Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik odrzutowy własnej roboty

owner1 04 Wrz 2007 00:13 194190 147
  • #61 04 Wrz 2007 00:13
    micard
    Poziom 13  

    BogdanT napisał:
    Marcino2000 wyrzutnia nie służy do wyrzucania, tylko do utrzymywania i ewentualnie prowadzenia startującej rakiety. Napęd rakiety pochodzi wyłącznie od jej własnego silnika. No chyba, że mówimy o rakietach startujących z zanurzonej łodzi podwodnej, albo o torpedzie. Normalnie, wyrzutnia nie wyrzuca rakiety. A ten słoik, to byl silnik odrzutowy, a nie rakietowy.


    Akurat "wyrzutnią" V1 był oddzienly "samolot" właśnie w celu nadania odpowiedniej prędkości początkowej. A co do silnika rakietowego - to jest on rodzajem silnika odrzutowego, który tlenu do spalania nie pobiera z atmosfery tylko z wewnętrznego zbiornika (dlatego rakiety z silnikami rakietowymi, mogą latać w kosmos, gdzie tlenu za dużo nie ma)

  • #62 04 Wrz 2007 00:35
    BogdanT
    Poziom 15  

    Micard zobacz na wikipedii - są tam zdjęcia V1 w locie i V1 na wyrzutni. V1 to był właśnie mały samolot z zainstalowanym ładunkiem wybuchowym, napędzany silnikiem pulsacyjnym.
    Co do słoika, to działał on właśnie jako, odrzutowy silnik pulsacyjny, na przemian, następowały wybuchy i zasysanie powietrza przez otwór w zakrętce.

  • #63 04 Wrz 2007 05:02
    pembuk
    Poziom 11  

    A to jest chyba raczej silnik turbinowy. Troche sie jednak rozni od odrzutowego.

  • #64 04 Wrz 2007 07:42
    owner1
    Poziom 15  

    Dla tych którzy chca zbudowac taki silniczek.

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    A = 1.3 X I
    B = 3.85 X I
    C = 2.1 X I
    E = 4 X I

    Gdzie I jest to srednica otworu wlotowego sprezarki.

    Pozdrawiam.

  • #65 04 Wrz 2007 12:13
    globus001
    Poziom 10  

    Jak rozwiązane jest zasilanie gazem na zdjęciach widać butla>zawór kulowy>elektrozawór>i rurka do komory spalania czy jest tam na końcu jakaś dysza? czy na butli jest reduktor ? czy po prostu wąż z butli (pomijając 2 zawory)wchodzi do komory spalania i tyle? Na zdjęciach widać że w dyfuzorze przy wlocie powietrza do komory spalania otwory są mniejsze niż przy wylocie z komory na rysunku powyżej niema nic na ten temat a rozumiem ze to nieprzypadkowo są różnej średnicy?

  • #67 04 Wrz 2007 16:40
    globus001
    Poziom 10  

    Cytat:
    może ktoś poda ogólną wielkośc takiego silnika
    tu jest rysunek
    http://img178.imageshack.us/my.php?image=201188884266zt8.jpg
    od A do J i srednice otworów tak abym zrobił to na wymiar i zeby działało.
    Moim zdaniem to co zostało zwymiarowane na wcześniejszym rysunku autora projektu w zupełności wystarcza (no może jeszcze ta średnica otworów w dyfuzorze) na moje wymiary G i C na twoim rysunku nie są potrzebne bo wcale niemusi byc tego kołnieża a wymiar J to pewnie wymiar taki jak średnica dolotu do turbiny po stronie spalin , wymiar H to taki jak ma turbina na wylocie po stronie zasysanego powietrza , wymiar I to taki zebyś mogł swobodnie założyc rure dolotową i na to opaskę żeby niespadło .Jezeli coś nietak rozumuje to proszę kolegów o korekte , wkońcu inż z tej dziedziny niemam:D

  • #68 04 Wrz 2007 17:18
    lukaslukas
    Poziom 11  

    owner1 napisał:
    Dla tych którzy chca zbudowac taki silniczek.

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    A = 1.3 X I
    B = 3.85 X I
    C = 2.1 X I
    E = 4 X I

    Gdzie I jest to srednica otworu wlotowego sprezarki.

