logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

dziwne podłączenie głośników do wzmacniacza

bboykori 05 Wrz 2007 23:54 2731 4
REKLAMA
  • #1 4254975
    bboykori
    Poziom 10  
    Witam! Mój kolega podłączył kiedyś do wzmacniacza CarPower HPB-602 (2x75W lub 1x225W w mostku) głośniki w następującym układzie:
    pod wyjścia 75W głośniki do dźwięku (4omy)
    i jeszcze pod mostek subwoofer (4omy)
    i teraz mam kilka pytań:
    1) czy w takim układzie traci się stereo?
    2) Jak w tym układzie obliczyć wypadkowe rezystancje które obciążają wzmacniacz?
    3) Jak w tym układzie podzieliła się moc? Ile Watów idzie na poszczególne głośniki
    4) Czy ogólnie ten sposób podłączenia mocno niszczy wzmacniacz?
    5) Chciałbym w podobnym układzie podłączyć 4 głośniki do dźwięku + subwoofer. I teraz Jak lepiej zrobić? Pary głośników do dźwięku podłączyć szeregowo? (8om) czy równolegle? (2omy), jeszcze dodał bym do tego kondensatory w szereg, żeby obcinało im bas.

    Dodano po 24 [minuty]:

    dla jasności dodam rysunek jak to wygląda;)

    u mojego kumpla:
    dziwne podłączenie głośników do wzmacniacza


    A ja planuje:

    wariant pierwszy:
    dziwne podłączenie głośników do wzmacniacza


    wariant drugi:
    dziwne podłączenie głośników do wzmacniacza

    Który lepiej?
  • REKLAMA
  • #2 4255237
    slavwek.ie
    Poziom 34  
    Witam.
    Takie podłączenie nazywa się tri-mode, nie traci się stereo, ale co do obciążalności wzmacniacza to poszukaj w instrukcjach wzmacniacza czy może on pracować w tri-mode i znosić obciążenie 2Ohm.
    Wariant 1 i 2 prawdopodobnie "zabije" twój wzmacniacz.
  • REKLAMA
  • #3 4256631
    bboykori
    Poziom 10  
    Przemyslalem sobie jak to działa;) wiem jak rozchodza sie moce itd... i wyadje mi sie, że mój wariant pierwszy na pewno nie zabije wzmaka, bo kanały do dzwieku obciazal bym 8-ma omami i to jescze z kondensatorem w szeregu, czyli przy niskich czestotliwosciach (gdzie idize najwiecej mocy), one nie pobierały by prądu, czyli przy basach wzmacniacz "widzial" by tlyko subwoofer 4-omowy czyli wszytko tak jak nalezy, a kumpel ma podlaczone dwa 4-omowe glosniki i to jescze bez kondensatora, czyli on gorzej obciąza wzmacniacz, a jednak nadal żyje ;) Wariant drgi jest juz bardziej niebezpoieczny, aczkolwiek z kondensatorem wydaje mi sie ze i tak wzamcniacz powiien wytzrymac ;))
  • REKLAMA
  • #4 4271867
    mig97
    Poziom 11  
    Po co kombinować...ja mam 2 wzmacniacze jeden Sony 4 kanały + SUB pod głośniki ,drugi Bass Dominator BDA 380 wyłącznie pod tubę...sprawdza się to idealnie a koszt jest naprawdę niewielki za wzmacniacz 380W dwu kanałowy dałem 10 Euro więc po co męczyć jeden wzmacniacz skoro drugi wychodzi proporcjonalnie taniej;-) i oczywiście żywotność tego pierwszego zwiększa się...
  • #5 4272028
    qstosz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    są wzmacniacze które mają taką funkcję oryginalnie i nie są strasznie

    drogie i jeszcze do tego przyzwoicie grają ;)
REKLAMA