Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nowe życie kompresora olejowego

life27 13 Jun 2015 13:05 1589878 6905
Texa Poland
  • #2701
    siwyalf
    Level 12  
    Panowie kupie sprezarke Hs 11 w rozsadnej cenie lub jakas dwutlokowa ze smarowaniem rozbryzgowym.
    Jakby ktos cos mial to smialo piszcie na priv
  • Texa Poland
  • #2702
    jaszczur1111
    Level 33  
    Nowe życie kompresora olejowego Nowe życie kompresora olejowego Nowe życie kompresora olejowego

    Na początek przepraszam za mały nietakt bo to nie dokońca NOWE życie tylko nowy cały system na starych częściach ale coś w tym się jednak zgadza z tytułem działu...

    A oto moja instalacja sprężonego powietrza. Sprężarka od lodówki wydajność 1,4m3/h ciśninienie w układzie : wył 10bar, zał ok. 8,5 bar, zbiornik o pojemności ok 50 L niewidoczny na zdjęciach jest zainstalowany na strychu idzie do niego rura miedziana 10mm, presostatem jest archaiczny manometr z magnesem i kontaktronem z prostym układem na tyrystorze i przekażniku załączającym sprężarkę. Jako odprężnik, zawór elektromagn. chłodniczy 220V do widocznej butelki pet gdzie trafia sporo oleju z agregatu. Od czasu do czasu dolewam olej do sprężarki. Wentylator załącza się razem ze sprężarką umozliwia ciągłą pracę. Układ chodzi już kilka lat. W tzw. międzyczasie zaszły drobne usprawnienia i zajeździłem 3 stare sprężarki. Głównie przez brak chłodzenia i nie kontrolowałem stanu oleju.

    Zalety: cicha praca,wkomponowanie w zakamarki pomieszczenia, bardzo niski koszt, jednofazowa, mały pobór energii.

    Wady: niestaranność wykonania, brak jakichkolwiek osłon elektryki, nie nadaje się do np. malowania dużych elementów ze względu na małą wydajność. Resztę wad dopiszcie sami.
  • #2703
    zarak
    Level 14  
    Chciałbym się jeszcze was w czymś doradzić.
    Pierwsza, mniej istotna sprawa, to kółka. Posiadam dość fajne koła, pompowane, z łożyskami na ośkę 12mm:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Moja butla z jakiegoś stara lub innego ciężarowego ma zaledwie 40 litrów, bo kompresor ma być "przenośny". No i zastanawiam się, czy te koła będą pasować do całości, bo tak to wygląda:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Ośka byłaby przy samym dole butli, żeby zbędnie nie podnosić całości. Zaletą tych kół jest to, że są pompowane i zapewniają dobrą amortyzację. Co o tym myślicie, czy nie za wielkie? Mam jeszcze coś takiego jak "wózek transportowy"
    Nowe życie kompresora olejowego
    Ale to chyba znowu za małe, na dodatek nie wiem czy by wytrzymały, waga samego silnika to 24kg.

    Druga sprawa ważniejsza. Więc zbiornik jak na zdjęciu wyżej. Chciałbym się was doradzić, czy można do niego dospawać na górę płytę na silnik i sprężarkę? Czy nie osłabi to zbiornika? Mam spawarkę transformatorową, spawaczem zawodowym nie jestem, ale coś tam spawałem. Dospawana byłaby płyta stalowa na górze, ośka na koła na dole i jakieś nóżki z przodu. A może lepiej zrobić jakąś konstrukcję i tylko obejmą umocować zbiornik?
  • Texa Poland
  • #2705
    zarak
    Level 14  
    SKM 1964 wrote:
    Ale ja odradzam takie praktyki.

    No początkowo planowałem zrobić bez spawania, ale konstrukcja musi być bardziej mobilna i musiałem wszystko od nowa przemyśleć.
    Przejrzałem sporo konstrukcji w tym temacie i 90% są spawane. Próbaa wodna jest później oczywista.
    Koła i stopkę z przodu mam zrobione z wygiętego płaskownika, dość grubego:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Więc tutaj spawy to takie raczej tylko w celu unieruchomienia tego względem zbiornika.
    Ważniejsza góra, gdzie musiałbym wspawać prostokąt z płaskowników.