    Pozdrawiam.


    czyli jak na mnie ten silnik powinien miec wymiary

    A=3,9
    B=11,55
    C=6,3
    E=12

    OCZYWISCIE CM

    moze takie cos wielkie byc

  • #69 05 Wrz 2007 06:07
    marcino2000
    Poziom 24  

    kolego micar, samolot też był używany do startowania V1, ale były to tylko próby. Nawet usiłowano zrobic sobie niemieckie kamikadze, konstruując wersje z kabiną. Głównym sposobem startu była jednak wyrzutnia katapulta. Niedowiarków zapewniam ze V1 potrzebowała prędkości początkowej, gdyż jej silnik to była pusta rura -odpowiednio wyprofilowana, bez zadnych zaworów z dyszą i iskrownikiem. Widziałem to osobiście w Monachium.

    BogdanT: Wiem jak startują rakiety, ale silnik rakietowy nie jest silnikiem pulsacyjnym. odsyłam do wikipedii tam jest ten temat, chociaż nie do końca merytorycznie poprawny. znajduje się tam rysunek poglądowy nowszej generacji silnika z zaworem na wlocie. Taki silnik już nada konstrukcji prędkość sam, bez katapulty
    .
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_pulsacyjny

    pozdrawiam

  • #70 05 Wrz 2007 08:58
    owner1
    Poziom 15  

    globus001 napisał:
    Jak rozwiązane jest zasilanie gazem na zdjęciach widać butla>zawór kulowy>elektrozawór>i rurka do komory spalania czy jest tam na końcu jakaś dysza? czy na butli jest reduktor ? czy po prostu wąż z butli (pomijając 2 zawory)wchodzi do komory spalania i tyle? Na zdjęciach widać że w dyfuzorze przy wlocie powietrza do komory spalania otwory są mniejsze niż przy wylocie z komory na rysunku powyżej niema nic na ten temat a rozumiem ze to nieprzypadkowo są różnej średnicy?


    Na koncu jest dysza:

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    Reszta tak jak piszesz.
    Srednica dyszy 3mm.
    Na butli nie ma reduktora.

    Tak jak dalem mniejsze srednice i wiecej otworow na wlocie w dyfuzorze zeby wpadajace powietrze lepiej sie roskladalo po komorze spalania. Dalem tam otwory jak pamietam 5-6mm.

    Silnik odrzutowy własnej roboty



    Reszta co do wymiarow to tak jak pisze globus001

    Pozdrawiam.

  • #72 05 Wrz 2007 16:01
    sebastianxxx
    Poziom 15  

    fabian94 tu masz po polsku. Silnik służy do napędu modeli latających. http://www.jetmodel.webpark.pl/

    Z tym że zbudowanie takiego silnika domowym sposobem jest niemożliwe.

  • #73 05 Wrz 2007 19:51
    owner1
    Poziom 15  

    lukaslukas napisał:
    owner1 napisał:
    Dla tych którzy chca zbudowac taki silniczek.

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    A = 1.3 X I
    B = 3.85 X I
    C = 2.1 X I
    E = 4 X I

    Gdzie I jest to srednica otworu wlotowego sprezarki.

    Pozdrawiam.


    czyli jak na mnie ten silnik powinien miec wymiary

    A=3,9
    B=11,55
    C=6,3
    E=12

    OCZYWISCIE CM

    moze takie cos wielkie byc



    Czyli jesli masz srednice wlotową sprezarki np. I = 5cm to:

    A = 6,5cm
    B = 19,25cm
    C = 10,5cm
    E = 20cm

    I takie wymiary mniej wiecej trzeba zachowac.

    Trzeba tez zachowac odpowiedni odstep Komora spalania (wylot) a wejscie turbiny , by łopatki turbiny nie sięgały płomienie z komory spalania. Dlatego ja zrezygnowalem z bezposredniego podlaczenia komory spalania z turbina i dalem kolano z rury.
    W ten sposob udalo sie to osiągnąć.

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    Pozdrawiam.

  • #74 05 Wrz 2007 21:17
    lukaslukas
    Poziom 11  

    aha dzieki za odp juz robie cos takiego

  • #75 05 Wrz 2007 21:43
    BogdanT
    Poziom 15  

    Marcino2000 - pokaż gdzie napisałem, że silnik rakietowy, to silnik pulsacyjny.

