Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowe życie kompresora olejowego

life27 19 Gru 2015 20:20 1439086 6401
  • #3061
    Gżehó
    Poziom 21  
    Jakieś tam pierwsze postępy w składaniu maszyny. Zadbałem nieco o walory estetyczne. Kupa żeliwa umyta ropą, oczyszczona mechanicznie i później chemicznie, poskładana w całość do malowania. Zrobiłem tak bo nie chciało mi się oklejać precyzyjnie. Nie chcąc przesadzać z grubością farby na cylindrach i głowicach pryskałem pistoletem i pokryłem wpierw całość podkładem reaktywnym (wiadomo, konsystencja wody więc jest faktycznie cieniutko), na to matowa farba na wysokie temperatury. Niespecjalnie to zgodne ze sztuką, ale mam nadzieję że wytrzyma próbę czasu. Siadło ładnie, nic się z tym chemicznie nie dzieje więc powinno dać radę. Reaktywny ładnie złapał bo już wcześniej próbowałem i jest ok.
    Aktualnie całość jest ponownie rozmontowana.
    Muszę teraz polutować nieszczęsne korbowody, założyć tłoki i stopniowo wszystko myjąc będę składał. Nie wiem jeszcze czy zakładać cylindry na tłoki, czy jak w samochodzie od góry z tłokiem. Dodatkowo doszlifowanie powierzchni styku cylinder-głowica, głowica-dekle. Trzeba też zdjąć farbę z pompy żeby dobrze filtr siadł.

    Co do lutowania to chciałbym zastosować przepis jak w temacie, niestety nie jestem pewien czy topnik mi wyszedł:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15254232&highlight=#15254232

    Na tą chwilę wymyłem wał i wpakowałem w korpus, dodatkowo dopieściłem nieco czop. Zaczynam wątpić żebym skończył w tym roku...
  • HelukabelHelukabel
  • #3062
    Gżehó
    Poziom 21  
    Więc nareszcie są postępy, w zasadzie byłaby machina złożona gdyby nie... Ale po kolei...

    Więc skrótowo opisując usunąłem wpierw rurki olejowe z korbowodów po to by chwilę później wlutować je z powrotem. Ustawione tak by lekko wchodziły w tulejkę główki korbowodu zalutowane, niespecjalnie estetycznie jednak zdaje się dosyć skutecznie.
    Po tym złożenie korbowodów z tłokami, jest pozytywna różnica i to mnie cieszy :-)
    Dzisiaj zabrałem się z rana mając nadzieję na zakończenie prac, jednak jak zawsze schody.
    Wpierw czasochłonny montaż pompy. Nie wiedzieć czemu blokowała wał, jednak po szamańskich zaklęciach siadła jak należy. Potem było już z górki, aż do momentu jak zabrałem się za montaż głowic. Dlaczego mam uszczelkę na 2 stopień, która idealnie pasuje na pierwszy, zaś ta opisana jako na 1 stopień jest wielka jak stopa Yeti? :-)
    Byłoby docieranie jutro, a tak trzeba w poniedziałek dzwonić o ostatnią uszczelkę, dosyć istotną jakby nie było ;-) Kilka zdjęć dla potomnych, wszystko upaćkane w oleju, będzie trzeba wygrzać i nieco umyć po zakończeniu prac ;-)
    Na zdjęciach rozdłubany korbowód, zamontowane tłoki na korbowodach, czyszczenie pompy oleju przed montażem. Potem montaż cylindra 1 stopnia i wjazd z tłokiem od góry, zaś drugi stopień montowany odwrotnie, wpierw na wal i cylinder na tłok ;-) Całość skręcana nierdzewką, zdjęcia słabe jednak na żywo faktycznie daje satysfakcję. Pompa oleju, dekiel z odmą, pokrywy korpusu i dekle skręcane śrubami imbusowymi.
  • HelukabelHelukabel
  • #3063
    SKM 1964
    Poziom 33  
    Nawet ładnie oznaczyłeś tłok aby uniknąć pomyłki . :D Kawał dobrej roboty :D
  • #3064
    Gżehó
    Poziom 21  
    Dzięki, gdyby nie było wszystko uświnione z oleju byłoby jeszcze lepiej, ale jak zawsze musiało być pod górkę :)
    Tłok 130 oznaczony bo jak wcześniej pisałem został używany nominał, cylinder jedynie przejechany w zakładzie kamieniem. Chciałem zachować pierwotne ułożenie tłok<->cylinder by uniknąć niespodzianek. Cylinder możesz teoretycznie zamontować w 4 pozycjach, przy czym głowica i kolektory wymuszają już tylko dwie pozycje (chyba że kolektory sobie robisz sam to wtedy składasz jak ci pasuje). Jak widać mały tłok nie jest już opisany, jest całość nowa więc będzie docieranie.
    Co mogę jeszcze polecić kolegom na przyszłość. Jeśli grzebiecie przy wale, najlepiej jest zrzucić przeciwwagi. One są wyfrezowane od strony wewnętrznej i w razie rozpinania korbowodów w celu wymiany np. panewek uprzykrzają życie (oznaczyć która lewa, która prawa). Ja je zakręcałem na sam koniec, śruby jako jedyne w maszynie są 8.8!! Ja przeciwwagi, stopy korowodów i głowice skręcałem na klej, niech trzyma konkretnie.