    Przy okazji zapytam. Muszę teraz dobrać koła pasowe.
    Silnik 2600 obr a na sprężarkę 1500obr więc przełożenie 1.7.
    Mam oryginalne koło pasowe z sprężarki, ma ono 19cm, normalne na pasek klinowy. Do tego musiał bym znaleźć na silnik koło jeśli dobrze liczę 11mm i pasek.
    Ale mam również dwa koła pasowe na pasek wielorowkowy (taki z samochodu) 6 rowków. Jedno to zaledwie 5cm, drugie 15cm. Plusem jest to, że posiadam już kilka nowych pasków. I tak muszę zakupić przynajmniej jedno koło, więc czy lepiej kupić na pasek klinowy czy wielorowkowy?
  • #2707
    zarak
    Level 14  
    SKM 1964 wrote:

    Małe obroty sprężarki.

    1500 obr/min to za mało? Byłem dziś na złomie, gdzie jeszcze jakiś czas temu było dużo kół na paski wielorowkowe. Niestety dziś nie było żadnego, z trudem wygrzebałem koło na pasek klinowy o średnicy skutecznej 11cm no to kupiłem. Więc jednak zastosuję zwykły pasek. Muszę tylko dorobić jakąś tuleję, bo ośka na silniku 18mm a w kole otwór 23mm.
  • #2709
    jaszczur1111
    Level 33  
    Pospawaj migomatem, jak nie masz to w jakimś warsztacie blacharskim. Nie bedzie problemów z potencjalnym osłabieniem ale i tak w tym miejscu w środku będzie zaczątek do przyszłej korozji.Moim zdaniem duże koła to zaleta bo nie straszne jakieś krawężniki, przewody itp.

    Jak kupowałem kiedyś swój pierwszy kompresor to miał kółka ,na których przetrasportowałem go od sąsiada po asfalcie ok 3km ręcznie. I kółka padły. Były plastikowe od wózka dziecięcego i ledwo dojechał do domu. :D
  • #2710
    vcc
    Level 35  
    Jutro biorę się za składanie wana, posiadam już kpl części, wał ma nabite łożyska i skręcony korbowód razem z bocznymi
  • #2711
    zarak
    Level 14  
    SKM 1964 wrote:
    Napisałeś wcześniej, że masz koła wielorowkowe
    o średnicy 5cm i 15cm więc obroty sprężarki były by w granicach 960 obr/min.

    Napisałem też, że przynajmniej jedno koło muszę kupić. Wiedziałem, że te dwa ze sobą nie będą na pewno.

    Postanowiłem zaryzykować i pospawać to transformatorową, elektroda 2mm, mały prąd. Najpierw pospawałem podstawę na sprężarkę i silnik
    Nowe życie kompresora olejowego
    Potem przyspawałem to do zbiornika:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Pozostaje wykonać instalację elektryczną i sprężonego powietrza (wszystko już skompletowane). Potem pomalować, no i co najważniejsze osłona na pasek.

    vcc, ile Ty już poskładałeś tych kompresorów? :D Bo tu już chyba w temacie coś Twojego widziałem.
  • #2712
    vcc
    Level 35  
    Na początku był 350L z pompą wana i jelcza, jelcz wyleciał bo remont trochę kosztowny - leży w pudełku i czeka na lepsze czasy, w międzyczasie pojawiła się 80L i na tym pompa od skota, następnie pompa od skota poszła na zbiornik 350 do wana i razem miały być do piaskowania.
    Na butlę 80 wpadła HS od stara i ta odjechała w bagażniku od golfa3, w miedzy czasie kupiłem wana AW i 350 stała się zbyteczna - odjechała do Opola a mi pozostał wan do remontu.

    Dziś miałem się brać za składanie a tu lipa na 150 - uszczelka karteru przyszła inna niż do mojej pompy, jutro z pracy biorę arkusz kringelitu i będę docinał, za to przeciwwagi dokręciłem i zabezpieczyłem oraz wymyłem tłoki i założyłem nowe pierścionki oraz doczyściłem kartery i obudowy pod łożyska

    UP:

    Uszczelka docięta więc czas na składanie, na początku wystają 3 niewinne główki z karteru
    Nowe życie kompresora olejowego

    następnie powędrowały tłoki z nowymi pierścionkami i na to cylindry
    Nowe życie kompresora olejowego

    pompa olejowa została zalana olejem i odpowietrzona, kręcąc za wał podaje olej

    W domu zaś przymiarki osprzętu do skrzynki, oj będzie ciasno
    Nowe życie kompresora olejowego Nowe życie kompresora olejowego

    Dziś wolne, za to jutro wpada koło pasowe i całość na podstawę żeby bez czapek trochę pompą pokręcić
  • #2714
    zarak
    Level 14  
    vcc wrote:
    Dziś wolne, za to jutro wpada koło pasowe i całość na podstawę żeby bez czapek trochę pompą pokręcić

    Nie boisz się, że coś wpadnie do cylindrów i porysuje? Wystarczy jakieś ziarno piasku itp.

