Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Serwis GSM co potrzeba na START ??

semaj 11 Paź 2007 13:24 21961 81
  • #31
    Freexco
    Poziom 18  
    Każdy podejmuje decyzje i warto próbować otworzyc własny biznes, ja zaczałem 5 lat temu ale musze potwierdzić, że rynek jest w tendencji spadkowej, ludzie zarabiaja sporo kasy, kązdy ma tel w abonamencie, jak salony wprowadza np umowy na rok i nowy tel po tym okresie to juz bedzie kiepsko cos sprzedac, akcesoria, baterie, pokrowce to tez jest w prawie kazdym salonie np Ery, dalej porównując Tamte czasy do dzisiejszych to wtedy nie było tylu sklepów rtv agd które tez kuszą nowymi tel, teraz nawet w sklepach po "4zł" sprzedaja juz ładowarki do telefonów po 3,99zł ...porażka, poza tym internet, allegro, cięzko Cokolwiek sprzedać - jak mówie ładowarka 15zł to mi klient mówi ze na allegro jest taka sama za 2,5zł..co do serwisu stare komisy maja swoich klientów a wojna cenowa sprawi tylko tyle , że wszyscy bedziemy siedziec w komisach po 8 godzin za 1 tys na miesiąc- lepiej rzeczywiście isc robic na budowie. Ja zaczynałem w czasach ze naprawde nie było pracy i nie miałem wyjścia tylko ryzykować. Trudno jest doradzac komuś bo każde miasto to inny klimat do inwestycji i inne potrzeby rynku, jednemu sie uda innemu nie - ważne jest to wg mnie: nie walczcie cenami, bo to bez sensu, trzeba cenic swoja prace i czas, pozdr i powodzenia!!
  • IGE-XAO
  • #32
    dziekanone
    Poziom 29  
    Freexco masz w zupełności rację, jednak próbować trzeba, bo kto nie ryzykuje ten nie wygrywa, jak chcesz to sie nauczysz, zarobisz. Sam otworzyłem 3mies. temu lombard/serwis wydałem 25k i cały czas dokładam, miejsce nie jest najlepsze to choć czynsz mniejszy... Nie jestem elektronikiem i większego doświadczenia z tym nie mam, jednakże cały czas staram się uczyć, także za pomocą elki, siedzę po 12h dziennie i czytam w wolnych chwilach. Dzięki czemu moja wiedza przez ten okres wzrosła kilkukrotnie. Kupisz BOX-a i już myślisz że będziesz ściągać simlocki? Mylisz się i gwarantuje że nawet z instalacją będą problemy.Fakt faktem ciężko jest i niejako trzeba uzbroić się w cierpliwość i pracować oraz przede wszystkim !uczyć się! bo bez tego to jest się skazanym na porażkę.

    Mógłbym pisać o tym w nieskończoność...

    Najważniejsze to starać się i nigdy nie przestawać się uczyć!

    Powodzenia!
  • #33
    mietekgpz
    Poziom 19  
    Freexco napisał:
    .....trzeba cenic swoja prace i czas.....


    o i to mi sie podoba tez tak uwazam :)
  • IGE-XAO
  • #35
    Gogi123
    Poziom 24  
    cinekk napisał:
    CaMIkaZEe napisał:
    jezeli chodzi o pieniazki dobrym sposobem na start jest dotacja 11k, zus dwa lata 300zl. Jakis zastrzyk finansowy juz jest.


    No właśnie te dotacje, miały wspierać przyszłych przedsiębiorców a tak na prawdę to w naszej branży jest dobijanie tych co sami przez lata sprzęt zbierali i swój biznes rozwijali. Jak ktoś nawet złotówki na sprzęt nie wyłożył to bardzo nisko ceni usługi bo sprzęt spadł mu z nieba, samemu trzyma się cenę a Ci na dotacjach często próbują robić jak najtaniej bo myślą że tak klientów przyciągną do tego ich stać aby robić za grosze bo sprzętu nie kupili za swoje i nie myślą o tym że warto powoli zbierać na coś nowego, na szczęście po roku zazwyczaj już nie stać ich na kupno czegoś nowego :)

    Do tego Ci co na dotacji otwierają mają zazwyczaj zerowy poziom wiedzy i na telefonach klientów się uczą...

    Otwieralem na dotacjach rok temu ale stanowie wyjatek od tej wypowiedzi :)
    Koles sprzedaje obok mnie ladowarki po 8zl ja po 15 w sklepie a AGD. Juz mnie strzela jak to widze debil jeden. Jest coraz gorzej coraz mniej mozna zrobic simlocki tez coraz gorsze czesto cena odstraszaja. U mnie widze straszne cwaniacto nastolatkow poprostu masakra. Sam sie zastanawiam jak to bedzie, pewnie z rok jeszcze pociagne. Miasteczko mam malutkie jestem sam ale i telefony do 500zl sprzdam nie wiecej. Coraz mniej ludzi robi simlocka bo bierze Abonament, tym samym nie potrzebuja bateri ani uzywanych komorek. Uwazam ze bedzie coraz gorzej az ten interes na pysk padnie. Moim zdaniem jezeli jest juz kilka punktow w miescie i to takich dosc dobrych szkoda czasu na ten interes. Cos czuje ze za rok(oby nie wczesniej) moja firma z GSM stanie sie ogólnobudowlana.....
  • #36
    tzok
    Moderator Samochody
    Gogi123 napisał:
    Otwieralem na dotacjach rok temu ale stanowie wyjatek od tej wypowiedzi :)
    Koles sprzedaje obok mnie ladowarki po 8zl ja po 15 w sklepie a AGD. Juz mnie strzela jak to widze debil jeden. Jest coraz gorzej coraz mniej mozna zrobic simlocki tez coraz gorsze czesto cena odstraszaja. U mnie widze straszne cwaniacto nastolatkow poprostu masakra. Sam sie zastanawiam jak to bedzie, pewnie z rok jeszcze pociagne. Miasteczko mam malutkie jestem sam ale i telefony do 500zl sprzdam nie wiecej. Coraz mniej ludzi robi simlocka bo bierze Abonament, tym samym nie potrzebuja bateri ani uzywanych komorek. Uwazam ze bedzie coraz gorzej az ten interes na pysk padnie. Moim zdaniem jezeli jest juz kilka punktow w miescie i to takich dosc dobrych szkoda czasu na ten interes. Cos czuje ze za rok(oby nie wczesniej) moja firma z GSM stanie sie ogólnobudowlana.....
    ...bo jak to mówią kto stoi w miejscu ten się cofa. Trzeba się rozwijać, jeśli trzeba rozszerzyć asortyment, może zająć się również serwisowaniem innej elektroniki, np. odtwarzaczy MP3/4, PDA, komputerów PC, laptopów. Prowadzić komis z w/w. Nie ma co narzekać, że ktoś sprzedaje towar z niższą marżą, czy taniej wykonuję tęsamą usługę. Dopóki robi to legalnie i dla niego jest to wystarczający zarobek, trzeba się zastanowić na czym samemu można by oszczędzić. Jeśli ktoś robi na czarno na skalę masową to trzeba na niego donieść, ale jeśli legalnie robi locki po 5zł, to znaczy że się da i się opłaca...
  • #37
    GSMUnlock
    Spec od GSM
    tonk napisał:
    niestety przez pierwsze 6 m-cy to można zapomnieć o dochodach, zawsze czegoś brakuje a to kabelka a to baterii to znów ładowarki, gabloty itp można wyliczać w nieskończoność ale do odważnych przecież świat należy


    Brawo. 1. osoba z którą sie zgodze w 100%.

    Ja pierwsze 4 m-ce zarabiam na koszta i ledwo coś dla siebie...

    Pytanie. Czy chcecie otwerać jedynie serwis HW, czy również inne usługi (unlock, zmiany jezyków itp.) sprzedaż telefonów, akcesoriów, doładowań ?

