Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem startu ..., 6 światełek z LED-ów, jak zrobić?

08 Wrz 2007 07:41 1119 13
  • Poziom 9  
    Witam i przepraszam za tak dłupi tytuł tematu , ale nic nie nasuwa mi się innego na tą sytuację . Jestem w 3 klasie technikum elektronicznego , i chciałem coś wreszcie zrobić praktycznego , jakiś prosty projekt ... No ale jak się okazało z praktycznej stronie to jestem chyba na ujemnej skali , jak o ile z obliczeniami sobie jeszcze w miarę radze. Więc jeśli jakiś miły człowiek zechce mi pomóc to będę się modlił ,żeby mu nigdy alkoholu nie zabrakło.

    Chciałem zrobić np. 6 "światełek" wykonanych z różno/jedno kolorowych ledow, aczkolwiek nie na płytce a na kablu. I odrazu z buta nasuwa mi się pytanie , jak to zrobić ? Wlutować bezpośrednio diode w kabel (pod izolke) ? Rozdzielić żyły kabla i wtedy ? Jak zrobić ,żeby nie trzeba było używać baterii tylko korzystać z zasilania 230 domowego . Zapewne to musi być jakiś stabilizator nad napięciowy (?) tylko ,ze w niego ma iść kabel i z niego wychodzić drugi do głównego przewodu z diodami ? Jak to wszystko obliczyć aby diody się nie pojarały. Respektuje was wszystkich za tą kolosalną wiedzę , i dziękuje każdemu kto zechce mi pomóc.

    Pozdrawiam , Rigald.

    EDIT

    Znalazłem jakieś dwa stare zasilacze SEGI , za czasów kiedy grałem na konsoli sega genesis :

    http://img171.imageshack.us/img171/5177/1002204na2.jpg


    Wiem ,ze nie duzo widac no ale :
    Ten z lewej to
    AC Adaptor
    input AC 120V(mam transformator wiec ok) 60 Hz 96mA
    output 6vdc 800mA 4.8V

    Po prawej :

    input 120v ac 60hz 16W
    output 10V dc 0.85A

    Pewnie mógłbym je wykorzystać w tym małym projekcie prawda ? Tylko pytanie jak dostosować układ do tych zasilaczy ? A może propozycja sklepania własnego zasilacza ? heh , głupio zadawać tego typu pytania do takich speców :/
  • Poziom 1  
    Tych zasilaczy nie można zastosować w naszej sieci energetycznej (input 120V AC stosowane w USA i Kanadzie) U nas input 230V ac
  • Poziom 9  
    I ja sobie z tego doskonale sprawę zdaje , dlatego posiadam transformator z 230 na 120.
  • Poziom 32  
    Poszukaj jakiegoś ciekawego układu w dziale "Konstrukcje DIY". To co wymyśliłeś, nie bardzo wiadomo czemu ma służyć? Po co wymyślać "kwadratowe jaja", skoro masz do dyspozycji opisanych kilkaset układów, często też bezsensownych, ale działających!

    Pozdrowienia.
  • Poziom 9  
    Tylko ,ze fakt faktem wszystko do mnie trafić nie chce i bardzie trafiałbym w tej chwili w najprostsze projekty. Wiadomości praktyczne są u mnie na tak niskim poziomie , że info które dla was jest oczywiste dla mnie jeszcze nie. Choćby użycie zasilacza w układzie . Nawet w jego doborze się za bardzo nie orientuje , po prostu 0 !. Nawet głupiego ciągu diod które miałyby przypominać światełka na mała choinkę nie potrafiłbym zrobić ...
    Dlatego chce się oprzeć na waszej wiedzy , i mam nadzieje ,że dacie rady jak przebrnąć przez ten "praktyczny" start.
  • Poziom 9  
    Dziękuje wszystkim .

    A teraz jak możecie to spójrzcie na zdjęcie które daje poniżej :

    http://img515.imageshack.us/img515/1015/1002221uj4.jpg

    Teoretycznie dla tego napięcia , dla trzech Ledow niebieskich o napięciu przew. 3,2V wyszło ,ze R powinno być ok.120 Ohm.
    Czy pierwszy układ zadziała ? Drugi jest identyczny tylko ,ze do każdej diody Led jest podłączona równolegle dioda prostownicza w ramach stabilizacji jak się dowiedziałem w temacie powyżej , powinna mieć miejsce. Na jednej jak i drugiej diodzie będzie to samo napięcie prawda ? Czy potrzebuje jakąś specjalistyczną diodę prostowniczą ? Czy "jaka kolwiek" będzie ok ?
    I rysunek trzeci : dla takiego stanu rzeczy diody chyba nie powinny sie "zapalić" bo zsumowane napięcia na diodach nie dadzą nam za cholerę napięcia zasilania , więc jeśli chce mieć dalej swoje niebieskie to muszę ładować inne źródło zasilania lub zacząć łączyć równolegle np. 6 diod po 3 w szeregu + resist , right ?

    Intryguje mnie tez pewna sprawa :

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=684031&highlight=butelka&sid=9236c701817c5a13d433e50563750948

    Gratuluje autorowi za pomysł oczywiście ale mam pytanie odnośnie schematu :

    Problem startu ..., 6 światełek z LED-ów, jak zrobić?

    Czy tutaj nie wymaga stabilizacji diody prostowniczej ? Nie rozumiem jak ten układ działa skoro z równań Kir. niechce mi to wyjść za cholere bo przecież tyle połączonych dod do tego , niebieskich jest chyba za dużym obciążeniem na 9V ? Mógłby ktoś pomóc?

    http://skate.ebot.pl/produkty/maszyny_do_zlacz_kablowych/maszyny_do_zlacz.htm

    Czy któraś z tych maszynek będzie dobra aby połączyć nóżki diod z kablem ?
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Tak powinien mieć 120Ω
    Taka dioda prostownicza potrzebna jest gdy zasilasz LED z np230≈V przez Rezystor i Prostownik. Natomiast przy zasilaniu typu 12V jest zbędna.
    Trzeci rysunek - przy pięciu diodach napięcie na każdej wyniesie 2,4V a to za mało by świeciły, przy 4 gdy napięcie wyniesie 3V będą już świecić ale nie tak jasno jak przy napięciu 3,2V niemniej różnica nie powinna być olbrzymia. Tu ważne jest to 12V czy z stabilizatora , czy z instalacji w samochodzie( jest większe nawet 14V).
    Odnośnie rysunku jest tam podane napięcie 9V ale nie ma nic na temat Led , autor raczej traktuje poglądowa rysunek, mówi:" w zależności od koloru ilości Led" czy coś w tym stylu, mówiąc inaczej by dobrać napięcie do ilości diod według swego uznania.
  • Poziom 9  
    aff rzeczywiście moja wina , nie doczytałem i teraz już wszystko wiadomo z projektu kolegi ... przynajmniej ze strony teoretycznej.

    12V będzie brane prawdopodobnie ze stabilizatora bo auta nie posiadam , więc taki skromny zasilacz będę musiał jakoś wykombinować.
    A teraz mam pytanie od strony techniczne/praktyczniej.
    Więc powiedzmy ,że teraz wezmę dwa cienkie kable powiedzmy dwu-żyłowe
    i skoro mam je łączyć z nóżkami diod więc potrzebna mi taka ściskarka prawda ? Kawałem kabla łącze z anodą a od katody idzie następna część , i tak wszystkie ze sobą diody a masa jako drugi biegun będzie to "-". Będzie to działać w taki sposób ?
  • Poziom 35  
    Nie lepiej polutować??? Pewniejsze połączenie elektryczne. Tak cienkie przewody trudniej zagniatać.
  • Poziom 9  
    Wydawało mi sie ,że po zgnieceniu będzie to bardziej wytrzymałe niż po lucie. Zresztą jak narazie to expierience to mam tylko z lutowania na płytkach. I jakoś nie mogę tego zmontować w wyobraźni ... mowa o rezystorze i dolutowania diody do kabla :/
  • Poziom 17  
    Jesteś w 3 klasie technikum i nie miałeś jeszcze żadnych zajęć praktycznych? IMO to trochę dziwne.
  • Poziom 9  
    Właśnie niestety to jest okropna wada tej szkoły ,że zajęcia praktyczne odbywać się miały z nauczycielem który lubi "nic" nie robić ...

    Ok , więc dzięki wam już wiele wiem o zasilaniu diody a ,żeby mój pierwszy projekt jeszcze "usprawnić" chciałbym mieć sterowanie np trzeba małymi oświetleniami. Powiedzmy ,ze to byłaby pulka , butelka i deska nad klawiaturą. Oczywiście nie chodzi mi to o sterowanie mikrokontrolerem , tylko powiedzmy jakiś zwykłych przełącznik wlutowanym do płytki. Miałby ktoś pomysł jakiego elementu użyć , albo podać jakieś proste rozwiązanie
    by używając np. przycisków zmieniać rodzaj oświetlenia ( wybrać które oświetlenie ma być aktywne ) ?