    Sprężarka będzie stacjonarna i skrzynia gdzieś na ścianie, czy skrzynia wejdzie na butle? Bo dość spora wyszła.

    siwyalf - nie wiem co za kompresor, ale ten silnik wydaje się dość mały, jaką ma moc?

    Dziś kupiłem w końcu szybkozłącze i tym samym na razie zakończyłem instalację powietrza. Kompresor dostał całe wyposażenie:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Na zdjęciu widać zaślepione wyjście na zawór bezpieczeństwa (na który muszę poczekać).
    Całość oczywiście do malowania, osłona na pasek z blachy ocynkowanej, zrobiona trochę na trapez, z dwóch części. Filtr powietrza na razie siedzi z kosiarki, bo idealnie pasowały otwory.
    Nowe życie kompresora olejowego
    Rączka łatwa do demontażu, żeby kompresor zmieścił się do samochodu.
    Kupić muszę jeszcze kondensator, bo na razie połączone mam aż trzy, żeby uzyskać odpowiednią pojemność więc leżą luzem, są tylko do testu.
    Jutro będę robić pierwsze próby, pomiar wydajności itp. Potem pozostaje pomalować. Może sporo rzeczy nie jest zrobione tak jak powinno, nie zajmuję się na co dzień mechaniką, ale myślę że zadziała :D Uruchamiałem go dziś na chwilę i co mnie zaskoczyła to bardzo cicha praca, może to dzięki temu, że sprężarka dwu tłokowa.
  • #2715
    siwyalf
    Level 12  
    Silnik 3 kW 1430 obr/min. Sprezarka jest gigantem, bo ma prawie 70 cm wysokosci a baniak 500 litrow. Moze i stad wrazenie, ze silnik maly ;) Butle laduje bez problemu do 10 atmosfer.
    Znalazlem troche informacji na rosyjskich portalach na temat tej sprezarki. Rzeczywista wydajnosc tej sprezarki to 520l/min przy 1300 obrotach. Do tego wymagany silnik 4 kW.
    Ten u kolegi ma okolo 570 obrotow i wydajnosc w okolicach 300 l/min. Ciekawe czy silnik dalby rade nabijac banke do 8 atm gdyby zwiekszyc kolo na silniku tak zeby sprezarka miala obroty zblizone do 1300.
  • #2717
    vcc
    Level 35  
    zarak wrote:
    Sprężarka będzie stacjonarna i skrzynia gdzieś na ścianie, czy skrzynia wejdzie na butle? Bo dość spora wyszła.


    Wymiary:
    długość: 34 cm
    głębokość: 15 cm
    wysokość: 25 cm

    więc raczej na kompresor pójdzie a życie pokaże, może i być na ścianie

    zarak wrote:
    Nie boisz się, że coś wpadnie do cylindrów i porysuje? Wystarczy jakieś ziarno piasku itp.


    nie będę go uruchamiał nie wiadomo ile, po prostu włączę i ustawię ciśnienie oleju

    UP:

    W temacie cicho więc dopiszę, pompa złożona i puszczona bez głowic, ustawione ciśnienie na 0.15MPa, dnia wczorajszego wyczyszczone zaworki - jakieś minimalny nalot i uruchomiona razem z głowicami - trochę pogwizdałem na wylotach z głowicy, a dziś podejmuję walkę z kołem pasowym które dosyć ciężko wchodzi oraz biorę się za spięcie skrzynki sterowniczej
  • #2718
    zarak
    Level 14  
    Mogę prawie powiedzieć, że kompresor ukończony. Trzy dni temu na zbiornik poszedł podkład, przedwczoraj emalia:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Z sprężarki usunięta stara farba i pokryta ocynkiem w sprayu (wytrzyma niby 500 stopni):
    Nowe życie kompresora olejowego
    Wczoraj poskładałem już ostatecznie:
    Nowe życie kompresora olejowego
    Nowe życie kompresora olejowego