    Jeśli serwis HW to:
    - Lutownica kolbowa - najlepiej Wellera ale ceny porażające, Aoyue wystarczy także :) czyli przyjmujemy tańszy wariant ~150,-
    - Hot-Air - moje doświadczenia to praca na Aoyue 909 (kibel), 852++ (super) i 968 (dobra, ale wole jednak 852++) ~300,-
    - Pincety jakieś porządne...
    - Sita, nie takie za 20 PLN z allegro.. 2x użyjesz i możesz wyrzucic...
    - w obecnych czasach lutowania bezołowiowego podgrzewacz to przydatna sprawa, nie porwiesz ścieżek tak punktowo nagrzejesz go, bo Ci sie dobrze podgrzeje równomiernie
    - Śrubokręty: T5, T6, T7, krzyżyk, 3ramienny NEC - najlepiej niemieckiej Witte - Wittron ~20PLN/szt
    - Topniki cala gama od RF do SMD po Fluxy z cyną do BGA
    - Jakiś pochłaniacz oparów też sie przyda, chyba ze masz zamienne płuca ;)
    i wiele wiele innych

    Co do box'ów
    - UniBox COM / USB - podstawa - 90% softu darmowego na tym chodzi, a poza tym SWUP'y
    - UFSxHWK Oryginał - Fajnie robi Nokie bb5 flash, DCT3, DCT4 unlock, flash, samsungi 2G unlock i flash (także z MSL), LG 2G też ładnie robi, S-E AVR i ARM ładnie robi...
    - MT-Box NOKIA + MT-BOX PRO Lite + Mikroskop - Unlock BB5 + flashowanie BB5, Unlock DCT4+
    - MT-Box S-E - Unlock/Flash DB2010, DB2020, DB2012, AVR, ARM, PDA, CR16B, Siemens C62, LG 3G
    - Smart-Clip + S-Card - Unlock, flash Motorola P2K, patriot, LTE, LTE2, Argon
    - AcerFleszer - nei wyobrażam sobie dotykania motorolniczych ODM'ów Compal / Chi-Mei niczym innym
    - Maretch Box - Wystarczy w sumie Lite, jeśli masz wyczucie i nie boisz sie ciąć ścieżek na PCB.
    - SMTi - I nie straszny Ci żaden* sagem (z wyjątkiem X6-2, W8 i podobnych)

    To takie absolutne podstawy sprzętu...

    a co jeśli sie zjawią wynalazki ?
    - Infinity
    - Multi-Box
    - Furious Gold
    - Easy Unlocker
    - NS-Pro
    - VYGIS Toolbox FULL
    - DC Card Unlocker jak często masz ludzi z modemami GPRS/HSDPA





    cinekk napisał:
    CaMIkaZEe napisał:
    jezeli chodzi o pieniazki dobrym sposobem na start jest dotacja 11k, zus dwa lata 300zl. Jakis zastrzyk finansowy juz jest.


    No właśnie te dotacje, miały wspierać przyszłych przedsiębiorców a tak na prawdę to w naszej branży jest dobijanie tych co sami przez lata sprzęt zbierali i swój biznes rozwijali. Jak ktoś nawet złotówki na sprzęt nie wyłożył to bardzo nisko ceni usługi bo sprzęt spadł mu z nieba, samemu trzyma się cenę a Ci na dotacjach często próbują robić jak najtaniej bo myślą że tak klientów przyciągną do tego ich stać aby robić za grosze bo sprzętu nie kupili za swoje i nie myślą o tym że warto powoli zbierać na coś nowego, na szczęście po roku zazwyczaj już nie stać ich na kupno czegoś nowego :)

    Do tego Ci co na dotacji otwierają mają zazwyczaj zerowy poziom wiedzy i na telefonach klientów się uczą...

    Ja moge z czystym sumieniem powiedzieć, że nie wziałem dotacji i dzieki bogu ju mi nie przysługują. A kosztowne to przedsięwziecie... ok 50.000 PLN mnie kosztowało, a i tak co chwila trza coś dokładać, bo jakis box wyszedł co robi coś czego sie nie robiło itp. niedługo na kable do BB5 to sie nie zacznie wydalać finansowo ;)
  • #38
    cinekk
    GSM Product Supporter
    Jeżeli ktoś chce tak z marszu zaczynać to kiepsko wróżę, można kupić nawet najlepsze box'y wydać 100tyś ale telefon zawsze padnie jak się nie ma wiedzy i doświadczenia to mamy do odkupienia telefon i nadszarpaną reputacja minimum raz na tydzień, bo paść zawsze coś padnie jak ktoś już długo siedzi to coś pokombinuje i postawi a jak ktoś zaczyna to nawet tydzień metodą prób i błędów na reanimacje trzeba poświęcić a nikt nie będzie tyle czekał na swój telefon.

    Do tego zaczynając nie ma się pojęcia o TP a to na dzień dzisiejszy podstawowa wiedza a raczej przyzwyczajenie do TP aby podchodzić do tego jak do rutyny a nie z trzęsącymi się rękoma i walącym sercem modlić się aby nic nie padło. motorola, siemens, BB5 dzisiaj na TP się opiera aby się TP dobrze nauczyć trzeba trochę napsuć i najczęściej na telefonach klientów tacy ludzie ćwiczą co się kończy znowu odkupieniem fona i spadkiem reputacji.

    Można też na samych Nokiach, SE i Samsungach żyć ale z tych telefonów ceny simlocków spadają najszybciej.

    Szczerze to teraz kiedy wszystko na TP się opiera i źle dobrane flashe które wgrywa się i z pół godziny oraz inne złe scenariusze, lepiej pomyśleć o czymś innym niż tracić swoje i klientów nerwy, bo tych którzy trochę w tym już siedzą i wszystkiego uczyli się etapami gdy tylko to wchodziło nigdy się nie dogoni ani nie przegoni sprzętowo i wiedzą, jedynie napsuje się krwi klientom.
  • #39
    Zbycho9
    Poziom 20  
    cinekk napisał:
    Jeżeli ktoś chce tak z marszu zaczynać to kiepsko wróżę, można kupić nawet najlepsze box'y wydać 100tyś ale telefon zawsze padnie jak się nie ma wiedzy i doświadczenia to mamy do odkupienia telefon i nadszarpaną reputacja minimum raz na tydzień, bo paść zawsze coś padnie jak ktoś już długo siedzi to coś pokombinuje i postawi a jak ktoś zaczyna to nawet tydzień metodą prób i błędów na reanimacje trzeba poświęcić a nikt nie będzie tyle czekał na swój telefon.

    Do tego zaczynając nie ma się pojęcia o TP a to na dzień dzisiejszy podstawowa wiedza a raczej przyzwyczajenie do TP aby podchodzić do tego jak do rutyny a nie z trzęsącymi się rękoma i walącym sercem modlić się aby nic nie padło. motorola, siemens, BB5 dzisiaj na TP się opiera aby się TP dobrze nauczyć trzeba trochę napsuć i najczęściej na telefonach klientów tacy ludzie ćwiczą co się kończy znowu odkupieniem fona i spadkiem reputacji.

    Można też na samych Nokiach, SE i Samsungach żyć ale z tych telefonów ceny simlocków spadają najszybciej.

    Szczerze to teraz kiedy wszystko na TP się opiera i źle dobrane flashe które wgrywa się i z pół godziny oraz inne złe scenariusze, lepiej pomyśleć o czymś innym niż tracić swoje i klientów nerwy, bo tych którzy trochę w tym już siedzą i wszystkiego uczyli się etapami gdy tylko to wchodziło nigdy się nie dogoni ani nie przegoni sprzętowo i wiedzą, jedynie napsuje się krwi klientom.


    Podsumowując zgadzam się w 100 % jak zaczynałem to były gadki bo wiesz ja to mam boxa za 2.5 tysiąca a ja potrafiłem niespodzianką zrobić to samo nie wykorzystując boxa każdy z serwisantów uczy się całe życie i spotyka na swojej drodze w swojej pracy wiele przeszkody najlepiej zaczynać może nie od usprzętowienia ale raczej ładowareczki komureczki delkatny serwis i potem jak już się nabierze wprawy to wtedy dokupywać kolejno boxy i uczyć się z nimi pracować tak było w moim przypadku tylko ja to robiłem jeszcze przed założeniem firmy ale przyznam że uczymy się nadal. :D Powodzenia bo to ciężki kawałek chleba choc czego się nie robi kiedy lubi się swoją pracę :D
  • #40
    tzok
    Moderator Samochody
    :arrow: cinekk:
    Nie można tak patrzeć... muszą się pojawiać jakieś nowe punkty, w końcu Ci starzy naprawiacze, którzy siedzą w tym od początku GSM odejdą na emeryturę, a nauczyć można się wszystkiego.
    Czy w/g Ciebie tylko mechanicy samochodowi, którzy zaczynali w czasach H. Forda mają rację bytu? Albo tylko informatycy, którzy zaczynali od Colossusa albo ENIACa?
  • #41
    CaMIkaZEe
    Poziom 20  
    Jeżeli chodzi o nadganianie wiedzy, to kiedyś każdą awarię hardwarową szło załatwić, teraz w erze układów klejonych już nie jest to takie łatwe i czasem po prostu odpuścić sobie jakiś telefon niż potem żałować. Poza tym kto ceni czas i umiejętności za byle jakie pieniądze nie będzie się chciał zabierać za BGA. Przy tańszych telefonach jest to ze strony klienta czasem nieopłacalne niestety. Z tego co zauważyłem większe serwisy już nawet się w to nie bawią. Szkoda im czasu na naprawie telefonu, gdy mogą tyle samo a czasem więcej zarobić na kilku lockach i to bez ryzyka. Tu wszystko jednak zależy od konkurencji lokalnej, od bazy klientów itp.
  • #42
    Fyszo
    Spec od GSM
    tzok napisał:
    :arrow: cinekk:
    Nie można tak patrzeć... muszą się pojawiać jakieś nowe punkty, w końcu Ci starzy naprawiacze, którzy siedzą w tym od początku GSM odejdą na emeryturę, a nauczyć można się wszystkiego.
    Czy w/g Ciebie tylko mechanicy samochodowi, którzy zaczynali w czasach H. Forda mają rację bytu? Albo tylko informatycy, którzy zaczynali od Colossusa albo ENIACa?


    Bez przesady, chyba nie myslisz że ktoś bez wiedzy i doświadczenia może cokolwiek zdziałać. Murarza cięzko nauczyć wytwarzania amfetaminy (murarz->chemik), tak samo oni - jak nie wiedzą co to dioda (albo myslą że to taka żaróweczka) to niech się za to nie biorą,bo nie mają szans bez wiedzy o elementarnej elektronice, do tego jest wiedza specjalizowana z gsm-repair. Minimum technik elektronik/i podobne do tego roczek stażu lub praktyki w serwisie,wtedy mogą próbować.
  • #43
    Gogi123
    Poziom 24  
    @tzok zgadzam sie z toba dlatego teraz dokladam komputery. Ale jesli chodzi o samo GSm to lipa. Co do taniego lutowania jak pomysle ze bede mial raka od tych topnikow i popsuty wzrok co juz odczowam to olewam 10zl
  • #44
    cinekk
    GSM Product Supporter
    tzok napisał:

    Czy w/g Ciebie tylko mechanicy samochodowi, którzy zaczynali w czasach H. Forda mają rację bytu? Albo tylko informatycy, którzy zaczynali od Colossusa albo ENIACa?


    Dokładnie tak myślę, próbowałeś może kiedyś naprawić jakąś poważną awarie w samochodzie ? Najpierw trafisz na 3 zakłady gdzie tacy co niby coś wiedzą a raczej próbują wymienią połowę osprzętu i będzie lekko lepiej albo i gorzej a na końcu wyjdzie że i tak trzeba szukać kogoś kto ma już dobre x lat za sobą i może będzie miał czas na Twój samochód ale będzie wiedział co i jak zrobić.

    Tak samo i inne zawody, jest kupa ludzi którzy próbują ale remontu, samochodu itp. nikt nie oddaje jako obiekt do nauki i eksperymentów tylko chce fachowej i szybkiej usługi.

    Jak ktoś od 0 zaczyna to najpierw rok-dwa lata praktyk powinien zacząć zanim pomyśli o robieniu czegoś we własnym interesie.
  • #45
    tzok
    Moderator Samochody
    Tylko problem jest taki, że każdy pilnuje swojego interesu i boi się konkurencji jak ognia i dostać się na praktyki do dobrego serwisu GSM to jak wygrać 6kę w DL...

    Co do samochodu - próbowałem i... nie miałem wyjścia, w końcu naprawili. Swoją drogą najlepszy okazał się najmłodszy z mechaników, starzy potrafią co najwyżej Poloneza naprawić.
  • #46
    cinekk
    GSM Product Supporter
    To fakt młodzi ludzie z zacięciem lub poprostu ludzie z pasją są ok, ale nie ludzie którzy myślą sobie mam xx tyś. zł. albo wezmę dotację i otworzę serwis GSM bo to przecież taki super biznes, przecież inni tyle na tym zarabiają to ja też będę GSM MAN.
  • #47
    Multi_COM
    Spec od GSM
    uczyc sie trzeba caly czas jednak GSM i tak jest wdziecznym zawodem jezeli chodzi o informacje itp - zakladajac ze ktos kupuje jakis towar dla klienta jak i powoli dla wiekszosci sprzedawcow (no moze nie wszystkich) jest normalne ze klient bedzie dzownil jezlei napotka jakis problem, ze przed wiekszym zakupem moze przyjechac na szkolenie z zakresu kupionego sprzetu - ze ktos mu to odrazu poinstaluje itp. Podam wam jednak przyklad branzy nie tak odleglej od elektroniki a dokladniej wytwarzania odwoduw drukowanych - nie sa to urzadzonka za 5-10 tys, kazda maszyna ktora jest a ich jest kilka kosztowala min. 20 tys zl na 100 tys konczac...nie chodzi jednak o cene: maszyny te sprzedaja wielkie firmy jak Shimdt, Siemens, Lemman, Dupont/Vecler, Lenz itp...i co dostajesz po takim zakupie ? Przychodzi transport wielkim samochodem dostawczym, wyladuja palety, w srodku maszynka i przypiete do niej 5 kartek obslugi maszyny - MOWIE o oblusze typu, wloz plytke, wyreguluj cisnienie itp - nie ma jednak dokladnej instrukcji jezeli o stezenia chemii, predkosci, pomiary pH, aktywatory itp...wszystko to wiedza podpatrzona w innych firmach lub wyluskana od osob zajmujacych sie juz ta branza - na pytania co i jak taka firma odpowiada z 7-10 dniowym opoznieniem. Chce tylko uzmyslowic ze tematyka GSM jest chyab jedyna swego rodzaju jezeli chodzi o sprzedaz - nie spotkalem sie poniewaz o podobne podejsie do klienta w tematyce stricte komputerowej czy tez innej...

    Mysle wiec ze caly czas trzeba sie uczyc i inwestowac - bez tego zatrzymujesz sie w miejscu co jest rownoznaczne z cofaniem sie ;)
  • #48
    woytu89
    Poziom 17  
    zycze chlopakom powodzenia.
    sam marze o otwarciu serwisu GSM, ale jest tego pelno dookola, i marne szanse ze sie wybije, a pozatym nie mam az takich mozliwosci finansowych.
    nie mowie ze jestem jakis super, ale praktyke i umiejetnosci mam nienajgorsze, z wiekszoscia HW swietnie sobie radze, z SW jeszcze lepiej, zwazywszy na to ze posiadam tylko UFS, kabelek-box do siemensa wlasnej kostrukcji z auto ignition i TP adapterem (daje rade tym nawet z Benq-siemensami), HA PT852, pare sitek, troche topnikow roznego rodzaju, wanienke, i troszke roznych przydatnych gratow. dzialam tym na mojej wiosce i jeszcze nie zdarzylo mi sie ze ubilem jakis telefon, zeby go pozniej nie postawic, a jedynie nie dotykam sie do sagemow, alcateli, SE z cidami pow.50 i takich tam egzotykow.
    w wakacje pochodzilem po kieleckich serwisach i popytalem czy nie chca rak do pomocy, a oni tylko spojrzeli i od progu mowili ze malolatow im nie trzeba. jeden tylko Pan, spytal co potrafie i uznal ze gdyby nie jego znajomy przyjety dzien wczesniej, chetnie sprawdzilby moj talent.
    tak wiec zdobywam sobie ciagle nowe umiejetnosci w domowym zaciszu i mam nadzieje ze stanie sie cos dobrego z rynkiem GSM, co pozwoliloby mi dac szanse robic to co lubie najbardziej
  • #49
    KanekS
    Poziom 29  
    ze zrobie takie male offtopic, moglbys podac link lub schemat jak zrobic taki tpadapter do siemensa, i jak to dziala ?
  • #50
    CaMIkaZEe
    Poziom 20  
    nawiązując do wypowiedzi woytu89 myślę, że większość serwisantów zaczynało właśnie w domowym zaciszu od kilku kabelków, flashera Dejana i wiedzy forumowej np techtronic. Co do serwisów, to się dziwie. U nas na mieście ciężko chłopakom było znaleźć kogoś do serwisu, kto by się znał na rzeczy, a ogłoszenie w jednych z największych gazet z miesiąc było. A tam gdzie nie chcą fachowców, to pewnie nie robią telefonów, tylko komuś dają.
  • #51
    woytu89
    Poziom 17  
    moj "tp adapter" to oczywiscie nic nadzwyczajnego, igla z dioda polaczona do gnd (do laczenia TP) + druga bez diody(do ew. "pinu czerwonej sluchawki", bo na kompletnie ubitym sofcie nie dziala autoignition), obie na twardym kabelku, zeby latwo obsluzyc je jedna reka. to taka pomoc w obsludze s-goldow.
  • #52
    systemil
    Poziom 16  
    [quote="cinekk"]
    CaMIkaZEe napisał:

    Do tego Ci co na dotacji otwierają mają zazwyczaj zerowy poziom wiedzy i na telefonach klientów się uczą...


    A Ty na czyich telefonach się uczyłeś? :D
  • #53
    KanekS
    Poziom 29  
    ja nie mam serwisu na razie i ucze sie na swoich
    to chyba wiadomo ze sie nie uczy na klienta fonach
  • #54
    lfanek
    Poziom 26  
    KanekS napisał:
    ja nie mam serwisu na razie i ucze sie na swoich
    to chyba wiadomo ze sie nie uczy na klienta fonach


    Ja to samo ;-). Pozatym narazie i tak miec nie moge - wiek 16lat mi nie pozwala. Ale troche telefonow rozdziewiczylem (czyt. odsmoczylem :P) i troche postawilem. Powiem nawet ze stanowie dosc ciekawa konkurencje co do serwisu w moim miescie. Gosc stamtad sie niezle na mnie wku*****. Nie chce wpasc mu w rece :P
  • #55
    plitom
    Poziom 28  
    No i ma racje bo on płaci podatki i z tego żyje a Ty mu srasz w robote i robisz za 5zł i tak się jeszcze dziwie że Cię nie dorwał i odpowiednio potaktował, ale myśle że to nie uniknione :)
  • #56
    tzok
    Moderator Samochody
    ...to lepiej, żeby robił jak ja swego czasu - za darmo? Wiadomo, że taka osoba robi tylko dla rodziny i znajomych, to chyba nie jest groźna konkurencja dla poważnego serwisu GSM.

    Straszne "marudy" jesteście - uczyć się na telefonach swoich (rodziny, znajomych) - be, bo stanowią tanią konkurencję, uczyć się na telefonach klientów - be, bo to źle wpłynie na opinię serwisu, przychodząc do serwisu trzeba coś umieć.

    ...to co, żeby się czegoś nauczyć, taka osoba ma skupować uszkodzone telefony, naprawiać je i wyrzucać?
  • #57
    lfanek
    Poziom 26  
    Z tym ze nie robie po "piatce" a od typa jestem ze 2 razy szerszy :D. Takze sie nie boje ;-). Nie robie tylko dla rodziny - z calego miasta do mnie telefony trafiaja.
  • #58
    CaMIkaZEe
    Poziom 20  
    To masz już powód by myśleć o jakimś legalnym biznesie.
    Jeżeli chodzi o naukę na telefonach klientów, to przecież normalka. Nikt w domu nie posiada przecież dziesiątki modeli np SE. Sam z 70% telefonów dopiero poznałem mając je w rękach od klientów. Jeżeli chodzi o "uwalanie" słuchawek, to jest pewien tym, który nazywam "tykającą bombą". Czyli takie, które albo ktoś już robił, albo były po jakiś ciekawych przejściach. A mi taki bubel rozpada się w rękach, bez powodu :/ Miałem taki przypadek z 6310 gdy wymieniałem złącze. Czysta, prosta robota. Lutownica w ręka i do dzieła. Wymienione, luty śliczne, zero brudów :) Włączam telefon, a tu zonk, nie działa. W ogóle nawet nie ściągałem ekranów, nic nie grzałem, nic nie wyginałem, a telefon umarł. Taka jest elektronika. Wiadomo wszystko ma swoje racjonalne wytłumaczenie, ale ucząc się 5 lat na pracowniach elektroniki w szkole, sam się przekonałem, że dzieją się rzeczy niewiarygodne czasem :P
  • #59
    habrozaurus
    Warunkowo odblokowany
    A wszystko przez to, że wystarczy zapytać na forum i zaraz 20 odpowiedzi. Nawet do serwisówki nie trzeba patrzec, bo zaraz ktoś podeśle solucje z zaznaczonymi punktami do połączenia lub wymiany.
    Niedawno w podobnym temacie zabrałem głos. Napisałem, że autor tematu ma zajrzeć do serwisówki i tam znajdzie odpowiedź. Drugą odpowiedzią po mojej było własnie fragment serwisówki z opisem i solucją problemu.
    Więc po co ktoś ma miec jakąkolwiek wiedzę, jak posiedzi na forum i dostanie wszytko gotowe do rączki.
  • #60
    CaMIkaZEe
    Poziom 20  
    Oj tu sie nie zgodzę! Solucje do "standardowych" usterek można dostać, ale jeżeli chodzi o nowe telefony lub bardziej skomplikowane naprawy, to bez serwisówki ni rusz. Na elektrodzie i tak jest jeszcze mało solucji. Poza tym tu chodzi o to by wiedzieć co nie działa i samemu potrafić zlokalizować błąd i go wyeliminować. A nie naprawiać coś nie wiedząc co i dlaczego nie działa. Bierze ktoś schemat i widzi, że np sygnał idzie daną drogą, potem zanika, więc będzie mierzył elementy, który winny i wymieni wadliwy, a nie od razu zmostkuje całą linię. Bo to nie o to chodzi. A takich rozwiązań jest wiele, a skoro któś po drodze umieścił kilka elementów, to nie po to by były,, tylko by spełniały określoną funkcję.