    Poniżej jeszcze rysunki karteru, widać konstrukcja prosta. Pokrywa numer 2 wchodzi w karter, a w nią wał. Na tę pokrywę nakładamy pompę i całość skręcami śrubami M10x30 do karteru. Czyli ona definiuje dystans między wałem i pompą ;-) Jednak widać przy nabijaniu wału w karter gdzieś jakiś milimetr blokował :-)

    Poniżej też zdjęcie feralnej uszczelki, oraz karteczki z tej drugiej. Na karteczce GV.0.104 czyli numer się zgadza, jednak opisane jako 2 stopień i to mnie w pośpiechu chyba zgubiło. Uszczelka 1.00.101 widnieje zaś jako 1 stopień, być może jednak nie w mojej sprężarce. Lecę dalej i odnajduję sprężarkę zbliżoną do mojej (V1.13.7a, to z niej brałem numery właśnie uszczelek pod głowicę i dekle) i tutaj moja uszczelka ma numer GV0.104 jednak inny indeks.
    Mają zatem niejasności w katalogu (chyba że airpol podawał takie numery), więc w razie zamówień uważajcie. Indeks Mascort jest kluczowy. Ja na to nie zwróciłem uwagi. Nie zweryfikowałem odesłanej oferty tylko sprawdziłem stany ilościowe...

    Nie mniej jednak polecam ich uszczelki, w katalogu macie rysunki więc teoretycznie uważając powinno być wszystko ok. Na koniec sprawdzić ofertę i można zamawiać. Polecam uszczelki gambitowe, dobrze i estetycznie wycięte. Uszczelki pod kolektory pasują idealnie, lepsze niż oryginalne jakie miałem w maszynie. Uszczelki miedziane też dobre. Jedynie nie wszystkie oringi miałem takie same, tzn. u nich widniały jako nieco grubsze więc może w tym przypadku korzystniej jest wybrać się do sklepu specjalistycznego z uszczelnieniami i pokazać co się chce, ja taki mam niedaleko jednak byłem leniwy :-)
  • #3065
    bizon_126
    Poziom 29  
    Chłodzenie w ikarusie wreszcie ukończone
    Zapraszam do mnie Link
    Tak wygląda wersja odtateczna
  • #3066
    vcc
    Poziom 34  
    Wczoraj przepaliłem WANa, dopiero za 3 strzałem złapał ciśnienie i chodził bo wyłącznik ciśnieniowy nie pozwalał wystartować i czuć było że bardzo powoli pompa startuje, wina oleju że tak późno łapie ciśnienie bo na dotarcie zalałem silnikowym turdusem a 2 to samą pompkę muszę uszczelnić bo się poci olejem
  • #3067
    marix1998
    Poziom 12  
    Witam.
    Chciałbym się zapytać jak rozwiązać nie możliwy start kompresora powyżej 4 atmosfer. Silnik 7,5Kw. Gdy się załączy około 4 hula jak ta lala bez żadnych przeciwwskazań do 8 atmosfer (dobił i do 10 ale mi takie ciśnienie nie potrzebnae). A chciałbym tak aby przy 5.5 atmosfery się włączał... Wyłącznik zwykły ciśnieniowy od hydroforu. Zawór zwrotny z grzybkiem mosiężnym także od hydroforu. Proszę o pomoc.

    Pozdrawiam

    Dodano po 14 [minuty]:

    Dodam że jest to silnik 2 stopniowy i pracuje na Y. Ponieważ nie mam automatycznego przełącznika.
  • #3068
    roberto7727
    Poziom 22  
    Wrzuć zdjęcie tabliczki silnika bo dwustopniowy to niewiele mówi .Może to zwykły 7,5kw z rozruchem przez gwiazdę i jak tak podłączysz to będzie miał tylko 1/3 mocy . Napisz też jakie masz bezpieczniki .

    Dodano po 1 [minuty]:

    Silnik 7.5 kw spalisz gdy będzie załączany wyłącznikiem od hydroforu .Jak jest to wyłącznik lca 2 lub 3 to może pracować ale z silnikiem 2 kw chociaż chyba napisane jest do 5,5kw .
  • #3069
    marix1998
    Poziom 12  
    Ale jak poprzez wyłącznik mogę spalić silnik. To wyłącznik raczej mi się spali.
    Przełącznik przy silniku jest zwykły. Y i trójkąt. I na żadnych nie chce ruszyć ponad 4 atmosfery. Silnik podłączał dawno elektryk. Teraz zostały tylko zmienione kable na nowe. Także raczej wszystko podłączone jak należy.

    Nowe życie kompresora olejowego
    Nowe życie kompresora olejowego

    Dodano po 4 [minuty]:

    Silnik zawsze chodził gdy pompowałem na Y
  • #3070
    roberto7727
    Poziom 22  
    Slabo widać tabliczkę silnika . Popatrz na tabliczce czy widać obok 380v znak tylko trójkąta bez gwiazdy .Jeśli tak to silnik podłączony może być w gwiazdę ale będzie miał tylko 1/3 mocy . Najczęściej w gwiazdę włącza się taki silnik tylko na chwilę aby nabrał obrotów i przełącza się w trojkat dla normalnej pracy . Załączenie w gwiazdę jest potrzebne aby zmniejszyć prąd rozruchowy bo mało gdzie w gospodarstwie bezpieczniki wytrzymują rozruch takiego silnika w trojkącie . Co do wyłącznika to sam widzisz że przy 380v dopuszczalne obciązenie to 4kw . Silnik spalisz w końcu bo takie obciązenie 7.5kw wypali styki w wyłączniku ciśnieniowym . Silnik jest trójfazowy więc jak będzie słaby przepływ na którejś z faz to silnik będzie na pozostałych fazach pobierał większy prąd niż jest dopuszczalne . Wyłącznika nie spalisz bo tam nie ma co się spalić ,to proste urządzenie mechaniczne .Możesz wykorzystać ten wyłącznik jak zastosujesz stycznik przewidziany do obciązenia 7,5kw a najlepiej jeszcze większego . Co to za sprężarka ? Bo może gdybamy a jest po prostu za duża do tego silnika .
  • #3071
    jaśkooo91
    Poziom 13  
    roberto7727 napisał:
    Slabo widać tabliczkę silnika

    To nie tabliczka silnika tylko wyłącznika ciśnieniowego lc2.
  • #3072
    marix1998
    Poziom 12  
    jaśkooo91 napisał:
    roberto7727 napisał:
    Slabo widać tabliczkę silnika

    To nie tabliczka silnika tylko wyłącznika ciśnieniowego lc2.


    Wyżej jest tabliczka wyłącznika niżej silnika.. Trochę sie zlewa :D

    Tak jest tylko trójkąt. Wysyłałem Ci kompresor na pw identyko jaki ja mam. Gdy się rozbuja to kręci. Nie widać ani nie słychać że ma ciężko. Obroty nie spadają ciągnie dalej. Ale problem ze startem. Buczy... (oczywiście odrazy został wyłączany

    Wyłącznik wymienię jak będzie wypłata. Czyli po nowym roku. Ale do tego czasu. ile ja użyję kompresora 10 razy? Nic sie mu nie stanie. Zresztą jak powiedziałeś silnik może chodzić na gwieździe jak ma trójkąt na tabliczce. Czyli i moc ma mniejszą więc może do wypłaty nie wyzionie ducha :D :D :D

    Tylko Prosze o poradę. Jak połączyć co zastosować aby chwilę te 2 maks 3 sekundy kompresor był podłączony z atmosferą a później sie zamykał i szło do butli.

    Pozdrawiam
  • #3073
    roberto7727
    Poziom 22  
    To pisz do vcc on taką wydumkę robił chyba tzw odprężnik . Wyłącznik może zostać a nawet wskazane aby został tylko dokup stycznik i niech ciśnieniowy steruje cewką stycznika . Jak bezpieczniki są slabe i nie chcesz się bawić to pozostaje zmienić silnik na 4kw albo 5,5kw i wówczas niech startuje w trójkącie . Myślę że w gwiazdę spalisz silnik szybciej niż myślisz zwlaszcza jak kilka razy pod rząd popracuje co jak piszesz próbujesz robić . Owszem może ten silnik w gwiazdę pracować pod warunkiem że zapotrzebowanie na moc nie przekroczy 2.5kw . Jak potrzeba więcej to tylko w trójkąt . Oczywiście o ile silnik nie byl przezwajany w inny sposób niż to wynika z tabliczki .
  • #3074
    vcc
    Poziom 34  
    https://www.youtube.com/watch?v=25h90a1ahe0
    tak to wygląda na surowo

    https://www.youtube.com/watch?v=swsFiRC5XpA
    a tutaj jak działa, po włączeniu sprężarki słychać syk i gdyby nie blokada ssania to syczało by cały czas dopóki silnik nie przełączy się na trójkąt, wan bez odprężnika przy 3 barach z silnikiem 7.5kw nie chciał wystartować z gwieździe.
    Wszystko zależy jaką masz sieć i zabezpieczenia bo może silnik 7.5kW wystartuje w trójkącie, podstawa to dobry zawór zwrotny do tego zdał by się presostat co odpręża kolektor tłoczny i podstawa to stycznik do sterowania silnikiem - ten włącznik od wody długo nie pociągnie
  • #3075
    Gżehó
    Poziom 21  
    Moja A50 nie potrafiła ruszyć w zimie na oleju sprężarkowym ze sprawnym odprężnikiem. Na gwieździe stała i w momencie przełączenia na trójkąt wywalała zabezpieczenia ;-) Od tego czasu nie lekceważę oporów i cenię sobie właśnie poprawny układ rozruchowy.
    Najtaniej jest kupić presostat z zaworem spustowym i zawór zwrotny jak w większości abacopodobnych konstrukcjach. A jak wystarczy zapału i kasy to składać coś jak u kolegi, schematy dostępne i skuteczność zacna.

    Wracając do swojego wątku przeprawy, dzisiaj zakończyłem zasadniczy montaż A50'tki po remoncie. W niedzielę wysłane zamówienie brakującej uszczelki (plus kilka kompletów na zapas) zostało wczoraj skompletowane i niezwłocznie wysłane, tak że dzisiaj po pracy mogłem spokojnie czapkę zakładać. Głowica zamontowana, chłodnica i kolektor wydechowy zamontowane. Koło pasowe założone, pasy i ew. jak odzyskam cierpliwość to może nieco poprawię ustawienie pompy względem silnika.
    Nie byłbym sobą gdybym całości od razu nie odpalił. Całość ruszyła i pracuje bez zaworów niezwykle cicho, znikły wszelkie stuki i inne niepokojące odgłosy. Wygląda na to, że poświęcone pieniądze i czas były tego warte...
    Przede mną dotarcie maszyny bez obciążenia, troszkę mi głowę zaprzątają te pierścienie na drugim stopniu czy są prawidłowe, zobaczymy...

    Zostało po dotarciu zamontować zawory, w między czasie muszę oczyścić i porządnie odmalować osłonę kół pasowych i samych pasów. Przerażająca jest myśl o tym gdyby takie koło pasowe coś złapało w swe objęcia podczas pracy... ;-)

    Na zdjęciach widać brakującą uszczelkę, potem założoną czapkę. Widać również uszczelkę kolektora, równo skręcona ładnie prezentuje się między kołnierzami. Pasują dobrze, oby były szczelne. Jest również ostatnie zdjęcie, na których widać iż maszyna już pracuje, wstępnie również regulowałem ciśnienie oleju. Docelowo zostanie wyregulowane przy porządnym zagrzaniu na koniec procesu docierania. Na tą chwilę zaskakuje mnie wydajność pompy olejowej w Airpolu.

    Są też zagadki, może ktoś z was wie gdzie szukać uszczelek gumowych jak na dwóch pierwszych zdjęciach? Jest to uszczelka kolektora wydechowego z drugiego stopnia przy zbiorniku? Ta jeszcze trzyma, ale jej stan wyraźnie prosi o zakup nowej.

    Druga kwestia tu czujnik zaniku ciśnienia oleju. Niestety przez nieuwagę zerwałem pin przyłączeniowy z mojego czujnika i wprawdzie nie jest to krytyczny problem, jednak może bym kupił nowy. Jest to bardzo prosty czujnik rozwierny, rozwiera styki przy niskim ciśnieniu prawd. około 0,5bar. Chętnie bym kupił podobny, jeszcze chętniej kupiłbym taki który rozwiera przy nieco wyższym ciśnieniu, jakby nie było nieco rozsądniejszym ;-) To co jest istotnie (ale nie do końca) to gwint M12x1,5 i jest to zdaje się jakiś Fiatowski pociotek.
    Gwint niby nie jest najważniejszy, można zawsze jakąś redukcję zastosować ;-)
  • #3076
    vcc
    Poziom 34  
    Z tą kasą to zależy gdzie się szuka części, cała szafka kosztowała mnie jakieś 250zł a patrząc na ceny w sklepie to o jakieś 700-800zł można się oprzeć

    Jakieś wymiary tej uszczelki? to jest pełna guma, może poszukaj w sklepach ciągnikowych bo podchodzi mi pod poduszkę do kabiny od ursusa, jakieś foto tego czujnika, może od jakiegoś ciągnika podpasuję a i od fiata jakieś czujniki mam chociaż właśnie te 0.5 bara mnie martwiło bo to dosyć niskie ciśnienie i zdecydowałem się na tłoczek

    P.S co do zimnego rozruchu, po to właśnie czujnik olejowy żeby nie przełączyć silnika w trójkąt
  • #3077
    mychaj
    Poziom 31  
    Ta gumowa uszczelka występuje w kompletach do A50 (uszczelnia połączenie kolektora tłoczącego - zawór zwrotny przy zbiorniku). Może w oddziale w Gliwicach ci ją sprzedadzą.
  • #3078
    Gżehó
    Poziom 21  
    Zmierzę kolektor, ale zdaje się wewn dziura jest calowa, całość wchodzi między stalowe kołnierze (coś jak widoczne kołnierze przy głowicach) i skręcana 4 śrubami. Oryginalnie była nieco większa, jednak zdaje się ze starości nieco z niej odpadło, nie ma to znaczenia na szczelność.

    Że w zestawach do A/Nx0 są to wiem, jednak ja kupowałem w Mascorcie. Oni robią dla lokomotyw więc nie znalazłem takowej w ofercie. Przy okazji najwyżej zapytam w Airpolu, jednak sądzę ze można taką uszczelkę kupić normalnie (poza tym Airpol sprzedaje zestawy uszczelek zdaje się), nie wiem tylko jak takie dziadostwo nazwać i jak tego szukać :-) Takie kołnierze mają jakąś nazwę??

    Co do czujnika to zdaje się ma na celu jedynie zapobiec lewym obrotom, bo jakoś nie wyobrażam sobie Airpola w takim stanie, by ledwo pół bara dawała pompa oleju. Zobaczcie jakie były u mnie panewki, a na ciśnienie nie miało to wielkiego wpływu ;-) Nie mniej jednak ona osiąga ciśnienie zadane tak szybko, że myślę spokojnie mogę dać odpowiednik na 1,5-2 barów. Jak potrzeba zrobię dodatkowe foto czujnika. Czujnik jest na jeden przewód, ew. drugi zakręcasz pod gwint M12 gdyby obudowa pompy nie była "na masie".
  • #3079
    mychaj
    Poziom 31  
    Tak , rura jest cal, te kołnierze to obudowa zaworu zwrotnego to może w tym kierunku? Generalnie każda tuleja z grubej gumy da rade - to jest po to aby połączenie główka - zbiornik było elastyczne
    Co do czujnika , jak nie stosujesz oryginalnego sterowania to da się zastąpić czujnikiem np.SUCO (dostępne chyba w vanaxie -w rozsądnych cenach).
    Jak masz oryginalne sterowanie to masz płytkę do czujnika i czujnik musi być odizolowany od obudowy taką tulejką z tworzywa.
  • #3080
    vcc
    Poziom 34  
    Pompa ma regulację ciśnienia oleju? 1.5bar to nominalne ciśnienie smarowania dla WANa, czujnik wygląda mi na typowy od ciągnika tylko tam są gwinty 10x1 a co do gumy to jak masz jakiś sklep z częściami do ciągników to podjedź i zapytaj o poduszkę kabiny do ursusa np 3512
  • #3081
    Gżehó
    Poziom 21  
    Sterowanie zostaje ori. Co masz na myśli z tulejka? Nic takiego nie mam i w dok. Nie widziałem?

    Tak pompa ma zawór przelewowy, wczoraj manometr pokazał mi 5,5 bara więc obniżyłem...
  • #3082
    hazet
    Poziom 26  
    Wychodząc z założenia, że prawdziwy mężczyzna powinien w życiu: pobudować dom, spłodzić syna, posadzić drzewo i ... własnoręcznie zbudować kompresor :D . Jako że te trzy pierwsze warunki już spełniłem zabrałem się do budowy kompresora.
    Na początek odwiedziłem kilka złomowisk w Olsztynie bo tam mieszkam i znalazłem
    kilka ciekawych elementów. Sprężarka od ciągnika Ursus C330, oryginalny chiński
    zbiornik od kompresora 50l :D - w idealnym stanie nawet z kółkami. Ze starej betoniarki wyciągnąłem silnik 2,2kW 3F może mocy wystarczy :-?. W zasadzie wszystko wiem jak poskładać tylko pod spodem zbiornika jest otwór prawdopodobnie do spuszczania wody. Czy są do tego jakieś specjalne zawory czy wkręcić korek gwintowany. Widziałem kiedyś w ciężarówce Star taki zaworek z kółkiem jak się pociągnęło to woda leciała. Może takie coś zastosować.
  • #3083
    mychaj
    Poziom 31  
    czujnik wkręcany jest do pompy poprzez tulejkę z tworzywa która izoluje obudowę czujnika od korpusu pompy(płytka podaje napięcie 12V na czujnik - steruje przekaźnikiem - z opóźnieniem- który dopiero pozwala załączyć sprężarkę ), nie wiem od kiedy stosowane, ale na 100% od 4/5 lat.Niedawno trafiłem na taką n50 w której ktoś wywalił ten izolatorek i zastąpił mosiądzem - różnicówka non stop wyzwalała.
  • #3084
    roberto7727
    Poziom 22  
    Hazet ,zastosuj zwykły zawór kulowy i też bedzię ok . Ten zawór za który się pociąga i woda leci jest ok ale wystarczy że podejdzie trochę jakiegoś brudu i nie trzyma jak powinien .
  • #3085
    SKM 1964
    Poziom 33  
    W jelczach też były takie zawory z kółkiem do spuszczania kondensatu i w ikarusach . Jak nie trzymały , to pociągało się kilka razy i już było dobrze .
    Kiedyś zakładałem coś takiego nówkę od ikarusa do ciągnika 2812 na gwint
    M 22 x 1,5 mm . Działał bardzo dobrze . :D
  • #3086
    vcc
    Poziom 34  
    Gdy powstawał airpol mało kto słyszał o różnicówce dlatego całość była zerowana i działało, chcąc podpiąć pod instalację 5-cio przewodową wszelakie silniki podłączane są pod przewód ochronny a sterowanie nadal potrzebuje zera, dlatego ktoś dorobił wspomnianą tulejkę aby odizolować sterowanie od obudowy
  • #3087
    trzaska456
    Poziom 17  
    Doradźcie koledzy jaki typ kompresora ma najlepszą sprawność względem zużycia energii a wydajnością powietrza, oraz eksploatacją. Mam głównie na myśli temat piaskowania. Myślałem nad kompresorem śrubowym ale ostatnio natknąłem się na sprężarki łopatkowe.
  • #3088
    Gżehó
    Poziom 21  
    Jeśli będzie miał kolega okazję to poproszę zdjęcie tego rozwiązania w nowszych Airpolach. Ja niestety tego nie mam, cała skrzynia zdaje się zaprojektowana już na instalację 5 przewodową, jednak podłączana byłą jedynie tradycyjnie. Normalnie cała sprężarka powinna być "na przewodzie ochronnym", u mnie jest na zerze dlatego wcześniej wspomniałem o tym iż wystarczy jeden przewód. Sam nie mam instalacji z przewodem PE, jednak sukcesywnie dorabiając instalację staram się go uwzględniać i być może z czasem wyprostuję "zaszłości".
    Gdyby miało to poprawnie funkcjonować faktycznie trzeba by zająć się samym czujnikiem i coś z tym fantem zrobić. U mnie zabezpieczenie olejowe było uszkodzone i samo podłączenie kabla do czujnika wyglądało nieco partyzancko więc może i ktoś grzebał...

    Czyli muszę jeszcze kupić:

    -czujnik;
    -tajemnicza tulejka?;
    -kapturek na czujnik, niestety nie wiem skąd Airpol wziął te kaptury, nie znalazłem podobnych;
    -manometr do ciśnienia oleju, mój chyba zaczyna wywalać kopyta, WIKA??
    -ta śmieszna uszczelka przy zaworze zwrotnym. Wymiary na dzisiaj po zdjęciu wewn. 27mm, na zewnątrz jakieś 51mm.

    Jeśli ktoś coś wie do powyższych, chętnie skorzystam z rad.


    EDYCJA

    -manometr wybrałem WIKA model 113.53 z wypełnieniem silikonowym i dławikiem, koszt za 40mm ~70zł czyli niby sporo, ale chyba powinien być trwały? Docelowo miały siedzieć w pompie non stop, z opisu producenta zdaje się powinien nadawać do tego?

    -czujnik ciśnienia oleju najlepiej gdyby był 2 pinowy z izolowanym stykiem, niestety takiego nie znalazłem... VW 068 919 081 może kupię taki i coś pokombinuję z tą tulejką... Ew. np. 06A 919 081 plus wtyczka i nie będzie trzeba szukać kapturka.
  • #3089
    mychaj
    Poziom 31  
    Wrzucę w poniedziałek schemat - to wtedy będziesz mógł dobrać czujnik, jak już pisałem często korzystam z SUCO.
  • #3090
    vcc
    Poziom 34  
    2 pinowy czujnik może być od ciągnika c360 od stopu, jest hydrauliczny tylko nie wiem przy jakim ciśnieniu załącza (czujnik z stykami NO) gwint 10x1, tak samo czujnik spadku ciśnienia od jakiejkolwiek ciężarówki czy ciągnika. jak mi się uda to mogę sprawdzić wspomniany czujnik tak jak i spadku ciśnienia od ciągnika MF

    jakie jest ciśnienie nominalne w Airpolu ?