowego na grupowe i silniki przestały padać.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Najczęściej widywałem rezystory 0.125W na 200V, ja miałem ćwierćwatowe na 150V i dlatego paliły się. Dlatego na Twoim miejscu zacząłbym jednak od rezystorów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    schemat jest pokazany w pierwszym załączniku
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    prosze dokładniej czytac posty. W moim drugim napisałem:
    "Dmuchawa jest podpięta do złącza CON4. Linie zasilania to te co idą "do góry" od triaka i CON4"

    A układ RC widać zaraz obok triaka (po jego prawej stronie"
  • Poziom 27  
    Rezystory pomiędzy MOC-em a triakiem minimum 0,25W , chodzi o moc w impulsie która się wydziela na rezystorach . Gasik można założyć na triaka zamiast na silnik , na silniku rzeczywiście może generować jakieś drgania. To warto by obejrzeć oscyloskopem .
  • Użytkownik usunął konto