  • #76 05 Wrz 2007 22:50
    submariner
    Poziom 32  

    bardzo fajny jest silnik modelarski , czy moze udaloby sie go zlozyc z osiagalnych na rynku turbosprezarek ? Tyle ze po odpowiedznim zmodyfikowaniu obudowyi komory spalania , prawdopodobnie w wersji dwuprzeplywowej gdyz w samochodowych turbosprzarkach glownie chodzi o pompowanie duzych ilosci powietrza i pewno nie osiagalne bedzie takie dobranie calkowitego przeplywu powietrza aby utrzymac spalanie na rozsadnym poziomie zuzyciu paliwa. Czy sa osiagalne turbosprezarki z turbinami osiowymi a nie dosrodkowymi?

  • #78 05 Wrz 2007 23:37
    submariner
    Poziom 32  

    Tego rodzaju silniki pulsacyjne-bezzaworowe wykorzystywane byly do napedu szybowcow do wynoszenia ich . Oczywiscie , ze statycznie silnik pulsacyjny pracuje tyle ,ze ciag jest niezbyt wielki , przy wiekszych predkosciach ponad 300km /h praca silnika pulsacyjnego o konstrukcji jak w V1 zaczyna przypominac prace silnika strumieniowego duza czesc sprezania pochodzi od dyfuzora a przy jeszcze wiekszych predkosciach zawory praktycznie sa niepotrzebne.

  • #79 06 Wrz 2007 00:28
    M.G
    Poziom 11  

    dużo osób zbudowało silnik odrzutowy czy tam rakietowy ale widziałem tylko 2 filmiki na których do czegoś one służyły a nie były przymocowane do stołu :P albo jakieś konstrukcji z kątowników :P

  • #80 06 Wrz 2007 07:12
    submariner
    Poziom 32  

    Rozumiem , ze kolega MG pyta po co to budowac :) mnie marzy sie wysoko sprawny naped do lodki , myslalem kiedys aby spaliny ochlodzic a odebrane im cieplo wpakowac do komoory silnika poprzez wymiennik ciepla zaraz po sprezarce ale przed komora spalania przed wyrzuceniem ich do atmosfery , myslalem takze o agregacie pradotworczym tyle ze do zespolu turbosprezarki - rowniez z odzyskiem ciepla spalin podpieta sama turbina napedzajaca pradnice (najlepiej taka wysokoobrotowa) , rozwiazanie takie umozliwia zastosowanie nieco wiekszej turbiny niz w turbosprezarce aby nie wiazac obciazenia generatora z praca silnika - rowniez turbina-generatora moze pracowac na nieco nizszych obrotach.
    Jakie pomysly dla takich silnikow maja inni forumowicze ?

  • #81 06 Wrz 2007 07:49
    owner1
    Poziom 15  

    submariner napisał:
    Rozumiem , ze kolega MG pyta po co to budowac :) mnie marzy sie wysoko sprawny naped do lodki , myslalem kiedys aby spaliny ochlodzic a odebrane im cieplo wpakowac do komoory silnika poprzez wymiennik ciepla zaraz po sprezarce ale przed komora spalania przed wyrzuceniem ich do atmosfery , myslalem takze o agregacie pradotworczym tyle ze do zespolu turbosprezarki - rowniez z odzyskiem ciepla spalin podpieta sama turbina napedzajaca pradnice (najlepiej taka wysokoobrotowa) , rozwiazanie takie umozliwia zastosowanie nieco wiekszej turbiny niz w turbosprezarce aby nie wiazac obciazenia generatora z praca silnika - rowniez turbina-generatora moze pracowac na nieco nizszych obrotach.
    Jakie pomysly dla takich silnikow maja inni forumowicze ?


    Ja wlasnie chcialem dac to do łodki , ale trzeba jeszcze popracowac nad ulepszenie konstrukcji.

    Jesli nie ten silnik to nastepny ktory zbuduje chce do tego celu wykorzystac.

