Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroliza wody ...+wytwarzanie wodoru

jasek87 25 Kwi 2010 16:37 240838 839
  • #181 25 Kwi 2010 16:37
    000andrzej
    Poziom 37  

    W jakim sensie? Możesz sprecyzować?

  • Sklep HeluKabel
  • #182 12 Lip 2010 00:06
    misekm
    Poziom 2  

    A może być tak ze to urządzenie redukuje stratę Energi bo silnik tak czy tak kręci alternatorem i cała jego energia nie jest zużywana czyli się marnuje a producent przewidział na pewno to tak by alternator robił nadwyżki bo z czasem się zużyje, jego sprawność spadnie w samochodzie są dodatkowe urządzenia i musiał przewidzieć ze po włączeniu wszystkich bajerów akumulator się nie rozładuje. Montują to urządzenie wykorzystujemy tom stratę no i pewnie podbieramy trochę z akumulatora. Montując np. dodatkowy alternator dorzucamy pracy silnikowi przez co będzie palił więcej i tu już wątpię w to żeby w takim przypadku komuś wyszło ze spalanie spadło.
    Przynajmniej takie jest moje zdanie ;)

  • Sklep HeluKabel
  • #184 12 Lip 2010 18:53
    misekm
    Poziom 2  

    filmik znaleziony w necie
    Link
    Wodoru jest za mało by na nim jeździć bo za mało mocy daje alternator ale wspomaga mieszkankę paliwową.Alternator daje wiec jakaś nadwyżkę i pobieranie tej energii nie odbija się na zwiększeniu spalania bo ona tak czy inaczej będzie wytwarzana tak jak w elektrowni prąd jest cały czas wytwarzany chociaż tam można zmniejszyć wytwarzanie przez zmniejszenie dopływu pary ale w silniku się tak nie da bo jak chcemy jechać to musimy depnąć.

  • #185 12 Lip 2010 19:07
    000andrzej
    Poziom 37  

    Próbowałeś kiedyś kręcić dynamem w rowerze bez obciążenia i z obciążeniem?
    Alternator może i więcej pobierze, ale będzie to kosztem zużycia paliwa. Jeśli zaś obciążenia nie dajesz, alternator będzie się kręcił pobierając minimalną ilość energii. Podłącz sobie silniczek do akumulatora i podłącz amperomierz. Potem spróbuj go zatrzymywać (zwiększasz obciążenie) i obserwować amperomierz. Co wskaże miernik?

    Jak Twoją wypowiedź polinkować z tematem?

  • #186 15 Lip 2010 13:18
    Chris_W
    Poziom 37  

    Ciepło w wodzie to w sumie tańcowanie cząstek "w lewo i prawo i w górę i w dół" toż to prawie cała tajemnica rezonansu wody, bo w tym tańcu są też "hopy siupy" i inne "wywijasy" zupełnie jak w rezonansie...

  • #187 26 Lip 2010 10:38
    kybernetes
    Poziom 39  

    W ciągu minuty silnik typowego samochodu pobiera 1500 litrów mieszanki paliwowo-powietrznej. Te 2,5 litra to dobre może do zapalniczki... :)

  • #188 26 Lip 2010 22:39
    kybernetes
    Poziom 39  

    luthier napisał:
    ...rachunek jest prosty: Mój samochód przy 120/h spala 6 litrów Diesel- Jaka to wartość energetyczna????

    Już liczymy:
    Wartość opałowa oleju napędowego to ok. 44 MJ/kg
    Gęstość oleju napędowego to ok. 0,85 kg/dm3

    6 l x 0,85 kg/l = 5,1 kg -> na 100km
    ( 5,1 kg / 100 km ) x 120 km = 6,12 kg -> oleju napędowego na godzinę, albo :
    6,12 kg / 0,85 kg/l = 7,2 l -> oleju napędowego na godzinę
    6,12 kg x 44 MJ/kg = 269,28 MJ -> ~270 MJ

    Czyli twój samochód na godzinę jazdy zużywa 270 megadżuli energii w paliwie

    luthier napisał:
    A teraz : jaka jest wartość energetyczna HHO z aparatu który produkuje 2,5 litra w ciągu minuty??? - na godzinę to jest 2,5 x 60 = 150 litrów/godzinę

    Już liczymy:
    Wartość opałowa wodoru to ok 120 MJ/kg czyli 0,12 MJ/g
    Gęstość wodoru to ok. 0,085 kg/m3 czyli 0,085 g/l
    Stosunek wodoru do tlenu w gazie powstającym w wyniku rozkładu wody to 2:1, tak wiec 2/3 tego gazu to wodór.
    Mamy 150 litrów tego gazu a więc 100 litrów wodoru.
    Wartość opałowa tego gazu wynosi:

    100 l x 0,085 g/l x 0,12 MJ/g = 1,02 MJ

    luthier napisał:
    Porównaj wartość energetyczną tych 6 litrów diesla ze 150 litrami HHO i później mi powiesz czy to służy do hybryda czy do zapalniczki OK???

    Już liczymy:
    Wobec 270 megadżuli zawartych w oleju napędowym i zużytych przez twój pojazd w ciągu tej godziny, 1,02 megadżula zawartych w gazie wodorowym stanowi:

    ( 1,02 MJ / 270MJ ) x 100% = 0,38%

    Czyli niecałe 0,4%

    Można tez obliczyć ile oleju napędowego zastąpi gaz wodorowy:

    7,2 l x 0,0038 = 0,02736 l -> ok. 27,5cm3

    ..czyli niecałe dwie łyżki stołowe.

    I myślę, że to wystarczy za wszelkie komentarze.

    Pozdrawiam

    PS: ponieważ w zapalniczce mieści się tak na oko pól łyżki butanu więc istotnie nieco przesadziłem. Tak więc zgódźmy się, że nie do jednej zapalniczki a do czterech zapalniczek :)

  • #189 27 Lip 2010 01:36
    kybernetes
    Poziom 39  

    Wartość energetyczna mieszanki wodoru z tlenem jest dokładnie taka jak wartość energetyczna zawartego w niej wodoru. To, że coś jest mniej lub bardziej "wybuchowe" nie wynika z mniejszej lub większej energii zawartej w takiej substancji ale z mniejszej bądź większej szybkości spalania.

    Obliczenia są poprawne, starałem się nawet opisać każdy ich element tak by nawet gimnazjalista nie miał problemu z ich zrozumieniem. Co w nich wydaje ci się niezrozumiałe lub niewłaściwe? Napisz a chętnie wytłumaczę.

    Dane energetyczne paliw są powszechnie dostępne w internecie. Możesz je sprawdzić choćby na wikipedii.

  • #190 27 Lip 2010 11:33
    kybernetes
    Poziom 39  

    Kolego luthier, opinie własne możesz mieć, jest to twoje niezbywalne prawo, żyjemy bowiem w demokratycznym kraju. Jednak musisz się liczyć z tym, że wygłaszając je publicznie bierzesz na siebie ciężar odpowiedzialności za ich jakość i będziesz z tego bezlitośnie rozliczony. Dam ci przykład: człowiek głoszący, że machając rekami można się wznieść w powietrze zdobędzie sobie opinię co najmniej dziwaka - bo powszechnie znane prawa natury nie pozwalają na taki lot . Podobnie jest z twoimi wywodami nt. "siły wybuchu" i uzyskiwanych przez to efektów. Musisz się nauczyć rozróżniać pomiędzy tym co nieznane a tym co niemożliwe. O tym pierwszym można dyskutować, to drugie trzeba po prostu zaakceptować. Żeby zaś wiedzieć co do jakiej kategorii należy zakwalifikować potrzebna jest wiedza. Człowieka, który takiej wiedzy nie posiada a próbuje wygłaszać opinie na dany temat nazywamy "ignorantem" bądź "nieukiem". Nie jest to pochlebna opinia.

    Wróćmy jeszcze na chwilę do tego co napisałeś cyt.: "wedlug doswiadczen i danych podanych przez poszukiwaczy w temacie, [HHO] jest 2.8 razy bardziej wybuchowy niz benzyna". Czy ta liczba ci czegoś nie przypomina? Podziel kolego wartość opałową wodoru przez 2,8 - otrzymany wynik da ci dokładnie wartość opałową benzyny. I nie trzeba do tego żadnych doświadczeń ani poszukiwań - wystarczy tabela wartości opałowej paliw.

    Pozdrawiam i zachęcam do nauki

  • #191 27 Lip 2010 12:09
    kybernetes
    Poziom 39  

    1. Na wolnych obrotach silnik nie oddaje na wale żadnej mocy gdyż cała wytworzona w nim moc jest zużywana na pokonanie oporów wewnętrznych i do napędu osprzętu. Koło zamachowe nie pobiera energii podczas pracy silnika ze stałą prędkością obrotową (w uproszczeniu, ponieważ, jak sam zauważyłeś, występuje pewien pulsacyjny przepływ mocy do i z koła wykorzystywany do wyrównywania biegu silnika, jednak w ogólnym bilansie nie ma to znaczenia - ile koło odbierze podczas suwu pracy cylindra tyle odda podczas suwu sprężania i wydechu).

    2. Cała moc wytworzona przez silnik na biegu jałowym jest wykorzystywana (patrz p.1). Alternator wytwarzając prąd wytwarza pewien moment oporowy na wale i aby ten moment pokonać silnik musi wytworzyć dodatkową moc - zwiększyć sprawność spalania mieszanki (jeżeli potrzebne są drobne korekcje) albo zwiększyć ilość spalanej benzyny jeżeli niedobór mocy jest większy - więc nie dzieje się to "za darmo". Za stabilizację obrotów biegu jałowego odpowiada sterownik silnika, którego praca jest niewidoczna z zewnątrz, także może się wydawać, że silnik "sam się utrzymuje na obrotach" mimo zmiennego poboru mocy np. z alternatora.

    3. Przy większych obciążeniach trudniej utrzymać równą pracę silnika i prawidłowość spalania na niskich obrotach - wiec temu służy zwiększenie prędkości obrotowej silnika po włączeniu sprężarki klimatyzacji.

  • #192 27 Lip 2010 16:22
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    luthier napisał:
    Twoje rachunki sa bledne i tego nie chcesz widziec

    Przedstaw zatem swoje rachunki w podobny sposób jak on to zrobił. Porównamy i zobaczymy kto z Was ma rację.

  • #193 27 Lip 2010 20:08
    000andrzej
    Poziom 37  

    Jesli mówimy o wodorze - jest źle. Jak mówimy o H2O też źle.
    Wróćmy do początku - co to jest HHO? Jakie to-to ma parametry fizyczne? Nie mogę tego doczytać w żadnej poważnej literaturze.

    Przy okazji - a jakby tak wodę święconą wlać zamiast zwykłej? ;)

  • #194 28 Lip 2010 00:27
    kybernetes
    Poziom 39  

    Kolego luthier, niepotrzebnie się denerwujesz. Emocje nie są żadnym argumentem a tylko podnoszą ciśnienie co z pewnością nie wyjdzie ci na zdrowie. Masz do mnie pretensje ze nazwałem cię nieukiem i oskarżasz o brak szacunku. Nic bardziej mylnego! Szanuje cię. Jako człowieka.

    Ale hmm.. widzisz, człowiek to istota, jakby to ująć? - wieloaspektowa. Weźmy takiego pana X, piekarza, ojca dzieciom, męża żonie i posiadacza nowego pięknego samochodu. Człowiek ze wszech miar godny szacunku, sąsiedzi go lubią, żona uwielbia, jego pociechy stanowią wzór do naśladowania przez wszystkie okoliczne dzieci, jego bułki. które co dzień sprzedaje przy swojej piekarni - palce lizać. Ale pewnego dnia zdarzyło się nieszczęście i jego piękny samochód się zepsuł. Coś strzeliło, zadymiło i - nie jedzie! Wiec pan X postanowił zostać mechanikiem. To nic, że z trudem odróżnia młotek od śrubokręta o prądach to się uczył w szkole na fizyce i dawno zapomniał a zasada działania silnika spalinowego to dla niego zupełna terra incognita. Dla chcącego nic trudnego! Więc pan X raźno bierze się do dzieła, z zapałem grzebie i dłubie w swoim pięknym samochodzie z godziny na godzinę psując go coraz bardziej, czyniąc go coraz mniej pięknym i zbliżając go coraz bardziej nieuchronnie do stanu, w którym jedynym właściwym dla niego miejscem będzie pobliskie złomowisko. Z drugiej strony ulicy przygląda się temu pan Y. Pan Y to mechanik samochodowy. Poznał od razu co też się mogło zepsuć w pięknym samochodzie pana X i od razu mu zaproponował naprawę w swoim warsztacie. Ale pan X się uparł i ma odmienne zdanie - zarówno co do przyczyn usterki jak i co do naprawy. No cóż jego prawo. Pan Y ponuro patrzy jak z pięknego auta robi się kupa złomu. Krew go zalewa na taką fuszerkę. Podchodzi i zaczyna jeszcze raz namawiać na oddanie auta do warsztatu, a gdy to nie skutkuje próbuje przynajmniej doradzić w sprawie naprawy aby sąsiad nie zniszczył do końca dobrego auta. Pan X jednak ma odmienne zdanie. Zarówno co do warsztatu jak i co do rad pana Y. Zaczyna tłumaczyć panu Y co się zepsuło i pouczać go jak należy to naprawić. Wyskakuje z takimi teoriami, że panu Y włosy dęba stają. Pan Y nie wytrzymuje i wybucha - "uch żesz ty taka twoja... ignorancie!!!"

    No a przecież się szanują nawzajem i na pewno się pogodzą wieczorem przy piwie.. I nie ma lepszego piekarza w mieście jak pan X. I nie ma lepszego mechanika jak pan Y. I póki pan X nie będzie próbował samochodów naprawiać a pan Y bułek piec - wszystko będzie dobrze :)

    Kolego luthier. Znać się na samochodach i spalaniu to mój zawód. Żyję z tego. Uczyłem się tego wiele lat zarówno z książek jak i z praktyki. Potrafię ocenić czy mówisz z sensem czy nie. Nie twierdzę, że pozjadałem wszystkie rozumy. Być może coś tam jest w tym gazie wodorowym. Ja tam nic nie widzę, może coś mi umyka. Ty widzisz. Jeśli widzisz to pokaż: przedstaw sensowną teorię niesprzeczną z prawami natury, policz, pokaż wyniki, opisz językiem, który nie kojarzy się z technicznym barbarzyństwem. Wtedy możemy podyskutować. A jak nie to ty kolego luthier piecz dalej swoje bułki a ja będę samochody naprawiał i wszyscy będą zadowoleni :)

    Pozdrawiam

  • #195 28 Lip 2010 23:04
    misekm
    Poziom 2  

    A możne ktoś kto ma taki system, podłączył by mały zbiorniczek z podziałką nalał do niego określoną ilość bezy i na biegu jałowym sprawdził na jak długo wystarczy benzyny z podłączoną instalacja i bez niej?? Fajnie jakby jakiś filmik dokumentujący eksperyment z tego powstał, możne więcej osób przestało/zaczęło by wierzyć.

  • #196 04 Sie 2010 00:58
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Koledzy luthier i J. Kleban za świadome niszczenie własnych postów mają zablokowaną możliwość korzystania z forum. Prosze więc nie oczekiwać ich udziału w dyskusji.

  • #197 14 Paź 2010 19:57
    krawedz
    Poziom 9  

    kybernetes napisał:


    luthier napisał:
    A teraz : jaka jest wartość energetyczna HHO z aparatu który produkuje 2,5 litra w ciągu minuty??? - na godzinę to jest 2,5 x 60 = 150 litrów/godzinę

    Już liczymy:
    Wartość opałowa wodoru to ok 120 MJ/kg czyli 0,12 MJ/g
    Gęstość wodoru to ok. 0,085 kg/m3 czyli 0,085 g/l
    Stosunek wodoru do tlenu w gazie powstającym w wyniku rozkładu wody to 2:1, tak wiec 2/3 tego gazu to wodór.
    Mamy 150 litrów tego gazu a więc 100 litrów wodoru.
    Wartość opałowa tego gazu wynosi:

    100 l x 0,085 g/l x 0,12 MJ/g = 1,02 MJ


    150 litrów gazu HHO (gazowy wodór plus gazowy tlen). Dodatkowym (uzyskanym w elektrolizerze) tlenem zastępujemy tlen zasysany przez filtr powietrza. Czyli ilość gazu = 150l Ale nie znamy gęstości mieszaniny O2 i H2 więc Twoje równanie jest błędne.

    "100 l x 0,085 g/l x 0,12 MJ/g = 1,02 MJ "

    Na youtubie widziałem filmik gdzie pewien człowiek produkował 55l/min.
    55l x 60 = 3300 l na godzinę
    Odpowiedz nasuwa się sama.
    Mam jeszcze pytanie czy ktoś obliczył jaka jest gęstość hho ? Oraz jaka jest gęstość hho z benzyna lub wodoru z benzyna ? Nasuwa się też pytanie jaka jest gęstość tych mieszanin w warunkach wyskoiego ciśnienia?

  • #198 15 Paź 2010 00:48
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    krawedz napisał:
    Na youtubie widziałem filmik gdzie pewien człowiek produkował 55l/min.

    No jest faktycznie to wiarygodne i niepodważalne źródło prawdy objawionej. Jak jest film na YouTube, to jest to niepodważalna prawda.
    Nessie z Loch Ness też istnieje, bo są filmy na TouTube. Na przykład:
    http://www.youtube.com/watch?v=_lh7PxF1-2M&feature=related

  • #199 15 Paź 2010 09:23
    kybernetes
    Poziom 39  

    Kolego krawedz, gdybyś swego czasu pilniej słuchał tego co mówi nauczyciel od fizyki na lekcjach w szkole to wiedziałbyś, że przy obliczaniu wartości opałowej mieszaniny gazu palnego z tlenem nie bierzemy pod uwagę tlenu ale sam gaz palny - nie 150 litrów mieszaniny tlenu i wodoru a jedynie 100 litrów wodoru. Tak więc to twoje przypuszczenia są błędne a nie moje równanie.

    Gęstość gazów łatwo obliczysz sam (też było o tym w szkole) - 1 mol gazu w warunkach normalnych zajmuje 22,4 litra objętości. Ponieważ zaś para cieczy (np. benzyny) to też gaz więc dalszy rachunek nie powinien ci sprawić trudności.

    55 litrów mieszaniny wodoru i tlenu to 36,5 litrów wodoru czyli 1,64 mol, czyli 3,27 g wodoru na minutę, czyli 0,0545 g wodoru na sekundę. Równoważnik elektrochemiczny wodoru to 0,00001045 g / 1 A * s. Z tego obliczamy prąd konieczny do elektrolizy:

    0,0545 / 0,00001045 = 5215,3 A

    Ponieważ napięcie instalacji samochodowej to ponad 12V a do wydzielenia wodoru w elektrolizerze szeregowym z powodzeniem wystarcza 3V to ten prąd dzielimy na cztery:

    5215,3 A / 4 = 1303,8 A

    Tak więc dla uzyskania 55 litrów na minutę jak na youtubie potrzeba by prądu o natężeniu 1300 amper. Nasuwa się pytanie - czy potrafisz czerpać takie prądy z instalacji samochodu? Standardowy alternator ma wydajność 80-120A.

    Jako ciekawostkę można jeszcze policzyć moc prądu koniecznego do uzyskania tych 55 litrów na minutę:

    1303 A * 14 V = 18,2 kW ~ 25KM

  • #200 15 Paź 2010 14:28
    krawedz
    Poziom 9  

    kybernetes napisał:
    Kolego krawedz, gdybyś swego czasu pilniej słuchał tego co mówi nauczyciel od fizyki na lekcjach w szkole to wiedziałbyś, że przy obliczaniu wartości opałowej mieszaniny gazu palnego z tlenem nie bierzemy pod uwagę tlenu ale sam gaz palny - nie 150 litrów mieszaniny tlenu i wodoru a jedynie 100 litrów wodoru. Tak więc to twoje przypuszczenia są błędne a nie moje równanie.

    Gęstość gazów łatwo obliczysz sam (też było o tym w szkole) - 1 mol gazu w warunkach normalnych zajmuje 22,4 litra objętości. Ponieważ zaś para cieczy (np. benzyny) to też gaz więc dalszy rachunek nie powinien ci sprawić trudności.

    55 litrów mieszaniny wodoru i tlenu to 36,5 litrów wodoru czyli 1,64 mol, czyli 3,27 g wodoru na minutę, czyli 0,0545 g wodoru na sekundę. Równoważnik elektrochemiczny wodoru to 0,00001045 g / 1 A * s. Z tego obliczamy prąd konieczny do elektrolizy:

    0,0545 / 0,00001045 = 5215,3 A

    Ponieważ napięcie instalacji samochodowej to ponad 12V a do wydzielenia wodoru w elektrolizerze szeregowym z powodzeniem wystarcza 3V to ten prąd dzielimy na cztery:

    5215,3 A / 4 = 1303,8 A

    Tak więc dla uzyskania 55 litrów na minutę jak na youtubie potrzeba by prądu o natężeniu 1300 amper. Nasuwa się pytanie - czy potrafisz czerpać takie prądy z instalacji samochodu? Standardowy alternator ma wydajność 80-120A.

    Jako ciekawostkę można jeszcze policzyć moc prądu koniecznego do uzyskania tych 55 litrów na minutę:

    1303 A * 14 V = 18,2 kW ~ 25KM


    Niestety kolego ale produkujemy wodór i tlen w ilości 150l (mieszaniny) Pobieranie przez wodór tlenu jest w tym przypadku zbedne ponieważ ma go w idealnych proporcjach z elektrolizera. Jeśli samochód pobiera tlen z elektrolizera zastepując tlen z filtra powietrza wtedy ilość pobieranej mieszanki paliwowo powietrznej musi się zmniejszyć. Ilość mieszanki paliwowo powietrznej się zmniejsza a samochód ma tyle samo mocy co wcześniej, ponieważ zastąpiliśmy powietrze z filtra wybuchową mieszanką tlenu i wodoru. Cos nie tak panie fizyk? Może za to się Pan matematyki nie uczył bo jakoś nie logiczne to co Pan napisał
    Chciałem napisać ze zostane zganiony za to ze pewnie nie ma tego filmika na youtubie albo to jest poprostu kłamstwo. Jeżeli tak jesteście przekonani że wszystko co na Youtubie to wierutne bzdury to nie rozumiem poco tutaj piszecie? Macie z tym jakies doswiadczenia? Możecie się czymś pochwalić? Jeżel,i się pochwalicie to może też powiedzieć że to bzdury? Może wasze punkty na tym forum to zasluga kogoś innego? Troche wiary w ludzi i uczciwości życze!

  • #201 15 Paź 2010 21:13
    kybernetes
    Poziom 39  

    krawedz napisał:
    Niestety kolego ale produkujemy wodór i tlen w ilości 150l (mieszaniny) Pobieranie przez wodór tlenu jest w tym przypadku zbedne ponieważ ma go w idealnych proporcjach z elektrolizera.


    Bzdura, wodór spalając się musi zużyć do tego tlen. To zdanie powinno brzmieć: "Pobieranie przez wodór [dodatkowego] tlenu jest w tym przypadku zbedne".

    krawedz napisał:
    Jeśli samochód pobiera tlen z elektrolizera zastepując tlen z filtra powietrza...


    Bzdura, samochód nie pobiera z elektrolizera tlenu ale mieszaninę stechiometryczną tlenu i wodoru.

    krawedz napisał:
    ...wtedy ilość pobieranej mieszanki paliwowo powietrznej musi się zmniejszyć. Ilość mieszanki paliwowo powietrznej się zmniejsza a samochód ma tyle samo mocy co wcześniej, ponieważ zastąpiliśmy powietrze z filtra wybuchową mieszanką tlenu i wodoru.


    To stwierdzenie faktu czy jedynie twoje przypuszczenie? Rozwiń, proszę, tę myśl.

    krawedz napisał:
    Cos nie tak panie fizyk? Może za to się Pan matematyki nie uczył bo jakoś nie logiczne to co Pan napisał.


    Proszę w takim razie abyś mi logicznie i matematycznie wykazał gdzie w moich obliczeniach tkwi błąd.

    krawedz napisał:
    Chciałem napisać ze zostane zganiony za to ze pewnie nie ma tego filmika na youtubie albo to jest poprostu kłamstwo. Jeżeli tak jesteście przekonani że wszystko co na Youtubie to wierutne bzdury to nie rozumiem poco tutaj piszecie? Macie z tym jakies doswiadczenia? Możecie się czymś pochwalić? Jeżel,i się pochwalicie to może też powiedzieć że to bzdury? Może wasze punkty na tym forum to zasluga kogoś innego? Troche wiary w ludzi i uczciwości życze!


    Kolego krawedz, jeśli coś twierdzisz to musisz to dowieść. To jest forum techniczne a technika, jak wiadomo, opiera się na naukach ścisłych - fizyce, matematyce, chemii. Nie chcesz aby cie lekceważono - też się na tym oprzyj (zakładam, że to potrafisz bo inaczej po co byś tu pisał?). Bo jak dotąd twój wkład w dyskusję to jedynie jałowe negowanie bez żadnej argumentacji. Inaczej mówiąc - pyskówa. Do tego piszesz niechlujnie, nielogicznie, masz problemy z jasnym wyrażaniem myśli tak abyśmy zrozumieli o co tobie chodzi - co wykazałem wyżej (zastrzegam, że nie jestem pedantem, chcę jedynie aby do mnie pisano w zrozumiały sposób).

    Tak więc umówmy się - ty będziesz nas szanował, pisał zrozumiale, uważnie, przytaczał dowody i obliczenia - a my wtedy tez będziemy ciebie szanować.

    Pozdrawiam.

  • #202 15 Paź 2010 23:03
    krawedz
    Poziom 9  

    Twoje pogrubienie jest wyrwane z kontekstu.

    'Bzdura, wodór spalając się musi zużyć do tego tlen. To zdanie powinno brzmieć: "Pobieranie przez wodór [dodatkowego] tlenu jest w tym przypadku zbedne".'

    Odp :
    "w tym przypadku" - odniosłem sie do przypadku i potem go opisałem "ponieważ ma go w idealnych proporcjach z elektrolizera"
    Wodór nie może pobrać jakiegoś "dodatkowego tlenu" pobiera tyle ile potrzebuje do syntezy.



    krawedz napisał:
    Jeśli samochód pobiera tlen z elektrolizera zastepując tlen z filtra powietrza...


    "Bzdura, samochód nie pobiera z elektrolizera tlenu ale mieszaninę stechiometryczną tlenu i wodoru. "

    Odp:
    "mieszaninę stechiometryczną tlenu i wodoru" - czyli nie pobiera tlenu według Ciebie?


    "To stwierdzenie faktu czy jedynie twoje przypuszczenie? Rozwiń, proszę, tę myśl."

    Odp:
    Mieszanina wodoru z tlenem ma zdecydowanie wiekszą wartość opałową niż powietrze (myślę że to wystarczy).


    "Proszę w takim razie abyś mi logicznie i matematycznie wykazał gdzie w moich obliczeniach tkwi błąd."

    Odp:
    Już wskazałem (sam wodór nie jest tutaj paliwem, jest nim mieszanina tlenu i wodoru, analogicznie do gazu lpg). Wartość opałowa H2 jest taka sama jak HHO inna natomiast gęstość i ilość gazu. Ty natomiast obliczyłeś energię (nie wartość opałową) samego wodoru a nie mieszanki wodoru z tlenem.


    "Kolego krawedz, jeśli coś twierdzisz to musisz to dowieść. To jest forum techniczne a technika, jak wiadomo, opiera się na naukach ścisłych - fizyce, matematyce, chemii. Nie chcesz aby cie lekceważono - też się na tym oprzyj (zakładam, że to potrafisz bo inaczej po co byś tu pisał?). Bo jak dotąd twój wkład w dyskusję to jedynie jałowe negowanie bez żadnej argumentacji. Inaczej mówiąc - pyskówa. Do tego piszesz niechlujnie, nielogicznie, masz problemy z jasnym wyrażaniem myśli tak abyśmy zrozumieli o co tobie chodzi - co wykazałem wyżej (zastrzegam, że nie jestem pedantem, chcę jedynie aby do mnie pisano w zrozumiały sposób). "

    Po pierwsze to Ty zacząłeś pyskówkę. Twoje stwierdzenie że obliczenia są prawidłowe jest tylko objawem Twojej ignorancji gdyż forumowicze powinni to ocenić. Oceniłem ale Ty kontynuujesz swoją "pyskówkę". Myślę żę jesteś nieobiektywny więc może ocenę "mnie" lepiej poddać innym forumowiczą?

    Pozdrawiam nie pomoże!

  • #203 15 Paź 2010 23:54
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    krawedz napisał:
    sam wodór nie jest tutaj paliwem, jest nim mieszanina tlenu i wodoru, analogicznie do gazu lpg

    A to ciekawą teorię przedstawiasz. Czy mógłbyś w takim razie podać swoją definicję paliwa, utleniacza i zjawiska spalania? jeżeli paliwem jest mieszanina wodoru i tlenu (stechiometryczna) to co jest w takim razie utleniaczem?

  • #204 16 Paź 2010 00:59
    kybernetes
    Poziom 39  

    krawedz napisał:

    'Bzdura, wodór spalając się musi zużyć do tego tlen. To zdanie powinno brzmieć: "Pobieranie przez wodór [dodatkowego] tlenu jest w tym przypadku zbedne".'

    Odp :
    "w tym przypadku" - odniosłem sie do przypadku i potem go opisałem "ponieważ ma go w idealnych proporcjach z elektrolizera"
    Wodór nie może pobrać jakiegoś "dodatkowego tlenu" pobiera tyle ile potrzebuje do syntezy.


    Jak widać masz problem ze zrozumieniem słowa pisanego. A raczej nie potrafisz się przyznać do błędu i "palisz głupa" licząc na rozwodnienie dyskusji. Napisałeś wyraźnie: "pobieranie przez wodór tlenu jest zbedne" co jest oczywistą głupotą, gdyż wodór spalając się w tlenie ów tlen pobierać musi. "Doatkowy" oznacza w tym przypadku - "nie zawarty w gazie z elektrolizera". Żeby nie było dalszej zbędnej dyskusji wyjaśniam raz jeszcze - moja uwaga dotyczy nielogicznej konstrukcji zdania, która utrudnia zrozumienie treści.



    krawedz napisał:

    krawedz napisał:
    Jeśli samochód pobiera tlen z elektrolizera zastepując tlen z filtra powietrza...


    "Bzdura, samochód nie pobiera z elektrolizera tlenu ale mieszaninę stechiometryczną tlenu i wodoru. "

    Odp:
    "mieszaninę stechiometryczną tlenu i wodoru" - czyli nie pobiera tlenu według Ciebie?


    Nie pobiera tlenu, pobiera tlen z wodorem a to juz zupełnie inna bajka. Uwaga jak wyżej - nielogiczna konstrukcja zdania, która utrudnia zrozumienie treści.

    krawedz napisał:
    "To stwierdzenie faktu czy jedynie twoje przypuszczenie? Rozwiń, proszę, tę myśl."

    Odp:
    Mieszanina wodoru z tlenem ma zdecydowanie wiekszą wartość opałową niż powietrze (myślę że to wystarczy).


    Niestety nie wystarczy. Nie raczyłeś zacytować do jakiego to twojego stwierdzenia się odnoszę, więc ja to zrobię:

    kybernetes napisał:
    krawedz napisał:
    ...wtedy ilość pobieranej mieszanki paliwowo powietrznej musi się zmniejszyć. Ilość mieszanki paliwowo powietrznej się zmniejsza a samochód ma tyle samo mocy co wcześniej, ponieważ zastąpiliśmy powietrze z filtra wybuchową mieszanką tlenu i wodoru.


    To stwierdzenie faktu czy jedynie twoje przypuszczenie? Rozwiń, proszę, tę myśl.


    No więc jak to jest? Mierzyłeś to że pojazd "ma taka samą moc co przedtem" czy to jedynie twoje przypuszczenie? A jeśli to drugie to na jakiej podstawie je opierasz? I proszę bez teoretyzowania tylko konkretne obliczenia.


    krawedz napisał:
    "Proszę w takim razie abyś mi logicznie i matematycznie wykazał gdzie w moich obliczeniach tkwi błąd."





    Odp:
    Już wskazałem (sam wodór nie jest tutaj paliwem, jest nim mieszanina tlenu i wodoru, analogicznie do gazu lpg). Wartość opałowa H2 jest taka sama jak HHO inna natomiast gęstość i ilość gazu. Ty natomiast obliczyłeś energię (nie wartość opałową) samego wodoru a nie mieszanki wodoru z tlenem.


    Ten twój wywód zupełnie nie trafia mi do przekonania, pokaż, proszę, obliczenia, które to udowodnią.

    krawedz napisał:
    "Kolego krawedz, jeśli coś twierdzisz to musisz to dowieść. To jest forum techniczne a technika, jak wiadomo, opiera się na naukach ścisłych - fizyce, matematyce, chemii. Nie chcesz aby cie lekceważono - też się na tym oprzyj (zakładam, że to potrafisz bo inaczej po co byś tu pisał?). Bo jak dotąd twój wkład w dyskusję to jedynie jałowe negowanie bez żadnej argumentacji. Inaczej mówiąc - pyskówa. Do tego piszesz niechlujnie, nielogicznie, masz problemy z jasnym wyrażaniem myśli tak abyśmy zrozumieli o co tobie chodzi - co wykazałem wyżej (zastrzegam, że nie jestem pedantem, chcę jedynie aby do mnie pisano w zrozumiały sposób). "

    Po pierwsze to Ty zacząłeś pyskówkę. Twoje stwierdzenie że obliczenia są prawidłowe jest tylko objawem Twojej ignorancji gdyż forumowicze powinni to ocenić. Oceniłem ale Ty kontynuujesz swoją "pyskówkę". Myślę żę jesteś nieobiektywny więc może ocenę "mnie" lepiej poddać innym forumowiczą?


    Moje obliczenia są prawidłowe dopóki ich ktoś inny nie obali i nie udowodni, że są błędne. Twierdzenie, że coś jest fałszywe i nie poparcie tego dowodem jest właśnie takim pyskowaniem o jakim wyżej mowa. Toteż zamiast dalej pyskować proponuję wziąć w rękę kalkulator i dlugopis i wykazać mi, że się mylę.

    krawedz napisał:
    Pozdrawiam nie pomoże!


    No cóż, skoro nie pomoże to może spróbuj coś mocniejszego np. jeden głębszy albo nawet dwa :)

  • #205 16 Paź 2010 10:09
    krawedz
    Poziom 9  

    Rzeczywiście "jankolo" moje porównanie do lpg jest nietrafne. Przepraszam


    "Ten twój wywód zupełnie nie trafia mi do przekonania"

    Istotnie wypowiedż godna inteligentnego "elektryka".

  • #206 16 Paź 2010 15:55
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    krawedz napisał:
    Rzeczywiście "jankolo" moje porównanie do lpg jest nietrafne. Przepraszam

    Nadal zupełnie nie rozumiesz swojego własnego tekstu.
    krawedz napisał:
    sam wodór nie jest tutaj paliwem, jest nim mieszanina tlenu i wodoru, analogicznie do gazu lpg

    Nie raczyłeś odpowiedzieć na moje pytania, a to, co napiasałeś pokazuje, że nie widzisz różnicy między paliwem a utleniaczem. Napiszę więc wielkimi literami:
    Mieszanina tlenu i wodoru nie jest paliwem. Paliwem jest wodór. Tlen jest utleniaczem.

  • #207 16 Paź 2010 16:38
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów

    No i żeby było wesoło.
    Do zbiornika-elektrolizera wlewamy wode. Rure wydechowa ze skroplinami ze spalania ( czyli wodą) podłaczamy na powrót do tego zbiornika, po drodze chłodzac spaliny -czyli pare wodna i wykorzystując ją do ogrzewania auta. POdłaczamy mała buteleczke z benzyną, zapuszczamy motorek. Odcinamy benzyne, podłączamy wydech do zbiornika elktrolizera.
    No i pytanie do miłosników tego napędu.
    Jak długo bedzie się kręcic , ile przejedziemy??
    A moze potrzebny dodatkowy zbiornik na wode??
    Moze najpierw model doświadczalny-wydech w atmosferę, uzupełniamy czystą wodę, moze byc deszczówka.

  • #208 16 Paź 2010 17:43
    000andrzej
    Poziom 37  

    Na upartego, gdyby się komuś chciało, przy zasilaniu wodorem i paliwem, można by odzyskać wodę nie tylko ze spalenia wodoru, ale także paliwa.
    Oczywiście nie dyskutuję o technologii odzyskiwania wody ze spalin i ekonomiczności takiego zabiegu, ale gdyby się to udało możemy mieć nadprodukcję wody.

  • #209 17 Paź 2010 12:36
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów

    Czyli perpetuum mobile.

  • #210 17 Paź 2010 15:03
    krawedz
    Poziom 9  

    "jankolo" nie wiem czy słyszałeś o takim pojęciu jak utleniacz i reduktor? Nasz wodór jest reduktorem a tlen utleniaczem. Pod różnie rozumianym pojęciem "paliwo" kryje się utleniacz i reduktor. Paliwem dla silnika benzynowego nie jest więc sama benzyna a mieszanka benzynowo powietrzna(najpierw benzyna miesza się z powietrzem dopiero później następuje zapłon).
    Moje porównanie było złe ponieważ gaz "hho" nie potrzebuje się już mieszać z utleniaczem jak robi to lpg. Gaz hho ma wymieszany ze sobą utleniacz i reduktor w idealnych proporcjach.

    Dodano po 37 [minuty]:

    000andrzej napisał:
    Na upartego, gdyby się komuś chciało, przy zasilaniu wodorem i paliwem, można by odzyskać wodę nie tylko ze spalenia wodoru, ale także paliwa.
    Oczywiście nie dyskutuję o technologii odzyskiwania wody ze spalin i ekonomiczności takiego zabiegu, ale gdyby się to udało możemy mieć nadprodukcję wody.


    Bardzo źle że nie dyskutujesz o tej technologii. Po pierwsze przy zasilaniu hho ilość pobieranej mieszanki benzynowo powietrznej spada po drugie nie odkryto i nikt nie odkryje takiego schładzania pary wodnej żeby odzyskać z niej wode w postaci ciekłej w 100%. Wiesz co to jest sublimacja? Nawet w temperaturze poniżej zera woda potrafi parować.