Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez Caro 1,6GLI 95r. Gaśnie na biegu.

L_R 04 Wrz 2007 00:08 1611 4
  • #1 04 Wrz 2007 00:08
    L_R
    Poziom 10  

    Witam.Jak w temacie Caro 1,6 GLI 95r.jednopunktowy wtryskbez sondy Lambda.Samochód odpala w miarę normalnie,i na biegu jałowym ma prawidłowe obroty po dodaniu gazu też wszystko w porządku.Wchodzi na obroty i trzyma.Problem pojawia się po wrzuceniu biegu i próbie np ruszenia.Po chwili obroty spadają i silnik się dławi aż do zgaśnięcia,chyba że w porę się naciśnie sprzęgło.Co ciekawe po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu poprawia mu się,ale na bardzo krótko.Czy może to być filtr paliwa?Miał przed tą sytuacją wymienioną chłodnicę od starszego poldka więc może to nieodpowiedni czujnik temperatury?

    0 4
  • #2 04 Wrz 2007 08:04
    leinadzs
    Poziom 27  

    Może być tak jak piszesz, albo nie umiesz ruszać. Dodaj więcej gazu i zobacz czy kopie glebe

    0
  • #3 04 Wrz 2007 08:27
    Doktorr
    Poziom 34  

    Czujnik temperatury jest na termostacie a nie w chłodnicy. W chłodnicy jest załącznik wentylatora.
    Co do usterki to faktycznie może być ona związana z ciśnieniem paliwa (ciśnienie sprawdzić). Przyczyną może być np padająca pompa paliwa.

    0
  • #4 04 Wrz 2007 13:41
    L_R
    Poziom 10  

    No niestety ruszać potrafię (mam w tym15 letni staż) a poldek raczej ze swej natury gleby nie jest w stanie za bardzo zryć.Ale do rzeczy.Wymienię dziś filtr paliwa i podmienię tzw przekaźnik ciśnienia absolutnego(bardzo ładna nazwa nieprawdaż:D) to urządzonko ma też bardziej potoczną nazwę ale jej nie pamiętam,Przypomniałem sobie bowiem,że kiedyś miałem podobne objawy i okazało się że króciec na który założony jest wężyk wychodzący spod filtra powietrza jest urwany.Sęk w tym,że o ile pamiętam to wtedy i na "luzie" miał problemy z obrotami.Gdy wkleiłem króciec z powrotem wszystko wróciło do normy.Przekaźnik później wymieniłem na inny i do tej pory chodziło OK.Króciec teraz jest cały ale być może przekaźnik padł.Co o tym sądzicie?

    0
  • #5 04 Wrz 2007 21:51
    L_R
    Poziom 10  

    Witam ponownie.Na początek samokrytyka-w poprzednim poście chodziło mi oczywiście o czujnik ciśnienia bezwzględnego za wprowadzenie w błąd przepraszam.Natomiast jeśli chodzi o działanie silnika po wymianie filtra paliwa oraz w/w czujnika to problemy znikły jak ręką odjął...ale do czasu niestety.Przejechałem ok. 2 kilometrów na rozgrzanym uprzednio na "luzie"silniku,potem obroty zaczęły "falować" a silnik tracił moc,raz nawet "strzelił" w filtr powietrza.Tak działo się na benzynie.Po przełączeniu na gaz na "luzie" silnik znów zaczął pracować równo.Na gazie już nie jeździłem.spróbuję jutro.

    0