Strona może nie wyświetlać się poprawnie, ponieważ używasz AdBlock. Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock. Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
Jakby ktoś posiadał plik loadera do dysku w tytule to bardzo byłbym wdzięczny za udostępnienie.
Fw: YAR41BW0
N,G,G,D
elektronika: F8FYA
procesor ARDENT C8-C1
Z góry dziękuje.
Ten dysk nadaje się jako potencjalny dawca głowic, i chyba tylko do tego. Naprawa to chyba dla własnej satysfakcji i z sentymentu (przywołując ten post). Nie wiemy nic o stanie modułów w tym dysku, a to jest najważniejsze. Powiedz, jak dysk się zachowuje, co dokładnie robiłeś.
Ten dysk nadaje się jako potencjalny dawca głowic, i chyba tylko do tego. Naprawa to chyba dla własnej satysfakcji i z sentymentu
Dysk dostałem jako uszkodzony od koleżanki, przy starcie kompa powodował reset i tak w kółko, czyli nawet nie dało się z niego zbootować komputera. Włożyłem go do swojego komputera i odpaliłem, dysk poprawnie został wykryty, więc zgrałem z niego ważne dane, poza kilkoma plikami, których zgrać się nie dało (bad sectory). Przeskanowałem go w programie victoria 4.2, pokazało mi ok. 2700 błędów. Więc dysk wyzerowałem i dałem remap. I tym właśnie chyba go dobiłem, bo przy starcie komputera BIOS wyrzucał błąd SMART, sprawdziłem i wartość "Reallocated sector count" była poza zakresem (coś ponad 2600). Więc w programie HDDrepair2.0 zamieniłem P list z G list (czy odwrotnie ) i dysk przestał się odzywać do mnie. W tej chwili chcę, żeby dysk "odzywał" jako 6Y080P0, i widział go z tymi bad sectorami, bo coś mi się zdaje, że chłopak mojej koleżanki powiedział jej, że ja jej zepsułem ten dysk. No cóż, chciałem jej pomóc, a wyszło inaczej. Następnym razem niech idzie do swojego chłopaka po pomoc, tym bardziej, że ma w komputerze 4 letni zasilacz codegena i mówiłem jej, że do wymiany, ale jej chłopak twierdzi inaczej.
Więc w programie HDDrepair2.0 zamieniłem P list z G list (czy odwrotnie ) i dysk przestał się odzywać do mnie. W tej chwili chcę, żeby dysk "odzywał" jako 6Y080P0, i widział go z tymi bad sectorami, bo coś mi się zdaje, że chłopak mojej koleżanki powiedział jej, że ja jej zepsułem ten dysk. No cóż, chciałem jej pomóc, a wyszło inaczej. Następnym razem niech idzie do swojego chłopaka po pomoc, tym bardziej, że ma w komputerze 4 letni zasilacz codegena i mówiłem jej, że do wymiany, ale jej chłopak twierdzi inaczej.
G-list - AT_POL na
P-list - AT_PDL czy kolega zamienil na 33h HUTIL/HUSR ktory nie rzadko nazywa sie tez P-list chociaz to jest ogolna tablica fabrycznych defektow . Faktycznie jezeli zostali nie ruszone moduly 1E, 21 i 93 a takze ten sam 33h to naprawic dyska mozna , tylko juz dla tego potrzebnie jest oddac dysk do spiecyalisty .
Faktycznie jezeli zostali nie ruszone moduly 1E, 21 i 93 a takze ten sam 33h to naprawic dyska mozna , tylko juz dla tego potrzebnie jest oddac dysk do spiecyalisty .
Wszyto robiłem HDD REPAIR 2.0, nie wiem czy ma takie opcje, żeby wpływać na konkretne moduły, wiem, że po podmianie G list z P list SMAR nie miał już błędów relokacji.
