Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak to można sprawdzić ???

Opornik 14 Nov 2003 20:32 5038 10
  • #1
    Opornik
    Level 21  
    Witam ! nie wiem czy to własciwe forum ... mam problem z BD 911 , przy unitrze 9100 , miernik pokazuje mi że tranzystor jest dobry ale przy podłączeniu go do wzmacniacza poprosty zachowuje sie jakby był spalony , jest jaki prosty schemat do sprawdzania tych tranzystorów? czy można je w jakiś inny sposób sprawdzić ? mam pare takich tanzystorów i nie wiem co robić ... prosze o radę !
  • #2
    Radier
    Level 15  
    Najprościej miernik uniwersalny i pomiar Hfe lub H21 (nic innego jak pomiar wzmocnienia tranzystora) potem porównaj z wartościami katalogowymi.
  • #3
    heniek
    Level 13  
    Ja do pomiaru tranzystorów używam miermika analogowego (UM 112 ).
    Mierniki cyfrowe (omomierze ) moim zdaniem do tego się nie nadają .
    Warzne w tranzystorze jest to , żeby rezystancje złącza EB była taka sama jak rezystancja BC .
    Chociaż raz w życiu widziałem człowieka , który mierzył tranzystor za pomocą żarówki i baterii .Był to tranzystor RADZIECKI , jego rezystancje
    na złączach mocno się różniły ( każdy normalny cywilizowany tranzystor przy takich różnicach powinien być uwalony) . Pomiar żarówką pięknie pokazał ,że złącza są dobre . W pózniejszym czasie nie raz kożystałem z tej metody przy naprawie sprzętu radzieckiego .

    Z poważaniem H.R.
  • #4
    Kubiec
    Level 12  
    Nawet często się spotykam że ludzie mierzą złącze BC, BE cyfrowym miernikiem i wskazania są rzetelne.
  • #5
    heniek
    Level 13  
    OK ! Też używam . Ale przy minimalnym przebiciu w kierunku zaporowym miernik cyfrowy często milczy (niby ok) . Tanzystor spowrotem wraca do układu ,a ja szukam dalej, biorę się za pomiary pojemności (mam czym mierzyć ,są ok , ale dla pewnosci je wymieniam ). po paru godzinach ,dniach stwierdzam ,że wszystko jest OK! a nie działa i "abarot"
    Aż na koniec wymieniam tranzystory , te które były mierzone na początku .Po wymianie wszystko " gra ino buczy".
    To są moje błędy z przed kilkunastu lat . Ja się ich nie wstydzę .Wyciągnełem z nich wnioski i tymi wnioskami się z Wami dzielę .
    Od tamtej pory zawsze sięgam po mój prechistoryczny UM 112 jeśli tranzystory nie są defitywnie uwalone (przebite).

    Z poważaniem dla wrzystkich uczestników tego forum H.R.
  • #6
    radocha
    Level 28  
    Heniek ma rację, miernik cyfrowy nie jest najlepszy do tego celu.
    Ja od lat używam multiwibratora (klasyczny przerzutnik na 2 tranzystorach,wkładka słuchawkowa w jednym z kolektorów zamiast rezystora). Niby śmieszne ale nieprawdopodobnie praktyczne, skontrolowac (bo przecież nie zmierzyć) można tym kupę rzeczy,nie tylko kable przedzwonić- czy kondki się ładują (i po naładowaniu dalej nie piszczą-taki niedługa padnie na amen), diody (i czy świecą-ledy), tranzystor- nie tylko czy nie ma przebicia-bo może mieć drobne fluktuacje wzmocnienia (słychać jako nieregularne drżenie dźwięku), czy ma wogle sensowne wzmocnienie,czy nie ma przerwyBE (częste),szumy wybuchowe itd. Ustrojstwo się podłącza do C i E zasilaniem w kierunku normalnej pracy tranz. i obślinionym palcem przywiera się bazę z col-i ma równo buczeć. Polecam.
    I co ważne-jako że kontrola słuchem- szyja nie boli od kręcenia - kabelki-miernik. Wymyśliłem se to daaawno za komuny jak za karę (biba dzień wcześniej) kazali mi kiedyś sprawdzić ze 100 matryc diodowych (na każdej kilkaset diodek...) i używam do dziś-ponad 20 lat będzie
  • #7
    Opornik
    Level 21  
    hej , radocha masz zjakiś schemacik twojego cuda ? , własnie mam miernik cyfrowy , często pakazuje bzdury , bardzo często się myli , dzięki za pomoc ,. Jesli mielibyście jakiś niezawodny sposób prosze pisać , ciekawy sposób z tą żarówką , i chyba kupie miernik analogowy (UM 112?) :] dzięki !!!!
  • #8
    Nemo
    Level 31  
    Do sprawdzania złącz tranzystora lepszy jest miernik napięcia przewodzenia diody, a nie omomierz. W cyfrowych miernikach jest coś takiego prawie zawsze. Pomiary często różnią się od omomierzowych i nie miałem przypadku, że mnie zawiodły. Diody LED podczas tego pomiaru delikatnie świecą.
    Pozdrawiam.
  • #9
    heniek
    Level 13  
    Tak jak pisałem wcześniej - miernik cyfrowy na zakresie do pomiaru diód jest dobry (wygodny ,zręczny , anawet nie zastąpiony), ale przy wyraznych przebiciach złącz .

    Z ciekawością poczytam o waszych prostych i ciekawych sposobach

    Z pokorą H.R
  • #10
    radocha
    Level 28  
    :arrow: Opornik, proszę bardzo. To klasyczny multiwibrator, zrobiony "na winie", a że nawinęły się akurat tranzystorki TG2F (niezły zabytek, nie ?!, zabytkiem były już 20 lat temu, w TPSA były tego pokłady do wywalenia) to proponuję odwrócić baterię i dać jakiekolwiek NPN-co się nawinie. Pozastałe elemwnty również niekrytyczne-rozrzuty -50% - +100% niespecjalnie istotne. Oczywiście do czegoś takiego nie wypada płytki trawić ani wiercić - wyrzyna się przerwy w laminacie w 5 min scyzorykiem, śrubsztakiem czy co w łape wlezie,lutuje sie na wierzchu
  • #11
    Opornik
    Level 21  
    cześć , dzięki radocha napewno sieprzyda coś takiego , gdyż mam problem z tosca 306 - przedwzmacniach poszedł , nie mam schematu , a pali mi sie wszystko co może :D , narazie dobrym pomysłem , i najlepszym było sprawdzać tranzystory na mirniku który ma taki symbol diodowy , mozna sprawdzic czy npn czy pnp , wziołem nawet woltomierz i bateryjkę żeby sobie posprawdzac , no ale nie wypaliło :D:D , i mam też problem z otwarzaczem kasem , jest tam dośc dobry system nagrywac przez mikrofon na kasete i zawsze mógłby się przy dać ale co z tego jak kaseta faluje , co z tym można poradzić ? jest to model PHILIPS N2534 , gumki są dobre , silniczek także , prosze o propozycje...
    z góry dzięki !