Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroliza wody ...+wytwarzanie wodoru

jasek87 18 Lis 2008 10:17 238687 839
  • #91 18 Lis 2008 10:17
    steph
    Poziom 10  

    Tutaj jest moduł do elektrolize.
    Można to wykonać w zwykły słoiku.
    MUSI być zawór wrotny aby niedopuszcząc ciśnienie gazu wewnątrz.
    Albo... BUM!
    Elektroliza wody ...+wytwarzanie wodoru

    Dodano po 7 [minuty]:

    zawór zwrotny:
    kierunek: musi przepuszczać powietrza/gaz na zewnątrz.
    Elektroliza wody ...+wytwarzanie wodoru

  • #93 19 Lis 2008 22:41
    steph
    Poziom 10  

    Wybacz zle się wyrażyłem.
    Nie wolno dopuszczać do nadciśnienie środku słoika. Skompresowany HHO eksploduje.
    Za kilka dni opiszę to bardzej dokładnie.

  • #94 20 Lis 2008 09:52
    tronics
    Poziom 36  

    HHO podgrzany, poddany promieniowaniu eksploduje. Lepiej by światło nie miało dostępu do tego 'reaktora' - szczególnie UV.

  • #95 13 Gru 2008 07:33
    HShrek
    Poziom 10  

    Ja w Kwestii formalnej, od czego są te zaworki kierunkowe ? i jak kontrolujesz proces z trzema urządzeniami ?

  • #96 23 Gru 2008 19:24
    konrad940
    Poziom 22  

    Ja ma pytanko.
    Podczas elektrolizy powstaje tlen i wodór jak je oddzielić

  • #97 24 Gru 2008 16:54
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    W moim elektrolizerze elektrody są oddzielone od siebie przegrodą wykonaną z 2 płytek z tworzywa z powierconymi otworami dla dyfuzji jonów i pomiędzy nimi jest separator międzypłytowy z akumulatora ołowiowego. Zapewnia on dość dobrą separację tlenu od wodoru.

    W elektrolizerach używanych do wytwarzania tlenowodoru nie stosuje się rozdziału tlenu od wodoru.

  • #98 26 Gru 2008 22:28
    Andrew5
    Poziom 9  

    Panowie,
    Wy tu gadu gadu, a czas leci i z każdym dniem przez rurę wydechową tracimy pieniążki. Z mojego doświadczenia dzielę ludzi na dwa typy. Jeden to ten, który będzie zadawał pytania jak coś działa, szukał, szperał po książkach, bibliotekach, w necie i starał się dowiedzieć dokładnie "jak to działa" bo inaczej nie uwierzy. Drugi typ ludzi to taki, który zakasuje rękawy i wykonuje wnet, co mu intuicja dyktuje. I do tych drugich świat należy. Kiedyś sprzedawałem sprzęt do medycyny estetycznej i miałem urządzenie, które dawało świetne rezultaty odmładzające. Ci, którzy zadawali najwięcej pytań nigdy nie kupili urządzenia. Najbardziej ceniłem sobie ludzi, którzy zobaczyli i uwierzyli bez wnikania "jak to działa". Ileż było geniuszy, których świat nie zrozumiał bo nie umieli wytłumaczyć do końca teorii swoich odkryć i wytłumaczyć naukowo ich działanie. Zapraszam do zapoznania się z takimi geniuszami jak Giuseppe Calligaris, Wilhelm Reich, czy Royal Rife.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Na świecie jest mnóstwo niedowiarków. Właściwie to świat w większości się z nich składa. Najważniejsze jest nie dyskutować z nimi bo nic nie robią tylko starają się nam przeszkodzić w pracy i chcą nas tylko cały czas przyłapać na jakimś błędzie, żebyśmy się sami wpędzili w kozi róg. Bo przecież oni sami tkwią cały czas w tym kozim rogu i nie mają odwagi i otwartości umysłu, żeby z niego wyjść. Nie przejmujmy się nimi i nie traćmy na nich zapału. Po prostu róbmy swoje. Ja mam auto, które oszczędza mi od kilku miesięcy 60% paliwa z jednym słoikiem wody. Auto ma 2000 pojemności benzyna. Nic dodać nic ująć. Zestaw mnie kosztował 79 dolarów plus koszty przesyłki. Montaż wykonałem sam i był prosty. W tej chwili oszczędzam około 500 zł miesięcznie na benzynie.

  • #99 28 Sty 2009 22:45
    zubel
    Warunkowo odblokowany

    Witam ciekawe opisy i na tym koniec?

  • #100 29 Sty 2009 18:49
    Ghostek17
    Poziom 12  

    Andrew5 napisał:
    Drugi typ ludzi to taki, który zakasuje rękawy i wykonuje wnet, co mu intuicja dyktuje.

    ... tracąc materiały i pieniądze na budowę niedziałających urządzeń.
    Cytat:
    I do tych drugich świat należy.

    Świat, w którym ktoś co chwilę wpada np. na pomysł użycia kół kwadratowych lub trójkątnych, "bo mu tak intuicja podpowiada."
    Cytat:
    Kiedyś sprzedawałem sprzęt do medycyny estetycznej i miałem urządzenie, które dawało świetne rezultaty odmładzające. Ci, którzy zadawali najwięcej pytań nigdy nie kupili urządzenia.

    Aaa, to wszystko jasne. Wnerwiony jesteś, bo ci zyski z naciągactwa pomniejszamy.
    Cytat:
    Najbardziej ceniłem sobie ludzi, którzy zobaczyli i uwierzyli bez wnikania "jak to działa".

    No wiadomo, ciemnym ludem łatwiej manipulować. Jak kto nie zastanawia się nad tym, jak jest zbudowany jest otaczający świat to można mu każdy szmelc wcisnąć.
    Cytat:
    Na świecie jest mnóstwo niedowiarków. Właściwie to świat w większości się z nich składa.

    I dzięki temu powstała nauka. Łatwowierni wciąż modlą się do słońca i gwiazd. Albo kupują urządzenia odmładzające.
    Cytat:
    Najważniejsze jest nie dyskutować z nimi bo nic nie robią tylko starają się nam przeszkodzić w pracy i chcą nas tylko cały czas przyłapać na jakimś błędzie, żebyśmy się sami wpędzili w kozi róg.

    Masz stanowczo zbyt wysokie mniemanie o sobie. To, że ktoś w przerwie pomiędzy zajmowaniem się czymś produktywnym a pójściem z kumplami na piwo obśmieje kolejny bzdurny projekt perpetuum mobile to jeszcze nie znaczy, że aktywnie poszukuje okazji by ci (lub tobie podobnym) dokopać.
    Cytat:
    Ja mam auto, które oszczędza mi od kilku miesięcy 60% paliwa z jednym słoikiem wody. Auto ma 2000 pojemności benzyna. Nic dodać nic ująć. Zestaw mnie kosztował 79 dolarów plus koszty przesyłki. Montaż wykonałem sam i był prosty. W tej chwili oszczędzam około 500 zł miesięcznie na benzynie.

    A ja mam na dachu megawatowego railguna zasilanego energią promieni kosmicznych. Używam go do odstraszania gołębi. Kosztował mnie on 19.99 za części + 5 zł wysyłki, oraz pół litra dla sąsiada który mi pomagał w składaniu tego do kupy.

  • #101 29 Sty 2009 20:04
    LED5W
    Poziom 32  

    Andrew5 napisał:
    Kiedyś sprzedawałem sprzęt do medycyny estetycznej i miałem urządzenie, które dawało świetne rezultaty odmładzające. Ci, którzy zadawali najwięcej pytań nigdy nie kupili urządzenia. Najbardziej ceniłem sobie ludzi, którzy zobaczyli i uwierzyli bez wnikania "jak to działa".

    To się nazywa placebo. :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ale może na tym zakończmy OT.

  • #102 18 Mar 2009 18:15
    teodozja
    Poziom 10  

    Elektroliza wody do robienia paliwa jakoś się nie sprawdza. Za to może to być dobry mały palnik do lutowania, a może i do spawania. Natomiast jako gaz do silnika może się nadawać gaz robiony chemicznie, para wodna i rozgrzany węgiel. Otrzymuje się wodór i tlenek węgla. Wytwornica może być na pace i gotowe.

  • #104 10 Kwi 2009 21:46
    wojwrobel
    Poziom 10  

    Steph

    ten twoj systemik z drutem ma bardzo mala wydajnosc

    radze ci zebys sobie zbudowal system z plyt (plate system)

    albo idz i kup tu marchlabs.com

    i podlaczyl tak dla 12v

    +NNN- tak zeby miedzy plytami bylo 3V

    jak masz wiecej plyt, tym lepiej, podlacz tak +NNN-NNN+NNN-..........

    uzyj sobie to tego stali "inconel 917" wszyscy uzywaja 316l i tu jest blad

    dodaj KOH lub zwyklej soli az twoj system bedzie pobieral min 40 amp lub wiecej

    i teraz najwazniejsze trzeba zbadac zeby temperatura w systemie bylo wysoka 60-70 celsius wtedy masz najwieksza wydajnosc

    i drugie bardzo wazne podlacz "vaccum pump " tak aby cela byla podcisnieniem (uzyj pompy od lodowki jest bardzo szczelna wiec rezultaty beda bardzo dokladne)

    powinienes osiagnac ok 10-20 lit/min

    wtedy mozna sie juz bawic z autem

    ja uzywam drugi alternator bez regulatora 30-48V 60 amp
    o rezultatach nie bede mowil bo puzniej sa problemy .....

    pozdrowionka
    wojwrobel

    Dodano po 11 [minuty]:

    jaszczur1111 napisał:
    O to jest ciekawy pomysł. Sam słyszałem o gościu, który podobno jeździ na węglu samochodem. Może coś o tym wiecie?


    wszystko co ma C (wegiel) w lancychu chemicznym mozna przetworzyc na paliwo ale to tego potrzeba rafinerii....

    zobacz tu
    http://www.youtube.com/watch?v=CWf9nYbm3ac

  • #105 15 Kwi 2009 00:37
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    A ja ostatnio w gazecie gdzieś czytałem że w USA zrobili samochód o poj. 3,6 litra wyposażony dodatkowo w generator wodoru dzięki czemu spala 7 l benzyny na 100km no i wodę się jeszcze dolewa.
    Niedługo wstawię zdjęcie z tym artykułem z gazety.

    A jeżeli chodzi o zasilanie silników spalinowych za pomocą HHO to nie chodzi chyba o to żeby zamiast powietrza dawać samą ta mieszaninę w bardzo dużych ilościach. Chodzi chyba o odseparowanie tlenu od wodoru i zasilanie silnika samym wodorem spalanym z tlenem zawartym w powietrzu.

    Samo dodanie wodoru nawet do mieszanki paliwowo powietrznej powinno spowodować dopalenie się tlenu w niej zawartego. Sonda lambda pokaże wtedy że w spalinach jest za mało tlenu i zmniejszy dawkę wtryskiwanej benzyny aby sonda osylowała znowu w okolicy 0,5 V. NIech może to ktoś sprawdzi :D No kto chętny? :D

    HHO to jest ponoć mieszanina 67% wodoru + 33% tlenu. Dawanie dodatkowego tlenu do silnika to według mnie bez sensu bo i m więcej tlenu tym więcej trzeba by dawać wodoru. Dlatego trzeba to jakoś odseparować. Tak mówił na filmie "swoim śmiesznym angielskim akcentem" Daniel Dingel. Taki mały Chińczyk z Korei czy tam Tailandii

    TU film z tym Filipińczkiem

    Link

    Skoro on może zasilać silnik z generatora to inni pewnie też. Jestem tylko ciekawy czy to co on tam ma to zwyczajny generator HHO składający się z nierdzewnych płaskich płyt czy może wynalazł coś innego.

    A jeszcze jedno pytanie do chemików. Jak by do HHO dodac dodatkową ilość tlenu to mieszanina ta również będzie wybuchać czy spali się wolniej?
    W silnikach spalinowych powolne spalanie mieszanki uzyskuje się poprzez nadmiar paliwa w stosunku do tlenu dzięki czemu mieszanka się spala a nie wybucha (i stąd takie duże zużycie benzyny) A jak było by z HHO?

  • #106 15 Kwi 2009 20:17
    wojwrobel
    Poziom 10  

    tak ten czlowiek ktory jezdzi samochodem na wodor , jak twierdzi od 67 roku wystarczy poszukac w necie ma nawet swoja strone Daniel Dingel

    ale jak wiekszosc ludzi ktorzy zrobili lub byli blisko skonczenia auta na wode skonczyli albo pod ziemia albo w wiezieniu .... poszukajcie sobie o Stan Meyer i jak umarl ... Daniel dingel jest w wiezieniu os pol roku ,
    i inni.... w dziwny sposob albo zaprzestali prac albo niezyja lub siedza w wiezieniu TO CHYBA O CZYMS SWIADCZY

    z tego co wiem to Daniel Dingel robi HHO w elektrolizie wody ale zaraz poten rozdziela wodor i tlen odobno tlen idzie do kolektora ssacego a wodor przez pompke (np pompka od klimy) jest tloczony do zmodyfikowanych wtryskiwaczy paliwa

    z moich poszukiwan gas HHO jest 2,5 raza silniejszy w wybuchu od benzyny wiec dodanie powietrza (lub pary wodnej czy mgly ) jest nieuniknione
    podobno jesli mgla jest pozytywnie lub negatywnie naladowana (dokladnie niewiem) prowadzi do wiekszej destabilizacji na poziomie atomowym podczas wybuchu co prowadzi do wiekszej mocy wybuchu
    tu jest podobno caly klucz do sukcesu ze mala dawka hho to tylko zaczatek wielkiego procesu destabilizacji moleculy wody!!!!!!!!!

    wystarczy tylko zrobic male doswiadczenie zrobic dwie blaszki z nierdzewki (byle jakiej) dodac soli dla poprawienia przepustowosci elektrycznej i wytworzone banki z powietrzem podpalic wtedy na pewno poczujesz jak wybuchowy jest gaz HHO

    wiec wypelnienie calego cylindra tym gazem na pewno doprowadzi do wyrwania glowicy lub innego uszkodzenia

    a jesli chodzi o wspomaganie auta gazem HHO w celu zmniejszenia zuzycia paliwa to sondzie lambda trzeba zamontowac emulator bo komputer od dawki paliwa bedzie wariowal i cala praca na marne...

    mozna znalesc gotowe schematy do emulacji na
    www overunity com

    pozdrowienia
    wojsciech

  • #107 15 Kwi 2009 21:32
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    Ja wiem jak wybuchowe jest HHO bo w ramach testów sobie troche go robiłem i wybuchałem :)

    A czy wiesz może jak odseparować tlen od wodoru? Dingel mówił jak pokazywał ten swój generator że małe bombelki które się wytwarzają to tlen a duże to wodór. Ale jak on to rozdziela?

    A zmodyfikowane wtryskiwacze nie sa konieczne. Wystarczy zamontować sekwencyjną instalację gazową i tam będzie można jeszcze łatwiej wtryskiwać wodór.

    Tak tego drugiego otruli gdzieś w USA
    I rzeczywiście Dingla wsadzili do więzienia w 2008 roku. No cóż trzeba dalej jeździć na benzynie bo jak się przejdzie na wode to można trafić za kratki lub na tamten świat :D

  • #108 15 Kwi 2009 22:16
    tronics
    Poziom 36  

    Dobra...wpuszczacie benzynkę, silnik spala i zamienia energię chemiczną na mechaniczną ze srpawnością <100%, potem energię mechaniczną zameiniamy na elektryczną, tutaj już jest bliżej 100% sprawności, ale nadal poniżej, potem robicie elektrolizę wody ze sprawnością góra 90%, wodór wtłaczacie spowrotem do cylindra i? To jest tak jakbyście chcieli zbudować tamę z elektrownią wodną która będzie pompowała sobie wodę z dołu do górnego zbiornika żeby spuszczając w dół mieć energię elektryczną do pompy.

  • #109 15 Kwi 2009 22:34
    BASS_MAN
    Poziom 13  

    Tronics ("blablabla") Nie heretykuj bo na stosie spalimy :D

    Dobra. Biorę sobie określony materiał rozszczepialny. Obklejam materiałem wybuchowym i wybucham. Uzyskuję bombę o mocy np 100kT. I co ? Z użyciem małej energii uzyskuję większą i to dużo. I co nieda się tak? Da się !!!

    Jak ten Chińczyk Dingel (co go teraz zamknęli do więzienia) mówi że jeździ na wodzie to znaczy że jeździ !! :D Zresztą nie tylko on sam.

    Ale zaraz po co ja się z wami kłócę. W Teleekspresie w TVP1 pokazywali Japończyków którzy zrobili samochód na wodę gdzie można było lać, kranówę, deszczówkę wodę morską a nawet herbatę. Mało mnie obchodzi że nie wierzycie. Jeźdźcie sobie dalej na benzynie, też mnie to g... obchodzi. :D
    NIe podoba się to nie zabierajcie głosu :!:

    Ponawiam pytanie czy ktoś wie jak odseparować wodór od tlenu z HHO?

  • #110 15 Kwi 2009 22:52
    tronics
    Poziom 36  

    BASS_MAN, zdaje ci się. Jeśli chodzi o te kilotony i megatony to jest ekwiwalent wybuchu takiej ilości TNT (trójnitrotoluen zwany także trotylem). Tyle, że TNT to proces spalania, zaś wybuch bomby jądrowej to reakcja jądrowa - czyli rozdzielania pojedynczego atomu, a nie cząsteczki zbudowanej z atomów. Poza tym jeśli chodzi o przypadek który opisałeś - raczej skaziłbyś kilkaset m2 a nie uzyskał bombę np. 100kT ;) Serio, poczytaj o masie krytycznej :)

    Cytat:
    Ale zaraz po co ja się z wami kłócę. W Teleekspresie w TVP1 pokazywali Japończyków którzy zrobili samochód na wodę gdzie można było lać, kranówę, deszczówkę wodę morską a nawet herbatę.

    Dobra, za tłumikiem zrób skraplacz pary - doprowadź skroploną wodę z powrotem do elektrolizera, nie będziesz musiał dolewać, w końcu to co zużyłeś do wyprodukowania 2H2+O2 wróci, a nawet więcej bo jeszcze z benzyny ;)

  • #111 17 Kwi 2009 13:37
    wojwrobel
    Poziom 10  

    tronics
    wez swoje bombki do innej piaskownicy to tylko niepotrzebnie zamieszanie wprowadzasz ....

    i trzymaj sie tematu albo wypier....aj
    nikt ci na sile pisac nie kaze !!!!

    odniosnie odseparowania wodoru od tlenu to swojego czasu znalazlem taki topic gdzies na energeticforum com i chyba jest jakis sztuczny material ktory ma takie male pory przez ktore przepuszcza wodor a tlen nie bo jak nam wiadomo tlen jest duzo wiekszy od wodoru kwestia dobrania materialu ....

    lub odpowiednia konstrukcja elektrolizera np taki :

    Elektroliza wody ...+wytwarzanie wodoru

    ale mnie sie wydaje ze kluczem jest niedopuszczenie do stabilizacji czasteczki H2O w momencie spalania 2H + O

    dlatego nalezy odseparowac H od O i wtedy w jakis spodob dodac 2 elektrony do atomu tlenu przez jonizacje czy tez promienie uv tak aby O mialo 8 elektronow bo tyle jest w stanie zaakceptowac orbita atomu tlenu i wtedy przy spaleniu w naszej komorze spalania zrobi sie naprawde goraco bo nasz H po spaleniu sie nie ustabilizuje co bedzie prowadzic do wiekszego podzalu na wysokosci atomu a wtedy nie bedziemy potrzebowac tak duzej ilosci H do zrobienia tej samej pracy .......

    pozdrowionka

    wojsciech

  • #112 18 Kwi 2009 09:16
    tronics
    Poziom 36  

    Cytat:
    tronics
    wez swoje bombki do innej piaskownicy to tylko niepotrzebnie zamieszanie wprowadzasz ....

    i trzymaj sie tematu albo wypier....aj
    nikt ci na sile pisac nie kaze !!!!

    Sam z siebie o tych bobmach nie napisałem, była to odpowiedź krótka, zwięzła dla innego użytkownika udzielającego się w temacie i mieszającego pojęcia - a mianowicie BASS_MANa. Nie wiem czym się tak zdenerwowałeś, ale nic takiego zachowania na forum nie tłumaczy, radzę przeczytać ponownie regulamin.
    A co do tego:
    Cytat:
    dlatego nalezy odseparowac H od O i wtedy w jakis spodob dodac 2 elektrony do atomu tlenu przez jonizacje czy tez promienie uv tak aby O mialo 8 elektronow bo tyle jest w stanie zaakceptowac orbita atomu tlenu i wtedy przy spaleniu w naszej komorze spalania zrobi sie naprawde goraco bo nasz H po spaleniu sie nie ustabilizuje co bedzie prowadzic do wiekszego podzalu na wysokosci atomu a wtedy nie bedziemy potrzebowac tak duzej ilosci H do zrobienia tej samej pracy .......
    To prawdę mówiąc nawet nie wiem o czym piszesz, a jestem po profilu chemicznym tak przy okazji. Kolejne wkładanie energii w cykl (jonizacja) zmniejszy tylko sprawność całego procesu. Połączenie 2H z O daje określoną ilość energii, by zapoczątkować proces nie trzeba dużo energii do układu dostarczyć tak że wcześniejsza jonizacja na niewiele się zda (szczególnie że z O2 zrobi się najprawdopodobniej O3 i tylko taki efekt zauważysz), poprzez UV nie ma możliwości dodać elektronów do atomu. Przy okazji - jak rozumiesz "bo nasz H po spaleniu się nie ustabilizuje", skoro ten H będzie już w H20 - stabilnej cząsteczce, bez nadmiaru czy niedoboru elektronów? Chcesz mieć rzeczywiście oszczędność paliwa - zbuduj pojazd hybrydowy i odzyskuj energię hamowania (czyt. różnicę energii kinetycznej przed i po hamowaniu). Bardziej to do mnie przemawia niż pół perpetum mobile.

  • #113 18 Kwi 2009 15:00
    wojwrobel
    Poziom 10  

    witam
    no wiedzisz kolego problem tkwi w tym ze jesli patrzysz na wszystko okiem elektro-chemika czy chemika to to wszystko niema sensu ale niewiem czy zauwazyles ale wszyscy wynalazcy ktorzy zajmowali sie silnikiem na wode NIE BYLI z wyksztalcenia chemikami ani nic bliskiemu tego zawodu !!! co ma duzy wplyw bo patrza na to wszystko innym okiem niz zawodowi chemicy ktorzy maja wpaje w szole ze czarne to czarne a biale to biale ...

    niewiem kolego czy rozumiesz angielski ale sprubuj sie wluchac w wyklady Meyera tu masz linki
    http://www.youtube.com/view_play_list?p=FF4FBA3478D755E7

    obejrzyj sobie pokoleji te fimiki a moze zaczniesz inaczej patrzec na to wszystko

    wlasnie wpadl mi w rece inny sposob pozyskiwania HHO
    tu jest link wlasnie zaczynam to studiowac i jest to dosyc ciekawe bo jest tylko jedna elektroda zanurzona w wodzie, jest to wysokie napiecie ok 4kv, pulsujace od 0 do 4 kv , wiec facet zrobil uklad podbijajacy napiecie na 4 kv ale uzywa do tego tylko 24v i 0,0001amp i pozwala to na zapalenie plomienia wielkosci swieczki takze sprawnosc jest dosyc duza

    zapraszam do obejrzenia

    http://www.youtube.com/watch?v=aanRgpfv144&feature=channel_page

    wojsciech

  • #114 18 Kwi 2009 15:30
    tronics
    Poziom 36  

    Filmów, które zapewne chciałeś mi przedstawić już nie ma, ale obejrzałem parę innych + komentarze, np. ten:
    "Actually, we now have had an engine/alternator running itself off that gas, and powering the WFC, in closed loop. We're collecting some video on that, and hope to have one to post shortly."
    Bardzo ciekawe. Zakładając oczywiście, że to wszystko prawda...sam Stan Meyer nie widział jak to działa (czyt. jak wkładając troszkę energii wydziela się jej więcej) - tj. nie mógł poprzeć tego żadnym naukowym dowodem. Druga sprawa - jak się właśnie dowiedziałem tutaj nawet nie chodzi o elektrolizę wody (zatem temat jest błędny) a jej rozpad. Pod wpływem czego? Ano możliwe że zmian silnego pola elektrycznego. W każdym razie wg popularyzatorów WFC nie polega to na elektrolizie.
    Dodatkowo możesz przejrzeć temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic216176.html
    A teraz hurra optymizm wyłączam, bo ZPE (zero-point energy) to zalatuje mi Stargate.

  • #115 20 Kwi 2009 19:49
    wojwrobel
    Poziom 10  

    ok
    wyczytale na innych forum ze gaz hho ma bardzo duzy negatywny potencial i teraz moje pytanie , jak by podawac do silnika mieszanke hho ktora ma negatywny potencjal i do niej dodac mgle wodna, tylko teraz jak by trzeba bylo najonizowac? negatywnie czy pozytywnie ?

    bo niezabardzo rozumiem wypowiedz goscia : "primed oxygen"

    That is why you can ignite the water mist/HHO mix with the primed oxygen and get the big bang

    w sumie w patencie Meyera jest mieszanka hho i ionaized gases!!!

    wojsciech

  • #116 12 Maj 2009 14:55
    malycel
    Poziom 12  

    Ja mam wazne pytanie a co gdyby zainstalowac drugi alternator i podlaczyc go juz tylko bezposrednio do ogniwa?

  • #117 13 Maj 2009 23:49
    bmwstyl
    Poziom 2  

    co do drugiego alternatora to jak najbardziej tak ja mam bmw e36 2.0 silnik wyjełem klime i w miejsce pompy wstawiłem alternator drugi akumulator bedzie ok robie to wszystko w szwajcari pod okiem pewnego człowieka ktory robi dla siebie w pracowni rozne wynalazki wiecej sie tutaj niebede wypowiadał chyba ze na priva ale dla kumatych w tym temacie a tak po zatym hho czy jak to tam nazywacie przeczy wszystkim prawa to niech wam da do myslenia i do pracy rodacy

  • #118 15 Maj 2009 16:26
    malycel
    Poziom 12  

    Mam passata b3 silnik 1,8(idealny do istalcji dodatkowego alternatora oraz generatora!!!) na wodorze auto pracuje bardzo cicho. Dodatkowy alternator zalatwia wszystko.

  • #119 16 Maj 2009 01:08
    zubel
    Warunkowo odblokowany

    malycel napisał:
    Mam passata b3 silnik 1,8(idealny do istalcji dodatkowego alternatora oraz generatora!!!) na wodorze auto pracuje bardzo cicho. Dodatkowy alternator zalatwia wszystko.
    To zamontuj jeszcze kilka alternatorów i silnik elektryczny a spalinowy wyyy....p.. i według was pojedzie?