W każdym bądź razie po wczytaniu loadera (dzięki msthhk) dysk zgłasza dalej się jako Calypso, ale z Firmware YAR41BW0 (a nie jak poprzednio YAR41BWZ). Nie wiem czy dobrze to robiłem, w HDD REPAIR 2.0, ustawiłem procesor na POKER (chociaż mam ARDENT, ale DSP mi coś nie pasowało), wstawiłem dwie zworki (I I : : ) żeby ustawić w trybie safe mode i dałem execute, wskazałem plik loadera, on coś tam pomieszał, jakby było słychać głowicę dysku (ale podobno w safe mode głowica jest nieruchoma), zapaliła się "lampka" BUSY i po chwili komunikat OK. Ale dalej zgłasza się jako CALYPSO, z tym, że firmware jest OK.
Kolego po wykonaniu remapu mozna sie bylo spodziewać błedu s.m.a.r.t.u i nie jest to bład a skutek naprawy to co kolega dalej poczynił z dyskiem i z G-lista i P-lista to szaleństwo.
Bez pc 3k nie dakje Ci szans.
Cóż nauka kolejny raz nie idzie w las . Mam nadzieję , że wyciągniesz z tego wnioski na przyszłość . Najpierw trzeba pomyśleć , a dopiero później robić .
Tak jak napisał kolega okzo , jeśli nie ruszałeś modułów w/w , to dysk można jeszcze "podnieść" . Kwestia tylko tego , czy bady na nim są fizyczne , czy tylko logiczne i wynikały z uszkodzenia modułów . A wówczas , czy ma jeszcze sens próba jego naprawy ?
Faktycznie jezeli zostali nie ruszone moduly 1E, 21 i 93 a takze ten sam 33h to naprawic dyska mozna , tylko juz dla tego potrzebnie jest oddac dysk do spiecyalisty .
Wszyto robiłem HDD REPAIR 2.0, nie wiem czy ma takie opcje, żeby wpływać na konkretne moduły, wiem, że po podmianie G list z P list SMAR nie miał już błędów relokacji.
W każdym bądź razie po wczytaniu loadera (dzięki msthhk) dysk zgłasza dalej się jako Calypso, ale z Firmware YAR41BW0 (a nie jak poprzednio YAR41BWZ). Nie wiem czy dobrze to robiłem, w HDD REPAIR 2.0, ustawiłem procesor na POKER (chociaż mam ARDENT, ale DSP mi coś nie pasowało), wstawiłem dwie zworki (I I : : ) żeby ustawić w trybie safe mode i dałem execute, wskazałem plik loadera, on coś tam pomieszał, jakby było słychać głowicę dysku (ale podobno w safe mode głowica jest nieruchoma), zapaliła się "lampka" BUSY i po chwili komunikat OK. Ale dalej zgłasza się jako CALYPSO, z tym, że firmware jest OK.
Cytat:
Wstawiłem dwie zworki ( I I : : )
musialo byc tak( :_: . : )
DSP 16 bit pozostale 32 bitowe procki jasne ze nie pasowalo.
Do spiecyalisty jednoznacznie
Cóż nauka kolejny raz nie idzie w las . Mam nadzieję , że wyciągniesz z tego wnioski na przyszłość . Najpierw trzeba pomyśleć , a dopiero później robić .
No cóż, nauka nie poszła w las, dysk jest już naprawiony dzięki pomocy kolegi okzo. Plik loadera, który umieścił msthhk nie nadaje się do tego dysku z elektroniką F8FYA, ja użyłem innego pliku loadera znalezionego na sieci MAXF4FYA.ldr i dysk wstał. Użyłem do tego programu pcmx_pkr.exe w wersji 2.06 rosyjskiej (ten wyżej udostępniony przez kolegę pkr.exe też może być), potem inicjalizacja modułów SA i dysk działa. Nie trzeba do niego wczytywać pliku pamięci (*.ram), bo tam jest procesor poker (tylko do DSP się wczytuje taki plik). Można to było zrobić w 5 minut, dlatego piszę dla potomności, co by nie tracili tyle czasu co ja. W załączeniu zrzut loadera i plików modułów z mojego dysku, może komuś się przyda.