Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

odkurzacz electrolux mondo z6200

kylu 05 Sep 2007 20:27 4675 5
  • #1
    kylu
    Level 14  
    Witam. Mam problem z w/w odkurzaczem mianowicie po włączeniu silnik przez ok 2sec pracuje normalnie a potem łapie większe obroty o chodzi jak F-16. Wymieniłem elki 220µ/16V, triak BTB12/600 (na BTA12/600) oraz tyrystor MCR 100-6 na 100-8 oraz szczotki ale to nic nie dało. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    tonyj
    Level 14  
    Czesc
    napisz troche wiecej jak zachowuja sie szczotki, czy nie wystepuje iskrzenie?
  • #3
    kylu
    Level 14  
    Witam. Szczotki w ogóle nie iskrzą, ale podejrzewam, że jedno z uzwojeń jest przegrzane i dlatego się tak zachowuje. Pozdrawiam.
  • #4
    postrzepiony
    Home appliances specialist
    Gdyby jedno z uzwojeń było przegrzane silnik raczej chodziłby wolniej nie szybciej. Przegrzanie silnika powoduje spadek "mocy", a nie jej wzrost. Zewrzyj nóżki triaka, tak powinien pracować Twój silnik w maksymalnym położeniu potencjometru na "+". Pozdrawiam.
  • #5
    kylu
    Level 14  
    Witam. Na początku to napisz które nóżki triaka mam ze sobą zewrzeć bo niestety nie wiem, a po drugie w tym odkurzaczu nie ma potencjometru do regulacji obrotów a szkoda. Po trzecie jak podepnę silnik bez elektroniki to ma stałe obroty ale większe od tych na których powinien chodzić z elektroniką. Wymienię jeszcze diodę schotyego i diak może to coś da - jeśli nie to nie mam pojęcia co to będzie bo już wymienię wtedy wszystkie elementy na elektronice :(. Bardzo pogięty przypadek z tym odkurzaczem :( . Pozdro
  • #6
    gandalfg25
    Level 11  
    Miałem taki sam odkurzacz. Jak go otrzymałem chodził głośno jak rakieta. W zależności od jego pozycji czasami chodził ciszej tzn. normalnie.
    Postanowiłem rozebrać go na czynniki pierwsze.
    Przyczyną tego hałasu było uszkodzenie(jednego z dwóch)gniazda łożyska wirnika.
    Oba gniazda tam są wytłoczone w blasze o grubości 1mm.
    Jedno z nich uległo zniszczeniu na skutek drgań, przegrzania z brudu i ostatecznie zmęczenia materiału.
    Wirnik nie był w osi i dlatego tak głośno pracował.
    Szczotki nierówno przylegały, komutator tarł o stojan i wszystkie te czynniki powodowały postępujące niszczenie silnika.
    Jakby ktoś chciał to mam dobrą płytkę od tego odkurzacza...