    Obecny silnik posłuzył mi za krulika doswiadczalnego. Juz wyszlo gdzie sa slabe punkty tej konstrukcji, co nalezy poprawic.
    Wady do wyeliminowania to przede wszystkim : duze spalanie oraz mały ciąg.
    zwiekszenie ciagu da cie uzyskac przez dopalacz ale to znowu wiaze sie z ekonomią. Aby uzyskac mniejsze spalanie trzeba zastosowac inne paliwo np.olej napedowy.

    Bedzie troche czasu to trzeba bedzie sie zajac systemem paliwowym.

    Pozdrawiam.

  • #82 06 Wrz 2007 08:40
    submariner
    Poziom 32  

    masz zamiar korzystac jako silnika odrzutowego czy napedzac lodke jakims pednikiem , jako silnik odrzutowy-wykorzystujac tylko ciag silnika, niestety przy plywaniu zawsze bedzie mialo to mala sprawnosc i ogromne zapotrzebowanie na paliwo , zdecydowanie lepiej dmuchac tym ciagiem na druga turbine i zastosowac pednik strumieniowy - tu zreszta mam dylemat czy duze przekladnie (i straty na nich) i wysokosprawna sroba czy pednik jet jak w skuterze wodnym(niska sprawnosc ale prosta konstrukcja).Proponuje przy tego typu rozwiazaniach zapznac sie z zesplami turbopompowymi silnikow rakietowych wystepuja tam podobne problemy np kawitacja.
    Co do paliwa to najczesciej uzywa sie nafty ale to dodatkowa zaleta ze taki silnik moze palic wszystko :) nawet wegiel czy drzewo przy odpowiedniej konstrukcji komory spalania.
    W przypadku gdy chcesz uzyc tego jako silnika odrzutowego temp. gazow wylotowych musi byc zawsze wysoka(min 500st C opt. 900) mozna to troche poprawic poprzez konstrukcje dwuprzeplywoe i zyskac troche ciagu kosztem mieszania spalin z powietrzem ale takie konstrukcje swietnie pracuja jesli powietrze jest sprezane dynamicznie jak w przypadku salmolotow i ich duzej predkosci . Jesli natomiast uzyc drugiej turbiny jako odbiornika energii spalin to mozna na nia dmuchac gazami o temp ok 300st C i sprawnosc nadal bedzie wysoka ( do nagrzewania zuzywa sie mniej paliwa)

  • #83 07 Wrz 2007 21:28
    arek59
    Poziom 29  

    Ja na planie też zamierzam zrobić taki silnik odrzutowy do rowera bo mnie ten silnik z piły wkurza. Jaki materiał jest potrzebny i z czego by zbudować sobie taki silnik? Skąd bym wzioł te komory czy turbiny? Proszę o pomoc.

  • #84 08 Wrz 2007 20:06
    Bob007
    Poziom 2  

    za łady to on nie jest. ale za to penie ma niezłego kopa!!! drogo Cie wyniosła budowa tego silnika i skąd brałeś części?

  • #85 08 Wrz 2007 20:48
    tzok
    Moderator Samochody

    Widziałem coś takiego w programie Wojny na złomowisku (Scrapheap challenge) na Discovery, tam napędzali tym coś a'la kart, szybkie to nie było ale jechało, w jednym sezonie mieli silnik pulsacyjny w innym właśnie taki z turbiny.

  • #86 09 Wrz 2007 13:20
    arek59
    Poziom 29  

    :arrow: bob007.
    Mnie silnik ten nie kosztował bo to silnik benzynowy z piły do cięcia drzewa. Ma niezłego kopa i mój rekord to 97 km/h i jeszcze postanowię podbić następny rekord bo pójdzie ze 150 km/h tylko ten rower ma za wąskie opony i silnik nie ustawiony dobrze. Też jest głośny bo tłumnika nie ma. Mam go już rok i działa nadal. Spala ok 5 litrów na 100 km (zależy jak się jeżdzi i co mu się da). Ja się zastanawiam nad silnikiem odrzutowym bo bym sę zrobił samolot załogowy lub bezzałogowy sterowany pilotem albo pociski, a nawet dopalacz :idea:

  • #87 09 Wrz 2007 15:51
    prez8s
    Poziom 33  

    pracuś1989 napisał:
    Gratuluje pomysłu. i silnika. silnik jest letki i mały. można by popracować nad jego oszczędnością i moca ii z powodzeniem zamontować w motolotniach lub nawet w pojazdach naziemnych. a piec litrów gazu z butli turystycznej na pól godziny to nie dużo. największy ciąg poszedł by na start a w górze to sporadycznie. wiec z taka butla to myślę ze można by spokojnie latac z godzinke.


