Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak pozbyć sie emalii z drutu nawojowego?

04 Wrz 2007 20:43 4815 6
  • Poziom 12  
    Mam pytanie jak w tytule tematu?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 43  
    Witam,
    zydek89 napisał:
    Mam pytanie jak w tytule tematu?

    opalić w płomieniu lampki spirytusowej lub gazowej (gdzie produktem spalania jest woda), ale po uprzednim pokryciu (części gdzie emalia ma być usunięta) kalafonią rozpuszczoną w spirytusie.

    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 38  
    Lat temu mnóóóóstwo byłem na praktyce studenckiej w Diorze. W tamtych czasach Diora produkowała jeszcze radia "Pionieropodobne", do których cewki były nawijane m.in. drutem w emalii. Pracownica, która przygotowywała te cewki do lutowania, robiła tak: skręcała razem kilka drucików, wkładała do płomienia palnika spirytusowego, (emalia się spalała), a następnie szybko wkładała te skręcone druciki do naczyńka z wodą, a potem te druty rozkręcała i indywidualnie wkładała do naczynia z topnikiem (kalafonia w denaturacie), a potem do naczynia z roztopioną cyną, a po paru sekundach wyjmowała je już pocynowane.
    Inny sposób (zwłaszcza dla cienkich drutów), przy użyciu lutownicy i tabletki polopiryny: koniec drutu położyć na tabletce, docisnąć gorącym pocynowanym grotem lutownicy i wolno wyciągać drut spomiędzy tabletki i grota, będzie wychodzić pocynowany.
    Grube druty: oskrobać nożem albo papierem ściernym, potem pokryć topnikiem i pocynować.
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Kiedyś zdarzyło mi się że w środowisku silnie alkalicznym (roztwór wodorotlenku sodu, moze w okolicy 30%) miałem coś przymocowane drutem w emalii, drut był z odzysku z transformatora, było na nim jeszzce trochę lakieru. Po skończonej robocie zabrałem się za mycie. Odwiązałem drut i izolacja zaczęła z niego odpadać, wystarczyło przejechać ręką i odsłąniała się czyściutka, gładka miedź.
    Nie wiem, czy nie pomógł tutaj ten lakier bo nie miałem okazji powtarzać eksperymentu (a wtedy użyłbym nowego drutu).
    Moczenie trwało kilkadziesiąt minut, temperatura rzędu 70°C. Wodorotlenek sodu do kupienia jako taki, albo jako środek do udrażniania kanalizacji. Do tego obowiązkowo odzież ochronna, rękawice gumowe i okulary. Gorący ług sodowy nie jest zbyt przyjazny dla oczu. Skóra jeszcze pół biedy, powoduje wprawdzie paskudne, trudnogojące się oparzenia, ale zanim one wystąpią czuć wyraźnie śliskie produkty zmydlania obecnych na skórze tłuszczów, potem pojawia się "szczypanie" i zaczerwienienie. Zmyć wodą z mydłem, ewentualnie zaaplikować sok z cytryny / kwas cytrynowy.
    W ubraniach wyżera dziury, ale dopiero po czasie i to długim, nawet kilka dni (taki parówkowy skrytożerca ;]). Materiał zaczyna się kruszyć.
  • Poziom 33  
    zydek89 napisał:
    Mam pytanie jak w tytule tematu?

    Różne są emalie i różne sposoby ich usuwania. Musisz podać rodzaj drutu i emalii.
  • Pomocny dla użytkowników
    Ciekawą starą metodą (tylko śmierdzącą) jest dotknięcie końcówki drutu w emalii do pastylki aspiryny i przygrzanie końcówki lutownicą. Pod wpływem temperatury kwas acetylosalicylowy rozpuszcza emalię.

    TYLKO NALEŻY BYĆ DALEKO Z TWARZĄ I NIE WDYCHAĆ OPARÓW, BO GRYZĄ W GARDŁO I NOS STRASZLIWIE.
  • Poziom 38  
    Paweł Es. !
    Masz to samo doświadczenie, które opisałem 3 posty wyżej!
    Polopiryna lub aspiryna to nazwa "firmowa" kwasu acetylosalicylowego, który rozkłada się w temperaturze ponad 140 stopni, dając bardzo aktywne "fragmenty", które reagują z emalią, a także tlenkami metali, dlatego aspiryna - polopiryna może być stosowana jako topnik o większej aktywności, niż kalafonia, np. do lutowania stali nierdzewnej lub drutów oporowych (z wyjatkiem kanthalu/baildonalu).