Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar prądu odgromowego. Czy taka idea jest dobra?

pablos23 04 Wrz 2007 13:14 1399 6
  • #1 04 Wrz 2007 13:14
    pablos23
    Poziom 15  

    Witam

    Mój problem dotyczy pomiaru parametrów prądu odgromowego.Pomysł jest taki aby umieszczoną w pobliżu przewodu odprowadzającego cewkę połączyć równolegle z kondensatorem i mierzyć spadek napięcia na nim. Następnie użyć źródła prądowego sterowanego napięciem i diody laserowej aby przetworzyć sygnał elektryczny na świetlny. Czy taka idea miałaby szansę powodzenia?

    Dziękuję za każdą opinię.

    0 6
  • #2 04 Wrz 2007 14:29
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Witam!
    Prąd takiego wyładowania jest stokilkadziesiąt tysięcy amper i więcej, a napięcia wyindukowane w równoległych odcinkach przewodów idą w kilowolty.
    Jaki ma byc sens twoich pomiarów?
    Jaka ma być ich dokładność?
    Czy wyobrażasz sobie skalowanie takiego przyrządu?
    Czy juz czytałeś coś na ten temat? Jeżeli nie, to zobacz tutaj:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Piorun

    0
  • #3 04 Wrz 2007 15:23
    pablos23
    Poziom 15  

    Sensem moich pomiarów jest znalezenie relacji między parametrami prądu odgromowego a uszkodzeniami elementów i urządzeń w wiatraku bo tam ma być ten sensor.
    Znam fizykę prądu wywoływanych uderzeń pioruna.

    Zapoznaje się obecnie z istniejącymi metodami tego typu pomiarów np.cewka Rogowskiego, boczniki, może hallotrony czy materiały magnetorezystywne.

    0
  • #4 04 Wrz 2007 17:11
    me_super
    Poziom 29  

    pablos23 napisał:
    Sensem moich pomiarów jest znalezenie relacji między parametrami prądu odgromowego a uszkodzeniami elementów i urządzeń w wiatraku bo tam ma być ten sensor.
    Znam fizykę prądu wywoływanych uderzeń pioruna.


    Można by wykorzystać optyczny efekt Kerra (http://en.wikipedia.org/wiki/Kerr_effect) i obrót polaryzacji światła przy zmianie współczynnika załamania wzdłuż jednej z osi w krysztale dwójłomnym. W komórce trzeba zamknąć ciecz i odpowiednio przyłożyć napięcie przez elektrody. Do tego układ optyczny (dioda laserów, półfałfówki i polaryzatory, fotodioda odbiorcza) do wykrywania zmiany polaryzacji przy przejściu światła przez komórkę. Mój szef mierzył w ten sposób napięcie (40kV) nie mając sondy wysokonapięciowej :-) Pytanie tylko, czy inne parametry takich prądów odgromowych pozwolą na zastosowanie tego rozwiązania.

    0
  • #5 05 Wrz 2007 08:46
    pablos23
    Poziom 15  

    Dzięki za podpowiedź. Zainteresuję się dziś bliżej efektem Kerra i dam znać czy jest możliwe wykorzystanie tego zjawiska w tej sytuacji.

    0
  • #6 05 Wrz 2007 15:40
    Jerzy Węglorz
    Poziom 38  

    Mam Dla Ciebie inny pomysł:
    ponieważ przepływ prądu w tym samym kierunku w przewodach równoległych powoduje powstanie siły przyciagajacej te przewody, więc przy odpowiednio wielkim prądzie taka konstrukcja może być odkształcona przez wygiecie przewodów "do siebie". Z wielkości wygięcia i własności mechanicznych materiału, z którego zrobiono przewody, można policzyć, jak wielki impuls prądowy spowodował określone odkształcenie - w ten sposób, mozna policzyć prąd w wyładowaniu doziemnym.
    Tu masz rysunek:
    Pomiar prądu odgromowego. Czy taka idea jest dobra?

    A swoją drogą, w jaki sposób chcesz skorelować zmierzony prąd (jednorazowy!) z rozmiarami spowodowanych przez niego zniszczeń (dla różnych urządzeń, różnie usytuowanych itd.) i ew. powtórzyć to doświadczenie?

    0
  • #7 06 Wrz 2007 11:31
    pablos23
    Poziom 15  

    Podobny pomysł miałem przy wykorzystaniu światłowodu z płaszczem magnetostrykcyjnym i znalezieniem relacji między polem a np. tłumieniem sygnału. Co do powyższej metody...sensor musi być połączony światłowodem z urządzeniem gdzie będę zbierał dane. Tak więc najwygodniej będzie jeśli sygnałem wyjściowym z czujnika będzie napięcie czy prąd.
    Nie da się znaleźć matematycznego modelu między parametrami prądu a zniszczeniami urządzeń. Moim zadaniem jest jednak tylko zmierzyć prąd a potem zarejestrować te dane.
    Co do cewki połączonej równolegle z kondensatorem....Zasilaniem takiego układu jest druga cewka, która zasila na zasadzie sprzężenia ten czujnik. Całość jest ekranowana. Wg. moich informacji metoda ta jest opatentowana przez największego producenta energii wiatrowej w północnej Europie.

    0