    Zapomnij, takich projektow juz widzialem mnostwo na youtube, jeden gosciu to nawet sobie przymocowal takie cos do roweru, to jest takie slabe ze w zasadzie szkoda sie tym interesowac, no chyba ze dla frajdy, robi duzo chalasu, jest niebezpieczne, grozi poparzeniem, wybuchem itd.., spala sporo paliwa. Takie silniczki z turbin samochodowych wedlug mnie nie mają racji bytu, ot taka ciekawostka.

  • #88 09 Wrz 2007 19:57
    arek59
    Poziom 29  

    Właśnie!!! Silnik odrzutowy jest bardzo niebezpieczny i nie polecał bym montażu dla poszątkującym i nie znających się dobrze na tym. Ja przyznam że w te wakacje jeszcze na samym końcu czerwca miałem ekspolozje z silnikiem od piły na bagażniku na rowerze. Zapalił się silnik od tego że gumowy wąż od skakanki się przytopił przy samym doprowadzeniu silnika i benzyna wyciekała na silnik i nad plecami buchną ogień i natychmiast uciekłem bo bańka chciała ekspodować. Założyłem lepszy wężyk, odporny na wysokie temperatury i nadal jeżdze i ubezpieczyłem bańkę bęzyny i ulepszyłem go, silnik mocniej zamocowałem. Myślę że podobne sytuacje mogą być właśnie przy tych silnikach odrzutowych.:idea::D:|:cry:

  • #89 09 Wrz 2007 20:22
    submariner
    Poziom 32  

    " Takie silniczki z turbin samochodowych wedlug mnie nie mają racji bytu, ot taka ciekawostka.[/quote]


    W czym takie silniki sa gorsze od innych konstrukcji tego typu? Inne sa raczej nieosiagalne wiec lepiej nic nie robic? :)
    we wszystkich tych rozwizaniach ogromna niedogodnoscia jest turbina dosrodkowa , ktora zapewnia bezpieczenstwo z jednej strony bo ma samoograniczenie obrotow i nie mozna silnika tak rozpedzic zeby zostal rozerwany ale z drugiej strony jej sprawnosc nie jest zbyt wysoka - im wyzsze obroty tym sprawnosc nizsza , zdecydowanie najgorzej jest ja wykorzystac w charakterze silnika odrzutowego ale jak sie nie ma co sie lubi.... :)

  • #90 10 Wrz 2007 06:26
    prez8s
    Poziom 33  

    submariner napisał:


    W czym takie silniki sa gorsze od innych konstrukcji tego typu? Inne sa raczej nieosiagalne wiec lepiej nic nie robic? :)
    we wszystkich tych rozwizaniach ogromna niedogodnoscia jest turbina dosrodkowa , ktora zapewnia bezpieczenstwo z jednej strony bo ma samoograniczenie obrotow i nie mozna silnika tak rozpedzic zeby zostal rozerwany ale z drugiej strony jej sprawnosc nie jest zbyt wysoka - im wyzsze obroty tym sprawnosc nizsza , zdecydowanie najgorzej jest ja wykorzystac w charakterze silnika odrzutowego ale jak sie nie ma co sie lubi.... :)


    Ciekaw jestem jak z takiego silniczka odbierzesz moc uzyteczną? Sila ciagu jest zbyt niska zeby to latało, wałek i lozyskowanie turbosprezarki są zbyt delikatne zeby bezposrednio sie podlaczyc i cos napedzac. Takie silniczki Jetturbine są dobre do co najwyzej opalania scian z farby gorącym powietrzem :D. Sorki za slowa krytyki, ale taka jest prawda, powstaly juz duzo ambitniejsze projekty wykorzystania turbosprezarki, są rozne filmiki na youtube, ale to wszystko wygląda bardzo mizerniutko w praktycznym zastosowaniu.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME