Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowe życie kompresora olejowego

life27 04 Wrz 2014 23:08 1375918 5935
  • #2161
    farel123
    Poziom 12  
    Mam problem z smarowaniem ciśnieniowym.
    Bardzo ważna jest aby kolejność w wysokości była następująca : sprężarka->zbiornik oleju -> pompa wspomagania ???
    Zapomniałem o tym a na obecną chwile pompa wspomagania jest lekko poniżej sprężarki (praktycznie na równi ) a zbiornik oleju jest nad pompa wspomagania , czy będzie działać ?
    I następny problem że uruchomiłem cały układ i ale smarowanie nie działa tak jak powinno, po pierwsze olej tak jakby nie dochodzi do sprężarki pod ciśnieniem , coś tam spływa do niej ale słabo i z wyjścia z sprężarki też nim nie pluje jakoś specjalnie,chyba tyle co sama sprężarka wychlapie .
    Robiłem według tego schematu , nie dałem tego elementu co jest podpisany "zawór" na schemacie , czy to nie jest czasem przyczyna? Nie powstaje ciśnienie ponieważ swobodnie wraca sobie do zbiornika ? Nie wiem co to za zawór ma być .
    Nowe życie kompresora olejowego

    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • #2162
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Sprężarka ma być na samej górze, z niej ma sciekać olej do zbiornika a ze zbiornika ma ściekać do pompy .

    Pompa ma ważny kierunak obrotów i 99% jest prawy.
    Pompa zazwyczaj nie jest samozasysająca.

    Sprężarka w innej konfiguracji napełni się olejem i nie ruszy łatwo.
  • Relpol przekaźniki
  • #2163
    vcc
    Poziom 33  
    Kolejność zbiornik oleju --> pompa --> sprężarka, jak kolega wcześniej napisał pompa musi być najniżej aby była samoczynnie zalewana olejem, to samo tyczy się zbiornika na olej, musi być niżej niż sprężarka aby mógł swobodniej spływać do zbiornika, pozwoliłem sobie zmodyfikować wcześniejszy schemat (chyba nikt nie będzie miał za złe) jak to powinno wyglądać. Oczywiście obr pompy muszą być prawidłowe

    Nowe życie kompresora olejowego
  • #2164
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Zawór za trójnikiem w kierunku sprężarki jest niepotrzebny.
  • #2165
    farel123
    Poziom 12  
    Tak zrobiłem jak pisaliście, dałem tylko jeden zawór kulkowy i jest chyba już dobrze, ciśnienie po przykręceniu zaworu wzrasta. Ustawiłem na 2,5 bara mniej więcej, tyle wystarczy czy dać więcej?
  • #2166
    mom-basa
    Poziom 9  
    Chciałbym się zapytać o pewną rzecz...
    kupiłem sprężarkę HS21 z napędem z jednej strony. Po przejrzeniu dostępnych w sieci informacji doszedłem do wniosku, że chyba możliwe by było obrócenie wału o 180st tak by tępa końcówka była teraz od strony gdzie nie ma uszczelnienia tj gdzie jest kołnierz.
    Czy moje rozumowanie jest słuszne?

    jeśli to się nie uda to będę dążył do wykonania czegoś takiego
    Nowe życie kompresora olejowego
  • #2167
    jero11
    Poziom 13  
    Najprościej jest zrobić uszczelniacz wału w oryginalnej pokrywie sprężarki, wystarczy zrobić podtoczenie, otwór spływowy oleju spod uszczelniacza i zaślepić fabryczny spływ oleju ze sprężarki.
  • #2168
    farel123
    Poziom 12  
    Tydzień temu uruchmiłem kompresor , to znaczy spreżarka hs-21, silnik 3kw, butla 90l , smarowanie ciśnieniowe , presostat i wszystko co potrzebne by to działało.
    Ale zauważyłem parę problemów , po pierwsze sprezarka ma jakies 1220 obrotów i butle 90l od 0 nabija mniej wiecej równe 3 minuty do 7,5 bara czyli jak dobrze licze to wychodzi 225l/min efektywnej wydajnosci. Według mnie to jest mało, na pewno za mało dla mnie , niby na tej sprężarce można osiągnąć 400l/min , chciałem uzyskać chociaż 300l/min.
    Do niskiej wydajności mogą przyczyniać się niskie obroty ale czy aż o tyle ? W każdym bądź razie zmienię koło na mniejsze i uzyskam jakieś 1700 obrotów.

    Największym problemem jaki napotkałem to że sprężarka po jednym nabiciu od 0 do 7,5 bardzo się nagrzewa , głowica zwłaszcza, z czasem ciepło przechodzi na cylindry . Nawet nie podłączona do butli , głowica szybko się nagrzewała. Po tych paru minutach pracy rurki doprowadzającej sprężone powietrze do butli i głowicy nie da się dotknąć.
    Wiadomo ze sprężone powietrze ma wyższą temperaturę i na pewno przydała by się chłodnica powietrza ale czy to jest normalne ,że tak szybko głowica się nagrzewa , możliwe ,że zawory w głowicy (ja wydechowe rozkręcałem i czyściłem po czym skręciłem do konca) są np. źle złożone, za mocno skręcone i powietrze się zbytnio spręża w sprężarce ???

    Jestem to jakoś w stanie ulepszyć , oprócz zwiększania obrotów i jak rozwiązać problem z tym grzaniem ?
    Z góry dzięki za pomoc
    Pozdrawiam
  • #2169
    marcisarza
    Poziom 10  
    Problem grzania jest normalny,sprawe bardzo ułatwie mały wentylatorek na głowicy,koszt ok 30zł,u mnie z wentylatorkiem temperatura oscyluje około 140-160 na głowicy i 200 a nawet ponad na rurkach,słabe bicie jest zapewne spowodowane nieszczelnymi zaworami,jesli nie ma przedmuchów na skrzynie korbowa to zostaja tylko zawory,nie wystarczy ich umycie,trzeba je przeszlifowac na papierze sciernym 2000-2500 i wtedy bedzie ok,przy twoich obrotach powinienes uzyskac przy sprawnej sprężarce około 370 litrów na minute,pozdrawiam.

    Dodano po 59 [sekundy]:

    A jesli bedziesz uzytkował spręzarke bez zadnego wymuszonego chłodzenia po dłuzszym czasie zawory wydechowe zrobia sie az fioletowe.
  • #2170
    roberto7727
    Poziom 22  
    Co do szlifowania zaworów to nie przesadzajmy z papierem 2000 -2500 .Ja używam do szlifowania 240 i poprawiam 400-500 zależy jaki mam i jest ok .Na tak drobnym papierze to chyba i rok mało na dotarcie wybitych płytek .Dobrze idzie szlifierką oscylacyjną .Na pewno można żle złożyć zawory albo tylko jeden z nich i po wszystkim .Powoli złoż i przy skręcaniu obserwuj czy płytki i sprężynki są symetrycznie .Grzanie głowicy jest normalne przy sprężarkach chłodzonych powietrzem .Normalne nie oznacza że ma iść dym z głowicy .Ot tak po 2 minutach pracy powinna być głowica trudna do utrzymania w ręku .Rurka może być wyrażnie cieplejsza. Wentylator sprawa konieczna jeśli sprężarka ma pracować kilka cykli pod rząd .Jutro uruchomię może i swoją nabyłem od jelcza ,,ogórka '' jest już gruntownie wyczyszczona i poskładana prawie .Do wymiany jeszcze simering został .Konstrukcja chyba niezniszczalna bo tyle lat ma a wystarczy ruszyć kołem i słychać jakby miała czkawkę .Ile może mieć pojemności taki sprzęt ? Tłok 60mm /skok 40 mm x2?
  • #2171
    farel123
    Poziom 12  
    przedmuchów na skrzynie korbową chyba nie ma , można to jakoś sprawdzić ?
    Wiem jedno że , delikatne praktycznie nie wyczuwalne ryski były na cylindrach , ale pierścieni są nowe i wydaje mi się ,że się to szybko dotrze.
    Wiem też że jak zbiornik oleju był zakręcony to z czasem powstawało w nim ciśnienie i w całej sprężarce bo nawet z pod uszczelniacza olej uciekał , wywierciłem małą dziurkę w zakrętce i jest ok
    Może dziś ub jutro pokombinuje z zaworami , mam jeszcze drugie , powiedzcie mi tylko jak się wyciąga zawory ,ssące te co nad nimi jest taka śruba na spory klucz
    Pozdrawiam
  • #2172
    roberto7727
    Poziom 22  
    To masz odpowiedż na pytanie czy są przedmuchy .Jak robi się ciśnienie w komorze korbowej to znaczy że są .Pociesz się że w każdej sprężarce są i w każdym silniku spalinowym -po to są odmy. Jak by coś to mam cylinder do sprężarki jelcza wygląda na praktycznie nowy. Jakby co priv .Zawory to sprawdż wszystkie .Ssące to te duże .Odkręć tą nakrętkę z wierzchu jak zawór nie wychodzi to uderz przez coś w gwint powinno pójść. Resztę dojdziesz jak rozkręcić obejrz płytkę ,wygląda jak podkładka zwykła ,zobacz takie podkładki są jakby pofalowane lub stożkowe odrobine czy nie są rozhartowane i czy nie pęknięte .Płytki nie mogą mieć takich odbitych krążków a przynajmniej nie wyczuwalnych pod palcem .Jak jest ok to składaj uważając przy skręcaniu bo te podkładki potrafią się przesuwać i spaść z takiej jakby tulejki .Jak złożysz jak napisałem a zawory są ok to powinno być dobrze. Co do dotarcia pierścieni to zapomnij że się szybko dotrą .Jest jak w samochodzie trwa to ok 10tyś km .Pomyśl ile kompresor musiał by godzin pracować aby się dotarł .Za rok może przy średnim użytkowaniu będą dotarte.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Kwestią pierścieni i cylindra i ich wpływem na wydajność się nie przejmuj bo ma to znikomy wpływ na wydajność .Za to głowica ma wpływ ogromny.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Ostatecznie zamów nowe zawory i będzie ok .
  • #2173
    farel123
    Poziom 12  
    Raczej stan cylindrów i tłoków jest doość dobry , na pewno na tyle dobry by uzyskać spokojnie te 300l/min skoro piszecie że się da 370l/min. Wiem jedno ,że jak zatykałem cylinder mocno dociskajać ręką oczywiście bez założonej głowicy , to przy ssaniu ciężko ręke oderwać.
    Jutro pogrzebe z tymi zaworami , ssących w ogóle nie czyściłem możliwe że one są lipne .
    Co do dotarcia to masz racje , przecież to non stop nie chodzi ;p
    Byłem dziś u znajomego ,który dał 1200zł za nowy kompresor 100l chciał się mi nim pochwalić i powiem ,że jestem zadowolony z tego co dotej pory stworzyłem bo nie wiem jakim cudem ale jemu od 0 do 8 bar biło dłużej niż 3 min , dokładnie ile nie wiem ale długo to trwało ;D
    Jutro możliwe żę podziałam to sie pochwale
    Pozdro
  • #2174
    marcisarza
    Poziom 10  
    Zostaja tylko zaworki do ogarniecia,jesli niektórzy uwazaja ze nie da sie zeszlifowac płytek zaworowych papierem granulacji 2000-2500 to zacznij grubszymi gradacjami,a na koncu dokoncz tym co ci napisałem,po tak dotartych zaworach,przy braku zaworu zwrotnego powietrze z baniaka nie ma prawa dostawac sie do komory sprężania,mam smarowanie cisnieniowe w sprężarce i potrafiła stac długi czas bez zadnego bombelka w wezyku olejowym,gdyby były bombelki w wezyku to znaczy ze puszczaja zawory ssace powietrze z baniaka na tłok,a przez tłok powietrze przedostaje sie do komory korbowej i pózniej do wezyka spływowego oleju,wiec uwazam ze takie dotarcie zaworów jest opłacalne,tymbardziej ze mi nie zajmuje to wiecej jak pół godziny komplet.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Aha jeszcze nieszczelnosci moga występowac na podkładkach uszczelniajacych zawory do głowicy,takie duze cieniutkie,na zaworach wydechowych przewaznie wymieniam na nowe,po założeniu zaworu i dociagnieciu śruba na górze głowicy dostukuje dodatkowo zawór i jeszcze raz dociągam,nieszczelnosci na zaworach bardzo fajnie sie sprawdza pompku wakuometrem,podajesz ciśnienie na króciec wydechowy tam gdzie sie wkreca rurke,zawory delikatnie skraplasz woda i patrzysz gdzie ida bombelki.
  • #2175
    roberto7727
    Poziom 22  
    U mnie pojawił się problem .Przestawiłem termik M611 na niższą wartość aby sprawdzić czy wybije .Owszem po kilku minutach pracy kompresora wybił .Ustawiłem jak było poprzednio i długo było ok .Nagle stało się coś i po nabiciu do 6 atm wyrzuca termik .Podkręciłem go i wyrzuca przy 8 atm .Silnik zawsze był zimny a teraz robi się wyrażnie ciepły .Dodatkowy silnik wentylatora podpięty pod ten sam termik jeszcze cieplejszy .Odłączyłem wszystkie urządzenia i prąd płynie wyłącznik 0-1 > termik >presostat > silnik .Nie wiem co jest ,przejscie prądu jest ,mierzyłem oporność miernikiem .A silnik jak grzał się tak się grzeje .Z elektryki mocny nie jestem .Czy ten wyłącznik m611 może być przyczyną ? Chyba silnik by się nie grzał jakby za mały prąd był ustawiony ? Co poradzicie zrobić ? Co sprawdzić ?
  • #2176
    jero11
    Poziom 13  
    Buduje kompresor na trzech sprężarkach HS31, do smarowania tych sprężarek chciałbym wykorzystać pompę hydrauliczną którą wyrwałem na złomie za 20zł w stanie nówka :) http://www.agro-technika.com.pl/product-pol-1...a-zebata-pojedyncza-Holder-BOSCH-Rexroth.html wydajność pompy podają 8 cm3/obr, czyli jeśli będę napędzał ją bezpośrednio z silnika 1450obr to teoretycznie będzie pompować 11.6L na min. w układzie smarowania będzie oczywiście zawór utrzymujący stałe ciśnienie około 3-4bar. czy taka wydajność nie będzie za duża?
  • #2178
    jero11
    Poziom 13  
    Wiadomo, tylko czy za dużo tym przelewem nie będzie szło? Zakładał ktoś podobną pompę? Miałem kiedyś do sprężarki HS17 założoną pompę wspomagania z jakiejś osobówki i robiła straszne zawirowanie w zbiorniku oleju, aż olej się pienił i pompa przez to jęczała...
  • #2179
    roberto7727
    Poziom 22  
    Nie musisz jej dawać aż takich obrotów, możesz kołami pasowymi obniżyć obroty i dać przelew grubszym przewodem.
  • #2180
    ocemar
    Poziom 9  
    Witam

    Jestem na etapie budowy kompresora.
    Posiadam butle 180 l z 3JW-60. Butla z wszystkimi podzespołami.
    Posiadam również dwa kompresory ikov 928 B1. Czy ktoś z was ma informacje na ich temat? Jaką te dwa kompresory dadzą mi wydajność w l/min i o jakiej mocy silnik do nich potrzebuję?. Obecnie myślę nad przelożeniem fi 120 na silniku i fi 140 na spreżarkach by uzyskać obroty 1200 obr/min.Paski klinowe 17 mm? Może 13mm też sobie poradza? Wiem że pojemność cylindra to 199 cm tych kompresorów.
    Pozdr i dziekuję za pomoc.

    Nowe życie kompresora olejowego

    Dodano po 1 [godziny] 19 [minuty]:

    xenon24 napisał:
    Mam pytanko czy w chłodnicy powietrza od Aspy 3jw60 jest jakiś zawór zwrotny w środku czy coś w tym stylu ?


    Witam.

    Wczoraj rozkręciłem ten zawór. Jest. Znajduje się w takim grzybku, który jest wkręcony w butlę. Z tego grzybka wychodzą dwie rurki wkręcone do chłodnic powietrza po lewej i prawej stronie butli.
  • #2181
    roberto7727
    Poziom 22  
    Silnik o mocy 3kW powinien na styk wystarczyć. Wydajność jaką uzyskasz przy tych obrotach 400l/min to będzie nieźle. Zbiornik od aspy powinien być nabity do 8 atm w około 4 minuty. Oczywiście o ile pompy są w niezłym stanie. Sprawdziłeś czy są smarowane rozbryzgowo? Miałem kiedyś podobną od Tatry 148 i miała pojemność ok 250cm3, ale problem był z odpowietrzaniem. Duża pojemność i jeden cylinder to problem z wyrzucaniem oleju odmą.
  • #2182
    ocemar
    Poziom 9  
    roberto7727 napisał:
    Silnik 3 kw powinien na styk wystarczyć .Wydajność jak uzyskasz przy tych obrotach 400l/min to będzie nieżle . Zbiornik od aspy powinien być nabity do 8 atm w około 4 minuty .Oczywiście o ile pompy są w niezłym stanie .Sprawdziłeś czy są smarowane rozbryzgowo ? Miałem kiedyś podobną od tatry 148 i miała pojemnośc ok 250cm /3 ale problem był z odpowietrzaniem .Duża pojemność i jeden cylinder to problem z wyrzucaniem oleju odmą .


    Smarowanie rozbryzgowo. Są w niej otwory ssania i tłoczenia. Łożyska na wale toczne kulkowe. Sprężarka zawieszona na silniku, smarowanie ze skrzyni korbowej silnika. To jest sprężarka systemu pneumatyki od silnika Tatry T-928. Te silniki montowane były również w Skotach, jak i w wspomnianych przez Ciebie Tatrach 148.

    Silnik 2.2 kW trojfazowy 1440 powinien wystarczyć ale piszesz że 3 kW więc zaczynam wątpić.
  • #2183
    roberto7727
    Poziom 22  
    No dla dwóch szt takich sprężarek raczej silnik 2,2kw nie wystarczy albo nawet jak ma wystarczeć to musisz zejść z obrotów albo ciśnienia .Ta co ja miałem byla inna miała 250 cm/3 .Tłok 80mm skok 50mm .Ta ze zdjęcia wygląda na mniejszą .Silnik 2,2kw z powodzeniem wystarczy dla jednej sprężarki .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Zna się może ktoś na silnikach elektrycznych bo mój coś szwankuje Silnik 4 kw połączony bezpośrednio w trójkąt . Na dwoch fazach pod obciążeniem prąd wynosi ok 14-16A a na trzeciej fazie 6-8A . Po zdjęciu zworek pomierzyłem oporność uzwojeń i wynosi na dwóch cewkach 4,1 ohm a na trzeciej 3,4ohm. Wyrzuciłem wszelkie temiki styczniki i podłączyłem bezpośrednio i to samo . Co wiecej bez obciązenia pobór prądu jest podobny . Pozostało tylko jeszcze przejrzeć puszki na scianie bo zaciski przewodów w puszkach są skorodowane . Dodam tylko że silnik kupiony ok 30 lat temu i nigdy nie używany .Uzywam go dopiero od roku .Wiem że kupiony w sklepie ale bez gwarancji .Silnik firmy Mez .
  • #2184
    jaśkooo91
    Poziom 13  
    roberto7727 Wygląda na wadliwy silnik. Jakieś zwarcie w uzwojeniu niestety. Zdejmij dekiel, wyjmij wirnik i profilaktycznie posprawdzaj jak wyglądają uzwojenia.
  • #2185
    roberto7727
    Poziom 22  
    Już wiadomo, rozlutowane uzwojenia od przewodów idących do tabliczki zaciskowej w efekcie chociaż cewki ładnie wyglądają to mają jakieś przebicia i trzeba przezwoić.
  • #2186
    ocemar
    Poziom 9  
    roberto7727

    Powiedzmy ze zejde do 1000 obr/min. Silnik 2.2 kW trójfazowy powinien poradzić.
    Sprężarki te biły do 6.8 atm. Na ciśnieniu jednak nie zależy mi aż tak bardzo jak na wydajności w l/min. To ma być sprzęt do piaskowania, szkiełkowania części motocykla.
  • #2187
    roberto7727
    Poziom 22  
    Musisz przeliczyć sobie .Orientacyjnie tak do 8 atm pompujac trzeba przyjąć za minimum 150cm/3 pojemności sprężarki na 1 kw mocy silnika przy obrotach np 1400. Ja mam dwa ikarusy napędzane silnikiem 4 kw .Pojemność sprężarek łącznie to 600cm/3, obroty 1440/min i do 10 atm silnik dawał radę ,obecnie się spalił ale to z innej przyczyny. Jesteś pewien pojemności tej sprężarki ? Bo jak ma tłok 80mm i skok tłoka 50mm to będzie więcej niż 199cm/3.Po mojemu to do jednej silnik 2,2kw będzie ok wówczas można podnieść obroty .Zależy też jaki silnik bo jednofazowe to mają słabą siłę przy rozruchu.
  • #2188
    roberto7727
    Poziom 22  
    Silnik przezwojony podobno takim samym drutem 0.95mm i identyczną liczbą zwoi na cewkę .Dziwi mnie tylko pobór prądu . Silnik pracując z kompresorem z otwartym zaworem w butli ,pobiera 5,5 A . Przy 3-4 Atm już 8 A .W okolicach 6atm pobór już 10 A . Silnik w orginale ma na tabliczce 8,7A .Dziwne bo silnik tej samej firmy tylko 5,5kw ma na biegu jałowym pobór 4 A .Popracował trochę i jest zimny pomimo że przekraczałem prąd znamionowy . Tak na marginesie oprócz słabych lutów w silniku okazało się że nić na cewce w fabryce została wcięta pomiędzy zwoje i drgania uszkodziły izolację .
  • #2189
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    roberto7727 napisał:
    Popracował trochę i jest zimny pomimo że przekraczałem prąd znamionowy

    Stałą nagrzewania silnika to ok 15 minut.
  • #2190
    roberto7727
    Poziom 22  
    Zastanawiam się nad zmianą zabezpieczeń i instalacji elektrycznej w kompresorze . Niestety nie zbyt dobrze znam się na elektryce . Miałem do tej pory w ten sposób ; wyłącznik 0-1 > termik z wyłącznikiem tym m611 >presostat > silnik .Obecnie chcę aby zmienić termik i dołożyć stycznik .Styczniki mam z cewką 230v i presostat zamiast 3 torów osobno połączyłem tory ze sobą .Termik ma styk do sterowania stycznikiem ale nie wyłącza torów prądowych .Zerem z oczywistych wzgledów sterować się chyba nie da stycznika czy presostatu . Dla mnie neutralny służy wyłącznie ochronie .Zapytam głupio czy jak podłączymy żarowkę fazą i zerem to na zerowym przewodzie kopnię mnie prąd.