Witaj
Przy takim rozmieszczeniu czujników nie masz pełnego pokrycia , proponuje ustawic czujnki pod innym kątem tak aby pierwsza znalazła sie w 'rogu' na dole tak aby patrzyła 'po scianach' .
Ale to pikuś , nawiekszym problemem bedzie wysokość i miejsce instalacji zakładam ze nad sufitem ale pod dachem , cieple powietrze z budynku bedzie sie gromadzić pod dachem (te od sloneczka padajacego na dach też). Mozana odrazu zrezygnowac z technologi PIR , bo albo tory PIR bedą caly czas w stanie alarmu albo tez nie beda reagowały na nic.
Rozwiazaniem moga byc czujniki typu MW+Ultradzwieki Alarcomu ale tak naprawde jesli klientowi zależy na skutecznym systemie trzeba pokryć cały obszar siatką z barier podczerwieni (nawet jednowiazkowych wewnętrznych ) , moze jest to rozwiazanie odrobine 'dziwne' ale nic innego nie bedzie w tych warunkach działało nawet w polowie tak skutecznie ( juz o fałszywych alarmach nie mówiąc).
Aby było bezpiecznie zrób 'oczko' 50cm a siatke ustaw pod kątem 45 stopni do osi bydynku co spowoduje ze ewentualnemu złodziejowi ciezko bedzie trafic w 'oczko' po drugie system zamontowany bedzie wygladał tak jakby był prostopadły do osi budynku.
jakby wpadło mi coś jeszcze z ciekawego sprzetu dam znać
Pozdr.
rx/tx
PS. Z torem MW tez masz problem przy takim nagromadzeniu czujników MW i takim montarzu jaki musisz zastosowac interferencje wzajemne czujek (nawet przy rożnych częstotliwościach) albo wyłączą tor MW albo spowodują 'ping pong' w torach MW wszystkich czujek.