    Czekam już tylko na zawór bezpieczeństwa i muszę kupić w końcu ten kondensator, dlatego na zdjęciu na razie wiszą obok.
  • #2720
    siwyalf
    Level 12  
    Panowie, zdobylem w bardzo rozsadnych pieniadzach taki kompresor (Y-43102 a wlasciwie to U-43102), o ktorym wspominalem kilka postow wczesniej.
    Postanowilem rozebrac go w celu sprawdzenia jego ewentualnych usterek. Ogolnie to bardzo prosta i przemyslana konstrukcja. Smarowanie rozbryzgowe, zamiast panewek korbowych lozyska itp.
    Z usterek wykrylem tylko pierscienie sprezajace, bo olejowe sa ok.i troche skorodowame blaszki zaworowe. O ile blaszki udalo mi sie uratowac to pierscieni nie udalo sie rozruszac.
    Z tego co wyczytalem na rosyjskojezycznych forach to pierscienie powinny pasowac od Gaza 51, 69, Wolgi itp. Tw same silniki byly w polskich autach typu Zuk, Nysa, Tarpan, Warszawa.... I tu pojawia sie maly problem. Nie moge znalezc pierscieni o wlasciwym wymiarze tj. 81.88mm x 2.4mm. Wszystkie, ktore znalazlem sa wieksze, bo na pierwszy, drugi lub trzeci szlif :(
    Moze ktos ma na zbyciu takie pierscienie walajace sie niepotrzebne po komorce albo garazu ? Chetnie odkupie.
  • #2721
    mrtomjar
    Level 13  
    @siwyalf pytaj na forum syreniarzy, jeśli to nie pomoże to Prima Łódź (kiedyś produkowali na pierwszy montaż)
  • #2722
    siwyalf
    Level 12  
    Pierscienie juz mam ;) Kupilem w firmie cermotor - 23 PLN za komplet na jeden tlok.
    Wszystko mam juz gotowe - wszystkie elementy wymyte i czekaja na zlozenie. Jutro dalsza czesc zabawy. Musze jeszcze przerobic loze na butli, bo stare jest za male :( No i pozniej pokombinowac z kolem pasowym na silnik, bo silnik tylko 2.2 kW a sprezarka potrzebuje 4 kW.
  • #2723
    vcc
    Level 35  
    Pamiętaj że masz smarowanie rozbryzgowe i z obrotami nie możesz za nisko zejść bo wtedy wydajność smarowania spada

    Link do aukcji wyleciał więc zapytam jeszcze raz, kompresor z silnikiem 4kw plus 2 pompy hs31 spięte w osi z silnikiem poprzez sprzęgła to kogoś od nas? jak coś to na PW mogę dać link do aukcji
  • #2724
    mrtomjar
    Level 13  
    @vcc Raczej nie od nas, nie widziałem w temacie podobnej konstrukcji.
    Za 3k, to można mieć 2 nowe sprężarki Polmo (podobne do Jelcza) z fabrycznym smarowaniem rozbryzgowym na łożyskach tocznych, zostaje wtedy ok. 700 zł na silnik, zbiornik, presostat i osprzęt.
  • #2725
    siwyalf
    Level 12  
    Jaka jest dolna granica obrotów przy smarowaniu rozbryzgowym. Myślałem żeby sprobować obroty ustawić na około 800/min. Jeśli okazałoby się, że silnik daje radę to pewnie spróbuję je podnieść.
  • #2726
    mrtomjar
    Level 13  
    U mnie na sprężarce Jelcza pracował na 1000 obr/min przez ponad 30 lat, cylindry nie miały problemu ze smarowaniem, jedynie panewka przy wejściu 1/4" na przewód olejowy była dość wytarta (przy okazji czop do regeneracji).
  • #2727
    zarak
    Level 14  
    Mam takie pytanie mniej związane z samym kompresorem, raczej z osprzętem. Mam pistolet lakierniczy WAN1, w całkiem niezły stanie, do wyczyszczenia i dokupić muszę złączkę. ostatnio kupiłem też typowy chiński zestaw wąż, pistolet do przedmuchiwania, do kół, do ropowania i malowania. I tak się zastanawiam, czy robić tego WAN-a, czy pomimo tylu lat będzie on lepszy niż ten chińczyk? Używał może ktoś takiego pistoletu?
  • #2728
    siwyalf
    Level 12  
    Nie ten temat kolego. Myślę, że oba pistolety możesz wyrzucić, ewentualnie zostawić do nakładania podkładu. No chyba, że nie zależy ci na jakości i wyglądzie. Do malowania traktora albo drzwi od stodoly może się nadadzą.
  • #2729
    zarak
    Level 14  
    Malować mam zamiar rzeczy typu garaż, ławka, płot itp, żadnych pojazdów. Myślałem, że te WAN-y były jakieś lepsze.
  • #2730
    siwyalf
    Level 12  
    Na pewno trwalsze niz chinole, ale w porownaniu do nirmalnych pistoletow lakierniczych to przepasc technologiczna.